Prezydent Matusewicz jest niewinny

27.04.04, 10:32
- Nigdy nie spłacałem powyborczych długów Regionalnej Izbie Gospodarczej,
nigdy nie faworyzowałem żadnych firm, tym bardziej tych spoza Piotrkowa… –
mówił Waldemar Matusewicz prezydent miasta, podczas wtorkowej konferencji
prasowej. – Nie rozumiem stworzonej wokół przetargów i mnie jako prezydenta
miasta atmosfery podejrzliwości i skandalu….
Prezydent przedstawił dziennikarzom dokumenty na temat sprzedanych
nieruchomości i zamówień publicznych udzielonych przez piotrkowski magistrat
w roku 2003.

Z 16 milionów zł - 11 zostało w Piotrkowie

Według przedstawionych danych nie potwierdzają się zarzuty, wielokrotnie
kierowane na łamach lokalnej prasy, pod adresem prezydenta mówiące o
rzekomych „przekrętach”. Przypomnijmy, wynikało z nich, że Waldemar
Matusewicz „spłacając powyborcze długi”, faworyzował niektóre firmy podczas
przetargów. Według autorów niektórych prasowych publikacji, wygrywali tylko
ci, którzy są skupieni wokół Regionalnej Izby Gospodarczej (RIG promował w
ostatnich wyborach samorządowych Waldemara Matusewicza jako kandydata na
prezydenta). – Jest to kłamstwo – uważa Matusewicz i pokazuje dokumenty. Z
ponad 70 firm, które wygrały przetargi, tylko kilka należy do RIG-u. Istotne
jest także to, na co wskazuje Prezydent, że z 16 milionów złotych wydanych na
zamówienia w ubiegłym roku, aż 11 mln zł trafiło do rąk piotrkowskich
przedsiębiorców.

Niewiele sprzedane…

Wielokrotnie pojawiały się opinie na temat nieruchomości sprzedawanych w
naszym mieście prywatnym przedsiębiorcom, szczególnie tym należącym do RIG-u.
Według Waldemara Matusewicza, dochodzące do niego sygnały o nadużyciach przy
sprzedaży nieruchomości są efektem propagandy SLD. – Koledzy z mojej byłej
partii, w dość bezczelny sposób, bo poza moimi plecami, rozpowiadają różne
rzeczy na temat sprzedaży gminnych nieruchomości. – mówi. Zdaniem prezydenta
wszystkie bezpodstawne oskarżenia niepotrzebnie podburzają opinię społeczną,
tym bardziej, że tak naprawdę w ubiegłym roku niewiele sprzedano. Według
przedstawionych danych – łączna kwota uzyskana ze sprzedaży nieruchomości to
2,5 miliona złotych, z czego ponad 1.9 mln zł pochodziło ze sprzedaży hali
targowej. Pozostałe nieruchomości wystawione na sprzedaż, to tereny
przeznaczone przede wszystkim pod budownictwo mieszkaniowe oraz stacje
energetyczne. Z ogólnego zestawienia wynika, że tylko jeden nabywca
nieruchomości gminnych jest członkiem Regionalnej Izby Gospodarczej, chodzi o
nabywcę hali targowej.

Ale, o co chodzi…?

- Te nieprawdopodobne rzeczy przekazywane na mój temat w jednym z lokalnych
dzienników powodują chaos, błędne wrażenie, że jest jakiś problem. Według
Matusewicza dziennikarz jednego z tytułów prasowych, robiąc zamieszanie
powoduje, że mieszkańcy miasta nie otrzymują rzetelnej wiedzy na temat tego,
co robi wybrany przez nich prezydent. – Przykro mi, że piotrkowianie
skazywani są w dużej mierze na muszę przyznać „dobrze robioną” propagandę. –
mówił.
Największy atak na osobę prezydenta dotyczył zamówień publicznych kompleksowo
skontrolowanych przez Regionalną Izbę Obrachunkową. Trwająca około 5 miesięcy
kontrola, o którą sam poprosił Matusewicz, obejmowała nie tylko zamówienia
publiczne, ale dotyczyła także wielu spraw związanych z funkcjonowaniem
urzędu. Nagłośnione zostały tylko dwie z nich: dwa drobne przetargi. Jeden
dotyczył sygnalizacji świetlnej, a drugi przeprowadzania dzieci przez ulicę
przy piotrkowskich szkołach. Jak mówi Matusewicz, - publikacje prasowe
wywołały wrażenie, że prezydent w sposób nieprawidłowy udzielał zamówień.
Tymczasem łączna kwota „kontrowersyjnych” przetargów nie przekroczyła 200
tysięcy złotych przy 16 milionach wydanych na zamówienia publiczne w ubiegłym
roku.

Czysty jak łza..

Dzięki usilnym wpływom jednego z radnych, wspomniane przetargi trafiły także
na posiedzenie Komisji Orzekającej w sprawach o naruszenie przez Matusewicza
dyscypliny finansów publicznych przy Regionalnej Izby Obrachunkowej. Z
przedstawionego orzeczenia, jasno wynika, że prezydent Piotrkowa został
uniewinniony od wszystkich postawionych zarzutów, w tym także o „nieumyślne
naruszenie dyscypliny finansów publicznych.”
Zbiegiem okoliczności nie można nazwać także donosu do prokuratury, złożonego
przez tego samego radnego, w sprawie sprzedaży hali targowej. Prokuratura
odmówiła wszczęcia postępowania, w tym przypadku także nie dopatrując się
znamion przestępstwa. - Będę dążył do tego, aby wszystkie nieścisłości
dotyczące sprzedaży hali targowej zostały do końca wyjaśnione. – mówił
Matusewicz. - Pamiętajmy, że przez kilka ostatnich lat, nic z obiektem nie
udało się zrobić poprzednim władzom miasta. Hala niszczała i popadała w
ruinę. W ciągu kilku pierwszych miesięcy udało mi się sprawę rozstrzygnąć. –
dodaje. W tej chwili remont obiektu przebiega sprawnie. Zdaniem prezydenta,
mówiąc o nieruchomościach, warto, być może, zastanowić się, dlaczego za
poprzednich władz miejskich do Piotrkowa wpuszczono pięć hipermarketów
zachodnich sieci handlowych? Nikogo to wówczas nie bulwersowało.
Kolejną sprawą budzącą wiele kontrowersji na łamach prasy była kontrola NIK i
dokument pokontrolny. Chociaż ów dokument został podpisany dopiero wczoraj to
już wcześniej na jego temat pojawiła się kłamliwa publikacja prasowa.
Najwyższa Izba Kontroli przyglądała się nie tylko dwóm nagłośnionym przez
prasę przetargom (światełka i przeprowadzacie), ale także pozostałą
dokumentacją 17 innych zamówień publicznych. Po kontroli NIK dopatrzył się
zaledwie 5 uchybień, w tym 4 w dokumentowaniu postępowania (brak jednego
podpisu czy daty). - Dla mnie jako prezydenta, ten dokument jest niezwykle
cenny i ważny, ponieważ wskazuje, że zamówienia przez Urząd Miasta
realizowane są prawidłowo. – mówił Waldemar Matusewicz.
    • szch69 Re: Prezydent Matusewicz jest niewinny 28.04.04, 11:08
      Tylko winny sie tlumaczy ;)
Pełna wersja