ewkas1
26.10.04, 09:26
Mieszkamy z mężem w "klocku", jednoczesnie kupilismy działkę aby w
przyszłości wybudować mały domek.
Problem w tym że "klocek" stoi w bardzo atraktycjnym miejscu, w mieście ale
na uboczu natomiast działka za miastem (właściwie miasteczkiem)bez gazu.
Podobno od nadmiaru człowieka głowa nie boli ale my naprawde nie wiemy czy
remontować dom (koszt około 70 tyś) czy może wybudować nowy za 190 tyś.
Włożyliśmy w nasz klocek sporo pieniędzy oraz własnej pracy, tutaj urodziło
się nasze dziecko, mamy wspaniałych sąsiadów, tutaj też ja się wychowałam. W
dodatku jest to miejsce gdzie możnaby było prowadzic jakąś działalnośc
gospodarczą.
Czy może ktoś stanął kiedyś przed takim dylematem,jak go rozwiązał?
Dzięki za odpowiedzi.