Gość: Sherlock Holmes
IP: *.kolornet.pl / 192.168.11.*
24.05.03, 13:52
Czy ktos moglby mi wytlumaczyc jak to jest: gdy chce wyprzedzic,wszyscy
twardo trzymaja sie lewego pasa. Gdy chce wyjechac z podporzadkowanej w prawo
na droge glowna, wtedy wszyscy grzecznie jada prawym, a nawet zjezdzaja z
lewego na prawy. Wczoraj stalem i krew mnie zalewala, bo wlasnie skrecalem w
prawo na droge o dwoch pasach w kazdym kierunku (rozdzielone torowiskiem) i
przejechalo 14 (slownie czternascie) samochodow prawym pasem, w tym samym
czasie lewy pas byl pusty. Nastepnie chcialem zawrocic na tzw. agrafce.
Stanalem na lewym pasie, bo nadjezdzal tramwaj-nie wjechalem na tory. Za mna
stanal gostek w Grand Cherokee i trabil,zebym mu sie usunal z drogi.
Oczywiscie prawy pas byl caly czas pusty...