zzagnes3
13.05.08, 13:04
Od dłuzszego czasu obserwuję jak radza sobie z wejściem na osiedle
osoby bez kart. Otóż wkładają w szczelinę przy zamku jakikolwiek
płaski przedmiot typu klucz, pilniczek i zamek ustępuje. Tak sie
na osiedle wchodzi i wychodzi. Radzi sobie w ten sposób coraz wiecej
osób.Nie informowałam o tym licząc że zauważy to ochrona albo
administrator albo ktos z obsłygi osiedla albo też ktokolwiek z
mieszkańców. Niestety, nikt nie widzi. Ochrona bierze za cos
pieniądze / napewno za punktualne odbicie kart pracy /,Zresztą aby
tego nie zauważyć zasłoniła sobie okno własnym szyldem.
Administratorzy jacy sa, każdy widzi,zarządy mają na głowie
ważniejsze sprawy a mieszkańcy jak to mieszkańcy. Ponadto nie
informowałam bo moje teksty wzbudzają niechęć osób odpowiedzialnych
za osiedle.. Reaguja prawidłowo , skoro zwracam uwagę na ich
nieprzydatnośc. Konkretyzując: bramka otwierana na pilniczek damski
znajduje się przy sklepie. Otwiera się w ten sposób od wewnątrz i z
zewnątrz. Taki system otwierania obserwuję od początku b. roku.
Pozdrowienia dla administracji C i podziękowania za utrzymanie tych
wyliniałych trawników przy wejściu do klatek.