sewerynpb
26.09.05, 23:13
Witam,
Poszukuję porady w wyregulowaniu ogrzewania. Przeszukałem grupę, ale nie
znalazłem odpowiedzi na wszystkie pytania.
Chodzi o ogrzewanie w domku parterowym. Piec na olej opałowy oraz pompa
znajduje się w garażu (pompa ma 4 prędkości, ustawiona jest na 3). W domu
jest 10 kalafiorów - 3 w trzech sypialniach, 1 w przedpokoju, 1 w łazience, 2
w kuchni i 3 w dużym pokoju. Wszystkie grzeją w zasadzie OK z wyjątkiem
jedego w dużym pokoju, który wygląda jakby był najdalej od źródła (pieca).
Wcześniej również 3 inne grzały słabiej, ale odpowietrzyłem kalafiory i
pokręciłem zaworami na dole. Mam właściwie pytanko odnośnie tych zaworów.
Jak połączone są kalafiory? Czy mówiąc językiem elektrycznym są połaczone
szeregowo czy równolegle? Szeregowo chyba nie, bo jak bym zakręcił zawory w
jednym kalafiorze to wszystkie by nie chodziły.
Jak wyregulować te zawory umieszczone po obu stronach kalafiorów, żeby ten
ostatni też był gorący? Zaworem z prawej strony można kręcić "ręcznie", do
tego z lewej trzeba użyć klucza.
Czy zawór z lewej to dolotowy a z prawej wylotowy? I czy ma znaczenie który
jest bardziej otwarty? Bo jak zakręcę jeden z nich to i tak woda nie popłynie
przez kalafior.
A może powinienem odkręcić zawory z prawej strony kalafiorów, zakręcić te z
lewej (kluczem), odkręcić najmocniej ten ostatni i potem po kolei odkręcać
inne sprawdzając czy nagrzewają się odpowiednio? Tak tylko teoretyzuję, bo
nie mam za wiele pojęcia o hydraulice.
Jeśli ktoś z Was mógłby mi pomóc to z góry dziękuję.
Pozdrawiam,
Seweryn