Dodaj do ulubionych

wymiana fug

IP: 82.139.35.* 14.12.05, 20:57
W jaki sposób usuwa się stare fugi ?
Można zrobić to samemu, czy przydałby się jednak
fachowiec ?
Obserwuj wątek
    • jarecki_2 Re: wymiana fug 14.12.05, 21:39
      Można samemu, jak najbardziej. Trzeba w tym celu kupić w supermarkecie za
      jakieś 20 zł. taki przyrząd do tego przeznaczony. Trzeba zapytać w sklepie bo
      nie pamiętam jak to się nazywa. Można również np. gwoździem, ale nie polecam.
    • Gość: gaz-rurnik Re: wymiana fug IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.05, 09:18
      na Twoją propozycje wyskrobania tych fug zaproponowałbym Ci cene zaporową -
      zbicie i ponowne ułozenie płytek x 2. Niewiele jest bardziej nudnych i
      frustrujacych prac niz wyskrobywanie fug, a efekt i tak bedzie raczej mierny -
      nie wyskrobiesz wszystkiego, uszkodzisz płytki w wielu miejscach.
      • rispetto Re: wymiana fug 15.12.05, 09:51
        eeee tam, gadanie. Zrobiłem to zwykłym płaskim śrubokrętem i śladu nie ma.
      • jarecki_2 Re: wymiana fug 15.12.05, 13:05
        Bzdura. Spokojnie można robić to samemu i nie koniecznie trzeba coś uszkodzić.
        Są odpowiednie narzędzia do tego typu prac. Śrubokręt lub gwóźdź to ekstremum.
        • Gość: uta Re: wymiana fug IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.05, 13:52
          a fugę epoksydową też można wyskrobać? ja mam takie, ale chciałbym się ich
          pozbyć.
          • jarecki_2 Re: wymiana fug 15.12.05, 13:58
            info.schonox@wlc.akzonobel.com

            Proponuję zapytać pod tym adresem. Fugi epoksydowe są bardzo dobre, ale ich
            usuwanie to inna kwestia. Ręcznie może się nie udać, mechanicznie znaczy
            zniszczenia płytek. Być może chemicznie, będą wiedzieli najlepiej.
        • Gość: gaz-rurnik Re: wymiana fug IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.12.05, 11:30
          wiesz, był tu kiedys jeden taki, co twierdził ze metalowa futryne drzwi
          łazienkowych mozna zdemontować bez niszczenia płytek i kologramów kurzu w
          mieszkaniu ...
    • Gość: Janek Re: wymiana fug IP: *.jmdi.pl 15.12.05, 15:37
      Jak ktoś pisze, że fugi można łatwo usunąć śrubokrętem to znaczy, że te fugi
      same już się wykruszały. Są specjalne zdzieraki do fug, ale taka zabawa
      wychodzi dobrze tylko na gresie. Glazurę i terakotę bardzo łatwo w ten sposób
      uszkodzić chyba, że masz bardzo dużo czasu i cierpliwości. Fugi epoksydowe
      można usunąć razem z płytkami albo diaksem :)
      Pozdrawiam
      • jarecki_2 Re: wymiana fug 15.12.05, 15:39
        Jak się czegoś nie umie zrobić, to krojenie chleba spaprać można.
        • Gość: Janek Re: wymiana fug IP: *.jmdi.pl 15.12.05, 15:46
          Jak się czegoś nigdy nie robiło to lepiej nie teoretyzować.
          • jarecki_2 Re: wymiana fug 15.12.05, 16:12
            Ty robiłeś i tak nieudolnie że zniszczyłeś płytki?! Jaka szkoda.
            • Gość: Janek Re: wymiana fug IP: *.jmdi.pl 15.12.05, 17:16
              Żałować będzie grześka jak posłucha twoich "fachowych" rad.
              • jarecki_2 Re: wymiana fug 15.12.05, 18:43
                Lepiej niech wezwie Ciebie, wymieni sobie całą podłogę. buahahaha
                • Gość: Janek Re: wymiana fug IP: *.jmdi.pl 15.12.05, 19:18
                  Nikt tu o podłogach nie pisał. Chyba pomyliłeś wątek. Strasznie się zaczynasz
                  motać. Jak się na czymś znasz to wal śmiało, ale jak tylko kiedyś tam
                  podpatrzyłeś jak ci fachowiec remontował mieszkanie to lepiej się nie
                  wypowiadaj, bo się tylko ośmieszasz.
                  Pozdrawiam
                  • ziutek7 Re: wymiana fug 15.12.05, 19:42
                    Jarecki zna się na wszystkim , a najbardziej na teoretyzowaniu i udzielaniu
                    rad. Na samej pracy pewnie mniej bo przecież nia ma na to czasu , wiecznie musi
                    być na forum. Tylko żal mi tych , którzy jego rad posłuchają.
                    • jarecki_2 Re: wymiana fug 15.12.05, 19:51
                      Zaczyna się. Ziutek, sumienie narodu i moralność forum. Jakoś nikt się nie
                      skarżył na moje rady. A przepraszam, bym się pomylił. Takie barany jak Pan
                      anonimowy Janek i dzielny Ziutek, którzy uważają że udzielanie rad i
                      podpowiadanie innym, odbiera im chleb powszedni, no tak Ci się skarżą. A niech
                      tam. Skoro tak lubicie, Wasza sprawa. Kolejne wcielenia kolegi Betona. Jakie to
                      typowe.
                      • Gość: Janek Re: wymiana fug IP: *.jmdi.pl 15.12.05, 20:31
                        Sam się przyczepiłeś do mojej nikogo nieobrażającej i na temat wypowiedzi.
                        Policz sobie ile metrów bieżących fugi jest w małej łazience albo na paru
                        metrach kwadratowych podłogi, zrób test ile metrów fugi nie niszcząc płytek
                        możesz wyskrobać w godzinę oblicz czas swojej pracy to może będziesz miał blade
                        pojęcie, o czym piszesz. Jak ktoś ma dużo czasu i mu się chce to robić to droga
                        wolna, ale fachowca do tej roboty na pewno się nie opłaca brać. Gorzej jak po
                        paru dniach roboty opadający z sił i ledwo patrzący na oczy skrobacz uszkodzi w
                        najbardziej widocznym miejscu płytkę, której już nigdzie nie dokupi, bo już
                        takich nie robią (zalecam przygotować środki uspakajające zawczasu). A te
                        epitety zachowaj dla siebie, bo raczej dobrze o tobie nie świadczą.
                        Tym razem nie pozdrawiam
                        • jarecki_2 Re: wymiana fug 15.12.05, 20:49
                          I nie skorzystałeś z rady, a tak liczyłem na inteligncję.
                          • Gość: Janek Re: wymiana fug IP: *.jmdi.pl 15.12.05, 21:05
                            Widać, że w temacie remontów nie jesteś bystry, bardzo łatwo cię zagiąć - na
                            pyskówki schodzisz.
                            Dobranoc
                  • jarecki_2 Re: wymiana fug 15.12.05, 19:45
                    A teraz przeczytaj co napisałeś, potem przeczytaj o co chodzi w tym wątku,
                    operację powtarzaj, aż zrozumiesz. Swoje odpowiedzi przeczytaj dwukrotnie ze
                    zdwojoną uwagą! Być może po jakimś czasie będziesz gotów na powrót do
                    cywilizacji.
      • rispetto Re: wymiana fug 16.12.05, 08:22
        Czy jesteś kolejnym wcieleniem ekipa.wawa, że wszystko wiesz lepiej, nawet to,
        co robili lub będą robić inni forumowicze? Jak piszę, że usunąłem fugę
        (Kreisela, żeby nie było) przy pomocy śrubokrętu, to chyba wiem co piszę. I
        fuga nie była skruszała. Poszło bez problemów i jak znajdę chwilę czasu to
        powtórzę operację, bo pękł mi kafel na podłodze :(
        • Gość: Janek Re: wymiana fug IP: *.jmdi.pl 16.12.05, 09:35
          Tak samo można napisać, że do skuwania glazury wystarczy wziąć widelec „bo
          przecież u mnie to ona sama od ściany odpada”. Dobrze położona fuga jest trudna
          do usunięcia. Wyskrobanie 2 płytek to nie to samo co 150 – i to na tyle w tym
          temacie.
          Pozdrawiam
          ps. Co do kolejnych wcieleń to czep się tych którzy wszędzie muszą wcisnąć
          swoje trzy grosze chociaż nie wiele o temacie wiedzą.
    • jarecki_2 Re: wymiana fug 16.12.05, 11:34
      Kretyństwo nie boli, trzeba się tylko przyzwyczaić.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka