Gość: Maćko
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
31.12.05, 14:43
1. Myślę, że zaliczenie zminejszenia grubości ścian w domu szkieletowym do
zalet lub wad, jest nieporozumieniem. Ściany działowe i tak wykonuje się
głównie z zastosowaniem materiałów cienkich (bloczki gipsowe lub szkielet
stalowy + płyta GK) zarówno w domach murowanych, jak i drewnianych, a więc nie
ma znaczenia w jakiej technologii wybuduje się dom. Grubość ścian zewnętrznych
może mieć znaczenie jedynie w przypadku budowy na naprawdę mikroskopijnej
działce, bo czy zabudowanie dodatkowych kilku metrów może być znaczące na
1000m działce?
2. Nikt nie twierdzi, że dom drewniany, czy murowany jest idealny. Każdy ma
swoje wady i zalety, jednak dom, którego budowa może zakończyć się w ciągu 2-3
miesięcy ma jedną niebagatelną zaletę. W przypadku budowy kredytowanej, okres
spłaty kredytu nie pokrywa się z okresem płacenia czynszu w dotychczasowo
zamieszkiwanym lokalu. Tak szybką budowę można zrealizować tylko w technologii
szkieletowej, ze względu na wstępny montaż budynku w fabryce, a elementem
najdłużej wykonywanym pozostaje jedyny element murowany, czyli fundament,
który wymaga 20 dni dojżewania.