Z badania po dwóch poronieniach wyszła chlamydia (niestety badanie z krwii),
dostaliśmy z mężem antybiotyk i kolejne skierowanie na badanie (też z krwii bo
niestety u nas w mieście nikt wymazów nie robi

((( )i nie wiem co teraz
zrobić czy jechać na wymazy czy dopiero po przyjeciu kolejnego silniejszego
antybiotyku żeby sprawdzić juz na 100% też mykoplazme i ureoplazme. Pytanie
może smieszne ale badania wszystkie robie prywatnie i napewno wiecie że koszt
jest nie mały.