Dodaj do ulubionych

O zaletach kanadyjczyków

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.05, 14:43
1. Myślę, że zaliczenie zminejszenia grubości ścian w domu szkieletowym do
zalet lub wad, jest nieporozumieniem. Ściany działowe i tak wykonuje się
głównie z zastosowaniem materiałów cienkich (bloczki gipsowe lub szkielet
stalowy + płyta GK) zarówno w domach murowanych, jak i drewnianych, a więc nie
ma znaczenia w jakiej technologii wybuduje się dom. Grubość ścian zewnętrznych
może mieć znaczenie jedynie w przypadku budowy na naprawdę mikroskopijnej
działce, bo czy zabudowanie dodatkowych kilku metrów może być znaczące na
1000m działce?
2. Nikt nie twierdzi, że dom drewniany, czy murowany jest idealny. Każdy ma
swoje wady i zalety, jednak dom, którego budowa może zakończyć się w ciągu 2-3
miesięcy ma jedną niebagatelną zaletę. W przypadku budowy kredytowanej, okres
spłaty kredytu nie pokrywa się z okresem płacenia czynszu w dotychczasowo
zamieszkiwanym lokalu. Tak szybką budowę można zrealizować tylko w technologii
szkieletowej, ze względu na wstępny montaż budynku w fabryce, a elementem
najdłużej wykonywanym pozostaje jedyny element murowany, czyli fundament,
który wymaga 20 dni dojżewania.
Obserwuj wątek
    • Gość: robik Re: O zaletach kanadyjczyków IP: *.mad.east.verizon.net 03.04.06, 03:30
      a mnie nie stac na zaden dom ani nawet na mieszkanie, wiec moze sie nie bede w
      ogole wypowiadal...
      • Gość: robinson [...] IP: *.chello.pl 03.04.06, 07:11
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: ? a to mają jakieś zalety :-) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.04.06, 18:52
      • ratatouille Re: a to mają jakieś zalety :-) 03.04.06, 19:14
        witam
        Domy z drewna ... cała Japonia była kiedyś z tego zbudowana, dopóki ktoś im
        cementu nie zawiózł :D
        Ale i teraz mają cudne rzeczy. Taki na przykład Shigeru Ban. WYmyślił coś, co
        nazywa się Furniture House, na przykład. No i wogóle cała jego twórczość, że
        odważę się tego słowa użyć :) Case Study Houses. Poczytać, pomyśleć i
        zastanowić się, zamiast popisywać się totalną ignorancją, jeśli nie głupotą
        nawet, proponuję.
        pozdrowienia
        • Gość: ? to zdaje się nie forum towarzyskie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.04.06, 21:57
          ratatouilleku byś popisywał się celnymi uwagami dotyczącymi inteligencji
          forumowiczów :-)
    • Gość: Stollux Re: O zaletach kanadyjczyków IP: *.ip.netia.com.pl 28.06.13, 10:25
      Artykuł chaotyczny i nierzetelny. Kanadyjczyk to nie to samo, co dom z bali, Ba, nawet to, rozumiemy pod pojęciem "kanadyjczyka" to często różne domy i technologie. Gwoli wyjaśnienia krótko - technologia kanadyjska wymaga drewna suszonego przemysłowo, czterostronnie ostruganego, z wyokrąglonymi krawędziami. W technologii szkieletowej drewno jest suszone komorowo i odpowiednio strugane, posiada wysoką odporność na wszelkie odkształcenia.
      Między domami amerykańskimi i skandynawskimi najważniejszą różnicą jest grubość elementów, z których wykonuje się szkielet. Domy kanadyjskie, tak jak domy amerykańskie wywodzą się z technologii domów szkieletowych. Szkielet domu amerykańskiego został jednak znacznie odchudzony. Przypomina konstrukcję z zapałek. Poszczególne belki są cienkie i gęsto rozmieszczone.
      Dom szwedzki to konstrukcja osadzona na drewnianym szkielecie. Szkielet stanowią zespolone słupy nośne o złożonej konstrukcji.
      • harry_callahan Re: O zaletach kanadyjczyków 28.06.13, 11:49
        Czyli dom szwedzki to soildny dom drewniany, a typowy "amerykanin" to taki nasz kemping z lat 70?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka