mooj
11.07.03, 15:17
po imprezie z soboty na niedzielę (muzyka ok ale dyskusje na balkonie po
północy?)
taka propozycja
skomasować imprezy
zrobić w jakis weekendowy wieczór kilka /kilknaście /kilakdziesiąt
ja się na pewno czepiać nie będę - dziecko wywiozę
dwa wieczorki i z głowy "problem"
a zabawa i do rana może byc wtedy
co Wy na to?
i okazja do poznania sąsiadów