Dodaj do ulubionych

--- Zatarty silnik - Toyota Avensis 1.6 ---

IP: *.pepsico.plusnet.pl 04.11.03, 15:23
Witam
bardzo prosze o info, czy istnieje mozliwosc reanimacji zatartego silnika w
Toyocie Avensis 1.6 ? Czy jedyna szansa, aby autko nadal poruszalo sie po
drodze jest zakup silnika z innego Avensa ? Dodam, ze silnik nie zostal
zatarty na amen, lecz "przytarty" i jeszcze jakos zipie. Jesli jest dla niego
jakis ratunek, to jak dlugo moze po takiej reanimacji pociagnac ?

Bardzo dziekuje wszystkim za odpowiedzi
pozdrowionka.
Obserwuj wątek
    • Gość: zabinski Re: --- Zatarty silnik - Toyota Avensis 1.6 --- IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.03, 15:31
      ten post to prowokacja
      przecież japończyki sie nie psują!
    • wiktor_l Re: --- Zatarty silnik - Toyota Avensis 1.6 --- 04.11.03, 15:34


      Oj kolego, czyli te 12.000 PLN to nie za dobre auto?

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=8732110&a=8732110
      Pamiętaj - ip widać. pepsi...

      Wiktor
      • Gość: JANEK Re: --- Zatarty silnik - Toyota Avensis 1.6 --- IP: *.pepsico.plusnet.pl 04.11.03, 16:14
        A skad kolega ma pewnosc, ze mowimy o tym samym aucie. Tu jestes w bledzie, bo
        pytam o inna furke... :-)
        • greenblack Re: --- Zatarty silnik - Toyota Avensis 1.6 --- 04.11.03, 16:35
          Ciekawe, jakiemu frajerowi wciśniecie teraz tego strucla.
    • Gość: koala Re: --- Zatarty silnik - Toyota Avensis 1.6 --- IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.11.03, 15:36
      Jakies straszne gówna te japońskie samochody, toyota szczególnie gówienne i
      paskudne robi, a wielu tu na tym forum sie nimi zachwyca jakby to były
      mercedesy czy porządne jakieś inne choćby francuskie czy włoskie samochody.
      Przecież od dawna wiadomo że żółte to tylko małpowac po kims rozwiązania
      techniczne potrafia a samemu nic nie umieją.

      koala
    • Gość: Michal Re: --- Zatarty silnik - Toyota Avensis 1.6 --- IP: *.telia.com 04.11.03, 15:47
      Witaj!
      Badz uprzejmy i powiedz jak to sie stalo.czy to byla jazda bez oleju lub na
      szczatkach oleju?
      Czy zostal przegrzany z powodu bbraku plynu chlodzacego?
      Musisz na te dwa pytania odpowiedziec.
      Z kad wiesz ze przytarty,jak to odebraleas?,napisz
      Silniki Avensis sa wykonane nowoczesna technologia.Gladz cylindra jest
      chromowana i pierscienie rowniez,niezniszczalne pod warunkiem ze pomiedzy nimi
      jest dobry olej.
      Jezeli miales w silniku syntetyczny olej M-1 to nie uszkodziles gladzi ani
      panewek wyslizgalo sie z niebezpieczenstwa.Jezeli inny to moze byc roznie.
      Powiedz jakie sa teraz objawy.Czy mierzyles kompresje? Czy pali olej?
      Pzdr.Michal
      • Gość: Wiktor Re: --- Zatarty silnik - Toyota Avensis 1.6 --- IP: *.netia.pl 04.11.03, 16:33
        > Gladz cylindra jest
        > chromowana i pierscienie rowniez,niezniszczalne pod warunkiem ze pomiedzy
        > nimi
        > jest dobry olej.

        Tak ale z tego co wiem - ten kij ma dwa końce - jeżeli rzeczywiście jest
        zatarty to na Amen - nie do naprawy, prawda?
        • Gość: Michal Re: --- Zatarty silnik - Toyota Avensis 1.6 --- IP: *.telia.com 04.11.03, 16:39
          Masz na mysli ze nie mozna obrocic walem korbowym?
          to tak.Wtedy najlepiej poszukac z rozbitka z zlomu podobny silnik.Silnikow
          dzisiaj sie nie remontuje ze wzgledu na te technologie.Jezeli przeszlifujemy to
          na chwile .Pzdr.Michal
          P.S Z tego co On pisze to jest przytarty,byc moze za wysoka temperatura byla w
          silniku,musi sam nam odpowiedziec.
          • Gość: Wiktor Re: --- Zatarty silnik - Toyota Avensis 1.6 --- IP: *.netia.pl 04.11.03, 16:41
            jakieś 20 lat temu w Polsce powtarzany był taki mit, że japońskie samochody są
            bezawaryje ale są "obliczone" na ileś tam lat - potem się psują i już się nie
            da naprawić bo tak są zrobione - jest w tym (był?) okruszek prawdy?
            • Gość: Niknejm Re: --- Zatarty silnik - Toyota Avensis 1.6 --- IP: 5.5R1D* / *.pg.com 04.11.03, 17:57
              Gość portalu: Wiktor napisał(a):

              > jakieś 20 lat temu w Polsce powtarzany był taki mit, że japońskie samochody
              > są
              > bezawaryje ale są "obliczone" na ileś tam lat - potem się psują i już się nie
              > da naprawić bo tak są zrobione - jest w tym (był?) okruszek prawdy?

              Tak było. Do połowy lat 80-tych :-)) Czasy zamierzchłe.
              Jak nie zalejesz oleju do Rolls Royce'a lub Maybacha to tez go szlag trafi :-)

              Pzdr
              Niknejm
            • Gość: johndoe Re: --- Zatarty silnik - Toyota Avensis 1.6 --- IP: *.tlsa.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 05.11.03, 12:22
              jakieś 20 lat temu w Polsce powtarzany był taki mit, że japońskie samochody są
              > bezawaryje ale są "obliczone" na ileś tam lat - potem się psują i już się nie
              > da naprawić bo tak są zrobione - jest w tym (był?) okruszek prawdy?

              tyle samo ile w wiadomosci o ziguli rozdawanych w moskwie.

