krzychjar
21.06.06, 09:41
Witam wszystkich
Pisałem już o tym na forum "DOM" i chyba nie było to właściwe miejsce. Mój
problem to zapadający się powoli od lat drewniany strop budynku z
dwuspadowym dachem na konstrukcji drewnianej (typowa konstrukcja drewniana z
końca lat 50-tych) Wzdłuż budynku przez środek przebiega nośna ściana
działowa na której leża poprzeczne drewniane belki stropowe (no i reszta
konstrukcji dachu). Od lat belki stropu (szczególnie ta na której stoi słup
konstrukcyjny) ugina się. Strop się zapada. Na parterze tych ugięć za bardzo
nie widać, ale podłoga na piętrze jest zapadnięta. To widać. Widać i zmierzyć
to można na futrynie drzwi. Różnica poziomu na drzwiach (usytuowanych na
piętrze w ścianie poprzecznej budynku) to ok. 2 cm. Belka ta najbardziej
zapadnięta jest zdrowa. Co robić. Czy ktoś zna taki przypadek i wie co z tym
zrobić. Jak zaradzić bez wysadzania budynku w powietrze?:-)
krzychjar