Dodaj do ulubionych

spadek odpływu

28.10.12, 00:02
Czy jest jakiś sposób żeby sprawdzić czy spadek odpływu jest prawidłowy?

Rura idzie w wylewce, więc jest niewidoczna, wanna zapycha się, bulgocze, próbowaliśmy ze sprężyną - nie ma zatoru, natomiast sprężyna po wyjęciu jest mokra, co może świadczyć o tym, że na odcinku wanna-umywalka spadek albo jest za mały na tym odcinku, albo w ogóle go nie ma. Czy da się to jakoś potwierdzić?
Obserwuj wątek
      • velluto Re: spadek odpływu 28.10.12, 12:54
        Sprężyna nie przechodziła przez syfon, bo była wpychana bezpośrednio do odpływu, za syfonem.

        Tempo odpływu się nie poprawiło, jest coraz gorzej, hydraulik sugerował, że na odcinku wanna-umywalka może być przeciw spadek. A to już byłaby wina wykonawcy instalacji, tylko jak stwierdzić, czy faktycznie jest tam za mały spadek bez rozwalania łazienki?
        • jarecki_2 Re: spadek odpływu 28.10.12, 19:08
          Dokładnie, woda ma spływać a nie spływa (powód nie jest sprawą inwestora), wzywamy wykonawcę i prosimy go o doprowadzenie odpływu wanny do stanu używalności, który zadowala klienta.
            • jar.os Re: spadek odpływu 29.10.12, 14:33
              Miałem taki przypadek , remontowałem mieszkanie w W-wie młodemu małżeństwu , odpływ do brodzika był połączony z odpływem zlewu w kuchni , po roku chłopak dzwoni że ma już dość wybijania syfu spłukiwanego w kuchni a wybijającego w brodziku . Zapier....łem 250 km na poprawki . rozkułem część glazury w łazience w miejscu połączenia z pionem , żeliwna rura - 75ka miała prześwit ok 1,5 do 2 cm . Diagnoza - zarośnięty syfem pion , inwestor kupę piwa postawił z przeprosinami za to że niepotrzebnie mnie zje......ał . Ale w sumie było sympatycznie .
            • velluto Re: spadek odpływu 29.10.12, 16:09
              Owszem, spadek się nie zmienia, ale jeśli nie jest właściwy - to w tym miejscu zbiera się właśnie cały syf, który potem zatyka odpływ. Hydraulik, który był ze sprężyną nie stwierdził zatoru (nie widać też było żadnego szlamu, osadów na wyjętej sprężynie, była czysta tylko mokra), natomiast sugerował że JEŚLI w tym miejscu woda stoi, to z czasem będzie się stale przytykać, bo cały syf opadnie w najniższym miejscu, no i co gorsza - sytuacja będzie się cyklicznie powtarzać. Najpierw woda z wanny słabiej odpływała, po 2 tygodniach odpływa minimalnie, a przy używaniu umywalki woda wybija przez wannę.

              Dodam, że chodzi o budynek zamieszkiwany od niedawna i instalacja była bardzo dotąd sporadycznie używana, częstsze użycie w bardzo szybkim tempie wywołało ww objawy.
              • Gość: cromwell Re: spadek odpływu IP: *.163.246.94.ip4.artcom.pl 29.10.12, 17:37
                caly syf powinien splynac rura ponizej o wiekszej srednicy
                zgadzam sie z toba ze moja sugestia to tylko srodki tymczasowe
                nie wiedzialem ze to nowe lokum
                w takim razie patrz pod wpisem jareckiego
                majac materialy i srodki cala operacja to najwyzej tydzien
                nie jest tak zle zwazywszy dostep do wc i innych sanitariatow
                tylko prosze o jedno
                dobierz fachowca wg kwalifikacji
                nie ceny za robocizne
                to bulgotanie w syfonie moze byc niepokojace
                i swiadczyc o zbyt dlugim odcinku poziomym rury kanalizacyjnej
                pasi sieknac dobrodzika jakis uklad odpowietrzajacy
                w zadnym razie zawory napowietrzajace
                to wynalazek dla ruskich
                albo chinczykow
                oni dobrze sie czuja w niemilym zapachu
            • jarecki_2 Re: spadek odpływu 29.10.12, 20:30
              No nie, jest gorzej ponieważ jak jest odwrotny spadek to się zbiera syf w odpływie i dodatkowo utrudnia odpływ i tak już sknocony, jeśli to odpływ jest sknocony. Nie ma innego wyjścia tak czy inaczej, jak demontaż/rozkucie i ocena sytuacji. Najlepiej więc żeby wezwać wykonawcę, niech rozkuwa, jak jego wina, (inwestor patrzy na ręce) to wiadomo, naprawia na własny koszt, jak to wina inwestora (korek od butelki w odpływie czy inne ustrojstwo), to płaci inwestor.
                • velluto Re: spadek odpływu 29.10.12, 21:48
                  Wykonawcą jest deweloper i zmuszenie go "żeby przyszedł i naprawił" jest praktycznie niewykonalne, bo do upadłego będą twierdzić, że to nie ich wina - póki tego nie udowodnię:(
                  Nawiasem mówiąc, rura kanalizacyjna jest dość długa (ponad 2 m) potem kolanko pod kątem 90 stopni i kolejny metr i dopiero potem dochodzi do pionu i do tej szerszej.
                  Musiałabym wszystko zrobić na swój koszt - zewnętrzną ekipą, a potem bym usłyszała, że skoro to firma zewnętrzna, to oni nie mogą ponosić odpowiedzialności....

                  Stąd moje pytanie o możliwości udowodnienia złego spadku, coś mi się obiło o uszy o badaniu kamerą, ale nie wiem czy to się praktykuje...
                  • jarecki_2 Re: spadek odpływu 29.10.12, 22:22
                    Kamera nic nie da, kamerą sprawdza się kanalizacje ściekowe ale miejskie, w ulicy. Nie widziałem kamery, która zmieści się w rurę o średnicy 5 cm. Tylko rozkucie, ekspertyza na papierze, wezwanie do naprawy lub do zwrotu kosztów. Zorganizuj to tak, zamów hydraulika do rozkucia/odsłonięcia rur, zamów na ten sam moment biegłego/inżyniera od kanalizacji/inspektora nadzoru/eksperta z uprawnieniami po prostu, do wystawienia opinii co do wykonania odpływu. Zawiadom o tym developera, że w tym i tym dniu taka czynność u Ciebie nastąpi, jak będzie chciał się ktoś pojawić dobrze jak nie to nic. Jak wszystko wyjdzie po Twojej myśli to masz ekspertyzę, dokumentację foto czy wideo i tak uzbrojona idziesz do developera z roszczeniem dokonania napraw w ciągu 14 dni a jak nie, robisz naprawę sama, płacisz, zbierasz rachunki i do sądu. Naprawić istniejący stan musisz tak czy tak, rozkuć musisz tak czy tak bo zaraz Ci stanie łazienka/wanna. Zrobiłaś wszystko co mogłaś, zawiadomiłaś, zaprosiłaś, udokumentowałaś masz ekspertyzę, jak wina wykonawcy nie wywinie się, jak nie jego to i tak naprawić/zrujnować i odbudować musisz, jak chcesz korzystać z wanny.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka