mjs80 29.03.07, 13:59 Czy ktoś z Was kupował strych do adaptacji na mieszkanie? Jakie są koszty takie adaptacji? Będę wdzięczny za wszelkie informacje na ten temat. Pozdrawiam mjs80 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
andrzej.sawa Re: STRYCH w Warszawie 29.03.07, 16:29 Strychy bywają tak różne,że nie oczekiwałbym zbyt użytecznej odpowiedzi.Problem jest w stropie i stanu dachu - i to rodzi znaczne różnice.Radzę z budowlańcem przymierzać się do określonego strychu i wyceny robót. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sprite Re: STRYCH w Warszawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.07, 23:07 Kolejny Ken... Nie da się NIC powiedzieć bez takich danych, jak: ilość i wielkość pomieszczeń, rodzaj i stan budynku, technologia, stan przyłączy i branż, Twoich oczekiwań i potrzeb. A przede wszystkim - bez wizji lokalnej, pozwolenia na inwestycję właściciciela, zgody konstruktora/architekta.... To tak, jakbym ja Ciebie zapytał: jakie są koszty wyjazdu za granicę???? Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej.sawa Re: STRYCH w Warszawie 30.03.07, 00:05 Widzisz jest coś o czym pytacz mógłby się dowiedzieć gdyby chciał wiedzieć jak to zrobić,o czym pomyśleźć... Iwestorzy są jak ten wiosenny szczypiorek i brakuje im zwykle takich informacji. No ale może to nie interesuje naszego pytacza. Odpowiedz Link Zgłoś
jarecki_2 Re: STRYCH w Warszawie 30.03.07, 07:57 Przede wszystkim musisz sprawdzić w banku i przepisach co to jest powierzchnia użytkowa. Mówię o tym dla tego że strychy, poddasza, mają skosy. Uważaj przy zakupie żeby nie dać się zrobić w balona. Powierzchnia strychu, całkowita, to nie to samo co powierzchnia tego samego strychu użytkowa. Jeśli będziesz brał kredyt na ten strych to bank da Ci kwotę tylko na powierzchnię użytkową czyli wielkość tego kawałka strychu, którego wysokość pomieszczenia nie jest niższa niż... (i tej wielkości nie pamiętam). Sprawa może skończyć się tak, że podpiszesz umowę przedwstępną, wpłacisz zaliczkę, pójdziesz do banku po krechę i nie dostaniesz kwoty o którą Co chodzi a wtedy nie wywiązujesz się z umowy przedwstępnej i zaliczka przepada. Nie wiem czy tak jest nadal, ale znam kogoś kto w ten sposób "sprzedawał" swój strych kilka razy. Adaptacja takiego strychu jest zawsze droższa niż remont mieszkania o tej samej powierzchni i może być droższa nawet o 70%. Jak napisali poprzednicy, źle się do tego zabierasz. Zrób najpierw, przed podjęciem decyzji, oględziny z fachowcem. Dowiedz się jakie są możliwości doprowadzenia do strychu mediów, zwłaszcza centralnego i czy ze strony zarządcy budynku nie będzie z tym kłopotów. Nie wszędzie, bez kosztownych przeróbek instalacji CO w bloku da się pociągnąć centralne i nie wszędzie muszą się na to zgodzić. Zapytaj fachowca jakie urządzenia będą znajdowały się w twoim mieszkaniu/poddaszu i będą musiały być dostępne ze względu na resztę budynku. Trzeba się liczyć z tym, że będzie konieczność remontu dachu, a nie tylko jego ocieplenie. Prawdopodobnie będzie trzeba wstawić okna dachowe a to wiąże się z demontażem części dachu co jak powiedziałem wcześniej, może wywołać konieczność remontu dachu co podroży znacznie inwestycję. Całość zamyka się stwierdzeniem, że remont/adaptacja strychu to koszt kapitalnego remontu domu jednorodzinnego. Ale może się opłacać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mjs80 Uściślam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.07, 12:25 Strych o powierzchni podłogi ok 80m2. Strop żelbetowy, ew. Klein (na bank nie drewniany), dach remontowany w roku 2000, kryty gontem bitumicznym. Strych sprzedaje wspólnota, więc z ich strony nie spodziewam się dodatkowych utrudnień. Chcę podnieść dach (lewarować całość, bądz na fragmentach lucerny) - okna połaciowe jako dodatkowe. Gaz doprowadzony na kondygnacje strychową. CO na kondygnacji poniżej. Wysokości od 90cm(ścianka kolankowa) do ok 4m (w kalenicy). Odpowiedz Link Zgłoś