14.03.04, 23:06
Ja zaczynam dzien od kawy,pozniej kawa, pozniej kawa, sniadanie , kawa ..
kawa... ( ale rozpieszczalna i to z mlekiem , mniam mniam ...)herbaty prawie
nie pijam ...
juz dobra, dobra , znowu zamilkne ....
istnieje exstradycja z Tea Time ?
:)
Obserwuj wątek
    • ormond Re: Tea ? 15.03.04, 01:13
      korni napisał:

      > Ja zaczynam dzien od kawy,pozniej kawa, pozniej kawa, sniadanie , kawa ..
      > kawa... ( ale rozpieszczalna i to z mlekiem , mniam mniam ...)herbaty prawie
      > nie pijam ...
      > juz dobra, dobra , znowu zamilkne ....
      > istnieje exstradycja z Tea Time ?
      > :)

      Banicja raczej niz ekstradycja...
      No dobrze, kawa, to mozna wybaczyc, ale rozpieszczalna... to nie jest przeciez
      kawa, to jest erzatz... ;))
      • przyjaciolka1 Re: Tea ? 15.03.04, 07:54
        Za to "prawie" Cie nie wywala.:-)))
        • maurus Re: Tea ? 15.03.04, 08:19
          Odkąd przestłem pić kawę czuję, że mam w sobie więcej energii życiowej i jestem
          mniej zmęczony nawet po ciężkim dniu pracy.
          A może to tak nadchodząca wiosna działa?
          • freewolf Re: Tea ? 15.03.04, 11:18
            Nie do końca. Po prostu kawę należy pić co najwyżej letnią. Wtedy daje kopa.
            Jak pijesz gorącą to organizm więcej energii zużywa na jej schłodzenie niż kawa
            Ci jej dostarcza.
            Wiosny w to nie mieszaj. I tak to najgorsza pora roku.
            • przyjaciolka1 Kawa 15.03.04, 11:30
              A to ciekawa teoria - bede musiala sprawdzic.Ja kawe pic musze.Zamiast lykac
              tabletki na niskie cisnienie ( nigdy tego nie robilam,ale tak sobie
              wykombinowalam )to chyba lepiej napic sie kawy.I to oczywiscie z kofeina.Gdybym
              rano nie wypila kawy,to po poludniu chodzilabym po scianach z bolu glowy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka