santero
10.11.03, 17:37
Oglądam sobie wczoraj "Idola", a ten młotek po występie dziewczyny z Hajnówki
wyskakuje, jak Filip z konopii, z jakimś "żywie Biełarus'". O co mu chodzi?
Nawołuje do secesji województwa podlaskiego i przyłączenia go do Białorusi?
Ja rozumiem, że on chce zabłysnąć intelektem i wrażliwością pozamuzyczną, ale
powinien dbać o jakiś kontekst. Konteks by był, gdyby dziewczyna była
aktywistką białoruskiego Frontu Narodowego, która musiała zwiewać z Białorusi
przed Łukaszenką, a nie z dziada pradziada obywatelką polską, której w głowie
powinno brzmieć "Jeszcze Polska nie zginęła" a nie coś o Białorusi.
Całe szczęście, że nie ma w tym programie nikogo z Opolszczyzny, bo durnowate
rybsko by musiało nadskakiwać "Deutschland uber alles" :)