              20 lat temu japonska motoryzacja byla na poziomie nizszym niz teraz koreanska.
              robili po prostu kiepskie auta
      • Gość: RafałGTV Re: --- Zatarty silnik - Toyota Avensis 1.6 --- IP: *.int.warszawa.sint.pl 04.11.03, 17:53
        Michał - czy jesteś dealerem Mobila ???
        ;)
        • Gość: Michal Re: --- Zatarty silnik - Toyota Avensis 1.6 --- IP: *.telia.com 04.11.03, 18:21
          Nie niejestem,lecz mialem do czynienia z silnikami setki silnikow i wtych w
          ktorych byl mobil-1 od poczatku wynikalo z metryczki,szwedzi sa dokladni pod
          wzgledem servisu to Rafale sciagalem glowice aby sie przekonac o stanie silnika
          i takowe nawet po przebiegu 400tyskm nie wykazywaly zadnego zuzycia na gladzi
          cylindrycznej,na zaworach,na walkach rozrzadu.pamietam ze jak warsztaty sie
          dowiadywaly ze jakis motor byl eksoploatowany na M-1 odrazu brali silnik lub
          poszcegolne czesci i nikt nie pytal o przebieg nigdy nie bylo zwrotu.Sam jezdze
          tylko na M-1 od 20lat z przerwa jak mialem Mesia diesla.
          Mialem sytuacje podbranmkowe w niemczech na autobahnie.Zapomnialem kiedys wyjac
          gazety z chlodnicy w fordzie pojechalem w kwietniu dom Norymbergi a tam
          cieplo.Wracajac niedziela grzalem tak jak inni trzy pasy zapchane a tu nagle
          temperatura po wjezdie 5km na gore na koncu czerwonego ,zosrientowalem sie po
          dluzszej chwili,prosba migacz odrazu puscili mnie na prawa strone i zjechalem
          do lasu,motor na wolnych obrotach chodzi caly czas,temperatura nie
          opada,polewam woda z rowu chlodnice to skwierczy na chlodnicy po hwili opadla
          za czerwone.Niegasilem silnika z dwadziscia minut,jak spadla na normalna,
          gazete cholerna wyjalem zgasilem silnik konmtroluje olej okej.Wrocilem do domu
          do Szwecji.Nastepny wyjazd za miesiac do niemiec.Mam problem temperatura
          rosnie.Po powrocie sciagam glowice zawor przgrzany .Fioletowy.Wiesz czym to
          grozi.
          Kolega mial podobna sytuacje i zwykly mineral zatarl silnik. Tez na Kassel
          gorkach.Samochod odstawil na zlomowisko.Pomoc drogowa zabrala wrocil stopem do
          <Szwecji.Warto miec dobry olej.
          Rozbieralem silniki eksploatowane na innych syntetykach to po 250kkm lub 300kkm
          byly juz kapcie ale to bylo na poczatklu lat 90-tycvh.dzisiaj sie jakosc oleji
          poprawila.W Naszej rodzinie nikomu nie pozwalam wlac do silnika innego jakM-1.
          a juz jest tutaj 5 naszych aut.Pzdr.Michal
          • interista4 Re: --- Zatarty silnik - Toyota Avensis 1.6 --- 04.11.03, 18:27
            Czy 20 lat temu był Mobil1?
            • Gość: Michal Re: --- Zatarty silnik - Toyota Avensis 1.6 --- IP: *.telia.com 04.11.03, 18:40
              Oczywiscie ze tak,czy wiecie ze kosztowal prawie polowe mniej jak dzisiaj tez
              byl cholernie drogi.Dawniej byly stacje Mobila pozniej kupil Norsk Hydro.
              To byl chyba pierwszy syntetyk na swiecie. Juz wtedy uzywala jego Formula 1 i w
              rajdach.Pozniej sie wybil schell,castrol i inne.Mobil pozostal faktycznie z
              najwiekszym doswiadczeniem i swoimi tajemnicami ,ktorych konkureci nie znaja.
              Miedzyinnymi to ze po uzywaniu ciaglym Mobila katalizatory zyja nawet po pol
              miliona kilomwetrow. Moj sie zbliza do 378kkm a gazy sa takie same jak byl
              nowy.Nigdy nie uzywalem innego oleju.Pzdr.Michal
              P.S Klienci zawsze chca najtanszy,ale pozniej tez tanio reperuja.
              czy wiecie ze moje auto po takim przeboiegu nie mialo wymienaicnych
              uszczelniaczy na zaworach i oleju nie bierze.
              • Gość: Niknejm Re: --- Zatarty silnik - Toyota Avensis 1.6 --- IP: 5.5R1D* / *.pg.com 04.11.03, 18:42
                A jakiego M1 teraz używasz? 0W40 czy 5W50?

                Pzdr
                Niknejm
      • Gość: Janek Re: --- Zatarty silnik - Toyota Avensis 1.6 --- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.03, 18:54
        Dzieki Michal za rzetelne i konkretne odpowiedzi.
        Jesli pytasz o olej, to tak... jezdzil na Mobil 1 (5 W 50), przynajmniej tak
        wynika z ksiazki serwisowej. Z tego co wiem, to Avens bral duzo oleju i koles,
        ktory nim jezdzil, przegapil brak oleju i zagotowal fure. Jesli chcesz znac
        jakies szczegoly, to moge sie jutro dowiedziec. Ten Avens mial przejezdzic
        jeszcze 3 miesiace, wiec w serwisie naprawili go tylko na 3 miesiace.
        Wymienili panewki. Ten samochod od poczatku serwisowany byl w ASO Toyoty na
        Bielanach.
        Rozumiem, ze jesli chrom na cylindrach nie wytrzymal, to silnik nadaje sie juz
        tylko na szrot ?
        I jeszcze jedno pytanko... Ile orientacyjnie moze kosztowac silnik do tego
        Avensa i czy nie ma problemu z zakupem silnika ?

        Jeszcze raz dzieki za pomoc
        • Gość: Michal Av-1.6 i do Jana i do Niknejma IP: *.telia.com 04.11.03, 19:03
          Podejrzewam ze nie warto juz robic.Bral olej poniewaz nie wymieniono za wczasu
          uszczelniaczy na zaworach.Jezlei zrobili na trzy miesiace tzn ze mogl byc wal
          chociaz nie nic nie boj sie.Zaryzykowalbym zmiane uszczelniaczy na zaworach i
          kontynuowal elsploatacje.Wiem ze inne Toyoty eksploatowane na M-1 tez po takich
          przejsciach i wymianach uszczelniaczy chodzily i to dlugoi bez awaryjnie.Mimo
          zagrzania i wytopienia panewek nie zostakly uszkodzone gladzie,najwyzej panewki
          i wal.Pogadaj z tym facetami co zmieniali panewki ,jaki bykl stan walu
          korbowego niech dadza rzetelna odpowiedz.Cos czuje ze bedziesz jezdzil.
          Do Niknejma;
          Jezdze na oleju M-1 5-50 Power Syn toc moje auto starej daty.
          Pzdr.Michal
          • niknejm Re: Av-1.6 i do Jana i do Niknejma 04.11.03, 19:25
            Gość portalu: Michal napisał(a):

            > Do Niknejma;
            > Jezdze na oleju M-1 5-50 Power Syn toc moje auto starej daty.

            Dzięki. Tak byłem ciekaw, bo gdy jeździłem na 5W50 zużycie oleju było rzędu 1-2
            mm na bagnecie między wymianami (co 10000km), po zmianie na 0W40 zużycie nieco
            wzrosło (z Max do troche poniżej połowy, dolałem 300ml po 8000km od wymiany).

            Pzdr
            Niknejm
            • Gość: Michal Re: Av-1.6 i do Niknejma i do wszystkich IP: *.telia.com 04.11.03, 19:42
              Wiesz,ze umnie po takim przebiegu nic nie ubywa.Ostanio wiesz mam czas pracuje
              tylko napol etatu dokladnie skontrolowalem caly motor i znalazlem malutkie
              pocenie sie pod pokrywa od zaworow,to zaczal byc ubytek,al nie musze dolewac
              juz niedlugo wymiana.Mam juz nowa banieczke cztero ltrowa.
              Jak ktos jest Z Was w Szwecji i jedzie autostrada do Göteborga to skrecic w
              miejscowosci Falkenberg do Ullared 29km od autostrady,jest znany sklep
              odziezowy na cala europe najwiekszy.Powierzchnia ponad 15.000m
              kwadratowych.Najtanszy,obroty roczne wieksze niz lancuch sklepowy hennes &
              mauritz dlaczego to pisze maja dzial samochodowy w ktorym sa kosmetyki i oleje
              i maja prawdziwy Mobil No-1 5-50 i 0-40 oczywiscie Power Syn za 250sek za 4
              litry,tej ceny nigdzie nie dostaniecie w Europie.Ja zawsze kupuje na caly rok
              na raz dla naszych rodzinnych aut.Filtry u Toyoty ma sie rozumiec.Pzdr.Michal
              P.S Niknejmie wiadomo ze rzadszy musi miec wplyw na zuzycie kiedy jest zimny
              silnik.
              • Gość: Milos Re: Av-1.6 i do Niknejma i do wszystkich IP: 62.233.141.* 04.11.03, 21:48
                Witam
                Ja na początku jeździłem na M1 0W40, przed poprzednią zimą przesiadłem się na
                5W50. Nie bierze oleju wtedy ani teraz, tzn. przed wymianą co 10.000 jest na
                połowie normy. Wyciek drobny zlokalizowałem wcześniej i wymienilem simmering
                między silnikiem a skrzynią. Ogólnie do naszego umiarkowanego klimatu chyba
                bardziej wskazany jest 5W50, w Szwecji może lepiej OW40 w nowszych silnikach.
                Mam też parę pytań :
                - czy mogę bezkarnie zmieniać olej OW40 na 5W50 i odwrotnie, oba M1
                - Michale, czy filtr oleju muszę koniecznie kupować w Toyocie ? Nigdy tego nie
                robiłem ;-)
                - ile to jest 250 koron ? ;-)

                Pzdr
                Ps. Szkoda że Mobil jest w 4-litrowych opakowaniach, zawsze trzeba jeszcze 1-
                litrowa butelke dokupic, a cena za 4 litry wyższa niż innych niezłych olejów 5
                litrów
                • Gość: Michal Re: Av-1.6 i do Milosa i do wszystkich IP: *.telia.com 05.11.03, 11:15
                  Milos!
                  1Sek= 0,40zl
                  Filtr kupuj zawsze Toyoty oplaca sie .Powietrza moze byc kazdy dostepny.
                  Kiedys zakupilem inny i sie okazalo olej jest ciemny a filtr lekki.Natychmiast
                  zmienilem na orginal,a ten stary sprawdzam okazal sie byc pusty w srodku
                  kupilem blaszane pudeleczko.Filtr po okolo 10kkm jest zawsze ciezszy okolo
                  300gr niz nowy tzn ze spelknil swóje zadanie.Nie warto oszczedzac to nalezy do
                  serca silnika.Pzdr.Michal
                  • Gość: Milos Re: Av-1.6 i do Milosa i do wszystkich IP: 62.233.141.* 05.11.03, 19:17
                    Gość portalu: Michal napisał(a):

                    > Milos!
                    > 1Sek= 0,40zl
                    > Filtr kupuj zawsze Toyoty oplaca sie .Powietrza moze byc kazdy dostepny.
                    > Kiedys zakupilem inny i sie okazalo olej jest ciemny a filtr
                    lekki.Natychmiast
                    > zmienilem na orginal,a ten stary sprawdzam okazal sie byc pusty w srodku
                    > kupilem blaszane pudeleczko.Filtr po okolo 10kkm jest zawsze ciezszy okolo
                    > 300gr niz nowy tzn ze spelknil swóje zadanie.Nie warto oszczedzac to nalezy
                    do
                    > serca silnika.Pzdr.Michal

                    Czyli ok. 100 zl za 4 litry - bardzo dobra cena, u nas ok. 160 zł. Filtrów
                    oleju używam japońskich, nie pamiętam w tej chwili nazwy, ale nie kupuję ich w
                    Toyocie, może zacznę.
                    Aha, mogłbyś mi jeszcze powiedzieć, czy :
                    - czy mogę bezkarnie zmieniać olej OW40 na 5W50 i odwrotnie, oba M1

                    Pzdr
                    Miłosz
                    • Gość: Niknejm Re: Av-1.6 i do Milosa i do wszystkich IP: 5.5R1D* / *.pg.com 05.11.03, 19:49
                      > - czy mogę bezkarnie zmieniać olej OW40 na 5W50 i odwrotnie, oba M1

                      Oczywiście, jeśli spuścisz poprzedni olej (najlepiej korkiem, nie odsysarką) i
                      wymienisz filtr oleju.
                      Ja zmieniłem 5W50 na 0W40 bez żadnych przykrych konsekwencji.

                      Pzdr
                      Niknejm
                      • Gość: Milos Re: Av-1.6 i do Milosa i do wszystkich IP: 62.233.141.* 05.11.03, 23:15
                        Gość portalu: Niknejm napisał(a):

                        > > - czy mogę bezkarnie zmieniać olej OW40 na 5W50 i odwrotnie, oba M1
                        >
                        > Oczywiście, jeśli spuścisz poprzedni olej (najlepiej korkiem, nie odsysarką)
                        i
                        > wymienisz filtr oleju.
                        > Ja zmieniłem 5W50 na 0W40 bez żadnych przykrych konsekwencji.

                        Zawsze spuszczam olej odkręcając korek (nawet nie słyszałem o odsysarce ;-) i
                        zmieniam filtr oleju.
                        Ja z kolei zmieniłem 0W40 na 5W50, bo podobno gęstszy olej jest lepszy przy
                        zasilaniu gazowym, poza tym M1 5W50 jest tańszy i przy naszych zimach
                        wystarczający. Też nie dostrzegłem żadnych skutków ubocznych, jednak chodzilo
                        mi raczej o długofalowy wpływ na zużycie silnika, czy nie jest tak że silnik
                        lubi jeździć cały czas na takim samym oleju ? W dwóch ASO Toyoty odradzali mi
                        tę zmianę twierdząc że nie powinno się przechodzić z lepszego oleju na gorszy
                        (czyli z 0W40 na 5W50).

                        Pzdr
                        Miłosz
              • Gość: Niknejm Re: Av-1.6 i do Niknejma i do wszystkich IP: 5.5R1D* / *.pg.com 05.11.03, 10:11
                Gość portalu: Michal napisał(a):

                > P.S Niknejmie wiadomo ze rzadszy musi miec wplyw na zuzycie kiedy jest zimny
                > silnik.

                No, ja zauważyłem, że autko 'wciąga olej' więcej, kiedy oscyluję w okolicach
                bliskich czerwonej strefy obrotomierza (czego oczywiście nigdy nie robię na
                zimnym silniku). Podejrzewam, że dopiero po załączeniu VTECa (przy 5800obr/min)
                zaczyna działać natrysk oleju na denko tłoka, co powoduje odparowanie
                niewielkiej ilości oleju. To jednak nie wyjaśnia różnicy między 5W50 a 0W40. A
                może 0W40 łatwiej odparowuje?
                Natomiast (wrażenie subiektywne) odczuwam, ze silnik jakoś tak minimalnie
                lepiej wkręca się na obroty na 0W40. Ale może mi się wydawać :-)

                Pzdr
                Niknejm
    • Gość: Janek Re: --- Zatarty silnik - Toyota Avensis 1.6 --- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.03, 19:39
      A czy ktos orientuje sie, jaki moze byc przyblizony koszt zakupu silnika do
      tego Avensisa ? Jest to silnik 1.6 rocznik '98.
      Czy w razie co kupawac w Polsce, czy sciagac z zachodu ?
      Czy sa jakies firmy, ktore zajmuja sie takimi rzeczami ?
      • Gość: Michal Re: --- Zatarty silnik - Toyota Avensis 1.6 --- IP: *.telia.com 05.11.03, 04:36
        www.bildelsbasen.semotordetaljer/
        Mil År Bilanmärkning Firma
        MOTOR ÖVRIGT
        1243 2002 LNR: 139999 VVT-i E1ZT72L BRÖSTKÅPA ALUMINIUM Örebro Bildemo AB/
        Öre 019-6701200
        2096 2002 LNR: 87738 TOURING 1,8I16V VVT-I 11212-22070 PLASTKÅPA ÖVER MOTOR
        Falu Bildemontering AB 023-25530
        2167 2002 LNR: 261212 VVTI VVTI 112122070 PLAST KÅPA ÖVER MOTO Hedemora
        Bildemonterin 0225-595540
        Efterlys del om du ej hittar den Klicka på bilanmärkning eller firmanamn för
        mer information.
        Szukaj pod Toyota.To znalazlem scanerem na terenie szwecji,ale tylko 1.8 .
        Silnik 1.6 nie byl sprowadzany.Pzdr.Michal
        • Gość: Janek Re: --- Zatarty silnik - Toyota Avensis 1.6 --- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.03, 06:47
          Dzieki Michal.
    • Gość: Janek Re: --- Zatarty silnik - Toyota Avensis 1.6 --- IP: *.pepsico.plusnet.pl 05.11.03, 09:57
      Witam,
      piszecie, ze w Toyotach nie mozna szlifowac cylindrow ze wzgledu na ich
      chromowana powierzchnie.
      Dzwonilem wlasnie do paru stacji serwisowych Toyoty w Wa-wie i okazuje sie, ze
      wszyscy twierdza, ze nie ma zadnych przeciwskazan ku temu, aby przeszlifowac
      troszke cylinderki ;-)
      Podobno maja nawet orginalne pierscienie i tloki na pierwszy szlif - Toyotoskie.

      pozdrowionka
      • Gość: Michal Re: --- Zatarty silnik - Toyota Avensis 1.6 --- IP: *.telia.com 05.11.03, 11:10
        To bedzie chodzic,tylko jest pytanie jak dlugo?
        Zrob tak zgodz sie na taka naprawe,ale pozniej pierwsze dziesiet tysiecy
        kilometrow zrob na dobrym oleju mineralnym wymien go nawet z trzy razy i
        dopiero po 10.000 km przejechanych zalej syntetykiem.Zobaczysz bedziesz mial
        jeszcze pozytek.pzdr.Michal
        P.S Wstalem rano i przez zaspane oczy wyslalem ci efekt skanowania,ale tam sa
        czesci a nie kompletne silniki.Teraz dopiero zobaczylem.
        • Gość: Janek Re: --- Zatarty silnik - Toyota Avensis 1.6 --- IP: *.pepsico.plusnet.pl 05.11.03, 11:19
          A czy nie orientujecie sie gdzie i czy w ogole mozna zdobyc takie dane jak
          wymiar szlifu, tzn. ile mozna (nalezy) zeszlifowac z cylindra ?
          • Gość: Michal Re: --- Zatarty silnik - Toyota Avensis 1.6 --- IP: *.telia.com 05.11.03, 12:02
            Fabrycznie dawniej bylo przewidziane szlif co 0.25mm.Teraz jest pytanie jak
            zuzyte sa gladzie czy straczy na pierwszy czy trzeba bedzie jechac na 0.50
            czyli drugi skad wziasc tloki.na opgol takie firmy posiadaja .Jednym z
            najlepszych producentow tlokow do wszystkich marek jest firma Mahle.Bys moze ze
            taki warszta posoada kontakty z ta firma.dawniej w szwecji tak bylo.Zamowilem
            do Mesia nowe gilzy i dostalem z tlokami Mahle.Dzisiaj tego juz sie nie
            robi.Raczej sie szuka silnika w dobrym stanie z rozbitka na zlomie.Spytaj Joasi
            z Niemiec moze ma jakies adresy komputerowe.W Niemczech slabo jest z
            informatyka w branzy zlomowej,to nie szwecja gdzie od kazdego zlomiarza zadaja
            dobrej znajomosci obslugi kompa.
            podaje Ci jeszcze raz szwedzkie zlomy www.bildelsbasen.se
            Pzdr.Michal
          • Gość: Michal JANEK ------WAZNE-------- Janek IP: *.telia.com 05.11.03, 12:31
            Janku Hurra znalazlem!!!!!!!
            Czytaj;
            750 2000 LNR: 49526 1,6 (MOTORTYP 4A-FE-73KW) KOMPL M/KOLVAR UTAN TRÅG* GARANTI
            6 TILL 24 MÅN Vara Bildemontering 020-414151
            To wlasnie dla Ciebie juz tlumacze.
            To jest motorblock, czyli sam blok z tlokami kpl,lecz bez miski olejowej,Ona
            Tobie nie potrzebna uzyjesz stara.
            Po przejechaniu tylko 7.5 tys km.
            Nr na ktory nalezy sie powolywac, LNR 49526
            Typ silnika 4A-FE-73KW.o pojemnosci 1.6
            Gwarancja od 6 miesiecy do 24 miesiecy.
            Vara Bildemontering 020 41 41 51.
            Zadzwonilem maja w swoim odziale w Alvescie to jest poludniowa Szwecja Småland
            Kosztuje 10.000koron + moms czyli 10.000 plus Vat 25%.Byc moze Vat dostaniesz
            zpowrotem na granicy.Facet powiedzial ze to jest prawie nowe tylko
            przejechanych 7.5 tys kilometrow.Gdzie bedziesz reperowal skore zedra a tu masz
            spasowane fabrycznie z gwarancja.Pzdr.Michal
            • Gość: Michal Re: JANEK ------WAZNE-------- Janek IP: *.telia.com 05.11.03, 12:51
              Janku !
              dzwonisz z Polski to wten sposob;
              004620414151 mozezsz mowic po angielsku,kazdy mowi niema problemu.
              jeszce raz ten blok pochodzi z roku 2000.ta firma jest autoryzowana,nalezy do
              zwiazku zlomiarskiego.Ic papier bedzie podstawa do zarejestrowania nowego
              numeru silnika.Clo nie wiem jakie obowiazuje ale prawdopodobnie 4.5% od
              wartosci.Zreszta wy juz jestescie jedna nnoga w Uni to pewnie nic ,ale tzreba
              sie zapytac.Twoja glowica jest napewno dobra czy zwichrowana.Bedziesz musial
              wszystko przerzucic z starego silnika.Tutaj w ten sposoib sie ratuje z takich
              opalow w jakie wpadles.Pzdr.Michal
              Chcesz dokladnie sprawdzic to wejdz na www.bildelsbasen.se kliknij na Vara
              Bildemontering i tam szujkaj bildelar kompleta motorer. Tylko jeden jest 1.6.
              By by .
              • Gość: Janek Re: JANEK ------WAZNE-------- Janek IP: *.pepsico.plusnet.pl 05.11.03, 15:00
                Michal,
                czy masz moze Gadu-Gadu ? Jesli tak, to prosze przeslij swoj numer na adres
                salesik@wp.pl , albo przesilij choc adres mail-owy. Chcialbym sie z Toba jakos
                skontaktowac.
                Dzieki za pomoc.
                • Gość: Michal Re: JANEK ------WAZNE-------- Janek IP: *.telia.com 05.11.03, 18:35
                  www.bildelen.com/list.asp?
                  id=7201&bilkod=4572www.bildelen.com/list.asp?id=7201&bilkod=4572
                  Zobacz az dwa kompletne jeden z 2000 a drugi z 2003 kosztuja 50% nowego ale to
                  dotarte nowki. Mila szwedzka = 10km
                  • Gość: Michal Do Wszystkich warto zachowac ten adres. IP: *.telia.com 05.11.03, 18:49
                    www.bildelen.com/kontakt.asp
                    Naprawde maja przejrzyscie uporzadkowane tylko samochody z ubespieczenia o
                    malym stosunkowow przebiegu.wszystkie czesci 50% Gwarancja od 6 miesiecy do 24
                    miesiecy.No i te najbardziej popularne marki. Moze sie to niejednemu
                    przydac.Lepiej kupic cos gotowego niz oddawac do podejrzanej renowacji.
                    Pzdr.Michal
                    P.S nie pytalem ,trzeba sprawdzic moze maja wysylke.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka