Harmonia brył

IP: *.autocom.pl 09.05.06, 17:32
Artykuł brzmi dla mnie znajomo, ponieważ od lat śledze prace biura Barycz,
Saramowicz. Jestem fanką ich koncepcji, a Paweł Saramowicz stał się moim
autorytetem od kiedy go poznalam. Podoba mi sie prostota ich rozwiązań, która
nie wionie betonową płytą ( bo takich"prostych " realizacji jest w polsce
wiele), lecz zgrabnie i wręcz uroczo komponuje się z otoczeniem. Ich budynki
jawią nam się jako współgrające z przyrodą organizmy, które nie żyją tylko
własnym życiem, ale także oddają charakter miejsca, w którym powstały, są z
nim ściśle związane."Wprowadzenie" do domu przyrody z zewnątrz,co umożliwiają
duże przeszklenia, jest kolejnym zabiegiem nie pozwalającym zapomniec odbiorcy
i w szczególności użytkownikowi o tym,że dom moze byc nie tylko miejscem
biernego wypoczynku, ale i rekreacji na wolnym świezym powietrzu. Odkąd
rozpoczęłam studia na Wydziale Architektury, projekty tego duetu często stają
się moją inspiracją. Mam nadzieje, że biuro to stworzy jeszcze mnóstwo
"przyjaznych" i przytulnych domów, które nie tylko będą się inspiracją dla
wielu początkujących projektantów, ale są również natchnieniem dla
użytkowników. Można powiedziec , ze ich twórczośc tych architektów to harmonia
brył z przyrodą :)
    • Gość: kazimiera Re: Harmonia brył IP: *.autocom.pl 09.05.06, 17:43
      Artykuł brzmi dla mnie znajomo, ponieważ od lat śledze prace biura Barycz,
      Saramowicz. Jestem fanką ich koncepcji, a Paweł Saramowicz stał się moim
      autorytetem od kiedy go poznalam. Podoba mi sie prostota ich rozwiązań, która
      nie wionie betonową płytą ( bo takich"prostych " realizacji jest w Polsce
      wiele), lecz zgrabnie i wręcz uroczo komponuje się z otoczeniem. Ich budynki
      jawią nam się jako współgrające z przyrodą organizmy, które nie żyją tylko
      własnym życiem, ale także oddają charakter miejsca, w którym powstały, są z nim
      ściśle związane. "Wprowadzenie" do domu przyrody z zewnątrz, co umożliwiają duże
      przeszklenia, jest kolejnym zabiegiem nie pozwalającym zapomniec odbiorcy i w
      szczególności użytkownikowi o tym, że dom może byc nie tylko miejscem biernego
      wypoczynku, ale i rekreacji na wolnym świeżym powietrzu. Odkąd rozpoczęłam
      studia na Wydziale Architektury, projekty tego duetu często stają się moją
      inspiracją. Mam nadzieje, że biuro to stworzy jeszcze mnóstwo "przyjaznych" i
      przytulnych domów, które nie tylko będą inspiracją dla wielu początkujących
      projektantów, ale staną się również natchnieniem dla użytkowników. Przyznam, ze
      dorobek tych architeków to harmonia brył z przyrodą :)
      ps. blędy w poprzedniej wersji listu nie dawaly mi spokoju :P
    • Gość: cromwell Re: Harmonia brył IP: *.48.jawnet.pl 09.05.06, 17:53
      tak zwlaszcza maciupenkie okna
      a te wieksze umieszczone pod polmetrowymi podcieniami z betonu
      jak dodamy drzewa
      domek w sam raz dla wspolczesnej rodziny adamsow

      pzdr.

      przypominam o 12 metrowej granicy od sciany lasu :PP
      • Gość: kazimiera Re: Harmonia brył IP: *.autocom.pl 09.05.06, 20:14
        one ci sie tylko wydaja maciupenkie, mieszkaniowka charakteryzuje sie tez tym ze
        powierzchnia przeszklen na czesci elewacji moze byc znacznie zmniejszona kosztem
        okladziny elewacyjnej, chcialbys mieszkac w szklarni? a przeszklenia masz od
        strony ogrodu , wiec nie potrzeba większych okien na innych elewacjach. Caly
        urok tkwi w umiejetnym ksztaltowaniu elewacji i okien, tak zeby to wszystko
        mialo rece i nogi a nie gdzie popadnie i jakiej popadnie wielkosci.Pozdrawiam i
        poczytaj troche o tym a nie pisz cokolwiek bo najlatwiej krytykowac cos o czym
        sie nie ma pojecia...
        • Gość: marcin Re: Harmonia brył IP: *.internet.radom.pl 19.05.06, 21:24
          te okienka sa strasznie małe i słabo wygladaja. Dom traci na wygladzie z tych
          stron szczególnie te male waskie poziome. komuna tez robiła nam kiedys małe
          okna w kuchniach w blokowiskach i tłumaczyła to tym ze sa niepotrzene i zle
          wygladaja.....

          Projekt na 4
    • Gość: KAZIMIERA Re: Harmonia brył IP: *.autocom.pl 09.05.06, 20:17
      one ci sie tylko wydaja maciupenkie, mieszkaniowka charakteryzuje sie tez tym ze
      powierzchnia przeszklen na czesci elewacji moze byc znacznie zmniejszona kosztem
      okladziny elewacyjnej, chcialbys mieszkac w szklarni? a przeszklenia masz od
      strony ogrodu , wiec nie potrzeba większych okien na innych elewacjach. Caly
      urok tkwi w umiejetnym ksztaltowaniu elewacji i okien, tak zeby to wszystko
      mialo rece i nogi a nie gdzie popadnie i jakiej popadnie wielkosci.Pozdrawiam i
      poczytaj troche o tym a nie pisz cokolwiek bo najlatwiej krytykowac cos o czym
      sie nie ma pojecia...
      • Gość: cromwell Re: Harmonia brył IP: *.48.jawnet.pl 10.05.06, 20:11
        faktycznie moze mi sie tylko tak wydaje
        nie znam sie dlatego prosze oswiec mnie
        jakie pomieszczania zanjduja sie na pietrze
        okienka maja wysokosc ok 40 cm?
        nic mi nie przychodzi do glowy tylko stanowisko na gniazdo karabinow maszynowych

        pzdr.
        • beton44 Re: Harmonia brył 10.05.06, 20:29
          mnie się bardzo podoba

          ale ja lubię "klocki" z betonu


          a najbardziej nie lubię "użytkowych poddaszy"...
      • lessoki Re: Harmonia brył 24.05.06, 15:00
        Nie wiesz Droga KAZIMIERO ile też sobie Twoi znajomi winszują za projekt? Także
        od wielu lat śledzę twórczość tego duetu i ich spojrzenie na architekturę bardzo
        do mnie przemawia. Wątpię jednak, czy Panowie B&S podejmą się zaprojektowania
        czegoś w swoim stylu na typowej podmiejskiej działce 27 x 45 metrów. Z wiadomych
        względów harmonia brył rzędu 700 mkw powierzchni użytkowej na działce za 2 mln
        nowych złotych nijak nie harmonizuje z moim portfelem, więc pozostaje pytanie
        jak na wstępie.
        Pzdr
        • Gość: kazimiera Re: Harmonia brył IP: *.autocom.pl 30.05.06, 16:58
          Witam, bardzo mi sie spodobał twoj post :P, musze przyznac, ze dokladnego
          cennika nie znam, ale wiem mniej wiecej, że to biuro malo nie bierze. Rozumiem,
          ze z pozycji inwestora jestes zainteresowany konkretnymi informacjami. Gdybym
          chciala postawic dom wg projektu biura B&S musialabym sie liczyc z kwotą nie do
          przełknięcia, tym bardziej,ze narazie studiuje i nie zarabiam na swoje
          widzimisie. Szczerze mówiąc na dzień dzisiejszy karmię sie idealami i pocieszam
          tym,ze byc moze bede pracowac w zawodzie i to nie byle jakim biorąc pod uwage
          zarobki biura B&S. Oczywiście jest to na dzień dzisiejszy kwestia otwarta, ale
          szanse ma każdy, pozostaje tylko ja wykorzystac. Z opisu wydaje sie to całkiem
          proste :) Mimo czekających mnie utrudnien, nie uwazam zeby B&S przeceniali swoje
          projekty, nie twierdzę oczywiscie, że wszystkie sa świetne, ale za taką uslugę
          trzeba niestety słono zapłacić, a w przypadku tego biura poza pieniedzmi nie ma
          w zasadzie powodu do zmartwien i niezadowolenia z efektów.
          Pozdrawiam :)
          • lessoki Re: Harmonia brył 02.06.06, 10:17
            Bardzo dziękuję Kazimiero za odpowiedź. Nie pozostaje mi nic innego niż
            zaproponować Panom B&S współpracę. W powodzi "gotowych" projektów za 1,5-2,0
            tysiące złotych kwota jaką chcę przeznaczyć na projekt, może wydać się spora, bo
            około pięciokrotnie przekracza cenę "gotowców". Obawiam się jednak, że za tyle
            mój ulubiony duet architektów nawet nie będzie chciał pochylić czoła nad moimi
            marzeniami. Być może wtedy zlecę wykonanie projektu a'la B&S jakiemuś ambitnemu
            studentowi lub studentce...
            • Gość: kazimiera Re: Harmonia brył IP: *.autocom.pl 02.06.06, 15:33
              Witam, widzę, ze Twoja determinacja, osiągnęła już ten poziom, w którym
              spełnienie Twoich marzeń stanie się niebawem namacalne. Popieram wybór biura
              projektowego, ale konsultacja z B&S, mimo faktycznych, spodziewanych przez
              Ciebie sporych wydatków, powinna być priorytetową, zanim weźmiesz pod uwagę
              projekty ,,gotowe”, lub skontaktujesz się z ambitnym studentem, lub studentką :)
              Sam projekt, być może będzie kosztował 5 razy więcej niż projekty ,,gotowe”,
              może nawet jeszcze więcej, lecz architekci z tego biura zapewne poza
              policzeniem sobie za projekt, ustalą rozsądny budżet budowlany, taki jaki będzie
              Ci najlepiej odpowiadał, przy tym nie ingerując w Twoją koncepcję, w taki sposób
              by realizacja w jakimś większym stopniu różniła się od projektu. Być może lepsze
              biuro ,, porządnie’’ zajmie się projektem, ustaleniem budżetu i nadzorem
              realizacji. Oczywiście za te dodatkowe usługi też sobie policzą, ale może dzięki
              temu w fazie budowy nie będziesz musiał się trzymać kurczowo za kieszeń, bądź
              dowiesz się po czasie,że wykonawca zbudował dom ,, po kosztach" Biura tego typu,
              wykonują projekt na zlecenie klienta i co najważniejsze wg jego koncepcji, bo w
              kontaktach z klientem dla architekta priorytetowe jest, a przynajmniej powinno
              być, zdanie inwestora. Minusem projektów ,, gotowych” jak zapewne wiesz jest to,
              ze nie postawisz najprawdopodobniej domu swoich marzeń, jeśli masz jakieś
              specjalne życzenia. Jeżeli tak jest to najlepiej by było gdybyś skonsultował
              swoje pomysły z takim biurem.
              Pozdrawiam Kazimiera
              • Gość: gropius Re: Harmonia brył IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.06, 19:04
                Większość projektów umieszczonych na ich stronie trąci wczesnym Edwardem -
                jakoś tak mi się narzucają nadmorskie ośrodki wczasowe z lat 70-tych.
                Jednostronność, monotonia i maniera - to wspólna cecha wszystkich projektów.
                Wiele rozwiązań jest konsekwentnie powtarzanych, czasami bez sensownej potrzeby.
                Jedyny atut to odejście od owczego kopiowania dachów kopertowych - ale to nie
                wiele aby uznać te projekty za rewelację.
      • Gość: Janek Re: Harmonia brył IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.06, 16:44
        w domach z malymi oknami mozna miec po jakism czasie tylko depresje
        tak budowano kiedys w USA
        dzisiaj te 15 czy 20 letnie domy wszysciutenkie sie burzy i wali sie nareszcie
        wielkie okna
        bo okna to przestrzen, bo okna to widoki na nature, bo okna daja poczucie
        ekspansji
        • sionasble Re: Harmonia brył 29.08.07, 13:32
          > w domach z malymi oknami mozna miec po jakism czasie tylko depresje
          > tak budowano kiedys w USA
          > dzisiaj te 15 czy 20 letnie domy wszysciutenkie sie burzy i wali sie nareszcie
          > wielkie okna
          > bo okna to przestrzen, bo okna to widoki na nature, bo okna daja poczucie
          > ekspansji

          bo okna to wyższe koszty inwestycyjne, bo okna to wyższe koszty eksploatacyjne...

          a w stanach czas życia domu w technologii karton, dykta, trochę wiórów to max 25
          lat
    • mynia_pynia Re: Harmonia brył 24.05.06, 15:19
      Szkoda ze takie domy teraz dopiero są na topie.
      Znalazłam projekt który strasznie mi się spodobał, niestety na 10 działkach (w
      różnych miejscowościach) których kupnem byłam zainteresowana w MPZP są "piękne"
      dachy kopertowe, których nie trawie.
      • sionasble Re: Harmonia brył 29.08.07, 13:30
        się ciesz, że kopertowe :)
        obok mnie stoi dom z dachem o 18 !!!! płaszczyznach
        TAKIE JEST TERAZ PIĘKNO kmiotów co się dorobili na handlu kiblami lub innym
        badziewem.
        żeby było jeszcze ciekawiej w warunkach zabudowy jakie otrzymują moi znajomi
        (bez wyjątków) nie dopuszcza się płaskich dachów ...
    • Gość: natalka Harmonia brył IP: 80.51.196.* 28.12.06, 11:59
      bardzo podoba mi sie ten dom ale mam niestety swój w krakowie a dokładnie na
      obrzerzach krakowa jest to największy dom na tym osiedlu ale nie najładniejszy
      kupiłam go razem z mężem Rafałem Jabłyczyńskim a sama na imie mam kornelia a na
      nazwisko furtak -Jabłyczyńska i mam 3 dzieci oraz biuro architektoniczne
      KORNELSTYL
      POLAND
    • Gość: precz z komuną Komunistyczny klocek . n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.07, 12:38
      • Gość: szcz Re:Komunistyczny to ty masz rozum IP: *.hcz.com.pl 17.07.07, 14:38
        Chłopie, co ten dom ma z komunizmu? Przecież to nawiązanie do modernistycznej
        architektury. Jak się nie znasz to lepiej baw się "klockiem", a nie na forum.
    • Gość: Architekt - DOBRY Harmonia ale zlego smaku wlasciciela i architekta IP: *.nycmny83.dynamic.covad.net 16.07.07, 21:20
      Autor powinien byc pozbawiony prawa wykonywania zawodu za taki knot. To ze
      wlasciciel kompletnie bez smaku i prostackim pojeciu "co ladne" nie
      usprawiedliwia architekta zrobienia takiego potwora. Ja za zadna kase bym tego
      nie firmowal. Ale PIRAMIDALNA BZDURA ARCHITEKTONICZNA i to w Konstancinie.
      Gazeta kompromituje sie komentujac taki gniot !!! Abrahamie przebacz !!!
      • magdajeden Re: Harmonia ale zlego smaku wlasciciela i archit 17.07.07, 01:02
        a daj link do czego co ty uważasz za ładne, proszę
      • Gość: gość Re: Harmonia ale zlego smaku wlasciciela i archit IP: *.netia.pl 17.07.07, 11:27
        Koszmarny klocek. Razi w zestawieniu ze starymi budynkami w Konstancinie.
      • Gość: jotde Re: Harmonia ale zlego smaku wlasciciela i archit IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.07, 16:03
        Popieram,to czysta profanacja Konstancina.
        Ciężki betonowy kloc wyglada jak schron.
        Jak ktoś trafnie wczesniej zauwazył okragłe okna nadajeą się chyba tylko na
        stanowiska karabinów maszynowych.
        Jak Gazeta może ludziom robić taka wode z mózgu??
        To był chyba mocno sponsorowany aktykuł.
        • Gość: Tomek-Dortmund Re: Harmonia ale zlego smaku wlasciciela i archit IP: *.versanet.de 30.08.07, 09:00
          plaskie dachy i male okienka nijak nie harmonizuja sie z natura, moim aworytem
          bylby taki domek:
          haus-projekt.de/html/msv.html
          duze okna piekny dach!
Pełna wersja