Dodaj do ulubionych

Włos się jeży na Limahla

IP: *.crowley.pl 27.07.06, 11:28
Gdyby to nie był dział "Na deser" to bym napisał, że sięgneliscie dna. Ale nawet pomimo tego jest niebezpicznie blisko. Może teraz coś o dwugłowych cielakach albo kochanku-kosmicie ewentualnie inne bzdety z najgorszych brukowców.........
Obserwuj wątek
    • jimmyjazz bo miało być o dziurze budżetowej lub suszy 27.07.06, 11:49
      A tutaj jakiś dziennikarz wypisuje na jakiś luźny temat. Skandal.

      Cieżko mają ludzie nie potrafiacy się nawet odrobine wyluzowac.
    • valles Re: Włos się jeży na Limahla 27.07.06, 13:11
      A jednak doskonale przy tych kawałkach wszyscy się wtedy bawli i nikt nie narzekał, że szmira, tandeta itp.
      • Gość: Indira Re: Włos się jeży na Limahla IP: *.acn.waw.pl 27.07.06, 19:25
        To napisz cos ambitniejszego w dziale Deser w srodku sezonu ogorkowego.
      • frant3 Re: Włos się jeży na Limahla 28.07.06, 09:13
        Ja miałem (wtedy) parę dni wpięty w podkoszulkę znaczek z Limahl'em (czarno-biały).
        Współczesnie większość artystów z tamtego okresu brzmi śmiesznie. Ale Limahl, gdy śpiewał w programie "Załóż się" wcale się nie zestarzał - ładna była ta jego piosenka.

        --
        Frant - humor, satyra, krytyka
    • Gość: sceptyk Re: Włos się jeży na Limahla IP: *.zgora.dialog.net.pl 27.07.06, 19:26
      > Gdyby to nie był dział "Na deser" to bym napisał, że sięgneliscie dna. Ale nawe
      > t pomimo tego jest niebezpicznie blisko. Może teraz coś o dwugłowych cielakach
      > albo kochanku-kosmicie ewentualnie inne bzdety z najgorszych brukowców.........

      spadaj smutasie!



      • joanna_can Re: Włos się jeży na Limahla 27.07.06, 19:32
        niesamowite! mam kompletne zacmienie i - nie pamietam. Afric Simone gdzies na
        obrzezach mojej pamieci sie blaka, pewnie muzyke bym rozpoznala. Ale - Limahl?
        (Pewnie dlatego, ze w tym czasie bylam potwornie zajeta walka z komuna i
        uwazalam kazda rozrywke za strate czasu... Ja nawet filmow z tych lat nie
        pamietam, taka bylam nawiedzona)
        • Gość: konserwa bez miesa Re: Włos się jeży na Limahla... IP: *.natpool4.outside.ucf.edu 27.07.06, 20:17
          A PRL... i tak wraca, choc w nieco odswiezonej
          i nieco zmienionej postaci!

          p.S. Nawet w PRL-u (lata 70/80) wybor muzyki rozrywkowej byl troche
          szerszy niz wybor pomiedzy A. Simone i Limahl'em.
          Dobrze pamietam!!!
    • Gość: cs No i co z tym PRL-em ? IP: *.k388.webspeed.dk 27.07.06, 19:34
      Dzisiaj tez masa ludzi uwielbia Mandaryne i nikt sie nie przejmuje, ze to denna
      tandeta ?
      Murzyn chociaz byl smieszny, jak nosil krzeslo w zebach po scenie. :o))
    • Gość: pafny a mnie sentyment do neverending story pozostaje... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.06, 19:48
    • Gość: pafny a mnie sentyment do neverending story pozostaje... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.06, 19:49
      ...ale raczej do filmu - oglądałem go chyba z 10 razy :P
      • Gość: gosc portalu Re: a mnie sentyment do neverending story pozosta IP: *.lubin.dialog.net.pl 27.07.06, 20:19
        Piosenka tez fajna :-)
    • Gość: rockman Re: Włos się jeży na Limahla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.06, 20:05
      Limahl i tak jest lepszy niż Doda, Mandaryna i całe to obecne badziewie razem
      wzięte.
      • chomskybornagain1 Re: Włos się jeży na Limahla 27.07.06, 20:34
        bbyl jeszcze shaking stevens, modern talking. o lombardzie czy tsa nie
        wspominajac choc to troche inna bajka :)
        • Gość: papamobil byłem na koncercie Kajagoogooo w Zabrzu :):) IP: *.localdomain / *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.06, 21:03
          bez Limahla :(:( Pojechałem na ten koncert tylko z jednego prozaicznego
          powodu : w tamtych czasach (a przypominam że to był chyba 84 lub 85 )występ
          tego zespołu był uważany jako " wydarzenie sezonu " :)Z perspektywy czasu
          uwazam że koncert był taki sobie ale sprzęt jakim dysponowali w owym czasie na
          scenie robił ogromne wrażenie , zero kabli (wszystko na nadajnikach
          instrumenty , mikrofony ), światła też jakoś już sterowane elektronicznie czy
          cóś , nagłośnienie rewelacyjne ( koncert w hali Makoszowy w Zabrzu , niewielu
          było akustyków , którym udało sie nagłosnić ten hangar ).Boże , pisze o tym jak
          o jakimś wydarzeniu z epoki kamienia łupanego ale tak naprawde było !:)Potem
          były Marilliony , Ultravoxy i inne kapele , ech , łza się w oku kręci :( To se
          ne vrati :)
    • the_dzidka Re: Włos się jeży na Limahla 27.07.06, 20:46
      Pan Sankowski pisze takie brednie, że istotnie włos się jeży. To że sezon
      ogórkowy, nie oznacza to, że można pleść bzdury. Przede wszystkim jakie
      znowu "Aricki Aricki Aricki Ho Ho Ho/Aricki Aricki Brr Ramaya"? I jakie "bara-
      bara", które rzekomo do naszego języka wniósł Afric Simone? To w końcu wniósł,
      czy wszyscy z zachwytem odnajdywali te znajome słowa w tekście piosenki? Pan
      się zdecyduje, panie Sankowski. Przy okazji wyjaśniam, że Afric Simone śpiewał
      część piosenek w języku suahili (część po hiszpańsku i francusku), a bara-bara
      niekoniecznie musi znaczyć to, co u nas.
      • Gość: Bart Dzidka i inni, podobni IP: *.adsl.inetia.pl 27.07.06, 22:47
        ludzie - wyluzujcie!!! teskt to zart i smetnie sie robi, jak sie czyta takie
        swiete oburzenia, jak wasze. zenada nie jest ten tekst, tylko jego wasza
        interpretacja - idiotycznie powazna. i z pretensjami o wszystko. smutni sa
        smutni ludzie...
        pozdrowienia dla normalnych:)
      • Gość: kate_16 Re: Włos się jeży na Limahla IP: *.kutno.mediaclub.pl 28.07.06, 10:23
        the_dzidka napisała:

        >a bara-bara
        >niekoniecznie musi znaczyć to, co u nas.

        właśnie...
        bara-bara - to w swahili droga...
    • Gość: wic Ogórki Sankowskiemu dały się we znaki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.06, 22:32
      W założeniu ma to być bardzo dowcipny text.Cienki to jednak dowcip.Czego
      człowieku czepiasz się Limahla czy też Africa Simone.Jeżeli różne dinozaury
      popkultury ciągle usiłują przypomnieć się publiczności,to wyżej wymienieni nie
      mają tego prawa?No i co z tego,że podobali się w PRLu skoro też podobali sie na
      Zachodzie?A po drugie w czym oni są gorsi od takiej Britney Spears?Sądzę,że
      byli oryginalniejsi,bardziej spontaniczni i po prostu lepsi.Nie ma się czego
      wstydzic skoro współcześnie takie miernoty,jak Britney lub Mandaryna robią
      takie kariery a "znakomici" przedstawiciele polskiej muzy nawet do tak
      tandetnego festiwalu jak Festiwal Eurowizji nie mogą sie nawet dostać.
      • Gość: gorogoro Re: Ogórki Sankowskiemu dały się we znaki IP: 82.139.30.* 27.07.06, 23:51
        i tekst pan redaktor nei za bardzo zna bo to leciało tak:

        Afric Simone - Ramaya

        a dingi dingi dingi ha ha ha
        a dingu dingu prrrrrrrr Ramaya

        (chórek):Ramaya, o ho ho ramaya
        avantoo ramaya, diranga cobala, hohoho
        Ramaya, o ho ho ramaya
        avantoo ramaya e cobala.

        Prrrr motone ki elille (la la la la la la)
        a keki prrr keki wanne ki elille (la la la la la la)
        Boomala tomala a malonga (la la la la la la)
        aryki prrrr takana a pitonga (la la la la la la)

        Hey dziamosi bara bara, hey dziamosi bara bara Y longa ti, she longa ti , Eisze
        ba ba ba!

        (chórek):Ramaya, o ho ho ramaya ...

        Achike prrrr motone ki elille (la la la la la la)
        a keki prrr keki wanne ki elille (la la la la la la)
        Boomala tomala a malonga (la la la la la la)
        aryki prrrr takana a pitonga (la la la la la la)

        Hey dziamosi bara bara ...

        (chórek):Ramaya, o ho ho ramaya ...

        a dingi dingi dingi ha ha ha a dingu dingu dingu Ramaya /x4

        Hey dziamosi bara bara ...

        (chórek):Ramaya, o ho ho ramaya ...

        a dingi dingi dingi ha ha ha
        a dingu dingu dingu Ramaya /x4

        a dingi dingi dingi ha ha ha
        a dingu dingu dingu Ramaya /x4
        ramaya e cobala.
        • Gość: j23vsoo7 Re: Ogórki Sankowskiemu dały się we znaki IP: *.sympatico.ca 28.07.06, 00:54
          COOL!!!!!!!!!!!
        • Gość: p Re: tekst ramaya IP: *.aster.pl / *.aster.pl 28.07.06, 01:43
          A Pan powyzej to chyba słowa sobie spisał ze słuchu.
          Poniżej prawdziwy tekst:

          Ramaya Bokuku Ramaya Abantu Ramaya
          Miranda tumbala Ho Ho Ho
          Ramaya Bokuko Ramaya Abantu
          Ramaya Mitumbala

          Aricki Brr Mutuana Gipelile La la la la la la
          Aricki Brr Kewana Gipelile La la la la la la
          Tumbala Tumbala Amaronga La la la la la la
          Aricki Brr Tatana Bitonga La la la la la la

          Hey Jamboji Bara Bara
          Hey Jamboji Bara Bara
          Mulangati Chilungati
          Hey chira ba ba
          • Gość: willow999 Re: tekst ramaya co to znaczy?! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.06, 09:43
            może ktos jest w stanie przetłumaczyć.

            minie najbardziej podoba się:

            Ramaya Bokuku Ramaya Abantu Ramaya

            może to: wyklęty powstań ludu ziemi , mozambickiej oczywiście ;)
            • Gość: autsajder Re: tekst ramaya co to znaczy?! IP: *.dynamic.chello.pl 02.05.13, 18:17
              Masz jaja? Potusku, masz jaja?
              A bo tu gadają;
              Flaki ci zwisają.
      • color Re: Ogórki Sankowskiemu dały się we znaki 28.07.06, 00:07
        no wlasnie, moze niech autor artykulu zastanowi sie czy wlasciwym jest
        kojarzenie limahla i k-g z prl-em ? a moze to prl nalezaloby skojarzyc z
        limahlem ? dziwnie ze reszta swiata w ktorym wykonawca ten byl tak popularny nie
        kojarzy ze soba tak antagonistycznych tresci...
        a skoro juz, to moze podczepic jeszcze petfect, tsa, maanaam, mech,... czy to
        tez sa 'obrazy' prl-u ?
      • Gość: Don Pedro Re: Ogórki Sankowskiemu dały się we znaki IP: *.dyn.optonline.net 28.07.06, 01:05
        To prawda.Czepiają sie zupełnie fajnych i pozytywnych gości a sami propagują i
        męczą uszy takimi bublami jak ,przepraszam za słowo, Maryla Rodowicz.
    • kpt_kloss Afric Simone byl dobrym wykonawca 28.07.06, 00:52
      Byl o niebo lepszym wykonawca niz wszyscy supernudni PRL-owscy wykonawcy razem
      wzieci. Nie rozumiem dlaczego artykul i niektorzy uczestnicy forum traktuja go
      patronizujaca tylko dlatego ze jest Murzynem z Afryki. Byl dobry i dlatego
      zrobil kariere nie tylko w PRL, a takze na zachodzie. Jesli uszczypliwcy pod
      jego adresem sa tacy madrzy to niech sami sprobuja zrobic kariere muzyczna na
      zachodzie to wtedy zobacza jak to latwo.
      • Gość: zenobia Re: Afric Simone byl dobrym wykonawca IP: *.145.udn.pl 28.07.06, 08:30
        blog27 tez zrobil kariere na zachodzie
    • Gość: Don Pedro Robert Sankowski to idiota... IP: *.dyn.optonline.net 28.07.06, 01:24
      Czemu przyczepiłeś się ,człowieku do zupełnie pozytywnych ludzi?Koszmarne
      wspomnienie o Limahlu i jego fryzurze?A ty redaktorzyno golisz pałe na łyso?Nie
      rozumiesz niczego z tych szarych, ponurych lat komuny, kiedy pojawienie sie na
      ekranie telewizora uśmiechniętego , kolorowo ubranego młodego człowieka, który
      śpiewał rytmiczne i melodyjne piosenki o miłości , młodości i radości, było
      chwilą zapomnienia o otaczającym zewsząd syfie i mierności.Miał chłopak na tyle
      fantazji , żeby sobie nosić na głowie coś , co naśladowały miliony to tylko o
      jego wyobrazni świadczy.łysa pało Robercie Sankowski, nie kompromituj się już
      więcej, bo próbujesz cytować tekst piosenkę Ramaja , a ja widzę, że jej nigdy
      nie słyszałeś.Pełny tekst , drętwaku, masz parę postow powyżej.Zajmij się czymś
      porzytecznym ale ,błagam , zapomnij o pisaniu czegokolwiek, bo żałość bierze
      czytając takie bzdety.
    • Gość: Pablo Ramaya IP: *.aster.pl / *.aster.pl 28.07.06, 01:33
      Autor gdyby się cokolwiek wysilił, z łatwością znalazłby w internecie tekst
      piosenki "Ramaya" zamiast wypisywać swoje "Aricki, Aricki, Ho, Ho". Poziom
      dziennikarstwa nie jest zły - jest żenujący.
      • Gość: didżej Moda na ulicy IP: 195.206.116.* 28.07.06, 07:45
        Akurat tak się składa, że DOBRZE pamiętan te czasy, i jakoś nie przypominam sobie, żeby Afric Simone był jakimś wyznacznikiem mody. Limahl - owszem, ale pan Simone, był trzecio- albo i czwartorzędną gwiazdą wytwórni HANSA, która miała w swojej "stajni" m.in. Boney M i Eruption, więc jeśli już o wpływie na masy mowa, to raczej o tej dwójce mówić trzeba. Sam fakt, że w PRL-u wydano cały album Africa, świadczy o tym, że nie była to zbyt "chodliwa" gwiazda. Boney M. ukazało się w Polsce na raptem dwóch singlach - za koszmarne zresztą pieniądze.
    • anahella Re: Włos się jeży na Limahla 28.07.06, 08:06
      Skoro Cie tamte gwiazdy nie bawia to wlacz sobie Dode lub Mandaryne. :P
    • Gość: Dee Sankowski..w "Tylko Rocku" dali Ci szkołę, a Ty... IP: *.chello.pl 28.07.06, 08:14
      ...wypisujesz takie głupoty!!! Jak można Limahla wrzucić do jednego worka z
      jakimś choinkowym badziewiem? Stary...zastanów się cztery razy nad tym co
      piszesz, bo mam wrażenie, że lata solidnej szkoły dziennikarskiej jaką dostałeś
      pod batem Weissa, wyparowały z Twojej głowy.
    • Gość: bob Re: Włos się jeży na Limahla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.06, 08:37
      ale jak na dyskotece w tamtych czasach puszczali Limahla to mozna było
      przytulić się do kazdej dziewczyny,a jak miało się 18 lat to było przezycie!!!
      Dzięki Limahl, dzieki tobie mogłem przekonać się jak mięciutkie są cycuszki
      dziewczyn.
      • Gość: Dziadek_Wojtek Re: Włos się jeży na Limahla IP: 87.204.66.* 28.07.06, 09:26
        Swięte słowa! Ileż niesamowitych cycuszko wzruszen zawdzieczam Limahlowi.. moj
        Boze :) A i dziewczeta też mu coś zawdzieczaja.. hehe :)
    • Gość: Meloman Re: Włos się jeży na Limahla IP: *.chello.pl 28.07.06, 09:13
      Dlaczego wiele osob trzyma sie tej reguły - stary wykonawca to piosenka
      beznadziejna. Dlaczego teraz slucha sie tego co nagrano w ciagu ostatnich
      kilku lat. Jezeli jest to stara piosenka - to jest to przerobka, gdzie wiele
      osob, nie wie ze kilkanascie/kilkadziesiat lat temu w oryginalnej wersji bylo
      to hitem. Kazdy lubi co innego, nie narzucajcie z gory ze Limahl (ktory wraz
      z Kajagoogoo grali swietne piosenki) jest uwazany za jakiegos starocia,
      ktorego nikt z mlodych nie moze juz znac (tylko rodzice i starsi). Sonda
      pokazuje inaczej. I mam wrazenie ze duzo mlodych osob zna i lubi piosenki
      ktore byly hitami za czasow ich rodzicow. Kazdy slucha takiej muzyki ktora mu
      sie podoba, i nie wazne czy piosenka jest nowa czy stara jak moherkowa
      babunia. Dobre piosenki nigdy nie beda zapomniane, i uwazane za stare - beda
      wiecznie na topie. Pozdrawiam wszystkich melomanow, ktorzy kieruja sie w
      wyborze muzyki tym co lubia, a nie tym co jest na czasie.
    • kintaro1 Afryk w Kongresowej 28.07.06, 09:42
      Byłem na koncercie Africa Simona w Sali Kongresowej, chyba w 1977. Jakie to było
      wtedy przeżycie! Facet nie tylko tańczył na scenie ale też biegał po oparciach
      kilku pierwszych rzędów foteli, a kobiecie która go częstowała czekolAdkami,
      zabrał całą bombonierke. Miałem o czym opowiadać w szkole następnego dnia :)
    • hohlik2 Krótka pamięć 28.07.06, 10:06
      "Jego uchachana od ucha do ucha paszcza straszyła w każdej księgarni z okładki
      płyty" - dyletanci! ta płyta była tylko spod lady!!!

      Protestuję przeciwko nazywaniu Africa Simone'a badziewiem!
    • Gość: Czarodziejka2 Re: Włos się jeży na Limahla IP: 80.54.171.* 29.08.08, 20:29
      A ja się podobał Limahl w Sopocie?? Mnie bardzo. Nie mam nic przeciwko, że ktoś
      słucha muzyki z lat 80-ty czy 70-tych. Osobiście wolę słuchać tamtej muzyki niż
      obecnej i nie znoszę przeróbek.Oryginały są najlepsze. Moja siostra, która nie
      pamięta tamtych czasów również słucha muzyki z tamtych lat.
    • Gość: Patrycja LIMAHL..!!! IP: 217.98.40.* 12.01.09, 19:21
      Mam zaledwie 14 lat..mimo to uwielbiam piosenki Limahla .. Można
      nawet rzec że je ubustwiam .. co prawda nie mam nad łóżkiem żadnego
      jego plakatu.. mimo wszystko jego wspaniałych piosenek słucham
      nieomal codziennie .. ich polskie znaczenia tlumaczone z
      angielskiego jest dla mnie świetne..!! a ci co mnie znaja wiedza ze
      jestem barrdzo, podkreslam bardzoo wybredna co do muzyki i muzyków,
      np. nie znosze takich osob jak doda , mandaryna, feel, edyta gorniak
      czy tez dany czy jak to sie tam pisze,..najcczescie slucham piosenek
      z dawnych czasow.. uwazem tez ze sa one najlepsze i powinny od as
      dostac troche wiecej szacunku.. nie potrafie z jednej strpny
      zrozumiec ludzi w tym przypafdku moich kolezaek ktore caly czas
      zmieniaja swoich idoli czy w takim razie to ma sens i czy tak
      naprawde to byli ich prawdziwi idole ""NIE"" ja zawsze
      lubilam "stare, dawne zespoly" są świetne,, uwielbiam tez modern
      talking, qeen, abba, inni mowia ze jestem glupia i jak mozna takie
      badziewie lubic.. ja zazwyczaj na to "sa gusty i guściki" a cco do
      fryzur limahla to uwazam ze nie byl a dokladniej ni ejest taki jak
      inni dla mnie zawsze wyroznial sie glosem i .. fryzura.. jest
      przystojniakiem.. wielkie haloo...ze widziano go w posredniaku.. co
      nie moze tam pojsc a nie bylo by tak jakby siedzial caly czas w
      domu" matko wywali go z zesolu to sie zalamal " bylo by zapewne tak
      uwierzcie mi .. nie siedzial bezczynnie tylko imal sie zajecia.. za
      to go szanuje.. jego piosenki napewno beda mojej pamieci prze dlugi
      okres czasu.. to co ja do niego czuje to"miłosć do idola" to
      prawda..:) szkoda ze tamte lata przeminely i ze lihmal umilkl choc
      mam nadzieje ze nie na zawsze;)) LIMAHL YOU THE BEST SINGER IN THE
      ALL WORLD.!!!!!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka