Dodaj do ulubionych

fatalny stolarz - co robić

05.10.09, 18:18
Odebrałam mieszkanie w stanie deweloperskim. Ponieważ ma być to
docelowe mieszkanie skorzystałam z pomocy architekta (niestety bez
umowy) który wszystko rozplanował, pomagał wybierać.Wszystko szło w
miare gładko aż do momentu wykonania mebli 3 szafy wnękowe, kuchnia
i łazienka.
Pan stolarz który został mi polecony przez znajomych bo niedrogi,
kilku osobom robił meble i wszcyscy byli zadowoleni, zadeklarował
się w połowie czerwca ze wszystko wykona do końca sierpnia.
Tymczasem sa zrobione 3 szafy, kuchnia prawie, łazienka wcale.
Szafy były 2 razy poprawiane. Jednak terez mam poważny problem z
kuchnią. Na jednej ścianie mam trzy szafki stojące w których będą:
zmywarka, płyta i zlew a nad nimi szafki wiszące. Dolne szafki są z
forniru dąb bielony, góra szkło w rakach aluminiowyc ( zobal z-1)
ściana prze architekta została wymierzona na 187 cm i rozplanowane:
3x 60 + blendy po 3,5 cm, a pan stolarz zobił szafki 3x60 + blendy
po 6 cm. Co się stało, achitekt się pomylił o 5 cm, a stolarz
zrobił ( był w mieszaniu przed zrobieniem z 10 razy) 3 szafki po 60
cm i uzupełnił blendami tak jak mu wyszło.
W rezultacie na górze są ramki aluminowe i blendy po 6 cm z laminatu
( bo korpusy są z laminatu), a na dole blendy z forniru. Pytanie
moje jest takie co z tym robić i kto jest temu winien, czy można
domagać się zrobienia nowych szafek - pasujacych do wymirów kuchni w
końcu to ma być kuchnia na wymiar ( po drugiej stronie jest zabudowa
wysoka 280 cm długości i na środku wyspa mobilna)i nie mało kosztuje.
Dodam jeszcze ze stolaż otrzymał narazie zaliczkę ok 30% kwoty na
jaką wycenil szafy (skończone) i kuchnia właściwie skończona poza
tym że źle, architekt ma zapłacone 4/5 kwoty na którą się
umówiliśmy. Dodam jeszcz że ze stolarzem też nie mam umowy - bo był
z polecena. Acha propozycja pana architekta jest taka zeby zasłonic
te blendy na górze paskami aluminium, a wymiary szafek powinny bć
takie jak sa bo jakby były pasujące do wymiarów ściany tj 192 cm
czyli środek 60 (zmywarka) i pozostałe po 66 to by zle wygladało
proszę o radę co z tym zorbić i czy da się coś wywalczyć -
Obserwuj wątek
      • michalinka1234 Re: fatalny stolarz - co robić 05.10.09, 18:53
        tak jak pisałam architekt źle zmierzył i tak narysował, stolarz nie
        wiem czy zmierzył ale chyba powinien sam zmierzyć i jak mu się coś
        nie zgadzało to powinien mówić, a nie cicho siedzieć i robić swoje.
        Pytanie moje jest takie czy dam radę coswywalczyć ( zrobienie nowych
        szafek) bo kuchnia już jest zmontowana
              • jarecki_2 Re: fatalny stolarz - co robić 08.10.09, 12:03
                nie jestem stolarzem, ale o czym ma się stolarz wypowiadać, bez znaczenia czy
                uczciwy czy nie? Stolarz, o ile dobrze zrozumiałem, wykonał coś co miał wykonać
                według dostarczonych wytycznych/rysunków i wykonał.
                Chcesz umoczyć w sprawę stolarza bo lubisz projektanta?
                Widzisz szansę odbicia sobie pieniędzy na stolarzu bo jeszcze nie został
                zapłacony a projektant prawie w całości tak??
                Projektant zrobił rysunki, tak?
                Dał te rysunki stolarzowi i ten wykonał kuchnię, tak?
                To nad czym się tu wypowiadać. Kuchnia ma być taka jak została zamówiona i niech
                płaci za poprawienie ten, który spierdzielił sprawę, jak dobrze zrozumiałem
                projektant. Uczciwość lub nie uczciwość wszystkich stolarzy świata nie ma to nic
                do rzeczy.
                • michalinka1234 Re: fatalny stolarz - co robić 08.10.09, 16:37
                  Nie bronie projektanta który, jest tak samo winny jak stolarz, ale
                  chyba jeśli zamawiam meble na wymiar i wykonawca mierzy ściany to
                  jak mu się wymiary rzeczywiste nie zgadzaja z rysunkami to coś mówi
                  a nie siedzi cicho i robi jak mu wyjdzie. Ten Pan kilkakrotnie był w
                  mieszkaniu, mierzył ściany mial od samego początku rysunki i nic nie
                  mowił że mu się swymiary nie zgadzają. Teraz tłumaczy ze on nic nie
                  mógł odczytać na tych rysynkach, ale wczesniej tego nie mówił
                  • jarecki_2 Re: fatalny stolarz - co robić 08.10.09, 21:22
                    I wracamy do początku, Panowie, Projektant i wykonawca, mają się spotkać, w
                    Twojej obecności ustalić kto zawinił i zaproponować Ci szybkie i zadowalające
                    Cię rozwiązanie i takie rozwiązanie powinno zostać zapisane na papierze. Jednym
                    słowem co zostanie ustalone ma zostać zapisane, podpisane, mają być daty kiedy
                    zostaną wykonane poprawki i kto za nie płaci i na tym sprawa powinna się zakończyć.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka