Dodaj do ulubionych

DZIALKA REKREACYJNA :)

19.05.04, 17:04
Mieszkam w duzym miescie i mam zamiar zakupic dzialke rekreacyjna,najchetniej
w okolicach Zywca,Skoczowa. Jednak nie wiem,od czego mam zaczac?
Czy orientujecie sie,czy po zakupie takiej dzialki,bede mogla odliczyc ja
rowniez od podatku?
I kolejne pytanie - czy mozecie mi dac jakies wskazowki,co do zakupu dzialki?
czy lepiej uzbrojona ze wszystkimi mediami czy lepiej samemu potem kombinowac?
Czy lepiej kupic rolnicza i potem ja przeksztalcic a jesli tak,to czy jest
tego wysoki koszt?
Napiszcie wszystkie uwagi i sugestie, bo jest to dla mnie bardzo wazne a
niewiele jeszcze wiem w tej sprawie i nawet nie wiem o co Was pytac. Licze na
konkretne odpowiedzi za co z gory dziekuje...
Obserwuj wątek
    • vampi_r Re: DZIALKA REKREACYJNA :) 19.05.04, 18:59
      oliweczka1 napisała:

      > Mieszkam w duzym miescie i mam zamiar zakupic dzialke rekreacyjna,najchetniej
      > w okolicach Zywca,Skoczowa. Jednak nie wiem,od czego mam zaczac?
      > Czy orientujecie sie,czy po zakupie takiej dzialki,bede mogla odliczyc ja
      > rowniez od podatku?

      No chyba żartujesz - a z jakiego tytułu? Ulgi na zakup gruntu już nie ma.

      > I kolejne pytanie - czy mozecie mi dac jakies wskazowki,co do zakupu dzialki?
      > czy lepiej uzbrojona ze wszystkimi mediami czy lepiej samemu potem kombinowac?
      > Czy lepiej kupic rolnicza i potem ja przeksztalcic a jesli tak,to czy jest
      > tego wysoki koszt?

      Tu wiele ci nie pomogę, niestety, bo przepisy zmieniaja się jak w kalejdoskopie.
      Mój Ojciec kupił działke rolną (raczej działke odłogowo-chwastową) i żeby cos
      pobudować, to musiał miec tej ziemi przynajmniej hektar. Brakowało mu
      kilkudziesięci metrów, więc dokupił je z drugiej strony drogi. I już mógł
      budowac dom. Hektar to 100 m na 100 m. Sporo. Było to jakies 6-7 lat temu.
      Jakie przepisy obowiazuja teraz? - nie wiem. Ale w każdym urzedzie gminy
      powninien byc dział administracyjno-budowlany i tam powinni ci powiedzieć jak
      to jest teraz.


      Co do zbrojenia - jasne że lepiej kupic działke uzbrojoną. Tyle że takie
      działki idą też z ceną nawet o 200%.
      Nalezy się zastanowic co to znaczy działka uzbrojona.
      To taka, z której łatwo dostac się do wodociagu, kanalizacji, pradu, gazu.

      Jeśli działka jest nie uzbrojona (a takich jest większośc, zwłaszcza jeśli
      chodzi o grunty orne lub pastwiska), to wystarczy wywiercic sobie studnię
      (koszt około 1 tys. zł w zalezności od głębokosci warst wodonośnych) i kupic
      pompę z hydroforkiem (całkiem dobre mozna dostac za 250-300 zł). Na ścieki
      mozna wykopac i wybetonowac szambo. Ja mam szambo w swoim domku letniskowym i
      przez 25 lat ani razu nie musiałem wybierac - sypie się bakterie szambowe,
      które rozkładaja wszystko na wodę, a ta se wsiąka i po sprawie.

      Gaz jest ci potrzebny w takim domku jak dupie tarka.
      A prąd elektrownia musi ci za friko podciagnąć.

      Czyli nie ma sensu przepłacac za działke uzbrojoną. No chyba ze myslisz o
      normalnym, domu całorocznym z wielopokoleniowa rodziną.
      • vampi_r Re: DZIALKA REKREACYJNA :) 19.05.04, 19:07
        Wracając do ulg podatkowych - istnieje jeszcze cos takiego, jak ulga odsetkowa.
        Warunki do korzystania z niej są takie:
        1. Można odliczac odsetki od kredytu udzielonego na cele mieszkaniowe.Odsetki
        odlicza się od dochodu.
        2. Kredyt musi byc bankowy (najlepiej mieszkaniowy), a w umowie kredytowej musi
        być napisane na jaką to jest inwestycję. Kredyt moze być w innych walutach.
        3. Inwestycja musi być mieszkaniowa - nie letniskowa.
        4. Jeśli budujesz sam/sama, to od pozwolenia na budowę, do jej ukonczenia nie
        może upłynąc mwięcej niż 3 lata.
        5. Jeśli korzystałeś/łas juz z jakichs ulg budowlanych, to ulgi odsetkowej nie
        masz
        6. Pierwsze odliczenia robisz po skonczeniu inwestycji (np. po podpisaniu aktu
        notarialnego z developerem) i możesz dokonac odliczen odsetek za ten rok w
        którym inwestycja została zakonczona, odliczając też odsetki z lat poprzednich.
        7. Kredyt mozesz wziąc dowolnej wysokości, ale odliczysz tylko te odsetki,
        które są od kredytu pewnej wysokości.
        8. Nie ma limitu czasowego tej ulgi. Póki płacisz odsetki od kredytu, możesz je
        odliczać od dochodu.
        9. Zapłacone odsetki muszą być odpowiednio udokumentowane - najlepiej co roku
        prosić bank o informację nt. ile odsetek było zapłacone.
        W przypadku kredytów w innych walutach, trzeba poprosić bank o zestawienie
        złotówkowe - przynajmniej do czasu, az nie będzie i u nas EURO.

        Jak widzisz, aby miec prawo do tej ulgi, to musisz najpierw wziąć kredyt w
        banku.
        Niestety nie łapia się na ta ulgę inwestycje letniskowe.
        Mówi o tym art 26b ust. 2 pkt 3)
        inwestycja wymieniona w ust. 1 dotyczy budynków mieszkalnych lub lokali
        mieszkalnych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej przeznaczonym pod
        budownictwo mieszkaniowe w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, a
        w razie braku tego planu - określonym w decyzji o warunkach zabudowy i
        zagospodarowania terenu, wydanej na podstawie obowiązujących ustaw,


        Czyli jeśli kupisz grunt budowlany i postawisz na nim budynek mieszkalny za
        kredyt bankowy, to mozesz kozystać z ulgi odsetkowej - ale tylko na budowe
        domu. Na grunt żadnej ulgi nie ma.
        • oliweczka1 Re: DZIALKA REKREACYJNA :) 19.05.04, 21:23
          Vampi_r dziekuje Ci za bardzo wyczerpujaca odpowiedz. W miedzyczasie rowniez
          doczytalam, ze dzialek rekreacyjnych nie mozna odliczyc a szkoda :( Jesli beda
          nowe wiadomosci, to oczywiscie zapraszam do wpisywania sie tutaj za co jeszcze
          raz goraco dziekuje.
          • oliweczka1 Re: DZIALKA REKREACYJNA :) 20.05.04, 08:33
            A czy dzialka rekreacyjno-budowlana moze byc odliczona? Bo jesli to zmienia
            postac rzeczy,to moze warto troche wiecej zaplacic,odliczyc a z czasem miec
            gwarancje,ze bedzie mozna tam postawic maly domek.
            Jak sadzicie???
            • Gość: fragi Re: DZIALKA REKREACYJNA :) IP: *.zebyd.com.pl 20.05.04, 09:26
              Nie można. Można tylko wspomnianą wyżej ulgę odsetkową, a chyba nie zamierzasz
              budować tam domu mieszkalnego na kredyt.
              Odnośnie "dociągnięcia prądu za friko" to jest to nieprawda. Dostawca
              doprowadzi linię, pod warunkiem, że twój domek jest w planie zagospodarowania
              przestrzennego, inwestycja (budowa linii) jest ekonomicznie uzasadniona oraz po
              wniesieniu przez Ciebie opłaty przyłączeniowej. W pozostałych przypadkach
              ponosisz 100% kosztów budowy linii.
              • vampi_r Re: DZIALKA REKREACYJNA :) 20.05.04, 10:53
                Ja piszę z perspektywy doswiadczeń swojego Ojca, który to woził się z
                elektrownią przez ponad 2 lata. Chcieli bodajże 20 tys zł za połozenie
                kilkudziesięciu metrów kabla.
                Potem weszły nowe przepisy i mój ojciec nie musiał nic płacic, a oni musieli
                podciągnąc ten prąd.


                To o czym ty piszesz, Fragi, wyglada mi jednak na anachronizm i PRL. Skoro
                uzytkownik ma płacic 100% za budowe linii, to i ta linia powinna nalezec do
                uzytkownika, a nie do elektrowni.
                To własnie tak było te 5 lat temu - kazali budowac i finansowac sobie linie
                elektryczną, którą poźniej przejmowali. To było czyste bezprawie.

                Ale, jak pisałem, nie dam se uciąc, że znów to nie wróciło. W naszym kraju
                wszystko jest mozliwe.

                Najlepiej zapytac w zakładzie energetycznym, ale nie opierac sie na ustnych
                odpowiediach, tylko prosic o pisemne z odwołaniem do obecnie obowiązującego
                prawa.
        • Gość: Kasia ulga odsetkowa:) IP: *.smart.polish / *.polish-airports.com 14.10.04, 09:40
          Czy ktoś ma jakiś sposób aby skorzystać z ulgi odsetkowej. Mój mąż zanim nim
          został skorzystał z dużej ulgi budowlanej, więc w świetle ustawy nie możemy
          odpisac odsetek kredytu wziętego na budowę domu. Nasze państwo prorodzinne tak
          naprawdę robi wszystko, żeby ludzie nie zakładali rodzin. Czy jedynym sposobem
          na skorzystanie z ulgi jest rozwód.
    • oliweczka1 Re: DZIALKA REKREACYJNA :) 20.05.04, 11:25
      Przede wszystkim dziekuje za Wasze odpowiedzi,ktore sa na pewno pomocne a
      zwlaszcza dla laika w tej dziedzinie jak ja :(
      Po rozmowie ze znajomymi dowiedzialam sie, ze gdybym kupila dzialke rolnicza a
      nie rekreacyjna czy budowlana to wyniesie mnie ten zakup taniej od 1m2.
      Chcialabym poznac Wasze zdanie czy jest to prawda? poniewaz zupelnie sie nie
      orientuje w tej kwestii i dzialam na oslep.Po prostu dopiero zaczynam rozgladac
      sie w tej sprawie.
      Przypomne,ze chodzi mi o zakup dzialki do 10 arow,bede spedzala tam wylacznie
      weekendy wiosna,latem i moze czasem dluzszy pobyt w wakacje.Mieszkam w duzym
      miescie,z ktorego nie chce zrezygnowac na poczet jakiejs malej miejsowosci czy
      wsi - zalezy gdzie kupie dzialke. Pragne tylko spedzac tam milo czas w weekendy
      by odpoczac.
      I kieruje do Was swoje pytania:
      1. Czy kupujac dzialke rolnicza jest taniej od 1m2?
      2. Czy na takiej dzialce bede mogla tez pozniej postawic maly,drewniany domek?
      3. Czy w przyszlosci mozna taka dzialke przeksztacic w budowlana?
      4. Czy na dzialce rolniczej mozna tez "pociagnac" wszystkie media?
      5. Jakie sa plusy i minusy zakupu dzialki rolniczej?
      6. I wreszcie co w mojej sytuacji mi proponujecie - na jaka dzialke powinnam
      sie zdecydowac,chcac wylacznie spedzac tam czas w weekendy?

      Oczekuje wszelkich sugestii,uwag i porad.Bede bardzo wdzieczna...:)
      Czekam na odpowiedzi.

      PS.
      Jesli orientujecie sie mniej wiecej w cenach dzialek,domkow,podlaczen
      wody,kanalizacji itp. to tez prosze napisac. Forum to moj pierwszy krok od
      ktorego zaczynam poszukiwania :)
      Jeszcze raz dzieki i pozdrawiam..:)
      Olivia
      • vampi_r Re: DZIALKA REKREACYJNA :) 20.05.04, 12:13
        oliweczka1 napisała:


        > I kieruje do Was swoje pytania:
        > 1. Czy kupujac dzialke rolnicza jest taniej od 1m2?

        Koszt ziemi zależy od jej ceny. To truizm, ale tak jest. Nie ma znaczenia jak
        nazywa się ziemia, ale ile kosztuje.

        > 2. Czy na takiej dzialce bede mogla tez pozniej postawic maly,drewniany domek?

        Pisałem ci juz, że mój ojciec kupując ziemię "rolniczą" musiał jej miec
        przynajmniej hektar, by cos postawić. Hektar to 100 arów.
        Jak przepisy obowiązują teraz? - dowiedz się w urzędzie gminy (o ile tu ci ktos
        kompetentny nie odpowie).

        > 3. Czy w przyszlosci mozna taka dzialke przeksztacic w budowlana?

        Można. Ale w tej dziedzinie to ja ci nic nie poradzę, bo nie wiem jak to sie
        robi. Tez odsyłam do urzędu gminy.

        > 4. Czy na dzialce rolniczej mozna tez "pociagnac" wszystkie media?

        Można. Wszystko zalezy od ceny i od tego gdzie działka się znajduje.
        Jeśli kupisz kawał pola w poblizu wsi, która nie ma wodociagu, ani kanalizacji,
        to nawet nie masz co marzyć o tych wygodach. Wtedy wiercisz studnię i budujesz
        szambo.
        Co do zasad podłączeń prądowych najlepiej zasiegnąc opinii w zakładzie
        energetycznym.

        > 5. Jakie sa plusy i minusy zakupu dzialki rolniczej?

        Plus - mozesz se coś uprawiać.
        Minus - goła ziemia bez drzew. W lecie masz patelnię i ani kawałka cienia. Nowe
        nasadzenia cos ci dadzą za 10-15 lat.

        > 6. I wreszcie co w mojej sytuacji mi proponujecie - na jaka dzialke powinnam
        > sie zdecydowac,chcac wylacznie spedzac tam czas w weekendy?

        Decydyj się na dzialke taką:
        - na którą cie stać
        - która jest ładnie połozona (rzeka, jezioro, las)
        - do której masz dobry dojazd (samochodowy lub miejski)
        - na której bedziesz mogła cos zbudowac.

        Przed zakupem konkretnej działki:
        - udaj się do miejscowego urzedu gminy i zobacz plany zagospodarowania
        przestrzenego, czy np. nie jest planowana w okolicy autostrada lub wysypisko
        śmieci,
        - dowiedz się o warunkach uzyskania pozwolenia na budowę - czy mozna w ogóle na
        tej działce cos zbudowac. Często rolnicy sprzedaja działi, które sa na terenie
        rezerwatu lub jakiejś strefy ochronnej. Wtedy nikt ci nie wyda pozwolenia na
        budowę.
        - jeśli kupujesz działke rolniczą, dowiedz się o mozliwości budowania na takiej
        działce - ile trzeba ziemi, by cos zbudowac, ewentualnie jak przekształcić
        działke na budowlaną
        - obejrzyj mapy geologiczne twojej działi i spytaj o * rodzaj gruntu, * poziom
        wód gruntowych, * czy działka nie jest sezonowo zalewana np. przez pobliską
        rzekę. Często ludzie kupują działki w okolicy zbiorników wodnych i okazuje się,
        że podłożem jest torf - wtedy koszt fundamentów przewyzsza koszt samego domu.
        - udaj się do wydziału księg wieczystych i obejrzyj księgę, czy nie ma na
        działce hipoteki lub jeszcze innego własciciela.

        ********
        Raczej nie myśl o wodociagu, czy kanalizacji.
        Koszt wywiercenia studni, to między 500, a 1000 zł. Koszt pompy i hydroforu -
        200 -1000 zł. Koszt szamba - około 500 zł
        Jak na pobyt sezonowy, to ci wystarczy własne ujecie, szambo i ogrzewanie
        kominlowe lub piecykowo-elektryczne.
      • Gość: jacekset Re: DZIALKA REKREACYJNA :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.05.04, 13:23
        tytułem wstępu - rady kolegi vampi_r są beznadziejne - widać taty nie dopytał i
        wstawia kit historyczno-moralny - poprosty daruj sobie człowieku. Ja obecnie
        się przymierzyłem do takiej działki i juz wszystko sprawdziłem
        1) działka rolna to nie działka 100 na 100 metrów tylko tzw 1 hektar
        przeliczeniowy w wiekszości wypadków to wiecej niz matematyczny hektar
        2) w 2003 roku wprowadzono przepisy ze ziemię rolna może nabyc osoba z
        wykształceniem rolniczym lub wyzszym, jest zameldowana w gminie w której
        kupujesz lub w sasiedniej, i prawo pierwokupu ma agencja rynku rolnego - nie
        skorzystałą ponoć ani razu z tej opcji
        teraz odpowiedzi na twoje pytania
        1)jasne ze działka rolna jest tańsza za 1 m2 ale musisz kupic dziakę wiekszą -
        tzn jest sposób aby to obejść - tzn na terenie tej gminy lub sasiedniej znajoma
        osoba ci wydzierżawi ziemię rolną - wtedy w chwili zakupum możesz kupić
        mniejszy areał bo juz dzierżawisz ziemie rolna - aby uznac cię za "rolnika"
        po za tym kwestia podatków - podatki sa dużo dużo mniejsze niż od działek
        rekreacyjnych - w kazdej gminie do wglądu uchwała w sprawie potatków od
        nieruchomosci i w sprawie o podatku rolnym
        2) będziesz mogła - ale - bedzie to tzw siedlisko - czyli miejsce do
        działalności rolniczej - i tutaj gminy okreslają ilość ziemi rolnej która
        musisz mieć aby wydali ci pozwolenie na wydzielenie takiego terenu
        3)hmmm teoretycznie można - ale po pierwsze mósi byc zmieniony plan
        zagospodarowania przestrzennego - wieloletni i kosztowny proces - po za tym za
        to sie płaci - tzw renta planistyczna -
        4)mozna - ale koszty - najlepiej mieć dostęp do tych mediów przy drodze - bajki
        w stylu że elektrowenia coś mósi można poczytac jak sie ma zły chumorek
        5)plusy - tania stosunkowo ziemia i wiekszy teren - nikt nie zagląda do okien -
        niestety jak kupisz sama orną ziemię to może byc problem - za 20 lat jak
        znalazł bdzie - ale moze przyjrzyj się działkom leśnym - niektóre moga mieć tzw
        prawo do zabudowy -
        6)kwestja wyboru i pieniędzy działka pozornie droższa - bywa później tańsza
        podczas inwestycjii - podam ci przykład do czego ja sie przymierzam co da ci
        porównanie - dzłaka rolna i leśna w stosunku 1do 3 razem 2,9 hektara w tym
        wydzielone siedlisko, leśna to las 30 - 50 letni i kawałek strumienia - coś
        takiego znalazłem - i kołuje teraz kase aby to mieć
        Teraz dodam cos od siebie w stylu rad dobrego wójka - omijaj agencje
        nieruchomości zedrą kase i nie ma z nich pozytku - do tego poziom wiedzy na
        temat terenów zaoferowanych można uznac za delikatnie mówiąc ubogi
        pozdrawaiam i życze szczęscia w polowaniu na działką marzeń
        • vampi_r Re: DZIALKA REKREACYJNA :) 20.05.04, 17:57
          Gość portalu: jacekset napisał(a):

          > tytułem wstępu - rady kolegi vampi_r są beznadziejne - widać taty nie dopytał
          i
          >
          > wstawia kit historyczno-moralny - poprosty daruj sobie człowieku. Ja obecnie
          > się przymierzyłem do takiej działki i juz wszystko sprawdziłem
          > 1) działka rolna to nie działka 100 na 100 metrów tylko tzw 1 hektar
          > przeliczeniowy w wiekszości wypadków to wiecej niz matematyczny hektar
          > 2) w 2003 roku wprowadzono przepisy ze ziemię rolna może nabyc osoba z
          > wykształceniem rolniczym lub wyzszym, jest zameldowana w gminie w której
          > kupujesz lub w sasiedniej, i prawo pierwokupu ma agencja rynku rolnego - nie
          > skorzystałą ponoć ani razu z tej opcji
          >

          No przeciez cały czas piszę, że opisuję sytuację, jaka miała miejsce 5-6 lat
          temu. Cały czas to podkreślam !!! I apeluję do sprawdzenia jakie przepisy
          obowiązują teraz.
          Ty jesteś na bieżąco, więc opisujesz swoje doświadczenia. I dobrze, bo
          czekaliśmy tu na takiego człowieka.

          I daruj sobie dywagacje na mój temat, bo znam takich ludzi, co jedynie przez
          internet sa odważni.
          • Gość: jacejset Re: DZIALKA REKREACYJNA :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.05.04, 08:23
            przed - 5-6 laty opowiadasz? a ty co historyk? rada w stylu idx i sprawdx - to
            tylko denerwuje, jak chcesz pomóc dziewczynie - to np sprawdź jej czy mogła by
            kupis sama leśna działkę - nie wszystko sprawdziłem - tylka pod konkretnym
            kątem ,co do strachu - proponuje postraszyc mnie tatą sprzed 6-7 lat.
            pozdrawiam bez odbioru
            • vampi_r Re: DZIALKA REKREACYJNA :) 21.05.04, 12:04
              Ja nie jestem nieomylny i zawsze podkreślam, że to forum należy traktować
              jako wymianę opinii, a nie źródło wiedzy. Jak czegoś nie jestem pewien, to
              piszę o tym - "tak było kiedyś", "to jest do sprawdzenia".
              Nie wprowadzam nikogo w błąd - sygnalizuje problem i piszę o tym.
              Nieraz ludzie w ogóle nie wiedzą, jak sie do problemu zabrac. Dlatego piszę -
              kiedys było tak, ale jak jest teraz, to są urzędy miejsckie mozesz tam pójsc i
              zapytac się. I najczęściej ludzie ode mnie dowiadują się, że maja takie
              mozliwości i prawa.
              Nie mam nic przeciwko, by ktos kto jest bardziej na czasie opisał swoją wiedzę.
              Po to jest to forum.
              Tyle, że jakbym ja nie odpowiedział, to ten wątek pozostałby z cyferką 1.

              To co ty piszesz Panie Jacecośtam, to tez jest jedynie twoja opinia i wiedza
              (podejrzewam) sprzed 1 maja. Czy dasz se uciąc, ze cos się nie zmieniło przez
              ten czas, zwłaszcza z powodu wejscia Polski do UE?


              Tak więc wyłapuję takie wątki jak ten i w miare mozliwości staram sie cos
              pomóc, czekajac cały czas, by ktos, kto ma lepszą wiedzę skorygowal moje blędy
              (jeśli w ogóle są).
              Niestety nieraz zdarza się, ze ktos, kto jest bardziej na czasie, koryguje to
              co piszę w sposób urągajacy. Ale to juz odrębna kwestia kultury osobistej.
              • oliweczka1 Re: DZIALKA REKREACYJNA :) 21.05.04, 12:11
                Drodzy Panowie :) Serdecznie dziekuje za odpowiedzi,sugestie dotyczace zakupu
                dzialki ale jednoczesnie prosze Was abyscie zaprzestali "wojny" na forum, bo
                nie ma to sensu. Na pewno przed zakupem odwiedze stosowne urzedy,ktore na
                biezaco poinformuja mnie co? jak? gdzie? i kiedy? Nie zmienia to faktu,ze
                jestem Wam wdzieczna za to co napisaliscie, bo na pewno dzieki Wam bede
                wiedziala jak ma wygladac moj pierwszy krok.
                A gdyby nawet teraz sie nie udalo w tym roku, to mam dopiero 22 lata i sporo
                czasu przed soba by to o czym marze sie spelnilo :):):)
                Jeszcze raz wielkie dzieki i goraco pozdrawiam !!!
                Olivia
                • Gość: jacekset Re: DZIALKA REKREACYJNA :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.05.04, 13:54
                  proszę

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka