Dodaj do ulubionych

z telewizorem też mam problem...

04.05.04, 22:36
Obserwuj wątek
    • amused.to.death Re: z telewizorem też mam problem... 04.05.04, 22:44
      Sorry..
      A więc doszłam do wniosku, że po remoncie chyba w końcu kupię sobie telewizor. Nie tęsknię co prawda za nim, ale skoro już muszę płacić abonament za kablówkę, to chyba się zdecyduję.

      No i problem jest taki, że nie wiem co z nim zrobić, a dokładnie: gdzie go postawić. Jakoś nie mogę sobie wyobrazić kupna stolika specjalnie na tv: zajmie dużo miejsca, a poza tym trzeba go gdzieś jakoś na środku postawić.

      Najlepszym wyjściem byłby oczywiście tv na ścianę, ale już oglądałam - nie stać mnie. A gdyby nawet - szkoda mi tyle kasy na coś co jest średnio przydatne.

      Ostatnio przyszło mi do głowy, że chyba najlepszym pomysłem byłby tv na jakiejś półce na ścianie (jak w jakimś pubie), ale to chyba nie jest najlepszy pomysł.

      Acha, pokój na razie jest pusty. Ale to tylko jakieś 12m2. Drzwi korytarza są na środku ściany. Na lewej stronie będzie barek (do kuchni) + drzwi balkonowe. Ścianę naprzeciwko prawie całą zajmuje okno. Z mebli planuję sofę + stolik (mały) i no i gdzieś ten nieszczęsny telewizor - tylko gdzie???
      • miu75 Re: z telewizorem też mam problem... 05.05.04, 17:59

        > Najlepszym wyjściem byłby oczywiście tv na ścianę, ale już oglądałam - nie
        stać
        > mnie. A gdyby nawet - szkoda mi tyle kasy na coś co jest średnio przydatne.

        jak dla mnie szkoda sciany na tv - wole albo sama sciane (ktora moze
        byc "wartoscia aranzacyjna" sama w sobie), albo obraz/fotografie.

        > Acha, pokój na razie jest pusty. Ale to tylko jakieś 12m2. Drzwi korytarza są
        n
        > a środku ściany. Na lewej stronie będzie barek (do kuchni) + drzwi balkonowe.
        Ś
        > cianę naprzeciwko prawie całą zajmuje okno. Z mebli planuję sofę + stolik
        (mały
        > ) i no i gdzieś ten nieszczęsny telewizor - tylko gdzie???
        a może pod tym oknem na malym/niskim stoliku? tylko wtedy trzeba je zaslaniac
        do ogladania tv, bo padna Ci oczy
        • opinio_tworca Re: z telewizorem też mam problem... 06.05.04, 00:32
          Jak mawiala jedna poslanka: "obrazow nie mam, bo nie lubie dziur wscianach",
          calkowicie sie zgadzam, ze na reprodukcje w ramce szkoda niszczyc sciany. To
          samo dotyczy plazmy - nie powiesilbym na scianie.

          Amjuzd, moze rozpocznij od telewizora - pomysl do czego bedziesz go uzywala,
          potem - jaki producent, model, wielkosc, kolor; jak wybierzesz, daj znac zrobie
          Ci na niego miejsce.

          OP
          • amused.to.death Re: z telewizorem też mam problem... 06.05.04, 01:02
            Telewizor:
            - do słuchania wiadomości (czasami, bo zwykle korzystam z radia)
            - oglądania francuskich programów
            - do oglądania filmów na dvd (rzadko, bo wolę kino)
            czyli ogólnie: włączyć, obejrzeć coś podczas jedzenia kolacji, wyłączyć.

            Wielkość: miał być 29 - 32 cale, żeby móc czytać napisy bez okularów, ale to chyba głupi powód, więc w końcu stanęło, że chyba 21 wystarczy, biorąc pod uwagę, że rzadko z takiego urządzenia korzystam.

            Producent - ganz egal

            kurcze, z powyższych rozważań wynika, że ten tv wcale nie jest mi tak potrzebny hehehe
            • opinio_tworca Re: z telewizorem też mam problem... 06.05.04, 07:14
              Witaj,

              No tak. Kinomanka. Nie tylko telewizor, jeszcze miejsce na zestaw kina domowego
              trzeba znalezc.
              Jesli juz sie ladujesz w ten telwizor, to proponuje 25" stereo, wtedy filmy na
              dvd nabieraja barwy.
              O wysiegnikach zapomnij. Telewizor oraz odtwarzacz dvd powinny stac w miejscu,
              tak abys np. z sofy mogla wygodnie ogladac. Proponuje zamknac to urzadzenie w
              jakims ciekawym meblu, ale nie wiem gdzie takie cos kupic, poniewaz zwykle
              widzialem taki mebel w kolorze drewna i nie do konca mi sie to komponuje z
              kuchenna kanapka bialo-bordowo-biala.


              OP

              p.s.
              insomnia?
              • amused.to.death Re: z telewizorem też mam problem... 06.05.04, 16:51
                no, ale przecież moja kanapka ma być brzozowo-płytkowo-brzozowa, lub klonowo-płytkowo-brzozowa, lub sosnowo-płytkowo-sosnowa..., no więc pomyślę też o jakimś kawałku drewna do pokoju - tylko boję się, że taka szafka może być przytłaczająca.
              • amused.to.death Re: z telewizorem też mam problem... 06.05.04, 16:52
                > p.s.
                > insomnia?

                not quite
                just a night owl.
                • opinio_tworca Re: z telewizorem też mam problem... 06.05.04, 18:00
                  poliglotka ...

                  francuskie programy telewizyjne, niemieckie zwroty.
                  pewnie ze razniej z telewizorem kazdemu nocnemu markowi.

                  OP

                  p.s.
                  an early bird cathes the worm, ale nie ja :(
      • agnieszkamech Re: z telewizorem też mam problem... 06.05.04, 10:10
        ja mam telewizor plazmowy, wisi na ścienia w salonie przed wypoczynkiem i
        jestem z niego bardzo zadowolona. nie zajmuje mi miejsca w dosyć malym
        mieszkaniu, a kupilam go na raty więc obciążenie finansowe jest średnie.
        Polecam to rozwiązanie
    • kruszynka301 Re: z telewizorem też mam problem... 05.05.04, 21:10
      - można podłączyć kablówkę do monitora (potrzebna jest karta telewizyjna),

      - z "racjonalnych" pomysłów mojego męża: kupić projektor i zwijany ekran - nie zajmuje miejsca

      - zamknąć telewizor w szafce
    • szczekuszka Re: z telewizorem też mam problem... 06.05.04, 12:38
      A ja postanowilam, ze telewizor bedzie stal w zamknietej szafce. Powodow jest
      kilka. Telewizor na polce telewizyjnej bardzo sie kurzy, ze o polce nie
      wspomne. Czesc zamknietej polki mozna wygospodarowac na ksiazki, gazety i
      podreczne przedmioty, potrzebne w salonie. Poza tym nie chce zeby centralnym
      punktem w moim salonie byl telewizor.
      No i moj chlopak za duzo oglada tv ;), polke zamkne na klucz i nie bedzie mial
      dostepu do swojego okna na swiat;))).
      • amused.to.death Re: z telewizorem też mam problem... 06.05.04, 16:46
        a czy masz już taką szafkę czy dopiero w planach, bo tak jakoś nie mogę sobie do końca wyobrazić jak to ma wyglądać, żeby wyglądało ładnie.????
        • opinio_tworca Re: z telewizorem też mam problem... 06.05.04, 17:14
          Amjuzd,

          pozwole sie wtracic. Tak mysle, ze jak masz malutkie lokum, to jest troche
          glupio je zagracac.
          Jakie sa wymiary tego sitting roomu i co chcesz w nim zmiescic?

          OP
          • amused.to.death Re: z telewizorem też mam problem... 06.05.04, 17:23
            trochę ponad 13m2.
            Będzie w nim sofa + mini stolik, żeby było na czym nogi trzymać jak będę to tv oglądać.
            MOŻE (w bardziej odległej przyszłości) niewielki stół i jakieś 3 krzesła.

            • opinio_tworca Re: z telewizorem też mam problem... 06.05.04, 18:13
              zapytac kobiete o wymiary, to powierzchnie poda, hihi
              13 m2 wiele nie mowi! gdybys podala w formacie xx-yy-zz/1mn/opA/B/C/D byloby
              jasne ...
              Czy 3x4 z kawałkiem, czy mniej niż 3?

              wiesz, jak masz otwierac sciane do kuchni - moze zamiast stolu "bar" ?

              OP
              • izalil Re: z telewizorem też mam problem... 06.05.04, 21:33
                Amjuzd,

                Ja Ci radzę kup tv 14". Mało wydasz. Mało miejsca zajmie. Nie trzeba będzie
                zagracać szafkami telewizyjnymi pokoju. Tv będziesz mogła postawić na półce, bo
                14" mało waży. Jak będziesz chciała obejrzeć porządny film to się wybierzesz do
                kina, albo wprosisz do znajomych ;-) A jak mało oglądasz to taki telewizorek
                zupełnie wystarczy.

                pzdr
        • szczekuszka Re: z telewizorem też mam problem... 06.05.04, 17:27
          Mam w planach, ale bardzo podobna widzialam w ikei. Wiesz jak dla mnie
          telewizor to niezbyt piekny mebel;) no chyba, ze ten plazmowy, ale na taki nas
          nie stac.
          • amused.to.death Re: z telewizorem też mam problem... 06.05.04, 17:36
            >Wiesz jak dla mnie
            > telewizor to niezbyt piekny mebel;)

            No właśnie, dla mnie też:)))
    • 1paula Re: z telewizorem też mam problem... 06.05.04, 17:51
      Kup (zrob, zamow u stolarza) stolik w ksztalcie pudelka z jednym bokiem
      otwieranym, albo i bez jednego boku. Stolik wysokosci takiego mniej wiecej
      podnozkowego (50 cm) do srodka wloz tv. Jak bedziesz chciala ogladac top sobie
      wyjmiesz i postawisz na stoliku, jak nie - to bedzie schowany, a funkcja
      stolika zostanie zachowana. Mozesz tez ten stoliko- podnozek zrobic na
      obrotowej nozce (czy wiekszej plaszczyznie), albo kolkach - jak tv potrzebne to
      sobie odkrecasz...
      Takie cos ma np. w swojej ofercie ikea, np. str. 15, 70 katalogu.


      [Mialam nie pisac na forum z przyczyn niedawnych, ale mi troche brak
      podczytywania i w ogole... Tym bardziej, ze zrobilo sie konkretnie i na temat.
      Chyba moge, co?, od czasu do czasu?]
      • izalil Do Pauli - o/t 06.05.04, 17:57
        Hej Paula!

        Fajnie, że nie jesteś obrażalska i wróciłaś!
        Jak na razie trochę się uspokoiło, choć niektóre "niedawne" tematy odbijają się
        jeszcze czkawką.
        Wrzuć z powrotem swoje zdjęcia do galerii i będzie gites.

        pozdrowionka od forumowej awanturowiczki
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka