arkanna
22.04.12, 20:38
dom wybudowalismy w 2009 roku i juz na etapie budowy za namowa kierownika zrobilismy drenaz wokol domu i do tego studnie do ktorej wplywala woda z tego drenazu . Ziemia w naszej okolicy nalezy do tych gliniastych. Dodam ze rynny dachowe nie zostaly podlaczone do w/w studni tylko do tej pory leza sobie luzem i podczas deszczu cala woda leci sobie na dzialke. I tak sobie teraz mysle ze ten drenaz ( wpuszczony do studni to blad , gdyz tak naprawde to studnia jest wciaz wypelnona woda wrecz sie z niej wylewa . Od stopnienia sniegu mamy jedno wielkie bajora na dzialce ( ok 10 ar). Latem z tej studni korzystamy ( podlewamy trawe) ale teraz nie mamy co zrobic z ta woda, a jest jej wciaz mnostwo. Myslalam zeby zabetonowac otwor do studni aby woda z drenazu tam nie wplywala a ewentualnie schowac te rynny .Czy to dobry pomysl. Dodam ze mam wrazenie ze w tej studni to zbiera sie woda z calego osiedla. Nasz dom stoi najnizej a nie widzialam zeby ktorys z sasiadow mial taka studnie a mowia ze rury maja rozprowadzone po calej dzialce. Prosze o rade. Czy to jest dobry pomysl?