Dodaj do ulubionych

Problemy z wentylacją

23.12.03, 10:06
Witam,

Jeszcze się nie wprowadziłem, ale jak wczoraj byłem w swoim mieszkaniu to z
kratki wentylacyjnej było czuć zapach gotowanej kapusty sad. Każde mieszkanie
ma swój pion wentylacyjny, więc moim zdaniem nie powinno tak być, pewnie ktoś
podłączył 2 mieszkania do tego samego pionu sad

Czy mieliście podobny problem i czy udało go się jakoś rozwiązać?
Komu to zgłosić?

Pozdrawiam i życzę Wesołych, Rodzinnych i Spokojnych Świąt Bożegonarodzenia.
Pawson
Obserwuj wątek
    • zz_beatka Re: Problemy z wentylacją 23.12.03, 10:20
      ja wczoraj gotowałam kapustę a wentylacji broń boże nie ruszałam poza
      podłączeniem wyciągu
      • jott7 Re: Problemy z wentylacją 23.12.03, 20:19
        zz_beatka napisała:

        > ja wczoraj gotowałam kapustę a wentylacji broń boże nie ruszałam poza
        > podłączeniem wyciągu

        I tu jest problem. GDZIE PODŁĄCZYŁAS DROGA MOJA TEN WYCIĄG ? Prawdopodobnie
        unierruchomiłas sobie jedyny w kuchni kanał wentylacji grawitacyjnej. Sprawdz
        bo przy najbliższej kontroli gazownia kaze ci zdemontować ten wyciag.
        • mooj Re: Problemy z wentylacją 23.12.03, 20:23
          bez przesady!
          istnieją "podwójne" kratki umożliwiajace podłączenie wyciagu i odprowadzanie
          powietrza z pomieszczenia równoczesnie
          zresztą nawet jeśli nie byłaby taka zastosowana to i tak nie tłumaczy to
          mieszania powietrza już WEWNĄTRZ kanału. więc nie tu pies pogrzebany
          • jott7 Re: Problemy z wentylacją 24.12.03, 00:22
            Mooju upraszczasz sprawy dosc skomplikowane nie na Twoja głowe niestety.
            Wyjasnię w duzym skrócie sprawe pogrzebanego psa. Otóż mamy do czynienia z
            najprostszym, niemal prymitywnym systemem wentylacji tzw.grawitacyjnym. Jest to
            system zawodny, dzialający tylko zima.Zawodnosc taka mozesz łatwo zaobserwować
            kiedy to zamiast powietrze z mieszkania wciągać, kanał wrzuca do mieszkania
            czyli działa nie jak kanał wylotowy lecz wlotowy. Jezeli w Twoim pionie
            znajda sie uzytkownicy wyciagow to przy pewnych warunkach Twój komin zassie
            wyrzucane mechanicznie ich zapachy.Tak często sie dzieje w niższych budynkach,
            tam gdzie projektant nie przewidzial specjalnych czap wspomagajacych prace
            kanału wentylacyjnego itp Prościej juz nie mogę. I sprawa wyciagu mechanicznego
            Otwór wentylacyjny i kanał maja okreslone przekroje. Po to by mogły w ciagu
            godziny ,,wypompować,, jedna objetośc powietrza z kilku pomieszczeń. Jesli
            taki kanał ograniczymy wówczas niezbednej wymiany powietrza nie ma. Chyba że ów
            wyciag jest podlączany czasowo w co watpię. Stad ew. pretensje gazowników.
            A w podwójna kratkę /cyt/,, umozliwiajacą podłączenie /chyba pracę?/ wyciagu
            i funkcjonowanie wentylacji równoczesnie,, nie wierz.
            skad napływa swieże powietrze /rozszczelnienie okien to za malo/.
            • mooj Re: Problemy z wentylacją 24.12.03, 08:51
              miło mi czytac taki tekst w Wigilię "nie na Twoją głowę niestety"sad
              ale ad rem otóż nawet w systemach grawitacyjnych w zimę wentylacja działa - jak
              ładnie to napisałeś jets to kwestia "czap" (o czym dyskutowałem zarówno z TP -
              slady tej wymiany poglądów mozna znaleźć na forum. Dobrze zaprojektowana i
              wykonana wentylacja obsługuje:

              "kuchnia z oknem zewnętrznym wyposażona w kuchenkę gazową lub węglową - 70m3/h
              kuchnia z oknem zewnętrznym, wyposażona w kuchenkę elektryczną - 30 m3/h w
              mieszkaniu do 3 osób, - 50 m3/h w mieszkaniu dla więcej niż 3 osób.
              kuchnia bez okna zewnętrznego wyposażona w kuchenkę elektryczną - 50 m3/h
              kuchnia bez okna zewnętrznego, wyposażona w kuchenkę gazową, obowiązkowo
              z mechaniczną wentylacją wywiewną - 70 m3/h

              łazienka z wc lub bez - 50m3/h
              oddzielny wc - 30m3/h
              pomieszczenie bezokienne (garderoba) - 15m3/h
              pokój mieszkalny oddzielony od pomieszczeń kuchni, łazienki i wc więcej niż
              dwojgiem drzwi lub pokój znajdujący się na wyższym poziomie w wielopoziomowym
              domu jednorodzinnym lub w wielopoziomowym mieszkaniu domu wielorodzinnego - 30
              m3/h. Wymiana powietrza w ciągu godziny powinna być równa co najmniej kubaturze
              pokoju."
              to tyle teorii.
              Podane ilości powietrza są możliwe do przetransportowania istniejącymi kanałami
              niezaleznie od tego czy kratka jest pojedyncza czy "dwudzielna". Zastosowanie
              wyciągu (tylko i wyłącznie wyciągu) nie oznacza nic innego jak ograniczenie
              wysokości do której powietrze jest pobierane.
              W podanym przykładzie powietrze było zasysane z mieszkania zz_beatki (ona nie
              narezkała na sprawność) -pytanie pozostaje czy było pobierane z mieszkania
              zzpawsona. al eto nie jest uzaleznione od istnienia bądź nie wyciągu w
              mieskzaniu zzbeatki (nawet w sytuacji gdy jest to mieszkanie w tym samym pionie
              ale niżej). Natomiast kwestia doprowadzenia powietrza w mieszkaniu pawsona moż
              emiec znaczenie istotne. Problem gęstości powietrza w prawidłowo wykonanej
              wentylacji nie powinien miec znaczenia.
              Gdybyś miał chęc zapoznac sięz opiniami innych mieszkańców przed wygłoszeniem
              opinii o mojej głowie (np kwestia łaczenia kanałów 20 cm powyżej ostatniej
              kratki a więc niewykorzystywania całej wysokości komina) byłoby miło. Ale to
              chyba nie "na Twoją kulturę".
              pozdrawiam
              • jott7 Re: Problemy z wentylacją 24.12.03, 20:40
                Do Mooja słów kilka:
                1. To o czym piszesz to nie teoria lecz wypis z obowiazujacych przepisów.
                Przepisów do których projektant budynku powinien sie bezwzglednie dostosowac.
                2. Czy podane ilosci powietrza sa mozliwe do przetransportowania istniejacymi
                kanałami jest mało istotne. W tym konkretnym przypadku istotne skad ma
                napłynąć taka sama masa powietrza zewnętrznego ? Pomysl o tym, chyba ze uznamy
                otwieranie okien jako element udrazniajacy ten system wentylacji.Co wówczas z
                garderoba bezokienna ?
                3.Jezeli twierdzisz ze wyciag / czyli wentylacja mechaniczna /nie jest w stanie
                zakłócać /skutecznie/wentylacji grawitacyjnej w tym samym pionie - odsyłam
                do podręcznika dla techników albo do własnej wyobrażni. Pomysl: tu wurzut
                a
                obok zasysanie tego słupa powietrza. To moze tłumaczyć zapach wydzielający sie
                z kratki wentylacyjnej w budynku ZZ. w bloku byłoby inaczej.
                4.piszesz o gęstosci powietrza w sposób zdradzający że to nie Twoja branża. I
                OK. dLATEGO stwierdzam ze to nie na twoja głowę. Troche pokory nie zaszkodzi.
                5.O pinie mieszkańców na temat wentylacji niewiele mnie obchodza. kIEDYś
                uczestniczyłem w takiej dyskusji twierdzac o wadliwie zaprojektowanej, wręcz
                niebezpiecznej wentylacji budynku A. oCZYWIŚCIE /do sprawdzenia / znalazł się
                niekompetentny dupek który z zasady sie z niczym nie zgadzał bo inżynierowie
                u niego w pracy....itp. Odpuściłem sobie więc ten temat. Jezeki chcesz meryto-
                rycznie podyskutowac o wentylacji w Twoim /moim/ budynku prosze bardzo. Tylko
                prosba nie udawaj że sie na tym znasz. Ja to uszanuję. I posługuj się racjami
                nawet wyrazanymi nieprecyzyjnie a nie emocjami. Pozdrawiam Cię w ta wigilijna
                noc.
                • mooj Re: Problemy z wentylacją 24.12.03, 23:08
                  1. i co z tego wynika?
                  2.
                  a) garderoba NIE MA wentylacji (piszę o własnej ale wydaje mi się ze o
                  wszystkich -również w etapie B) wiec argument żadensmile ale patrz b
                  b) oczywiście że skądś napłynąć musi -nikt tego nie kwestionuje. A owszem co do
                  dyskutowanego wątku "dwudzielnych" kratek jest istotne czy wentylacja jest w
                  stanie przetransportować daną ilość powietrza
                  3. Różni nas m.in podejście do "pionu wentylacji". Ja uważam że skoro
                  instalacja została zaprojektowana jeden kanał -jedno mieszkanie to wymiana
                  powietrza która moze zaistnieć w pewnych okolicznosciach (zasysanie o którym
                  piszesz) może byc pewnym wytłumaczeniem jak najbardziej. Szczególnie jeśli
                  uwzględni się fakt że owe dwa rozdzielne słupy powietrza (pomijając na razie
                  kierunek) mają szansę wymienic się "nieco" nizej niż jest w projekcie. Sytuację
                  tą opisywał jeden z mieszkańców jako łączenie kanałów "ciut powyżej kratki
                  wentylacyjnej". Odsyłam do podręcznika dla techników ew,. jakaś konsultacja z
                  teoretykiem po informacje jak zmienia się cyrkulacja powietrza przy takim
                  wykonaniu instalacji. Pozostałym (nie mającym pod ręką podrecznika ew.
                  wykładowcy z politechnik) polecam zdrowy rozsądeksmile
                  4. emocje...no cóż nie ukrywałem czym były spowodowane ale ponieważ wigilijna
                  noc itepe. Ale w dalszym ciągu przykro -ani nie moja branża, ani w ogóle nie
                  moja sprawa - (ja nie narzekam na działanie wentylacjismile ale nie wydaje mi się
                  żeby dla średniointeligentnego człowieka były to problemy nie do pojęcia -
                  kwestia sposobu przedstawienia problemu
                  5. Skoro powiedziałes A powiedz B - zaczynasz mówić o niebezpieczenstwie to
                  nalezy się jakieś wyjaśnienie -nieprawdaż? Co w jakiś sposób powiązane jest z
                  propozycją merytorycznej dyskusji -napiszże o co chodzi z wadliwie
                  ZAPROJEKTOWANĄ (nie wykonaną!) instalacją grożącą niebezpieczeństwem.

                  a tak w ogóle to z chęcia poznam coś nowego - szczególnie zainteresował mnie
                  fragment o tym że wentylacja grawitacyjna działa TYLKO zimą. Owszem branża nie
                  moja ale wielokrotnie spotkałem się z opinią, że przy mieszkaniach na wyższych
                  piętrach przy krótkim kominie "przytkanym" dużą ilością ciężkiego mroźnego
                  powietrza moze zachodzić mini-inwersja (to nieprecyzyjne ale nie emocje -słowo)
                  uniemozliwiajaca przepchanie ciepłego -pomimo wydawałoby się naturalnego
                  procesu "ciepłe w górę". Nie staram się próbować naśladowac technicznej gwary
                  ale chyba wiadomo o czym piszę?
                  czyli różnią nas merytorycznie dwie kwestie:
                  A. Podejście do łączenia kanałów poniżej wylotu komina
                  B. Co jest bardziej problematyczne - wyciągi czy oryginalny projekt instalacji.
                  chyba że źle zrozumiałem Twoją wypowiedź co też jest prawdopodobne.

                  • jott7 Re: Problemy z wentylacją- odpowiedz Moojowi 25.12.03, 21:21
                    ad.1Co z tego wynika ? A wynika to , że wielkosci okreslone norma jako minimalne
                    nie są uzyskiwane w tak zaprojektowanej wentylacji / vide pomieszczenia gar-
                    deroby,pomieszczenia gospodarcze,korytarze, pomieszczenia teczniczne itp./

                    ad.2a/ garderoba jak kazde pomieszczenie powinna byc wentylowana. Jesli nie, to
                    nie moze spełniac swojej funkcji. A zatem nie mozna Ci było sprzedawac jej
                    jako pomieszczenia uzytkowego, mimo nazwy / przypadek czy zamierzone dzi-
                    łanie sprzedajacego ?/
                    b/problem polega na tym, że jak sądzę, nie ma odrebnego projektu wenty-
                    tylacji budynku. A być taki powinien, choć przepisy tego nie wymagaja.
                    Wykonano wiec standardowe prace polegajace na budowie kanałów wylotowych
                    zakładajac że powietrze zewnetrzne jakos sie wcisnie, jak przy nie-
                    szczelnej stolarce obowiazujacej w latach 70-80. Ktos zapomniał lub
                    przespał wyklad o wentylacji gdzie podawano definicje tego procesu jako
                    ,,zorganizowanego procesu wymiany /!/ powietrza zanieczyszczonego na
                    świeże,, Dodam: wymiany całkowitej. Zwróc łaskawie uwagę na słowo,,wy-
                    miana,, oraz ze to sposób zorganizowany tzn załozony przez projektanta.
                    Proces ten zajdzie jesli zafunkcjonuja jednoczesnie dwa układy: układ
                    nawiewny i układ wywiewny. Jezeli jeden z nich szwankuje, szwankuje
                    cały system.
                    3. Czy zagadnienia o których wyzej są do zrozumienia dla srednio-
                    inteligentnej osoby? Zależy od definicji sredniej inteligencji i
                    insytucji która takie certyfikaty wystawia. Ponieważ system wenty-
                    lacji naturalnej zwanej grawitacyjna zalezy głównie od sił przyro-
                    dy widzianej i analizowanej w mikroskali postaraj sobie odpowiedzieć
                    sam na to pytanie.
                    4.W tej wymianie pogladów nie poruszamy sie do przodu. Zatem jesli nie
                    narzekasz na wentylowanie własnych pomieszczen, sprawdz jaka masz
                    tzw. względna wilgotność powietrza w pomieszczenie gdzie przebywa
                    kilka osób przez jakiś czas / np. sypialnia/ przy zamknietych ale
                    rozszczelnionych oknach
                  • privata Re: Problemy z wentylacją 28.12.03, 11:26
                    Kochani nie ma o co bić piany (no chyba że przy osobie mogącej poprawić nam tę
                    wentylację). Wentylacja grawitacyjna niestety najlepiej działa latem, ponieważ
                    z zewnątrz wtedy dostarczana jest odpowiednia ilość powietrza (a bilans musi
                    się zgadzać - tyle samo nawiewamy co wywiewamy) także zimą niestety raczej
                    wogóle nie działa. A efekt wstecznego ciągu czyli tzw. zasysania powietrza
                    przez kanał powstaje między innymi gdy wysokość komina jest zbyt mała, może to
                    tu jest pies pogrzebany???
                    • zz_beatka Re: Problemy z wentylacją 28.12.03, 11:46
                      w poprzednim mieszkaniu miałam wentylację z gory tzn wszystkie śmieci z dachu
                      wpadały mi do mieszkania; przez 1 rok był to gruz przy większym wietrze. tutaj
                      pranie schnie 1 dzień tam 1 tydzień; ale wentylacja poprawiła się nieco gdy
                      wywalczyłam w spółdzielni kominki tzn takie rury na dachu wiatraczkiem
                      przykryte od góry daszkiem a umocowane w każdym szybie wentylacyjnym jako jego
                      zakończenie. na zz nie narzekam na wentylację, ale rozszczelniam okna i stosuję
                      pochłaniacz; jednak na korytarzach klatki (NIE WIEM CZEMU) czuć domowe zapachy
                      • privata Re: Problemy z wentylacją 28.12.03, 12:16
                        Beatko, nie wiem jak na klatkach schodowych (tzn. na schodach), jest z
                        wentylacją, ale na holach mieszkaniowych (wyjście z windy), najprawdopodobniej
                        nie ma absolutnie żadnej wentylacji, dlatego jest stale wysoka temperatura i
                        utrzymują się wszelkie niemiłe zapaszki.
                        • zz_beatka Re: Problemy z wentylacją 28.12.03, 12:22
                          kratka wentylacyjna jest na holach ale zapaszki niestety też i to nie tylko na
                          piętrach
        • zz_beatka Re: Problemy z wentylacją 28.12.03, 10:39
          jott7 napisał:

          > zz_beatka napisała:
          >
          > > ja wczoraj gotowałam kapustę a wentylacji broń boże nie ruszałam poza
          > > podłączeniem wyciągu
          >
          > I tu jest problem. GDZIE PODŁĄCZYŁAS DROGA MOJA TEN WYCIĄG ? Prawdopodobnie
          > unierruchomiłas sobie jedyny w kuchni kanał wentylacji grawitacyjnej. Sprawdz
          > bo przy najbliższej kontroli gazownia kaze ci zdemontować ten wyciag.

          zrobiłam to dobrze grawitacja działa a kontrolował już sam gazownik z gazowni


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka