Dodaj do ulubionych

pękają płyty gipsowe

IP: *.76.classcom.pl 15.02.06, 20:57
Pół roku temu przeprowadziłam remont mieszkania. Postawiono nowe ścianki
działowe z płyt gipsowych (regipsu?). na tym położona gładz i pomalowane. W
tej chwili są pierwsze pęknięcia na łączeniach płyt. Wykonawca mówi, że
położył siatkę na łączeniach i nie rozumie dlaczego wystąpiły pęknięcia. Co
to takiego, dlaczego pęknięcia i co z nimi robić? oh, jak ja mam dość
remontów, nawet jeszcze nie zamieszkałam w tym mieszkaniu, a już szykuje się
ponowny remont ścian...
Obserwuj wątek
    • pyot Re: pękają płyty gipsowe 15.02.06, 21:14
      Hej.
      Szanowna mis.
      Ponownie...:
      Czy ściany działowe ?
      Poddasze ?
      Czy wiesz do końca co zostało użyte podczas tych prac,jakie materiały,czy też
      tylko li wyłącznie "na słowo" pracowników ?
      Czy w tych/tej scianie są drzwi ?
      Czy ściana stoi na posadzce,czy napierw G/K.a następnie wylewana posadzka ?
      Jeszce coś mogę dopisać,ale tam...:)
      ______________________________________________
      Tłumaczenie o siatce niekoniecznie jest tu obiektywne,niekoniecznie...
      Pisz.
      • Gość: mis Re: pękają płyty gipsowe IP: *.76.classcom.pl 15.02.06, 21:23
        Większość to ściany działowe z drzwiami. Ale ściana bez drzwi, gdzie położono 2
        warstwy płyt też pęka. Najpierw postawiono ściany a potem zrobiono wylewkę.
        Mieszkanie leży na 3 piętrze, dobudowane w 1918 roku do kamienicy dwupiętrowej.
        Stropy są drewniane.
        • pyot Re: pękają płyty gipsowe 15.02.06, 21:29
          Mis...
          Moim zdaniem nie ta kolejnośc,nie w starym budownictwie, nie tam gdzie legary.
          Najpierw posadzki,później ścianki,nawet przy zastosowaniu jakichkolwiek
          dylatacji przyściennych.
          Zauważ teraz,że te scianki są "rozciągane" przez posadzkę,sufit,posadzki,a dzrwi
          także pracują.
          To być może wygląda na drobnostki,ale ja postawiłbym taką diagnozę na "dzień
          dobry"...
          Napisz jeszcze,czy coś Ci wiadomo o obustronnym "wiązaniu" tychże płyt...
          Głowa do góry :)
          • Gość: mis Re: pękają płyty gipsowe IP: *.76.classcom.pl 15.02.06, 21:34
            Nie bardzo się znam na tych wiązaniach obustronnych, ale myślę,że chodzi o ten
            szkielet aluminiowy(?) na którym mocowano płyty...
            Co robić???
            • pyot Re: pękają płyty gipsowe 15.02.06, 22:27
              Przepraszam :)
              Znaczy to,że płyty G/K nie mogą byś wobec siebie face to face...
              Innymi słowy ;jeżeli po jednej stronie przymocowano płytę,to naprzeciwko ( czyli
              po drugiej stronie ) inna nie może być przykręcona tak samo,muszą się "mijać".Po
              jednej stronie zaczynasz kręcic np., z całej,a po przeciwległej z
              połówki.Jeżelitak jak w Twoim przypadku ściany są wyskie ponad 2.60cm,wówczas
              wiązanie odnosi się także do pionów,to proste.można by napisać,że to wzór
              "cegielka".
              To bardzo ważne a często pomijane podczas zabaw z G/K.
              Polecam mimo wszystko stosować konstrykcje stalowe jako profile przynajmniej do
              drzwi...
              _______________________
              Co teraz...,dużo tego mis,ja musze teraz sobie pójśc :),na razie proponuję byś
              pobuszowała sobie gdzieś niżej na topikach bo sporo było na ten temat,naprawdę,i
              większośc zagadnień powinnaś tam znaleźc,a jak nie,to jutro pogadamy.
              Pozdrawiam.

              • Gość: mis Re: pękają płyty gipsowe IP: *.76.classcom.pl 15.02.06, 22:29
                Dziękuję!
              • Gość: mis Re: pękają płyty gipsowe IP: *.76.classcom.pl 15.02.06, 22:39
                A czy można to jakoś "skleić" nie robiąc demolki?
                • rroobbii Re: pękają płyty gipsowe 16.02.06, 09:49
                  Po prostu ekipa która stawiała te ściany nie bardzo miała pojęcie o wymaganiach.
                  Po pierwsze ściana po obu stronach powinna zawierać dwie warstwy płyt, a nie
                  jedną. Czzli w sumie po obu stronach musi byc cztery płyty, a po drugie
                  wszystkie muszą śię w odpowiedni sposób mijać, a śiatkę proponuję szklaną
                  zatapianą, a nie jakieś przyklejane. Pozdrawiam
    • Gość: mis podnoszę, bo... IP: *.76.classcom.pl 19.02.06, 09:14
      nadal nie wiem w jaki sposób pozbyć się problemu. Wystarczy np. wtopić szklaną
      siatkę?
      • Gość: tynkarz Re: podnoszę, bo... IP: 87.207.194.* 19.02.06, 09:25
        potrzebna jest szpachelka szerokości 6 cm, taśma do łączenia płyt G/K (bendaż),
        klej do płyt G/K, Gipsar, papier ścierny 180.
        Szpachelką robisz rowek szerokości 6 cm i głębokości około 0,5 cm, wtapiasz
        bandaż razem z klejem do płyt i czekasz aż wyschnie (uważaj żeby klej nie
        wystawał ponad płaszczyznę płyty - trzeba na to jeszcze nałożyć Gipsar i całość
        musi stanowić jedną płaszczyznę)
        Po wyschnięciu nakładasz Gipsar, czekasz aż wyschnie i docierasz wszystko
        papierem. Potem ewentualnie jeszcze jedną warstwę gipsu, znowu papier i potem
        można malować.
        • Gość: Tynkarz Re: podnoszę, bo... IP: 87.207.194.* 19.02.06, 09:27
          Jest jeszcze jedno pytanie... z czego zrobiono stelaż? Jeżeli drewniany to na
          100% pękać.
          • Gość: mis Re: podnoszę, bo... IP: *.76.classcom.pl 19.02.06, 18:40
            metalowy. Dziękuję stokrotnie!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka