Dodaj do ulubionych

Pokoje przechodnie

13.03.06, 22:27
Mam straszny dylemat otóż znalazłam piękne mieszkanie tzn. duza kuchnia,
ładne pokoje, winda, balkon, metraż i wspaniała lokalizacja ale...przechodnie
pokoje.Bardzo mi się podoba tylko hamują mnie te pokoje.Czy jest jakiś sposób
żeby jakoś sprytnie ten problem rozwiązać.Zamiana kuchni z pokojem nie
wchodzi w rachubę.Chciałabym w pokoju przechodnim zrobić z części sypialnię a
z reszty byłby pokój dzienny tylko co zrobić żeby jakoś ładnie oddzielić tą
część sypialnianą i żeby zachować jakąś intymność???Pomóżcie!
Obserwuj wątek
    • anula36 Re: Pokoje przechodnie 15.03.06, 10:42
      dla sypialniana intymnosc istnieje tylko po oddzieleniu sciana- a co planowalas
      w tym "ostatnim " pokoju? Moze daloby sie tam zrobic sypialnie a w pierwszym
      salon+ cos jeszcze.
      Mieszkalam w takim mieszkaniu ale tam zycie towarzyskie toczylo sie w
      kuchniojadalni tzn duzej kuchni polaczonej z tzw. sluzbowka - cala reszta byla
      juz strefa intymna tzn gabineto-salonik w pierwszym pokoju ( przechodnim) i
      sypialnia w ostatnim.
    • aiczka Re: Pokoje przechodnie 17.03.06, 10:16
      A ile tych pokoi? I ile wejść mają? I ile ludzi ma tam mieszkać? Czy mają mieć
      osobne sypialnie?
      W domu, w którym mieszkam są m.in. mieszkania trzypokojowe, w których do dwóch
      pokojów wchodzi się z korytarza a pomiędzy nimi jest pokój z wejściami z
      pokojów. Ludzie sobie robią sypialnię w tym "środkowym" a w tych dostępnych z
      korytarzyka - pokój dzienny/salon i pokój do pracy/gabinet.
      Może Tobie też wystarczy gdzieś dorobić wejście?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka