mprzym 04.04.04, 14:36 Często rysuję elementy z małymi szczególikam az się prosi żeby malować je konturówką na pokrytym elemencie farbą(np. liść i żyłki liśicia). Ale nie wiem czy będzie się trzymać. Może ktoś miał podobny dylemat. Małgosia Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mrouh Re: konturówka na farbę 04.04.04, 18:50 Małgosiu, ja prawie zawsze tak robię i się trzymają- moje konturówki są z Maimeri:-) Odpowiedz Link Zgłoś
mprzym Dzięki. Spróbuję :) ale zobaczymy po wypaleniu 04.04.04, 19:29 Tak się trochę wkurzyłam po starałam się dokładnie obmalowywać konturówkę i często ją zamalowywałam. :) Odpowiedz Link Zgłoś
astrit Re: konturówka na farbę 05.04.04, 08:48 Drobne elementy dobrze się maluje nie konturówką tylko cienkim pisakiem olejowym w kolorze konturu. Farba musi być dobrze wyschnięta żeby nie zapychać pisaka. Kontur można zrobić kolorem ołowianym albo czarnym - wtedy nie widać gdy się trochę zamaluje, a póżniej spatynować np. złotą farbką nakładaną gąbeczką do makijażu. Odpowiedz Link Zgłoś
angel_79 Re: konturówka na farbę 05.04.04, 09:44 zawsze malije najpierw kontur, chyba,że ozdoby sa jednokolorowe i wtedy używam konturówki, a jeśli chodzi o kontur na farbe -trzyma się bez obaw! pozdrowionka! Odpowiedz Link Zgłoś
mrouh Re: konturówka na farbę 05.04.04, 12:45 astrit napisała: > Drobne elementy dobrze się maluje nie konturówką tylko cienkim pisakiem > olejowym w kolorze konturu. Możesz coś bliżej o takim pisaku? Co to za cudo i gdzie go dostać? :-) Farba musi być dobrze wyschnięta żeby nie zapychać > pisaka. Kontur można zrobić kolorem ołowianym albo czarnym - wtedy nie widać > gdy się trochę zamaluje, a póżniej spatynować np. złotą farbką nakładaną > gąbeczką do makijażu. A nie spatynuje się wtedy też to co, w środku (otoczone linią konturu)? Astrit, czy Twoja strona działa, czy może jest w trakcie przerabiania? Nie mogę jej otworzyć... Odpowiedz Link Zgłoś
astrit Re: konturówka na farbę 05.04.04, 13:32 mrouh napisała: > astrit napisała: > > > Drobne elementy dobrze się maluje nie konturówką tylko cienkim pisakiem > > olejowym w kolorze konturu. > Możesz coś bliżej o takim pisaku? Co to za cudo i gdzie go dostać? :-) Pisaki olejowe można dostać nawet w lepiej zaopatrzonych papierniczych, ale zwykle mają tam z grubymi końcówkami, a najlepsze do wykańczania obrazków są takie z końcówką 0.5 do 1.0. - do kupienia w sklepach dla plastyków i z art. kreślarskimi. Produkuje je - jeśli się nie mylę - Pentel. Są to takie pisaki o metalowym korpusie, wypełnione farbą lub jakims tuszem ( nie wnikałam, co to jest) Żeby zadziałał trzeba nim solidnie popotrząsać i parę razy przycisnąć końcówkę która działa jak pompka. Świetnie piszą po szkle i metalu, są bardzo trwałe i wodoodporne. Na stoisku powinni wiedzieć które to są. Warto najpierw spróbować na czymś niepotrzebnym, jak się takim pisakiem pisze, bo zwykle wystarczy lekko przyłożyć do podłoża żeby poleciał tusz. Kosztują ok. 12 - 15 zł, ale są bardzo wydajne. Nie można tylko dopuścić do zaschnięcia albo zapchania końcówki, bo wtedy pisak jest właściwie do wyrzucenia. > > > A nie spatynuje się wtedy też to co, w środku (otoczone linią konturu)? Ha, trzeba uważać :-) Można zabezpieczyć obrazek przykładając wzdłuż konturu papier, ale jeśli przytniesz gąbkę tak, żeby miała jak najcieńszy brzeg, powinno się udać bez strat. Przydatne są też szpatułki do makijażu - te z gąbkową końcówką, są wygodne w użyciu. Ostatecznie może być cienki pędzelek. Acha, zamiast farbki możesz użyć konturu, musisz sprawdzić co bedzie dla Ciebie wygodniejsze. > > Astrit, czy Twoja strona działa, czy może jest w trakcie przerabiania? Nie mogę > jej otworzyć... Hmmm... sprawdzałam, działa. Może coś chwilowo działo si z serwerem, stronę będę przerabiała wieczorem, może wreszcie będzie kompletna ;-) Pozdrawiam A. Odpowiedz Link Zgłoś