Dodaj do ulubionych

wykończenie mowego M

IP: *.dial.plusgsm.pl 13.04.04, 22:23
wiem, że moje pytanie może wydac się głupie, ale kieruje je do tych, którzy
mają to już za sobą;
ile może wynieść łącznie wykończenie 56m nowego mieszkania? oczywiście chodzi
mi o dane szacunkowe (przedział);
myślę o wykończeniu eleganckim i nowoczesnym; funkcjonalnym i przyzwoitej
jakości ale nie żadnych "ekstrasach" (czyli np. polkie firmy jeśli dobre).
pytam o koszt wykończenia + ekipy (robocizna)
czy realne jest zmieszczenie się w 25tys?

thx
Obserwuj wątek
    • Gość: Gosia Re: wykończenie mowego M IP: *.neonet.slask.pl 14.04.04, 10:36
      Witam, oczywiscie ze jest realne zmieszczenie sie w granicy 25tys zł. U mnie
      45m2 z wykonczeniem na dobrym poziomie:) wynioslo 15.800zł z materiałem i
      robocizna. Jesli masz jakies pytania to napisz na mojego maila
      mcmaster11@wp.pl.
      • vampi_r Re: wykończenie mowego M 14.04.04, 10:56
        Zależy też jak chcesz mieszkanie wykończyć.
        Jesli np. chcesz kupić 3 osobową bąbelwannę za 20 tys. to w 25 tys w sumie się
        nie zmieścisz.

        Podam ci przykładowe ceny materiałów wykonczeniowych i robocizny ze średniej i
        górnej półki:

        klepka dębowa - 80 - 120 zł /m2
        ułożenie, cyklona, polakierowanie - 35 - 60 zł/m2
        klej do parkietu - 10 - 20 zł/m2
        lakier do parkietu - 10 - 20 zł /m2

        panele podłogowe - 80 - 160 zł /m2
        ułożenie - 20 - 30 zł /m2

        glazura, terakota - 50 - 100 zł/m2
        klej do glazury + fuga - 2 - 5 zł/m2
        ułożenie - 30 - 40 zł/m2


        farba do ścian i sufitu - 3 - 20 zł/m2
        malowanie - 5 - 10 zł/m2

        wanna - 600 - 1500 zł
        umywalka - 200 - 1000 zł
        WC - 200 - 2000 zł
        kabina prysznicowa - 2000 - 5000 zł

        drzwi wewnętrzne - 300 - 3000 zł
        szafy wnękowe - 1000-4000 zł
        kuchnia gazowa - 1000 - 5000 zł

        Oczywiście ceny górne mogą być nawet sporo wyższe. Jeśli ktos chce wydać na
        urządzenie 56 m mieszkania 200-300 tys., to wyda.
        Mozna kupic kabine prysznicową i za 50 tys. z zamontowanym stereo i video.
        A za WC można i dać 10 tys. - z klimatyzacją i wewnętrzną wentylacją.

        Ja urządzam mieszkanie 57 m plus balkon 12 m. Kupuje materaiły ze średniej i
        nieco wyższej pólki i z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że za 25 tys. da się
        mieszkanie wykończyć.
        • Gość: furys Re: wykończenie mowego M IP: 195.117.40.* 14.04.04, 12:55
          zmartwie Cie, vampi_r, ale sporo przeplacasz w sklepach i swojemu fachowcowi
          albo sobie te ceny z doopy wziales. kilka przykladow: BARDZO dobre panele
          (twardosc AC4, faktura drewna) i glazure (np. Polcolorit, Opoczno) mozna kupic
          nawet za 35 zl za m2 (ich ulozenie za 30-40 zl za m2 to zdzierstwo!), wanne
          akrylowa Pool Spa 160x70cm - za 450 zl, drzwi wewn - 150 zl, umywalka Cersanitu
          Eko 2000 (50 cm) - ok. 100 zl. to sa naprawde dobre rzeczy, wiec nie rob,
          vampi_r, ludziom wody z mozgu :)

          pozdr!
          • Gość: Panan Re: wykończenie mowego M IP: 217.153.60.* 14.04.04, 14:11
            Ja tez kończe własnie wykańczanie mieszkanie około 60m2
            i bardziej przychylam sie do opini Vampira niz Furysa
            wykańczajac dobrymi materiałami zarowno polskimi (ktorych jest całkiem sporo)
            jak i zagranicznymi (jezeli jest taka koniecznosci) mozna sie zmiescic w tej
            kwocie - mnie wyszła zblizona z robocizna
            wiadomo w gore mozna ciagnac praktycznie w nieskonczonosc - ale aby mieszkanie
            było dosc eleganckie to powinno byc ok
            i bez przesady Furys - raczej nie wyobrazam sobie aby drzwi za 150 zł były
            eleganckie, nowoczesne i przyzwoitej jakosci
          • mcmacpl Re: wykończenie mowego M 14.04.04, 16:59
            Tak, jasne. Drzwi wewnetrzne za 150zl i ceramika cersanitu to faktycznie bardzo
            dobre rzeczy :)
            • Gość: furys Re: wykończenie mowego M IP: 195.117.40.* 14.04.04, 17:06
              Sorry, ale w czym umywalka cersanitu jest gorsza od innych? Mam w starym
              mieszkaniu jedna kupiona z 7 lat temu i wciaz wyglada jak nowa, mimo, ze jest
              intensywnie uzywana i brudzona.
              Z drzwiami fakt, przeholowalem, ale wewnetrzne drzwi za 150 zl mozna kupic -
              wyszukane i drewniane nie beda (choc u stolarza mozna i takie znalezc za
              niewiele wiecej), ale porzadnie wykonane na pewno :)

              Pozdr!
              • vampi_r Kolego Furys 14.04.04, 17:26
                furys napisał:

                > zmartwie Cie, vampi_r, ale sporo przeplacasz w sklepach i swojemu fachowcowi
                > albo sobie te ceny z doopy wziales. kilka przykladow: BARDZO dobre panele
                > (twardosc AC4, faktura drewna) i glazure (np. Polcolorit, Opoczno) mozna
                kupic
                > nawet za 35 zl za m2 (ich ulozenie za 30-40 zl za m2 to zdzierstwo!), wanne
                > akrylowa Pool Spa 160x70cm - za 450 zl, drzwi wewn - 150 zl, umywalka
                Cersanitu
                >
                > Eko 2000 (50 cm) - ok. 100 zl. to sa naprawde dobre rzeczy, wiec nie rob,
                > vampi_r, ludziom wody z mozgu :)


                Trochę nie podoba mi się twój styl

                Gość portalu: M&M napisał(a):

                * myślę o wykończeniu eleganckim i nowoczesnym; funkcjonalnym i przyzwoitej
                * jakości ale nie żadnych "ekstrasach" (czyli np. polkie firmy jeśli dobre).
                * pytam o koszt wykończenia + ekipy (robocizna)

                Więc też podałem ceny z wyższych półek.
                Nie musisz mi uświadamiać, że można wiele rzeczy kupić dużo taniej, bo ja o tym
                wiem, i M&M też.
                Nie musisz mówić mi, że przepłaciłem w robociźnie, bo akurat wszystko robiłem
                sam w domu i nie wynajmowałem fachowców, a przedział cen na robocizne dałem
                taki, jaki wiem, że jest w Warszawie.
                Może w innych miastach cewny sa nizsze. nie wiem, nie orientuję się w cenach w
                innych miastach.

                Tak więc dla twojej informacji, kolego Furys.

                Panele kupisz nawet za 19 zł /m2 (jak trafisz na wyprzedaż barachła)
                WC za 99 zł (widziałem za tyle, jak likwidowali TTW Dom i Ogród)
                Wannę za 189 zł (cienka blaszanka)
                Glazurę można dostac za 14 zł/m2
                Za 10 litrów białej farby emulsyjnej zapłacisz nawet 29 zł, a tyle powinno
                wystarczyć, by odmalowac całe mieszklanie.
                Kuchnie gazowa kupisz za 499 zł, a szafę możesz znaleźć na śmietniku, więc
                darmo.
                Do tego możesz wziąc ekipe ukraińców, którzy zrobią ci za 1/3 tego, co nasi
                fachowcy.

                W ten sposób zmiescisz się w kwocie 3000 zł i urządzisz całe mieszkanie.

                Zadowolony?
                • vampi_r Re: Kolego Furys 14.04.04, 17:33
                  Aha, tak jeszcze dla twojej informacji - paneli za 35 złotych raczej bym u
                  siebie nie kładał.
                  O gustach się nie dyskutuje - gust sie ma lub nie.

                  A ja mam gust.

                  Badziewia w swoim domu nie kładę.
                  • Gość: furys Re: Kolego Furys IP: *.os.kn.pl 14.04.04, 22:13
                    Luzik, luzik!!! Na swoje usprawiedliwienie mam to, ze akurat mnie szef wkurzal
                    mocno i mnie troche ponioslo...
                    W porzadku, niech Wam bedzie. Nie bede ciagnal tematu, bo to nie ma sensu.
                    Powiem tylko, ze badziewie jest czyms, czego nie znosze bardziej niz Leppera i
                    Wisniewskiego. Ale jednoczesnie uwazam, ze nie wszystko co tanie, jest byle
                    jakie i syfiaste. To tyle. A "gorna polka" jakos czesto kojarzy mi sie ze
                    zwyklym snobizmem...
                    • vampi_r Re: Kolego Furys 15.04.04, 14:23
                      Gość portalu: furys napisał(a):

                      > Luzik, luzik!!! Na swoje usprawiedliwienie mam to, ze akurat mnie szef wkurzal
                      > mocno i mnie troche ponioslo...
                      > W porzadku, niech Wam bedzie. Nie bede ciagnal tematu, bo to nie ma sensu.
                      > Powiem tylko, ze badziewie jest czyms, czego nie znosze bardziej niz Leppera i
                      > Wisniewskiego. Ale jednoczesnie uwazam, ze nie wszystko co tanie, jest byle
                      > jakie i syfiaste. To tyle. A "gorna polka" jakos czesto kojarzy mi sie ze
                      > zwyklym snobizmem...
                      • vampi_r Re: Kolego Furys 15.04.04, 14:24
                        Gość portalu: furys napisał(a):

                        > Luzik, luzik!!! Na swoje usprawiedliwienie mam to, ze akurat mnie szef wkurzal
                        > mocno i mnie troche ponioslo...

                        Nie ma sprawy.
                        Mnie też poniosło. Może mamy tego samego szefa?

                        > A "gorna polka" jakos czesto kojarzy mi sie ze
                        > zwyklym snobizmem...

                        Masz rację, jeśli jest to zwykłe kupowanie dla kupowania - nie ważne co, byle
                        drogie.
                        W materiałach wykończeniowych w 99% cena odzwierciedla jakośc artykułu.
                        Nie spotkałem jeszcze dobrych jakościowo płytek za 35 zł.
                        Podobnie paneli. Zresztą ja osobiście jestem przeciwnikiem paneli i uważam je
                        za takie "Ich Troje" w dziedzinie pdłóg. A cena 35 zł wskazuje nawet na
                        Wiśniewskiego w wieku 3 lat.

                        Dobre panele kosztują niestety powyżej 100-120 zł/m2. Dobre to takie, które na
                        wierzchu mają warstwe litego drewna, które po latach da się wycklinowac, które
                        kładzie się na klej, jak klepkę.

                        Wg mnie nie jest snobizmem robienie podłogi z dębowej klepki. Raczej przejawem
                        stylu "disco-polo" jest hołodowanie czemuś takiemu jak panele.
                        Idę z kazdym o zakład, że za 10-20 lat czegoś takiego jak panel nie będzie już
                        na rynku. A normalną klepke kładzie się od kiluset lat i bedzie kładło
                        następnych kilkaset.
                        • Gość: furys Re: Kolego Furys IP: *.os.kn.pl 15.04.04, 22:41
                          Ja spotkalem dobre jakosciowo plytki za 34 zl z groszami - seria Romantica firmy
                          Polcolorit. Glazurnik, ktore je kladl, mowil, ze sa o niebo lepsze, rowniejsze,
                          twardsze od Opoczna, Paradyza, Tubadzina itd. i polowy hiszpanskich i wloskich.
                          Tyle kosztuja w sklepie firmowym przy fabryce w Jeleniej Gorze, w innych
                          miastach kosztuja 42-45 zl. Co do paneli: kupilem je za 37 zl, ale wczesniej
                          kosztowaly prawie 70 zl. Oczywiscie, zgadzam sie, ze panele to nie parkiet, ale
                          fajne jest w nich to, ze wygladaja jak drewno, a jak sa bezklejowe, to mozna je
                          wymienic w ciagu jednego dnia na inne. I wcale sie nie beda wypaczac czy
                          rozchodzic, jesli tylko beda dobrze polozone.

                          To wlasnie jest to szukanie tanszych materialow, o ktorych mowiles.

                          Aha, panele kryte drewnem w zasadzie niezbyt nadaja sie do cyklinowania -
                          musialyby byc bardzo grube. Czy za 20 lat znikna? Nie sadze, bo sa praktyczne i
                          moga byc eleganckie. Ale nie sadze tez, ze klepka podzieli los liczydla
                          wypartego przez komputer.

                          Pozdr
                          • vampi_r Re: Kolego Furys 16.04.04, 12:23
                            Dla mnie problem z polska glazurą jest (był) taki, że ani Opoczno, ani
                            Tubadzien nie potrafiły zrobić płytek matowych.
                            A mnie własnie podobają się matowe.
                            Byłem w sklepie Opoczna i powiedzieli mi, ze matowych nie robia, bo to wyzsza
                            technologia, a oni nie umieją. Odpowiedź szczera, a ja cenię szczerośc, tym
                            niemniej więcej na opoczańską glazurę juz nie patrzę.
                            Kupiłem glazurę włoską, do której dodatkowo producent robił kilka różnych
                            fikuśnych listw dekorów, płytki połówki, ćwiartki itp - pełna gama.
                            W tym włoskie, czy hiszpańskie firmy biją nasze na głowę.

                            Do paneli mam stosunek ambiwalentny. Widywałem u ludzi ładne podłogi z paneli,
                            jak równiez koszmarne. Jak się okazało, to te ładne to były panel > 100 zł/m2.
                            I nawet coś takiego sam bym se połozył.
                            Tu przewaga paneli nad tradycyjna klepka jest znaczna, jeśli chodzi o układanie
                            oraz mozliwośc wyboru róznych kolorów.
                            Ale ostatnio byłem na parapetówie u kolegi i widziałem jego podłogę panelową -
                            szpary, dziury i w dodatku pod każdym krokiem ugina się.
                            Ale on kupił panel w promocji za 49 zł. A teraz mysli juz nad wymianą.

                            Może i mozna kupic dobry panel za 35-40 zł. Jednak ryzyko wpadki jest znaczne -
                            to, czy panele ładnie sie zejdą ocenisz dopiero po ułożeniu.
                            • Gość: furys Re: Kolego Furys IP: 195.117.40.* 16.04.04, 12:43
                              Zdecydowana wiekszosc plytek Polcoloritu jest wlasnie matowa lub polmatowa,
                              poza tym maja tez serie wykanczane recznie. Gdzies w sklepie sie dowiedzialem,
                              ze robia je na maszynach duzo lepszych i nowszych od Opoczna czy Tubadzina,
                              dlatego sa staranniej i ladniej wykonane niz ich. Zreszta, jesli sie nie myle,
                              to Polcolorit wiekszosc swojej produkcji wysyla zagranice, w wiekszosci na
                              zachod (gdzie pewnie kosztuja drugie tyle). To chyba nie jest przypadek, ze tam
                              sie dobrze sprzedaja.
                              • Gość: milly Re: Kolego Furys IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.04, 17:46
                                także jestem zadowolona z Polcoloritu.
                                Mają naprawdę ładne, dobre i estetyczne płytki w przystępnej cenie.MATOWE!
                                Polecam
              • mcmacpl Re: wykończenie mowego M 15.04.04, 16:09
                > Sorry, ale w czym umywalka cersanitu jest gorsza od innych?

                Nie mowie od razu ze nie nadaje sie do uzytku, ale cersanit to raczej dolna
                polka. Mam kontakt z kibelkami cersanitu, i jest to lekko mowiac kicha.

                > ale wewnetrzne drzwi za 150 zl mozna kupic - (...) porzadnie wykonane
                > na pewno :)

                Tyko ze gosc chcial urzadzac mieszkanie nowoczesnie i elegancko.
                A drzwi za 150zl to sie moze beda nadawac do komorki na narzedzia.
          • Gość: max Re: wykończenie mowego M IP: *.os.kn.pl 24.04.04, 13:10
            to jest dla ciebie dobre i ty nie rób wody z mózgu ludziom.Ajeśli 30zł za metr
            płytek ,to zdzierstwo,zrób to sam.Powodzenia!
    • Gość: Kasia Re: wykończenie mowego M IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.04, 22:21
      Vampir ma w 100% racje podając przykładowe ceny materiałów i robocizny. Pozwole
      tylko mieć inne zdanie co do tego czy mieszkanie wykończone za 25 tyś. będzie
      eleganckie i nowoczesne. Ja również właśnie kończe prace adaptacyjne w
      mieszkanku (59 m). Ma być właśnie eleganckie, funkcjonalne i w nowoczesnym
      stylu. Z moich wyliczeń wynika jedno, że te 25 tyś to ciut mało. Niestety
      wszyscy zapomnieli o dodatkach takich jak baterie łazienkowe (ok.3tyś.),dobre
      drzwi wew. to koszt ok. 2 tyś za szt.a nie 150 zł. Mi wyszło ok.35 tyś bez
      mebli, oświetlenia i szaf. Kwota nie jest wcale przesadzana, a moje mieszkanie
      nie będzie można nazwać luksusowym.
      • Gość: gźeś Re: wykończenie mowego M IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.04, 10:29
        sądze że 25 tyś. raczej jest dolną granicą przyzwoitego wykończenia mieszkania. Z tym że raczej nie warto się nastawiać na parkiet i gładzie gipsowe. Osobiście uwazam że Kasia przesadziła z kosztem baterii w łazience ale rzeczywiscie koszt samego skrzydła w żaden sposób nie odzwierciedla ceny drzwi bo nie zawiera futryny, opasek, cwierćwałków i klamki. Dodatkowo planując wykończenie mieszkania ludzie zapominają o wszelkich zaprawach, środkach gruntujących itp materiałach "znikających" których jednostkowa cena jest może mała, lecz po zliczeniu ich wszystkich robi się już istotna. A żużycie podawane na opakowaniach dotyczy chyba powierzchni typu płyta gipsowa, a nie tego co się spotyka w mieszkaniach
        • Gość: Kasia Re: wykończenie mowego M IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.04, 09:51
          Z przykrością musze stwierdzić, że z ceną baterii nie przesadziłam. Ladna w
          nowoczesnym stylu i dobrej jakości to koszt ok. 3 tyś.(ja mam GROHE seria ectos)
          jest to wydatek który się opłaci bo wygląda rewelacyjnie.Kupując drogą armature
          zaoszczędziłam na wannie. Zresztą sprzedawca sam proponował tańsze firmy
          których jakość i tak jest dużo lepsza niż tych drogich (ja mam RAVAK za
          650zł) . A co do glazury za 40 zł. to trzeba mieć wyjątkowe szczęście aby była
          dobrej jakości. Mój glazurnik opowiadał, że jak kiedyś kład opoczno i tani
          cersenit to mu w rękach pękały i były różnej wielkości.Tanią farbe do ścian też
          przerabiałam. Chciałam zaoszczędzić i kupiliśmy dyrup . Sufity 3 razy
          malowaliśmy i jeszcze były zacieki, aż mój mąż pojechał po becersa i od razu
          sie wyrównało, a ściany po jednokrotnym malowaniu były idealne.
    • mmadzia1 Re: Dzięki... 15.04.04, 10:26
      ...wszystkim za zabranie głosu i podpowiedzi; w końcu wpisałam te 25k w
      formularz kredytu, mam nadzieję się zmieścić i nie kupować paneli za 19zł ;)
      cóż, najwyżej dopłacę, bądź mi zostanie (hi, hi... raczej niewykonalne, co?).
      Ale nie przewiduję ekstrasów w stylu bąbelkowej wanny :)
      Jednyne przed czym nie postanowiłam sie ugiąć to właśnie podłoga, do pasji
      doprowadzają mnie łomoczące panele i po prostu marzę o porządnym parkiecie.
      pozdr,
      M&M

      • vampi_r Re: Dzięki... 15.04.04, 13:56
        Madziu, z cenami wielu artykułów możesz nieco zejść kupując je w odpowiednich
        sklepach.
        Powszechnie wiadomo np., że w baumarketach wcale nie jest tanio.
        W dodatku sklepy specjalistyczne maja lepszy wybór, lepszą jakość i nizsze ceny.

        Ja np. po klepkę jeździłem do Radzymina, po klej do parkietu do Babic, po
        lakier do podłogi do Salomei itp. itd.
        Wypaliłem nieco paliwa, ale za to kupiłem świetnej jakości klepkę za 70 zł, a
        nie 120; klej za 90 zł, a nie za 140; lakier za 100 zł, a nie za 130.

        Wanna 3,5 Kaldeweia kosztuje w Castoramie 799 zł w promocji, a w jednym punkcie
        na Bartyckiej taka sama 599 zł.

        Możesz wziąc parkieciarza za 60 zł, ale ja znam świetnego fachowca, który zrobi
        za 35 zł.

        Tym sposobem zawsze urwie się pare tysięcy, nie tracac nic na jakości, a nawet
        przeciwnie.
        • Gość: M&M Dzięki do V IP: *.dial.plusgsm.pl 16.04.04, 11:16
          Dzieki Vampi_r :)

          My tez planujemy poszukiwac materiałow i sprzetów w miejscach mniej
          popularnych. Nie cierpię marketów, mogę tam kupić co najwyżej wałek i folię do
          malowania. No, może jakieś inne pierdolki.

          Mamy juz upatrzoną glazurę w hurtowni niedaleko Otwocka, ale z parkietem
          jeszcze nic nie wymyśliłam. Chce mieć dobry prakiet i zdecydowanie jasny;
          raczej nie egzotyczny (cena..) ale jesli tylko taki by mnie powalił na nogi to
          kto wie..?
          A co tam jest ciekawego w Radzyminie? i gdzie?

          • vampi_r Re: Dzięki do V 16.04.04, 12:36
            Gość portalu: M&M napisał(a):

            > Dzieki Vampi_r :)
            >
            > My tez planujemy poszukiwac materiałow i sprzetów w miejscach mniej
            > popularnych. Nie cierpię marketów, mogę tam kupić co najwyżej wałek i folię
            do
            > malowania. No, może jakieś inne pierdolki.
            >
            > Mamy juz upatrzoną glazurę w hurtowni niedaleko Otwocka, ale z parkietem
            > jeszcze nic nie wymyśliłam. Chce mieć dobry prakiet i zdecydowanie jasny;
            > raczej nie egzotyczny (cena..) ale jesli tylko taki by mnie powalił na nogi
            to
            > kto wie..?
            > A co tam jest ciekawego w Radzyminie? i gdzie?
            >

            To jest firma DREWEX. Tuż przed Radzyminem po prawej stronie jakieś 100 metrów
            od głównej trasy. Trzeba minąć ten punkt,za jakieś 200 m wjechac na wiadukt,
            jak na Radzymin i z wiaduktu prosto wjeżdża się w taka mocną dziurawą asfaltówkę
            Mają tam klepki debowe, bukowe, jesionowe różnych rozmiarów.

            Ja kupowałem u nich jakies 3 lata temu i płaciłem za parkiet dębowy I klasy 60
            zł/m2, gdy na mieście kosztował > 80 zł.

            05-250 Radzymin - Cegielnia
            ul. Wawrzyna 2
            tel./fax (0-22) 786-62-98
            tel. (0-22) 763-17-77
            e-mail: drewex@drewex.net.pl

            Godziny otwarcia:
            od poniedziałku do piątku: 700 - 1600
            soboty: 700 - 1400

            Spróbuj też na ich stronie internetowej:
            www.drewex.net.pl/
            Tam są aktualne cenniki. Można porównać.
    • Gość: Dosia Re: wykończenie mowego M IP: 195.217.253.* 15.04.04, 15:13
      Do listy wymienionej przez Vampir'a chcialabym jeszcze dodac to, ze aby
      mieszkac jako tako w nowym domu trzeba zainwestowac nie tylko w kuchnie gazowa,
      ale w ogole w wyposazenie kuchni... Czyli oprocz kuchni, zakupic nalezy
      piekarnik, okap, lodowke (jesli ma byc nowa do zabudowy) itp. itd. Trzeba
      rowniez zakupic meble kuchenne, blaty.

      I niestety wyposazenie samej kuchni (meble+sprzety)(nie jakiejs super nawet)
      moze wyniesc 15-20 tys.

      Np. meble ikei (ok. 6 m zabudowy) to wydatek do 5-7 tys. Fornirowane, drewniane
      beda znacznie drozsze. Ale znajomy stolarz i meble z mdf - mozna by sie pewnie
      i w 4 tys. zamknac (ale raczej nie bedzie super elegancko).

      Do tego sprzety. Jak tak pozbieramy (lodowka np. 1500, zmywarka (przynajmniej
      2000), plyta gazowa (600-1000), piekarnik (1000-1500) to tez sie nazbiera z 6-7
      tys...

      Uwazam zreszta, ze kuchnia to najdrozszy "skladnik" mieszkania.

      A poza tym nie zapominajmy, ze przy wykonczaniu mieszkania jest mnostwo
      tzw. "kosztow ukrytych". A to rura do kuchni gazowej (130 zl), a to podlaczenie
      przez wykwalifikowaneg gazownika (100 zl), a to przekuc pare gniazdek, a to
      podpisanie umowy z gazownia (192 zl!!!). Ja w kazdym razie juz przestalam
      liczyc :)
      • vampi_r Re: wykończenie mowego M 15.04.04, 16:41
        Masz rację, Dosiu.

        Jeszcze trzeba kupić dywany, zasłony, garnki i talerze, łóżka, kanapy, regały
        fotele, sprzęt RTV.
        Ale tu chyba chodziło nam bardziej o rzeczy, które można odliczać w ramach ulgi
        remontowej.

        Masz rację, ze wiele jest kosztów, których nie da się wylizyć, a które mozna
        odliczać od podatku.
        To wszelkie paciaje, typu silikony, akryle, kratki wentylacyjne, kontakty.
        Ale to już drobiazgi i na to wszystko pójdzie nie więcej, jak 400-600 zł i jest
        w zasadzie do pominięcia (przy ogólnych kosztach kupna mieszkania i jego
        wykoczenia).

        Ja z ważnych i drogich rzeczy zapomniałem właściwie tylko o bateriach i może o
        okapie kuchennym. Okap można odliczać od podatku, jeśli podłączony jest do
        kratki wentylacyjnej.

        A tak w sumie wyposarzenie domu we wszystko, co potrzebne jest do zycia, to
        trzeba się liczyć z kwota sporo większa od 50 tys.
        • Gość: Dosia Re: wykończenie mowego M IP: 195.217.253.* 15.04.04, 17:57
          Vampirze. Przepraszam, ale w poscie zalozycielki tego watku nie ma chyba
          informacji, ze chodzi o wykonczenie, ktore mozna odpisac w ramach ulgi. Zdaje
          mi sie, ze pytanie bylo "czy za 25 tys. mozna wykonczyc nowe mieszkanie". Ja
          uwazam, ze w ramach wykonczenia nalezy pomyslec rowniez o meblach kuchennych.
          Bo jezeli nie, to idac tym tropem, mozna rowniez nie klasc podlogi, nie
          montowac wanny itp. :)
          • vampi_r Re: wykończenie mowego M 15.04.04, 18:17
            Gość portalu: Dosia napisał(a):

            > Vampirze. Przepraszam, ale w poscie zalozycielki tego watku nie ma chyba
            > informacji, ze chodzi o wykonczenie, ktore mozna odpisac w ramach ulgi. Zdaje
            > mi sie, ze pytanie bylo "czy za 25 tys. mozna wykonczyc nowe mieszkanie". Ja
            > uwazam, ze w ramach wykonczenia nalezy pomyslec rowniez o meblach kuchennych.
            > Bo jezeli nie, to idac tym tropem, mozna rowniez nie klasc podlogi, nie
            > montowac wanny itp. :)

            To rzecz interpretacji.
            Dla mnie "wykonczenie" oznacza własnie wykonczenie w ramach ulgi remontowej.
            To, o czym ty piszesz, ja nazywam "wyposażeniem".

            Ale mniejsza. Póki M&M sama się nie wypowie, o co jej chodziło, możemy se tylko
            bić pianę.

            Apropos piany, Jak twoje cekolowanie ścian, Dosiu.
            • Gość: M&M Re: chodziło mi... IP: *.dial.plusgsm.pl 16.04.04, 11:06
              ...o wykończenie, ale raczej bez kuchni; nie myślałam też o uldze budowlanej,
              raczej o tym, czy jeśli 25tys wpiszę we wniosek kredytowy to bank nie wybaluszy
              oczu
              ale o tym co zamierzam za te 25k zrobić to:
              - podłogi w tym parkiet w salonie i holu;
              - pomalowanie ścian (na pewno nie jakimś dekoralem, tylko farbą lepszej jakości)
              - zakupic i polożyc glazure i terakotę w łazience i kuchni
              - zakupić sprzęty sanitarne
              - wstawić dwie pary drzwi
              - zamontować drzwi suwane do lazienki
              - zabudować wnęke na szafę
              Dzięki bogu mieszkanie buduję ze spółdzielnią, są niewiarygodnie mili i
              uczynni; jak dotychczas zmieniłam układ mieszkania przesuwając niemal wszystkie
              ściany - nic mnie to nie kosztowało, architekt zrobil to za darmo twierdząc, że
              pomysł jest lepszy niż jego ;)
              co więcej zaproponował nawet wyrzucenie kawałka pseudo-ściany, w której od
              wyższych pięter mają być ukryte kominy sąsiadów, dzięki temu pow. mieszkania
              zwiekszyła się o 2m - też nic nie chcieli;
              za własny projekt instalacji elektrycznej zaplaciłam 200pln bo trzeba było
              dorzucić siłę; wszytkie punkty łącznie z pstryczkami obiecali zamontować na
              poziomie budowy, musze tylko dostarczyć im kontakty i pstryczki wybrane przez
              siebie;
              mieszkanie ma miec głaź na ścianach;
              któregos dnia zapytali czy w łazience mają mi tę głaź położyć, czy może od raxu
              przygotować ściane pod zaprawę do glazury i do jakiej wysokości;
              zobowiązali się też wstawić drzwi, które im przywiozę - w standardzie sa ich
              drzwi z metalowymi ocierznicami, których ja nie chcę;
              dzwonią do mnie za kazdym razem i pytaja czy cos tam ma byc tak czy siak,
              jeżeli mają jakieś wątpliwości;
              na tarasie bedzie gres z cokołami - mam sobie tylko wybrać z dostepnej ofert,
              jeśli nie zdecydyję się na rzaden, to jak przywioze swój położa go sami;
              a teraz hit: pod parkiet przewidziana jest wylewka samopoziomująca!

              A wszystkim dziękuję za odpowiedzi, mam nadzieję, że nawet jak przyjdzie mi
              dopłacić do wykończenia to nie będzie to drugie 25k; wiecej nie chciałam
              wpisywać bo to... podnosi wartośc nieruchomości - okazuje się!

              • Gość: AHA Re: chodziło mi... IP: *.state.gov 16.04.04, 11:50
                O Jezuuuu!!! Co to za firma, ktora tak dba o klienta? Zdradz nam tajemnice.
                • mmadzia1 Re: chodziło mi... 16.04.04, 12:03
                  nie wyglupiam sie, oni naprawde tacy sa!
                  jeszcze - odpukac - nie bylo zadnej wpadki, awantury, czy niedogodnosci...
                  to WSM z Elblaskiej; ich mieszkania rozchodza sie na pniu, nigdzie sie nie
                  oglasaja a i tak wszytko sprzedane na poziomie "dziury";
                  po drodze mialam problem z kredytem, a spoldzielnia bez klopotu zgodzila sie na
                  opoznienie kolejnych wplat; troche tam staroswiecko, za kazdym razem podanie
                  trzeba skladac, ale sa OK.

                  jeszcze mialam taki pomysl, zeby wyalic okna w salonie na cala sciane, to sie
                  zaczeli zastanawiac jak to zrobia zeby nie zaklocic wygladu elewacji i
                  proponowali pomoc w zorganizowania calej tej stolarki okiennej; z jednak
                  pomyslu zrezygnowalam;
                  zaplanowalam sobie sciany w luki - najpierw postawili prowizoryczna scianke z
                  cegiel, zebym zobacyla, czy taki promień mi odpowiada, po czym ja zburzyli i
                  stawiaja juz docelowa;
                  w lazience mam wneke za wanna, przewidzialam tam poleczki (wczesniej byly tam
                  kominy sasiadow i pusta przestrzen); zapytali czy mam juz pomysl, bo czy maja
                  tak te miejsce zostawic, czy moze zrobic te poleczki...

                  mam tylko nadzieje, zemoj zachwyt do nich niczym nie bedzie zmacony do konca;
                  sama nie wierzylam ze tak mozna, i szukalam gdzie w tym wszystkim jest hak, ale
                  jak na razie, chyba sa po prostu uczynni; ale na wszelki wypadek odwiedzam
                  budowe i sprawdzam
            • Gość: Dosia Re: wykończenie mowego M IP: 195.217.253.* 16.04.04, 12:43
              Ceklowania nie bedzie :) Moze tu i owdzie. Weekend majowy + trzy dni urlopu.
              Bedzie malowanko :)
              • vampi_r Re: wykończenie mowego M 16.04.04, 16:34
                Gość portalu: Dosia napisał(a):

                > Ceklowania nie bedzie :) Moze tu i owdzie. Weekend majowy + trzy dni urlopu.
                > Bedzie malowanko :)

                I zapewne zrobisz je sama?
                Samosia z ciebie.
    • Gość: Anka Re: wykończenie mowego M IP: *.kinnarps.pl / 62.233.139.* 15.04.04, 16:44
      podaj maila to dam namiar na ekipe - u mnie za 40 m zaplacilam za robocine
      3,000 - a robili: zburzenie i postawienie nowej sciany, postawienie malej
      scianki, 17 nowych punktow elektrycznych, polozenie i lakierowanie mozaiki,
      podlaczenie sprzetu w lazience, wykucie bruzd w scianie na schowanie rur, wywoz
      gruzu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka