Dodaj do ulubionych

sklep z glazurą VALDI

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.07.02, 10:47
Mało odpornym na nerwy i posiadającym za mało przegródek w portfelu na
wożenie gotówki szczerze odradzam zakupy kafli w VALDI.
Pojechaliśmy, wybraliśmy, niemiła pani poinformowała nas "to końcówka, jakies
20m kwadratowych, mogą być różnych partii...". Ok, nie chcieliśmy z różnych
partii, więc wybraliśmy inne, droższe, na zamówienie.
Czeka się trzy tygodnie, albo dłużej, to zależy. Ok. ze się czeka - tak już
jest, w innych sklepach też. Ale od czego "to zależy", tego się nie
dowiedzieliśmy. Dostaliśmy do ręki kartkę z opisem wybranej przez nas
terakoty, podeszliśmy do kasy. A tam znowu niespodzianka - przy zamówieniu
30% wartości płaci się od razu, pozostałe 70% przy odbiorze. Ok, rzecz nie w
procentach, chodzi o to ,że zapłacić muszę gotówką, ponieważ - tu cytat -
"nie mam opcji w komputerze". Terminal do obsługi kart płatniczych mają,
tylko zabrakło opcji w komputerze. Myślałam, że się wścieknę. Ktoś powie też
mi sprawa. To zapraszam po zakup np. 80m kwadratowych kafelków po cenie około
170 zł/metr. To daje ładną kwotę 13600zł. Z tego 30% = 4080zł. Dopłata przy
odbiorze =9520 zł. Czy ktoś (mając kartę w portfelu) biega z taką forsą w
gotówce na zakupy?
CZy sklep może mi narzucić formę zapłaty za towar? Jeśli ma terminal???
Odeszliśmy od kasy, bo przyjechaliśmy na zakupy z plastikowym pieniążkiem, a
banku czy bankomatu w tamtej okolicy nie uświadczysz. Kafelków mi żal, bo
takie, jakich chcieliśmy, ale nie wiem czy jedszcze pojadę do VALDIEGO, niech
ich szlag.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka