Dodaj do ulubionych

Tapetowanie

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.06, 21:36
Po poprzednich lokatorach został mi w kuchni kawałek ściany pomalowany
zieloną farbą olejną, tzw. lamperia. Chciałabym na ścinę położyć jasną,
zmywalną, karbowaną tepetę. Czy mogę na tę lamperię, czy trzeba ją najpierw
bezwzględnie usunąć? A jeśli nie, to jakie ewentualne konsekwencje poniesie
tapeta (i ja)?
Obserwuj wątek
    • jarecki_2 Re: Tapetowanie 23.02.06, 23:06
      Na lamperię się nie przyklei. Zerwać, albo przynajmniej zmatowić papierem
      ściernym, dość konkretnie zmatowić.
      • Gość: jasza Re: Tapetowanie IP: 80.240.163.* 24.02.06, 08:31
        Zmatowic i dobrego kleju uzyc.
        Nie na "mąke kartoflaną":-)))
        • Gość: mała_kawa Re: Tapetowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.06, 15:11
          Bardzo dziękuję za informację.
          No dobra, przyznam się do czegoś... To się już stało. Fachowiec "złota rączka"
          przykleił własnie tę tapetę do opisanej lamperiii. Widok jest straszny. Nie
          dość, że zieleń przebiła, to jeszcze cała tapeta jest pofalowana. Jestem tak
          załamana, że szkoda gadać. Ale musiałam wiedzieć, czyja to wina: jego, tapety,
          kleju...Stąd moje pytanie (przepraszam).
          I co teraz zrobić? Wiadomo, że ściągnąć papetę, ale co ze ścianą? Taka
          nierówna, zmatowiona znów ukaże wszelkie nierówności po ponownym wytapetowaniu.
          Czym ją podretuszować? Może pomalować najpierw na biało?
          Bardzo proszę o sugestie, bo już nie bardzo wierzę temu fachurze od
          wszystkiego...
          • andrzej.sawa Re: Tapetowanie 24.02.06, 15:13
            Musisz oskrobać,a złotą rączkę......
          • jarecki_2 Re: Tapetowanie 24.02.06, 15:23
            Hehehehe. Dobre. To tak jakbyś chciała przykleić tapetę, klejem do tapet, na
            szybę. Różnica tylko taka, że szyba równa. Zerwij to co z tapety zostało,
            zerwij albo zetrzyj farbę olejną papierem ściernym, naciągnij, wyrównaj ścianę
            gipsem, zagruntuj i przyklej tapetę.
            • pyot Re: Tapetowanie 24.02.06, 21:34
              Hej
              :)
              --
              Luźne,sypkie,głuche fragmenty skuć...
              Zerwać...
              Zmatowić...
              Emulsja gruntująca...
              Wyrównać klejem do glazury...
              Emulsja gruntująca...
              24h przed tapetowaniem właściwym-zagruntować rozrzedzonym klejem do tapet...
              Tapetowanie,polecam :)
              Pozdrawiam.
              P.
              • Gość: mała_kawa Re: Tapetowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.06, 22:03
                Dziękuję bardzo za wskazówki.
                Właśnie przed chwilą zdjęłam jeden pasek tapety z tej nieszczęsnej ściany. Było
                pod nim mnóstwo mokrego kleju (tapetowanie odbyło się we wtorek wieczorem), tak
                więc tapeta odeszła bez problemu. Czy to miało szanse kiedykolwiek wyschnąć?

                Pyot, czy te wszystkie czynności należy wykonać po kolei, czy którąś do wyboru?
                Przepraszam za niemądre pytanie, ale nie jestem z branży :-)
                • Gość: cromwell Re: Tapetowanie IP: 217.153.82.* 25.02.06, 07:54
                  nie spiesz sie
                  poczekaj az tapeta wyschnie
                  najlepiej ogrzej ja dmuchawa
                  powinno byc dobrze
                  a jak purchle nie znikna
                  zawsze mozesz zerwac cholerstwo:)

                  pzdr.
                • jarecki_2 Re: Tapetowanie 25.02.06, 15:35
                  Kiedyś by wyschło, ale po co? Tapeta i tak do wywalenia. Trzymać by się nie
                  trzymało. Odpadłoby i tyle.
                • pyot Re: Tapetowanie 25.02.06, 17:10
                  :)
                  --
                  Klej nie mógł wyschnąć,ponieważ nie miał gdzie odparowywać,przynajmniej nie w
                  kierunku ściany gdzie olejnica nie dopuszcza wody.
                  Ale pomimo tego,pomijając rodzaj tapety ( nie wiem ),coś jest tu nie
                  tak...,myślę,że ktoś nałoźył po prostu za dużo kleju,w normalnych warunkach mimo
                  wszystko powinien wyschnąć po ok 24h...
                  ______________________________
                  Tak,kolejnośc jak podałem,w razie czego - do usług ...
                  Pozdrawiam.
                  P.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka