leda16
23.02.13, 11:21
Wrzucam swój wątek z "Klubu Bab Budowniczych" bo babą jestem i co dwie głowy to nie jedna :)
Dom stoi jakby na odludziu, po drugiej stronie cmentarz, po trzeciej, za siatką nieużytek gdzie dotychczas menele grasowali, jeden sąsiad który palcem by nie kiwnął gdyby nas rabowali. Idąc chodnikiem można dostrzec czy w domu ktoś jest i ile ludzi chociaż od ulicy 60 m dom stoi. Wścibscy jawnie zaglądają, co trochę im uniemożliwi planowane później lite ogrodzenie.
W związku z tym zastanawiałam się nad zabezpieczeniem, zwłaszcza nocą, bo jak śliwka w kompot tam wpadniemy po blokowym bezpiecznym życiu. Z rolet podtynkowych zrezygnowałam, bo słabe toto, nożyczkami można przeciąć, ażurowe, ciepła nie trzyma a drogie dosyć. Kraty? No cóż, prócz przesłonięcia widoku na urokliwy, obszerny ogród, jak w pierdlu bym się czuła. Ale kiedyś książczyna wpadła mi w ręce o amerykańskim bandziorze, którego dom na pozór nie chroniony, matą naciskową otoczony był. Mata żwirkiem dla niepoznaki przysypana, kabelek do prądu i wystarczyło, że jakieś 50 kg tam stanęło...Więc ja do mojej firmy monitorującej mówię, żeby mi coś takiego zrobili prócz wewnętrznych czujek ruchowych, które kota mogą nie tolerować. Firma wrzask podniosła, że drogie to wściekle a w ogóle w Polsce nie stosowane. Co drogie - pytam. Przecież to pewnie działa na zasadzie maty grzejnej. A jak nie ma w Polsce, to wyprodukować. Nie wiem, czy się poczuli zagrożeni w swoich czujkach ruchu, czy rzeczywiście technologia produkcji na poziomie Einsteina. Nie przeszło.
Więc pomyślałam o sposobach naszych dziadów i pradziadów - okiennicach drewnianych. Solidnych, dębowych, na kłódkę od środka zamykanych, sztabami żelaznymi wzmocnionych, takich, co zwykłym łomem nie rozwali. Dla estetyki na biało pomalowanych. Nad nimi czujki zewnętrzne być by mogły wrażliwe na rozbijanie tych okiennic. Przynajmniej na parterze, gdzie z ziemi do domu lekko wskoczyć można lub wejść przez szklane drzwi tarasowe..
Tylko mam dylemat - przed ociepleniem je montować należy czy po? A znacie może stolarza, który by takowe zrobił?
--