Dodaj do ulubionych

BEZSENNOŚĆ ...XX

IP: 192.168.0.* 07.02.02, 18:33

...aż trudno uwierzyć,że już po raz dwudziesty otwieram BEZSENNOŚĆ...
niech ta -XX- będzie wyjątkowa. liczę na Was!!!
serdeczności!
Marsha
Obserwuj wątek
    • ##wera## Re: BEZSENNOŚĆ ...XX 07.02.02, 20:35
      oj, Marsha, taki jubileusz w Bezsenności, a Ty na pączki nie zapraszasz ?
    • yetta Re: BEZSENNOŚĆ ...XX 07.02.02, 21:06
      Bezzsennośc rozmnaża się przez pączkowanie ? :))
      Jesli tak - to będzie to Niekończąca się Opowieść...
      Pozdrawiam załozycielkę tudzież kontynuatorkę... :)
      Y.
    • pszczolowski Re: BEZSENNOŚĆ ...XX 07.02.02, 22:24
      dobry wieczor Marsha !
      bzzz serdeczne i nadzwyczajne :-)))

      • Gość: kirkol Re: BEZSENNOŚĆ ...XX IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 07.02.02, 22:28
        czesc marsha , trzeeeeba ciagnac ten post az do 70000
        pozdro
        • Gość: marsha Re: BEZSENNOŚĆ ...XX IP: 192.168.0.* 07.02.02, 23:07
          oj,troszkę "czuję" pączuchy w żołądku... ciężko mi jakoś... Ale były przepyszne:
          z nadzieniem różanym :)

          raz się żyje: raz się chudnie,a raz tyje :))

          • Gość: Gawel Re: BEZSENNOŚĆ ...XX IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.02.02, 01:10
            Gość portalu: marsha napisał(a):
            > raz się żyje: raz się chudnie,a raz tyje :))
            a kobity zawsze o tym samym.......:)))

            • Gość: marsha Re: BEZSENNOŚĆ ...XX IP: 192.168.0.* 09.02.02, 00:08
              życie jest mężczyzną
              od którego wariuje każda...
              a ja mu ufam, choć jest zakłamany
              jak wino w butelce oplecione
              został mi z nieba zesłany
              a niebo bywa czasem zamroczone.
              życie to facet, który nie jest mi obcy
              to nie jest dobry gość, czemu go lubię?
              przeraża mnie głos, który kiedyś powie dość
              i zniknie
              boję się ujrzeć jego plecy...

              • Gość: tyrysek Re: BEZSENNOŚĆ ...XX IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 09.02.02, 00:22
                a co z mezczyznami?
                czym dla nich jest zycie?
                • Gość: Tirsa Re: BEZSENNOŚĆ ...XX IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.02.02, 00:38
                  odmeldujem siem tylko, bo mnie siem gadać nie chce.....

                  :-)))
                • Gość: Gawel Re: BEZSENNOŚĆ ...XX IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.02.02, 01:53
                  Gość portalu: tyrysek napisał(a):

                  > a co z mezczyznami?
                  Pisze za siebie i prosze nie uogolniac, bo to tylko niszczy.......
                  > czym dla nich jest zycie?
                  od pewnego czasu jest walka, chodzeniem po krawedziach i nadzieja, ze tak nie
                  zostanie juz na stale........
              • pszczolowski Re: BEZSENNOŚĆ ...XX 09.02.02, 00:55
                Nie, nie możesz teraz odejść
                Bierzesz mi ostatnia wodę
                Zar pustyni pali mnie
                Bezlitosna, płowa pustka
                Mam spękane suche usta
                Pocałunek mój to śmierć.

                Nie, nie możesz teraz odejść
                Kiedy cała jestem głodem
                Twoich oczu, dłoni twych
                Mów, powiedz, że zostaniesz jeszcze
                Nim odbierzesz mi powietrze
                Zanim wejdę w wielkie nic

                Nie, nie możesz teraz odejść
                Jestem rozpalonym lodem
                Zrobię wszystko, tylko badź
                Badź, zostań jeszcze chwilę, moment
                Płonę, płonę, płonę, płonę ...
                Zimnym ogniem czarnych słońc

                Nie, nie możesz teraz odejść
                Popatrz, listki takie młode
                Nim jesieni rdza i śmierć
                Badź - proszę cię na rozstań moście
                Nie zabijaj tej miłości
                Daj spokojnie umrzeć jej.
                Jonasz Kofta, "Samba przed rozstaniem"
                • Gość: Birbant Re: BEZSENNOŚĆ ...XX IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.02.02, 12:11
                  pszczolowski napisał(a):

                  > Nie, nie możesz teraz odejść
                  > Bierzesz mi ostatnia wodę
                  > Zar pustyni pali mnie
                  > Bezlitosna, płowa pustka
                  > Mam spękane suche usta
                  > Pocałunek mój to śmierć.
                  >
                  > Nie, nie możesz teraz odejść
                  > Kiedy cała jestem głodem
                  > Twoich oczu, dłoni twych
                  > Mów, powiedz, że zostaniesz jeszcze
                  > Nim odbierzesz mi powietrze
                  > Zanim wejdę w wielkie nic
                  >
                  > Nie, nie możesz teraz odejść
                  > Jestem rozpalonym lodem
                  > Zrobię wszystko, tylko badź
                  > Badź, zostań jeszcze chwilę, moment
                  > Płonę, płonę, płonę, płonę ...
                  > Zimnym ogniem czarnych słońc
                  >
                  > Nie, nie możesz teraz odejść
                  > Popatrz, listki takie młode
                  > Nim jesieni rdza i śmierć
                  > Badź - proszę cię na rozstań moście
                  > Nie zabijaj tej miłości
                  > Daj spokojnie umrzeć jej.
                  > Jonasz Kofta, "Samba prz
                  > ed rozstaniem"


                  Bossa nova nie samba.
              • Gość: Gawel Re: BEZSENNOŚĆ ...XX IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.02.02, 01:57
                Gość portalu: marsha napisał(a):

                > życie jest mężczyzną
                > od którego wariuje każda...
                > a ja mu ufam, choć jest zakłamany
                > jak wino w butelce oplecione
                > został mi z nieba zesłany
                > a niebo bywa czasem zamroczone.
                > życie to facet, który nie jest mi obcy
                > to nie jest dobry gość, czemu go lubię?
                > przeraża mnie głos, który kiedyś powie dość
                > i zniknie
                > boję się ujrzeć jego plecy...

                A zycie nie moze sie od nas odwrocic == my sie od niego odracamy/zapadamy ?

                • Gość: marsha Re: BEZSENNOŚĆ ...XX IP: 192.168.0.* 09.02.02, 11:50
                  nie głupia, nie brzydka, nie biedna, a jednak samotna, a jednak
                  po domu się pętam bez sensu,od lat zapasy wyjadam z kredensu
                  bo tak czegoś brak...Nie biedna, nie głupia, nie brzydka
                  w uczuciach głęboka nie płytka i choć koniec z końcem potrafię już związać
                  to jakoś nikogo do siebie przywiązać nie mogę od lat, no cóż smutny fakt...
                  a czasem tak myślę,że może już pora dać anons o wyżej wspomnianych walorach
                  szczegółów brzydkich kilka ukryć: gotuję niechętnie a chętnie się kłócę
                  czasem znów milknę bez powodu , brak mi inicjatyw i samochodu
                  mam za to fobie i tęsknoty, jak na ironię lubie koty
                  i w ogóle nie jest ze mną słodko, więc nie dam anonsu,nie jestem idiotką
                  i tak nie pojawi się nikt odpowiedni, jak będzie niegłupi to brzydki lub biedny
                  lub coś z nim będzie nie tak
                  już wolę chyba przeżyć ten brak...
                  nie głupia, nie brzydka, nie biedna, a jednak samotna, a jednak...
                  • Gość: marsha Re: BEZSENNOŚĆ ...XX IP: 192.168.0.* 09.02.02, 22:39
                    po pseudo-wiosnie nadeszła pseudo-jesień... :)
                    • mastat Re: BEZSENNOŚĆ ...XX 09.02.02, 22:46
                      Gość portalu: marsha napisał(a):

                      > po pseudo-wiosnie nadeszła pseudo-jesień... :)

                      Brrrrr! Dobrrry wieczórrr Marsha:) A może by tak bajeczkę na dobranoc;)
                      • Gość: marsha Re: BEZSENNOŚĆ ...XX IP: 192.168.0.* 09.02.02, 22:50

                        > Brrrrr! Dobrrry wieczórrr Marsha:) A może by tak bajeczkę na dobranoc;)

                        opowiesz ? :)

                        • mastat Re: BEZSENNOŚĆ ...XX 09.02.02, 22:55
                          > opowiesz ? :)

                          Opowiem ci bajkę, jak kot palił fajkę, a kocica papierosa... i spaliła
                          kawał nosa...snif:(

                          • Gość: marsha Re: BEZSENNOŚĆ ...XX IP: 192.168.0.* 09.02.02, 23:12

                            > Opowiem ci bajkę, jak kot palił fajkę, a kocica papierosa... i spaliła
                            > kawał nosa...snif:(


                            ...prędko, prędko po doktora, bo kocica bardzo chora! A pan doktor był pijany,i
                            przylepił się do ściany, i wyleciał na ulicę, i tam spotkał czarownicę...
                            ... co było dalej? :

                            a ja już sobie nosa nie usmalę- bo od 3 tygodni nie palę!!!, choć ciągnie
                            chwilami "do złego"... Ale wraz z pseudo-wiosną rozpoczęłam, całkiem na serio,
                            ZMIANY! zobaczymy co z tego wyjdzie. na razie jest oki doki :)


                            • mastat Re: BEZSENNOŚĆ ...XX 09.02.02, 23:17


                              > ...prędko, prędko po doktora, bo kocica bardzo chora! A pan doktor był pijany,i
                              >
                              > przylepił się do ściany, i wyleciał na ulicę, i tam spotkał czarownicę...
                              > ... co było dalej? :
                              >
                              > a ja już sobie nosa nie usmalę- bo od 3 tygodni nie palę!!!, choć ciągnie
                              > chwilami "do złego"... Ale wraz z pseudo-wiosną rozpoczęłam, całkiem na serio,
                              > ZMIANY! zobaczymy co z tego wyjdzie. na razie jest oki doki :)

                              Gratulacje, z powodu wyzbycia się nałogu. Na pewno dasz radę!
                              A co było dalej? Kurde zapomniałem:(((

                              • Gość: Gawel Re: BEZSENNOŚĆ ...XX IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.02.02, 23:28
                                Marsha, napisalas dwa teksty.....a czuje , ze to jest trylogia........
                                I powiedz......dlugo saczylas te faje ? :))
                                • Gość: marsha Re: BEZSENNOŚĆ ...XX IP: 192.168.0.* 09.02.02, 23:48
                                  ku wyjaśnieniu: te teksty to niestety nie moje dzieła...,ale nie pamiętam
                                  autorów... :(
                                  papierosy...hmmm,to długa historia. początki były w liceum,a rozkwit na II roku
                                  studiów. wyjaśniam- nie byłam nałogowcem takim,co dnia,a nawet godziny bez
                                  fajeczki sobie nie wyobraża,choć na ostatnich wakacjach doszłam do 2 paczek na
                                  dobę,(więc zrobiłam dłuższą-2 miesięczną przerwę).ale miło pali się "do piwka" i
                                  do "kawy uczelnianej"... Koniec!
                                  i co to za wegetarianka,która smołą płuca okadza...?! :)
                                  teraz się oczyszczam ze wszelkich toksyn...
                                  i na SŁOŃCE czekam :)
                                  • Gość: Gawel Re: BEZSENNOŚĆ ...XX IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.02.02, 23:57
                                    Gość portalu: marsha napisał(a):

                                    > ku wyjaśnieniu: te teksty to niestety nie moje dzieła...,ale nie pamiętam
                                    tak myslalem....
                                    > autorów... :(
                                    ale tez przypuszczalem , ze bedzie jeszcze jeden - do nich pasujacy............
                                    > i na SŁOŃCE czekam :)
                                    a moze byc ksiezyc ?
                                    • Gość: marsha Re: BEZSENNOŚĆ ...XX IP: 192.168.0.* 10.02.02, 00:06

                                      > ale tez przypuszczalem , ze bedzie jeszcze jeden - do nich pasujacy............

                                      proszę bardzo:

                                      ...odkąd Cię poznałam, noszę w kieszeni szminkę, to jest bardzo głupie nosić
                                      szminkę w kieszeni,gdy ty patrzysz na mnie tak poważnie, jakbyś w moich oczach
                                      widział gotycki kościół. A ja nie jestem żadną świątynią, tylko lasem i łąką -
                                      drżeniem liści, które garną się do twoich rąk. Tam z tyłu szumi potok, to jest
                                      czas, który ucieka, a ty pozwalasz mu przepływać przez palce i nie chcesz
                                      schwytać czasu. i kiedy cie żegnam, moje umalowane wargi pozostają nie tknięte, a
                                      ja i tak noszę szminkę w kieszeni, odkąd wiem, ze masz bardzo piękne usta...

                                      M. Pawlikowska-Jasnorzewska

                                      pasuje do "tryptyku"? :))

                                      • pszczolowski Re: BEZSENNOŚĆ ...XX 10.02.02, 01:05

                                        >
                                        > pasuje do "tryptyku"? :))
                                        >

                                        kazdy ma pewnie swoja wlasna trzecia czesc tryptyku -

                                        Powiedz krtani, że wkrótce. I powiedz powiece,
                                        tej kołdrze z piaskiem pod nią, księżniczce, nad ranem
                                        drażnionej ziarnkiem grochu. (Bo późno: po trzeciej).

                                        W... no, to słowo, też na wpół martwe... w "powiecie"?
                                        W powiecie skóry wszyscy znają się nawzajem.
                                        Powiedz krtani, że wkrótce. I powiedz powiece.

                                        Wieści krążą tu, z ust do własnych ust, powietrze
                                        przez magnetofon tętnic przewija nagrane
                                        pogłoski: ziarna gromu. Już późno, to przecież

                                        prawie świt. Stań w łazience, patrz z bliska na powierzchnię
                                        lusterka. Nie w twarz na dnie. W to, co zezna na niej
                                        pyłek, rysa szkła. Powiedz krtani. I powiece.

                                        Po pierwsze, że już wkrótce. Po drugie - po jeszcze
                                        bardziej pierwsze - że całą widzianą na jawie
                                        ciemnością ziarnka grobu, choć późno, poprzecie

                                        właściwą stronę skóry, tę, gdzie się po wieczne
                                        mgnienie skupiło Wszystko znane, nienazwane.
                                        Którą? Wiesz przecież. Powiedz krtani. I powiece
                                        na tym jej ziarnku globu, za późno: Po trzecie -

                                        Stanislaw Baranczak , " Powiedz, że wkrótce" (1998)
    • mastat Re: BEZSENNOŚĆ ...XX 10.02.02, 00:04
      Miło było, ale syreni śpiew łóżka staje się nie do
      zniesienia. DOBRANOC:))))
      • Gość: Gawel Re: BEZSENNOŚĆ ...XX IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.02.02, 00:17
        mastat napisał(a):
        > Miło było, ale syreni śpiew łóżka staje się nie do
        > zniesienia. DOBRANOC:))))

        cosik wczesnie.............no ale raz mozna wybaczyc :))))
        • Gość: marsha Re: BEZSENNOŚĆ ...XX IP: 192.168.0.* 10.02.02, 01:32
          o TY,czarna nocy padam,padam,padam do Twoich stóp...!
          ...już czas na sen
          • gawelek Re: BEZSENNOŚĆ ...XX - tryptyk za krotki 10.02.02, 03:04
            ano zaczynamy niekonczaca sie opowiec...........
            ******************************
            Ach, kiedy ona cię kochać przestanie:
            Zobaczysz!
            Zobaczysz noc w środku dnia,
            Czarne niebo zamiast gwiazd;
            Zobaczysz wszystko to samo,
            Co ja.

            A ziemia, zobaczysz,
            Ziemia to nie będzie ziemia:
            Nie będzie cię nosić.

            A ogień, zobaczysz,
            Ogień to nie będzie ogień:
            Nie będziesz w nim brodzić.

            A woda, zobaczysz,
            Woda to nie będzie woda:
            Nie będzie cię chłodzić.

            A wiatr, zobaczysz,
            Wiatr to nie będzie wiatr:
            Nie będzie cię koić.

            Ach, kiedy ona cię kochać przestanie:
            Zobaczysz!
            Zobaczysz obcą własną twarz,
            Jakie wielkie oczy ma strach;
            Zobaczysz wszystko to samo,
            Co ja.

            A ziemia, zobaczysz,
            Ziemia to nie będzie ziemia:
            Nie będzie cię nosić.

            A ogień, zobaczysz,
            Ogień to nie będzie ogień:
            Nie będziesz w nim brodzić.

            A woda, zobaczysz,
            Woda to nie będzie woda:
            Nie będzie cię chłodzić.

            A wiatr, zobaczysz,
            Wiatr to nie będzie wiatr:
            Nie będzie cię koić.

            I wszystkie żywioły,
            Wszystkie będą ci złożeczyć:
            Lepiej byś przepadł bez wieści!

            E. Stachura - Zobaczysz
            • Gość: marsha Re: BEZSENNOŚĆ ...XX - słów o miłości cd.. IP: 192.168.0.* 10.02.02, 15:21
              ...znaleźć ciebie - spojrzeć w siebie - to zaledwie przedsionek wyobraźni - ale
              już niedostępny moim oślepionym przez żal zmysłom. Nie potrafię przypomnieć sobie
              rysów twojej twarzy - zatarły się w rozpaczy jak słowo w plamie atramentu. Twój
              głos nie śpiewa we mnie, która byłam najlepszym rezonatorem twego głosu. Nie
              śpiewa, bo bo krzyk samotności zagłuszył cierpliwe wyrazy wypowiadane twoimi
              ustami. I ręce twoje pogubiłam i usta i wszystko to co było tobą odeszło - żeby
              zrodzić się na nowo w nagłym ostrym bólu po tobie...
              • pszczolowski Re: BEZSENNOŚĆ ...XX - słów o miłości cd.. 10.02.02, 23:02
                Ten kolejny odcinek przypomnial mi smutna kubanska piesn "Chan Chan"
                Moze pamietacie to z 'Buena Vista Social Club' Wima Wendersa ? (wersja mp3 dostepna na stronie
                neuroscience.ucdavis.edu/cipetkov/interest.htm)


                De Alto Cedro voy para Marcané
                Llego a Cueto, voy para Mayarí

                El carińo que te tengo
                No te lo puedo negar
                Se me sale la babita
                Yo no lo puedo evitar

                Cuando Juanica y Chan Chan
                En el mar cernían arena
                Como sacudía el jibe
                A Chan Chan le daba pena

                Limpia el camino de paja
                Que yo me quiero sentar
                En aquél tronco que veo
                Y así no puedo llegar

                De alto Cedro voy para Marcané
                Llegó a Cueto voy para Mayarí

                ------------------------------------------------------------------------------
                From Alto Cedro, I go to Marcané
                I arrive in CUeto, and then I go towards Mayarí.

                The love I have for you
                is something I cannot deny
                I drool all over
                I cannot help it.

                When Juanica and Chan Chan
                sifted sand at the beach
                ...
                Chan Chan felt sorry/shame

                Clean the path of straw
                cause I want to sit down
                on that tree trunk I see
                and that way I'm never going to arrive

                From Alto Cedro, I go to Marcané
                I arrive in Cueto, and then I go towards Mayarí.

                bzzz
                • Gość: tyrysek Re: BEZSENNOŚĆ ...XX - słów o miłości cd.. IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 11.02.02, 22:16
                  dzieki ;-))))
    • Gość: Homar Re: BEZSENNOŚĆ ...XX IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.02.02, 10:08
      Gość portalu: marsha napisał(a):
      > ...aż trudno uwierzyć,że już po raz dwudziesty otwieram BEZSENNOŚĆ...
      > niech ta -XX- będzie wyjątkowa. liczę na Was!!!
      > serdeczności!
      > Marsha

      Marsho, z okazji pieknej XX-stki moje ulubione:

      _Żółwie i kronopie_

      Faktem jest, że żółwie są wielkimi zwolennikami szybkości.
      Nadzieje to wiedzą, ale się ni przejmują.
      Famy to wiedzą i śmieją się.
      Kronopie to wiedzą i za każdym razem, kiedy spotykają żółwia,
      wyjmują pudełko z pastelami i na okrągłej tarczy żółwia
      rysują jaskółeczkę.
      /J. Cortazar "Opowiesci o kronopiach i famach"/

      Pozdrawiam juz bezsennie, bo z rana :)

      • Gość: marsha Re: BEZSENNOŚĆ ...XX IP: 192.168.0.* 11.02.02, 22:04

        Widziałam, zobaczyłam, żyłam-razem z nią,z nim. Wiecie co? Byliście? Nie!
        Widzieliście? Nie! Podkowińskiego widzieliście "szał".. szalonego Podkowińskiego
        szalony szał? Nie. To nie widzieliście nic. O!O!
        Jak to wygląda. Wcale nie wygląda! To leci,spada,krzyczy!Opowiadać,co tu
        opowiadać-to trzeba widzieć! Jest skała, pochylona,stroma,nad przepaścią bez
        granic;bez dna. Ze skały czarnej,nagiej z rykiem potwornym ześlizną się
        rozszalały koń kary-zjeżdża na zadzie;przednie nogi zgięte,rzucone w przód,tym
        piekielnym skokiem na zatracenie. Grzywa rozwiana burzą,łeb skręcony w bok-a z
        pyska tego potworu,z tej rozszalałej bestii apokaliptycznej idzie piana
        szaleństwa-obłędu,orgii życia i śmierci.Potem -ja-nie! Ona,kobieta-nie-kobiecość!
        Do potężnej szyi,do tego karku cudownego rumaka przylgneła miłośnie kobieta,-
        o,tak...!

        J.A.Kisielewski "W sieci"
        • Gość: marsha Re: BEZSENNOŚĆ ...XX IP: 192.168.0.* 11.02.02, 22:09
          "W sieci" cd...

          (...) Ja tylko wiem,że mnie porwał on sam,on Podkowiński.Chwycił mnie za
          włosy,porwał mnie za włosy i szarpał,darł,targał i wlókł mnie nogą za włosy po
          sniegu...Po twardym,po ostrym,po zimnym sniegu...I przez całe ciało szedł mi
          jeden dreszcz szalony. Jedno palenie...Rozkoszne kłucie igiełkami zlodowaciałych
          szpilek pinij-od głowy,przez ramiona,przez piersi...przez kark!
          Tak mnie bił,tak cudownie bił kopytami swego czarnego demona.Teraz jeszcze wisi
          przede mną ten obraz! Mam go ze sobą...lecę razem z tą kobietą...
          • Gość: tyrysek Re: BEZSENNOŚĆ ...XX IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 11.02.02, 22:13
            Sometimes

            Czasami, tylko czasami
            Wątpię we wszystko
            I pierwszy przyznam,
            Że gdy zastajesz mnie w takim stanie
            Mogę być męczący
            Nawet żenujący
            Lecz musisz czuć się tak samo
            Gdy się rozejrzysz
            Nie możesz szczerze przyznać
            Że cieszy się to co widzisz
            Och czasami, tylko czasami
            Musisz być...
            musisz być równie żenująca jak ja
            • Gość: Janek Re: BEZSENNOŚĆ ...XX IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.02.02, 01:27
              Dobranoc! juz dziś więcej nie będziem bawili,
              Niech snu anioł modrymi skrzydły Cię otoczy,
              Dobranoc! niech odpoczną po łzach Twoje oczy,
              Dobranoc! niech się serce pokojem zasili..........


              A.Mickiewicz: Dobranoc.
            • Gość: Kociątko Re: BEZSENNOŚĆ ...XX IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.02.02, 01:34
              coś bezsenni dziś mało aktywni a może senni?... :)
    • Gość: Kociątko Re: BEZSENNOŚĆ ...XX IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.02.02, 01:58
      to jeszcze raz ja... tym razem z wierszem... i wybaczcie, że podchodzą mnie
      cyniczne numery... ;)


      Tylko rób tak żeby nie było dziecka
      tylko rób tak żeby nie było dziecka

      To nie istniejące niemowlę
      jest oczkiem w głowie naszej miłości
      kupujemy mu wyprawki w aptekach
      i w sklepikach z tytoniem
      tudzież pocztówkami z perspektywą na góry i jeziora
      w ogóle dbamy o niego bardziej niż jakby istniało
      ale mimo to
      ...aaa
      płacze nam ciągle i histeryzuje
      wtedy trzeba mu opowiedzieć historyjkę
      o precyzyjnych szczypcach
      których dotknięcie nic nie boli
      i nie zostawia śladu
      wtedy się uspokaja
      nie na długo
      niestety.
      • Gość: Gawel Re: BEZSENNOŚĆ ...XX IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.02.02, 04:10
        Bo widzisz Kociatko...bezsenni noc z dniem zamieniaja, dziwne to jakies
        konszachty.
        **********************
        od siebie i soba......

        PRZESŁUCHANIE
        Władysławowi Hasiorowi

        Przesłuchiwałeś anioła kilka godzin
        Wbijałeś mu gwoździe w skrzydła
        Pod piórami schowałeś swoje najczarniejsze myśli
        prawe skrzydło sczerniało
        lewe nie chciało się poddać
        Anioł patrzył oczami spokojnymi
        bardzo jasnymi
        Uśmiech skręciłeś w dwa sznury
        i związałeś z tyłu głowy
        Ostatnim życzeniem anioła było wysłuchanie bajki
        Bajecznym ciosem uderzyłeś go w twarz
        Zachowałeś formułę przesłuchania
        Powiesiłeś go do góry nogami
        Do gardła anioła ściekała bezsilność
        kapała na lustrzaną posadzkę
        Po paru godzinach skurczył się
        I zastygł w bólu istnienia
        Złożyłeś jego ciało w sadzie
        Piękna jest chwila gdy nie masz już Anioła Stróża
        Za dużo wiedział.

        Anna Janina Kloza


        • Gość: Kociątko Re: BEZSENNOŚĆ ...XX IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.02.02, 06:43
          czy to jeszcze bezsenność czy już dzień dla was...? może jakąś kołysankę na
          dobranoc... ale mam pustkę w myslach... miłej nocy... miłego dnia...
          • Gość: marsha Re: BEZSENNOŚĆ ...XX -Gawełku!!! IP: 192.168.0.* 12.02.02, 21:49
            Gawle-widziałeś??? jakiś haker skurw.... zabił stronę o bębnach. nie ma.
            przepadło w nicości tyle pracy Grzesia i ludzi,którzy mu pomagali... brak mi
            słów. jedynie przekleństwami mam ochotę ciskać. skąd w ludziach tyle podłości?! i
            głupoty. gnojek olo-podobny jeden... kij mu w oko...
    • pszczolowski Re: BEZSENNOŚĆ ...XX 12.02.02, 22:01
      Marsha, ty przeklinasz ?
      bzzz
      • Gość: marsha Re: BEZSENNOŚĆ ...XX IP: 192.168.0.* 12.02.02, 22:12


        > Marsha, ty przeklinasz ?

        ja? ależ skąd... :) ale jak tu się powstrzymać... kilka dni temu dałam
        Grzesiowi zdjęcia,które miały być na owej stronie zamieszczone.i co?-pstro :(
        zdjęcia to nic,tam...ach,szkoda słów.


        • Gość: Gawel Re: BEZSENNOŚĆ ...XX - Marsha- on i MY IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.02.02, 00:21
          jeszcze rano........ale ano.....
          *************************************
          >Gawle-widziałeś??? jakiś haker skurw....
          widzialem........zero polotu...... i to nie byl haker, haker nie niszczy........
          A czlowiek ten pewnie za bardzo siedzi w swiecie wirtualnej rzeczywistosci i
          tylko w niej egzystuje == pokazuje sie...........tacy mnie wkur.....
          >przepadło w nicości tyle pracy Grzesia i ludzi,którzy mu pomagali... brak mi
          >słów.
          Mam - WIELEKA - nadzieje, ze ma gdzies kopie........bo szkoda by bylo,
          bardzo..... :((((
          A wspomniane zdjecia, one na to patrza i gdy sie pojawia na stronie, beda
          wiedzialy jak ja chronic.......... takze wkurzony G.

    • Gość: tyrysek Re: BEZSENNOŚĆ ...XX IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 13.02.02, 00:00
      She Chameleon
      Sheltering her ego on the edge of a floodlit arc,
      She'll contemplate seduction, she'll calculate the catch,
      When she moved, her presence speared me
      When she spoke, her words ensnared me
      Watch the lizard, watch the lizard, watch
      Watch the lizard with the crimson veil.

      Distinctly a casual affair

      She crucified my heart in the depth of a satin grave,
      As I lay in sweating monologue I sensed the lovelight fade,
      Within the spiral of the cigarette, you betrayed your bedside etiquette,
      I saw the lizard, touch, I saw the lizard, touch
      I touched the lizard with the crimson veil.

      I've seen a different doorway shut a million times before,
      The smiling she chameleon, the smiling vinyl whores

      Distinctly a casual affair

      They know what they want, they sing your name
      And glide between the sheets,
      I never say no, in chemical glow we'll let our bodies meet,
      So was it just a fuck, was it just a fuck, just another fuck I said,
      Loving just for laughs, carnal autograph, lying on a lizard's bed.
      So was it just a fuck, was it just a fuck, just another fuck I bled,
      Degraded and alone, raped and still forlorn,
      Betrayed on a lizard's bed, on a lizards bed.
      We chameleon, we chameleon, we [oui!] chameleon.

      • pszczolowski Re: BEZSENNOŚĆ ...XX 13.02.02, 00:28
        w Bezsennosci wszystko jest mozliwe, nawet spotkanie z fankami Marillion :-))
        bzzz
        • Gość: tyrysek Re: BEZSENNOŚĆ ...XX IP: 217.98.142.* 13.02.02, 20:10
          czyzbys byla jedna z nich? ;-))
          • pszczolowski Re: BEZSENNOŚĆ ...XX 13.02.02, 21:40
            nie, Marillion nic mi nie robi ... w nic ...
            bzzz
    • Gość: Janek Re: BEZSENNOŚĆ ...XX IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.02.02, 00:30
      ..Noc południowa, w blasku zgasłych zórz
      szeroka, słodka, jak bajek refreny.
      Z wieży padają ciężkich godzin treny
      W jej wielkie głębie, jak w otchłanie mórz.
      A potem szumi rondy zew stłumiony -
      przez chwile puste milczenie sie wrzyna,
      a potem skrzypce, Bóg wie z jakiej strony,
      zbudzone mówią powoli:
      Blondyna.....

      R.M.Rilke
      • Gość: Gawel Re: BEZSENNOŚĆ ...XX -Marsha pytanie....... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.02.02, 01:37
        idą oboje po linie,
        tylko czasami drżącej ich światem,
        bo połączonej z rezonansem ich myśli,
        tak ślepych na razie,
        tak przez to potem morderczych

        ps. Marsha,znasz taki oto zespol - Nowa Kultura ?
        • Gość: marsha Re: BEZSENNOŚĆ ...XX IP: 192.168.0.* 13.02.02, 19:41
          jesteś dla mnie szeregiem zielonych liter dźwięczących miło,jesteś płaskim
          listem,który można całować nie czując nic.Twoje imię wypisane nisko przypomina
          sierść kota i przeciąga się podłużnie,gdy je wymawiam.Chciałabym Cię dotknąć tak,
          jak dotykam Twojego imienia. Ale boję się chwili,w której zobaczę Twoje brwi i
          usta.Jest tyle linii usmiercających tkliwość i tyle przyćmionych świateł nie
          szepczących o miłości.Chciałabym Cię poznać dotykiem,chciałabym ,żebyś przyszedł
          w nocy,pochylił się nade mną śpiącą i znów odszedł jak księżyc.Przestałabym
          wpatrywać się w nieuchronne okno i usnęłabym wtulona w zapach po Tobie.
          O.Tokarczuk




          > ps. Marsha,znasz taki oto zespol - Nowa Kultura ?
          "gdzieś dzwoni"...hmmm,ale nie kojarzę.



          • Gość: Gawel Re: BEZSENNOŚĆ ...XX IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.02.02, 16:57
            Gość portalu: marsha napisał(a):

            > "gdzieś dzwoni"...hmmm,ale nie kojarzę.
            Pisalem w nocy.....ale gdzies te moje literki umarly ?!?!

            Ano. Wiem, ze na pewno wydali jedna kasete. Ale nic nie wiem o ich dalszych
            losach. Czy graja, czy nagrali cos jeszcze ? Grali na jednej z pierwszych "Afryk"
            w Toruniu.

            Spadl
            w srodek krateru
            szczerzyli zęby
            odjeli skrzydla

            Ojciec nie zmyslony dedal
            w zgorzale bruzdy
            sypal ziarno

            Na progu Matka
            kroila bochenek
            niezawodnych realiow

            Pod nim
            kamienie opowiadaly
            czulosc egzystencji

            Ikar - Jan Gorec-Rosinski
            • Gość: marsha Re: BEZSENNOŚĆ ...XX IP: 192.168.0.* 14.02.02, 23:17
              dno
              • Gość: Janek Re: BEZSENNOŚĆ ...XX IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.02.02, 23:46
                Nie jest tak źle. Dostałem od Nell prawie cały worek powera. Połówkę Tobie
                przesyłam. :)))
    • Gość: Homar Re: BEZSENNOŚĆ ...XX IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.02.02, 23:59
      Pozwolcie, ze Wam zaprezentuje szczegolny (dla mnie) wiersz:


      Nieznajoma

      Widzialem ja
      Gdzies wsiadla do zakurzonego autobusu,
      siadla troche zmeczona, zamyslona.
      Gdy autobus ruszyl nadaremnie wypatrywalem jej
      Zobaczylem tylko strzep brazowego plaszcza
      Zerwanego w drzwiach

      Widzialem ja
      Na lawce wsrod zieleni, wsrod kwiatow,
      Czytala ksiazke, na kolanach lezal pies
      I wzrok moj przykul szpak, co kwilil pod klonem
      Gdy sie odwrocilem zostala tylko zakladka
      - zapomniana pamietajka

      Widzialem ja
      Na skalistej gorze, na wyblaklym kocu
      Slonce delikatnie piescilo jej twarz
      Potem bylo raz w sklepie, raz w biurze, raz w samolocie
      raz tez widzialem ja w kinie!
      A potem znikla - jak sen co sie konczy

      Ale widzialem ja

      -
      Autorstwa mego, sprzed kilku lat
      • Gość: tyrysek Re: BEZSENNOŚĆ ...XX IP: 217.98.142.* 15.02.02, 00:41
        ladne i szczere...

        znalazles ja?
        • Gość: Homar Re: BEZSENNOŚĆ ...XX IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.02.02, 08:23
          tak
    • Gość: tyrysek Re: BEZSENNOŚĆ ...XX IP: 217.98.142.* 15.02.02, 00:37
      The Game
      Grey eyes flicker
      Cold is the weed
      Worn out shoes
      Air full of grief
      It is you now
      Stuck within
      Soul is burning
      No chance to win

      What have you done to the game
      Was it a victory, a shame
      Where have you gone
      Before morning dew
      The game will not end
      Without you

      Ears of lost minds
      Luke and torn
      Dresses rotten
      And broken stores
      And the meaning
      It's sold too soon
      Can the blister
      Substitute the moon

      What have you done to the game
      Was it a victory, a shame
      Where have you gone
      Before morning dew
      The game will not end
      Without you

      And the hot sun
      Paints the door
      Your philanthropist
      Sighed once more
      Wind was blowing
      Air through pipes
      Holes in bodies
      Mortal crimes

      What have you done to the game
      Was it a victory, a shame
      Where have you gone
      Before morning dew
      The game will not end
      Without you


    • Gość: tyrys Re: BEZSENNOŚĆ ...XX IP: 217.98.142.* 15.02.02, 01:34
      I Must Have Been Blind"
      Here I am believin' words again
      Here I am tryin' to find your love again
      Here I am down on my knees again
      Prayin' for a love that we used to know
      Both of us know how hard it is to love and let it go
      Both of us know how hard it is to go on living that way
      When so few understand what it means to fall in love
      And so few know how hard it is to live without it
      Lord I must have been blind, oh, I must have been blind
      Lord, I must have been blind
      Ah, to hold something real, and not believe it
      To live in her life, and never trust it
      To give all you know and never feel it
      To hold back each day until it dies away
      Both of us know how hard it is to love and let it go
      And both of us know how hard it is to go on living that way
      When so few understand what it means to fall in love
      And so few know how hard it is to live without it
      Lord, I must have been blind, I must have been blind
      Lord, I must have been blind, Yes, I must have been blind
    • Gość: tyrys Re: BEZSENNOŚĆ ...XX IP: 217.98.142.* 15.02.02, 02:02
      jeszcze jedna, mam nadzieje, ze wybaczycie ta "serie"

      Been Alone So Long
      Been alone so long
      that I've forgotten what it's like
      to feel somebody next to me
      and hear her breathing peacefully
      when I wake up at night.

      Been alone so long
      that I've forgotten what to say -
      if I meet somebody who
      might easily resemble you
      I smile, but look away...
      I look away.

      Been alone so long
      that I've forgotten what to do:
      how to make the whole thing right
      and how to help if she's uptight
      and when to run and when to fight...
      how to make her stay the night -
      that's if I ever knew.

      Been alone so long
      that I've forgotten what it's like
      to feel somebody next to me
      and hear her breathing peacefully
      when I wake up at night
      wake up at night


      • Gość: Gawel Re: BEZSENNOŚĆ ...XX IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.02.02, 03:31
        Gość portalu: Marsha napisał(a):
        > dno
        ond
        odn
        don
        nod
        ndo
        i nie jest to zabawa..........ciemna i zimna noca pozdrawiam......
    • Gość: Janek Re: BEZSENNOŚĆ ...XX IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.02.02, 22:50
      Kochankowi poecie dawano do picia
      Kropelka po kropelce całą prozę życia. :)))
    • Gość: tyrysek Re: BEZSENNOŚĆ ...XX IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 16.02.02, 01:33
      Pszczolku, tez nie jestem fanka, ale od czasu do czasu lubie posluchac

      Number One
      You sound truly heartbroken
      You can do it. You're a pro
      Agony from every pore. And such control
      The orchestra swoops and the drum samples roll
      You hold the high scream into the key change for the outro
      It's another number one
      And that's exactly where you're comin' from
      But can you play me a song
      For the deliberate loser
      Like an Olympic ice skater you've put in the hours
      Learned the routines and the high scoring loops
      And even before you sing the sweet opening line
      You're know that you're scorin at least 5.9
      Here come the flowers
      I saw them gathered all around you
      Hangin' on your every word
      You were telling them you're masterplan
      World Domination
      ... any way you can

      Don't you ever wonder if this will to win is a weakness?
      Don't you ever wonder...
      • gawelek Re: BEZSENNOŚĆ ...XX 16.02.02, 03:14
        Czy warto ?

        Chyba warto.

        Ale czy warto ?

        Być może warto .

        Tak, chyba warto.

        Tak, raczej warto.

        Na pewno warto.

        Z pewnością warto.

        Zinterpretowany Edward Stachura
    • Gość: Janek Re: BEZSENNOŚĆ ...XX IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.02.02, 23:18
      Dziwy. Bezsenni spać chodzą. :)))
      • Gość: Gawel Re: BEZSENNOŚĆ ...XX IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.02.02, 23:38
        Gość portalu: Janek napisał(a):

        > Dziwy. Bezsenni spać chodzą. :)))

        wypraszam sobie........ :))
        • Gość: Janek Re: BEZSENNOŚĆ ...XX IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.02.02, 00:03
          Tak myślałem, że Ciebie biednego na dyżur zostawili. Pszczólka poleciała za
          słoneczkiem miód zbierac, a Marshy poweru cos brakowało. Pozdrawiam i do
          krasnali ukochanych lecę. Gonią Was. :)))))
          • pszczolowski Re: BEZSENNOŚĆ ...XX 17.02.02, 00:38
            ... nigdzie nie polecialam (no moze polecialabym ja za Jasiem ... )
            ale cicho siedze, krupnik sacze i Janis Joplin slucham :

            And when you walk around the world, babe,
            You said you'd try to look for the end of the road,
            You might find out later that the road'll end in Detroit,
            Honey, the road'll even end in Kathmandu.
            You can go all around the world
            Trying to find something to do with your life, baby,
            When you only gotta do one thing well,
            You only gotta do one thing well to make it in this world, babe.
            You got a woman waiting for you there,
            All you ever gotta do is be a good man one time to one woman
            And that'll be the end of the road, babe,
            I know you got more tears to share, babe,
            So come on, come on, come on, come on, come on,
            And cry, cry baby, cry baby, cry baby.

            bzzz
            • Gość: marsha Re: BEZSENNOŚĆ ...XX IP: 192.168.0.* 17.02.02, 13:17
              tańce,hulanki,swawole...-to w czasie postu nie przystoi,ale dla pokrzepienia
              serca i duszy wskazane są takie grzeszki! :)
              dwie noce przetańczyłam,ale dziś już grzecznie do Bezsennych wracam...
              zatem,do wieczora! :)
              • Gość: Gawel Re: BEZSENNOŚĆ ...XX IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.02.02, 18:45
                Gość portalu: marsha napisał(a):

                > dwie noce przetańczyłam,ale dziś już grzecznie do Bezsennych wracam...
                Mam nadzieje, ze bebenki ci towarzyszyly..........
                • Gość: Janek Re: BEZSENNOŚĆ ...XX IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.02.02, 18:55
                  Nie bębenki ale power. :))) Wcześnie dziś zaczynamy???
                  • Gość: marsha Re: BEZSENNOŚĆ ...XX IP: 192.168.0.* 17.02.02, 21:04
                    ...jest port wielki jak świat
                    co się zwie Amsterdam
                    marynarze od lat pieśni swe nucą tam
                    ...

                    ...kocham tę pieśń! "Amsterdam"



                    • Gość: Gawel Re: BEZSENNOŚĆ ...XX IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.02.02, 22:02
                      Prawdziwym mezczyzna jest ten, kto PRAGNIE powtorzenia.
                      S.K.
                      • Gość: Janek Re: BEZSENNOŚĆ ...XX IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.02.02, 22:07
                        A ja pragnę z Bezsennymi w XXI w. wkroczyć. Juz niedużo brakuje, a w 2002
                        będziemy tworzyć.
                    • pszczolowski Re: BEZSENNOŚĆ ...XX 17.02.02, 23:23

                      > ...kocham tę pieśń! "Amsterdam"
                      >
                      oczywiscie tylko gdy spiewa ja Brel i masz w pamieci pot zalewajacy mu czolo !
                      >
                      szkoda , ze dzis spiewa sie na te sama melodie :

                      Dans le port d'Amsterdam,
                      Y'a des junkies qui s'cament
                      Qui s'shootent et qui s'reshoot'
                      Les bras couverts de croutes...

                      bzzz
                      • Gość: marsha Re: BEZSENNOŚĆ ...XX IP: 192.168.0.* 18.02.02, 23:14

                        już wiem,dlaczego jestem bezsenną! Steczkowska śpiewała kiedyś tak:
                        ...dziewczyna szamana nie zazna nigdy snu...
                        zatem,muszę w końcu porzucić szamana i spać,i spać,i...
                        :)
                        • efka Re: BEZSENNOŚĆ ...XX 18.02.02, 23:32
                          Gość portalu: marsha napisał(a):

                          >
                          > już wiem,dlaczego jestem bezsenną! Steczkowska śpiewała kiedyś tak:
                          > ...dziewczyna szamana nie zazna nigdy snu...
                          > zatem,muszę w końcu porzucić szamana i spać,i spać,i...

                          > Szamanów się nie porzuca - ich trzeba utulić do snu, żeby nabrali sił do
                          wspólnego szamaństwa :)
                          • marsha Re: BEZSENNOŚĆ ...XX 18.02.02, 23:34

                            efka??? Ty to Ty? ...tak dawno Cię "nie czytałam".
                            witam serdecznie,księżycowo! :)

                          • Gość: Gawel Re: BEZSENNOŚĆ ...XX IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.02.02, 00:16
                            efka napisał(a):
                            > Szamanów się nie porzuca - ich trzeba utulić do snu, żeby nabrali sił do
                            > wspólnego szamaństwa :)

                            A mozecie mnie z takim jednym poznac :) ? Bo z tego co ostatnio czytalem, to ci
                            prawdziwi zyja na syberii..................
                            ano globalizacja i wszystko jest mozliwe :)......
    • Gość: tyrysek Re: BEZSENNOŚĆ ...XX IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 18.02.02, 23:55
      co powiecie na szmpana zamiast szamana na bezsenna noc?
      • Gość: Gawel Re: BEZSENNOŚĆ ...XX IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.02.02, 01:07
        Czy powinnam być niemieckim chłopcem?

        Moja babcia ma sto lat
        i nigdy nie widziała morza.
        Wychowała moją matkę
        na klacz wyścigową pierwszej klasy.
        W górach też nie była,
        nawet tych stołowych.
        Co wieczór mówi różaniec
        za moje nawrócenie.

        Bo ja jestem pociągową szkapą,
        mam dużo przepastnych snów,
        a Pan Bóg mnie nie lubi,
        opowiada mi sprośne żarty
        i straszy mnie filozofią.

        Babcia go przekonuje,
        że powinnam być niemieckim chłopcem,
        albo niech przynajmniej nie piszę.
        Wtedy on wkłada mi rękę w majtki
        albo dźga starym parasolem.

        Dobrze że Ten Drugi dzwoni czasem
        i mówi aksamitnym głosem:
        śpij dobrze,
        pisz wiersze,
        śpij dobrze.

        Justyna Bargielska
        • Gość: Gawel Re: BEZSENNOŚĆ ...XX IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.02.02, 17:20
          >>>>ᡌ marca: "Bezsenność" Pierre'a Etaix <<<<<<<<<<<<<<<
          oraz "Wampir" Carla Theodora Dreyera
          to na dekaefie Politechniki...........chyba........
          • Gość: marsha Re: BEZSENNOŚĆ ...XX IP: 192.168.0.* 19.02.02, 19:24
            Gawle,nie zapomnij o sobocie! 20:00 Papadram :)

            • Gość: Janek Re: BEZSENNOŚĆ ...XX IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.02.02, 23:10
              Gaweł. Nie spij!!! :)))
              • Gość: Gawel Re: BEZSENNOŚĆ ...XX IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.02.02, 23:30
                Gość portalu: Janek napisał(a):

                > Gaweł. Nie spij!!! :)))

                Ja niby spie......tak, ale w dzien.......noc == prawdziwa egzystencja.......
                Marsha........o to juz teraz! Bede............
                • Gość: marsha Re: BEZSENNOŚĆ ...XX IP: 192.168.0.* 19.02.02, 23:53
                  idę spać...- śnieg widzę
                  :)

                  • efka Re: BEZSENNOŚĆ ...XX 20.02.02, 00:21
                    "Na całej połaci śnieg...
                    w przeróżnej postaci śnieg...
                    dla sióstr i dla braci zimowy plakacik
                    śnieg...
                    na pociąg do Jasła, na wzmiankę że zgasła..." pożegnałam dzisiaj mojego psa,
                    kudłatego rudzielca przygarniętego 14 lat temu ze Schroniska, Wielki Pies
                    zabrał go do siebie na wieczne łowy i teraz na Kubę też ... śnieg. Siedzimy
                    sobie z kosmatą Dyzką i czujemy że dzisiejsza bezsenność jest Wielkim Snem dla
                    Kuby.
                    • Gość: Jajaccek Re: BEZSENNOŚĆ ...XX IP: *.chicago-03-04rs.il.dial-access.att.net 20.02.02, 00:27
                      Bardzo przykre:((( Tez mialem Kube, bardzo samodzielny byl. Wyszedl na spacer.
                      Do dzisiaj nie wrocil.:(((
                      • efka Re: BEZSENNOŚĆ ...XX 20.02.02, 01:02
                        Gość portalu: Jajaccek napisał(a):

                        > Bardzo przykre:((( Tez mialem Kube, bardzo samodzielny byl. Wyszedl na spacer.
                        > Do dzisiaj nie wrocil.:(((

                        Może jeszcze wróci, czasem one wracają pod postacią innych psiów...a zresztą
                        pewnie kiedyś się z nimi wszystkimi spotkamy.:/)
                        • Gość: wędzonka Re: BEZSENNOŚĆ ...XX IP: 156.24.117.* 20.02.02, 01:13
                          efka napisał(a):

                          > Gość portalu: Jajaccek napisał(a):
                          >
                          > > Bardzo przykre:((( Tez mialem Kube, bardzo samodzielny byl. Wyszedl na spa
                          > cer.
                          > > Do dzisiaj nie wrocil.:(((
                          >
                          > Może jeszcze wróci, czasem one wracają pod postacią innych psiów...a zresztą
                          > pewnie kiedyś się z nimi wszystkimi spotkamy.:/)


                          Dziwne, tez znam jednego Kube ktory niedawno odszedl... :.(
    • Gość: Tirsa Re: BEZSENNOŚĆ ...XX IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.02.02, 20:05
      świadoma siebie
      uśmiechnięta sobie
      w łupinie zimy

      Poświatowska


      witajcie :-))
      • Gość: marsha Re: BEZSENNOŚĆ ...XX IP: 192.168.0.* 20.02.02, 20:16
        ...chyba zabrałam ze sobą Jego cień. Niechcący. Przepraszam. Gdziekolwiek
        spojrzę, widzę Jego postać. Na uczelni, w tramwaju, w sypialni... Tak oto snują
        się dwa bezpańskie cienie i tylko światła brak,aby mogły zaistnieć...


        > witajcie :-))

        witaj! :)



        • marsha Re: BEZSENNOŚĆ ...XX 20.02.02, 20:33
          kurcze,chętnie wybrałabym się na urodzinową balangę w siedzibie Gazety,ale przed
          Pułką odczuwam lekki strach-po co "wkładać palec między drzwi"?...
          :))))))
    • Gość: ewa Re: BEZSENNOŚĆ ...XX IP: 62.233.154.* 20.02.02, 22:23
      • Gość: Gawel Re: BEZSENNOŚĆ ...XX IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.02.02, 00:33
        Gdzie mozna zobaczyc PASJE ?
        • Gość: marsha Re: BEZSENNOŚĆ ...XX IP: 192.168.0.* 21.02.02, 23:15


          ZDOLNOŚĆ DOZNAWANIA PRZYJEMNOŚCI JEST DOWODEM SIŁY.
          Artstoteles

          • Gość: Janek Re: BEZSENNOŚĆ ...XX IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.02.02, 23:23
            Gratulacje. XXI w. tuż, tuż. !!!!!!!
            • pszczolowski Re: BEZSENNOŚĆ ...XX 22.02.02, 00:16
              "Spoleczenstwo czesto wybacza przestepcy, ale nigdy nie wybacza marzycielowi" - Oskar Wilde


              Marsha czas zaczac nowa setke . Na zdrowie !
              bzzz
              • Gość: wędzonka Re: BEZSENNOŚĆ ...XX IP: 156.24.117.* 22.02.02, 00:25
                pszczolowski napisał(a):

                > "Spoleczenstwo czesto wybacza przestepcy, ale nigdy nie wybacza marzycielowi" -
                > Oskar Wilde
                >
                >
                > Marsha czas zaczac nowa setke . Na zdrowie !
                > bzzz


                Jeszcze tylko niech ja sie wpisze!

                Pozdrawiam pierwsza tak zasluzona forumowa solenizantke! :)
                • Gość: Homar Re: BEZSENNOŚĆ ...XX IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.02.02, 10:17
                  jak wedzonka, to i ja tez sie doczepiam ponadprogramowo :)

                  Sto lat, marsho!!! Niech BEZSENNOŚĆ trwa!
                  • Gość: marsha Re: BEZSENNOŚĆ ...XX IP: 192.168.0.* 22.02.02, 10:20
                    co to znaczy ponadprogramowo??? wszystkich serdecznie w "bezsenności" goszczę!
                    nowa "setka" już wieczorem... :)
                    a teraz śniadać czas nadszedł

                    • Gość: Homar Re: BEZSENNOŚĆ ...XX IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.02.02, 10:44
                      Gość portalu: marsha napisał(a):
                      > co to znaczy ponadprogramowo??? wszystkich serdecznie w "bezsenności" goszczę!
                      > nowa "setka" już wieczorem... :)
                      > a teraz śniadać czas nadszedł

                      :-)))
                      Marsho, nie o to znaczenie "ponadprogramowosci" mi chodzilo... Mialem na mysli
                      to, ze sie wpisuje powyzej setki postow, ktore zamykaja kolejna edycje
                      bezsennosci :)
                      Dodatkowo powiem, ze czuje sie dobrze na tym watku, i ze jestem tu z wlasnej
                      woli, mowie z przyjemnoscia, haha... 8o)

                      No to jeszcze raz: STO lAT!!! I nie wyjezdzaj do Wawy

                      • Gość: marsha Re: BEZSENNOŚĆ ...XX IP: 192.168.0.* 22.02.02, 11:00


                        > Marsho, nie o to znaczenie "ponadprogramowosci" mi chodzilo...

                        jeszcze śpię... :)) i "nie kumam" :)
                        miłego dnia.
                        • Gość: Janek Re: Redakcjo!!!!!!!!!!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.02.02, 11:27
                          Wszystkiego najlepszego w tym najlepszym z wszystkich co prawda nie światów a
                          wątków. Niech żyje jeszcze nieformalny ale prawdziwy XXI wiek Bezsenności i
                          jego Twórczyni. Mam nadzieję, że Redakcja obchodząc swoją rocznicę uwzględni
                          ten tak ważny w życiu forum wątek i osobę z nim związaną. Jak - to już
                          pozostawiam do uznania Szanownej Redakcji. Pozdrawiam.
                          • Gość: marsha Re: Redakcjo!!!!!!!!!!!! IP: 192.168.0.* 22.02.02, 14:17
                            kto by się tam "dziećmi nocy" przejmował...
                            nagrodą będzie dla mnie Wasza obecność. [ do świąt wytrzymajcie jeszcze ze mną ]
                            :))))))))

                            a teraz...uwaga,będę lepić pierogi! :) z kaszą gryczaną i białym serem - pierwsza
                            próba z nowego przepisu! zatem,komputer-pstryk,a baba do garów :)))

                            • Gość: Gawel Re: Redakcjo!!!!!!!!!!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.02.02, 20:04
                              Gość portalu: marsha napisał(a):

                              > kto by się tam "dziećmi nocy" przejmował...

                              ano tylko matka noc.........

                              > a teraz...uwaga,będę lepić pierogi! :) z kaszą gryczaną i białym serem - pierws
                              > za
                              > próba z nowego przepisu! zatem,komputer-pstryk,a baba do garów :)))

                              tylko sie nie przejedz.......bo jutro lekkim trza byc.....
                              • Gość: marsha BEZSENNOŚĆ ... IP: 192.168.0.* 22.02.02, 21:17


                                > tylko sie nie przejedz.......bo jutro lekkim trza byc.....

                                nadmiar się wyskacze!!! :)
                                nie mogę się doczekać jutrzejszego wieczoru...
                                [będę wcześniej,to może porozmawiamy? ujawnisz się Gawle? :)) ]


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka