Dodaj do ulubionych

gladz gipsowa

24.06.07, 15:23
mam pytanko - robilam niedawno remont mieszkania (na razie tylko kuchnia i
lazienka)
majsterek wyrownal sciany, polozyl gladz - ale najpierw skul stary tynk, potem
polozyl gladz (najpierw plyta karton gips i wyrownanie gladzia)
teraz w wakacje czeka mnie jeszcze wygladzenie scian w 3 pokojach, alw jak
pmysle o tym skuwaniu starego tynku (ten pyl i halas, brrrrrrr), to niedobrze
mi sie robi
i tu moje pytanko - spotkalam sie z opiniami, ze taka gladz mozna polozyc na
stary tynk - z kolei moj majster mowi, ze tak sie nie robi,bo moze wszystko
odpasc i trzeba jednak kuc

czy macie jaks wiedze na ten temat, jak to u Was bylo, czy trzeba rzeczywiscie
kuc czy mozna na stary tynk klasc te gladz

z gory dzieki za odpowiedzi
Obserwuj wątek
    • jarecki_2 Re: gladz gipsowa 24.06.07, 15:30
      Nie zły fachman, skuł tynki, położył suchy tynk i do tego naciągnął gładzią i za
      to wszystko zainkasował.
      Albo skuwasz tynki, robisz nowe np. gipsowe (nie mylić z gładzią), albo nie
      skuwasz tynków i robisz suche tynki czyli dajesz płyty GK i tyle, albo
      zostawiasz tynki stare i naciągasz na nie gładź (czasem trzeba przed gładzią
      wzmocnić tynk warstwą szarego gipsu jeśli tynki są na prawdę słabe).
      Oczywiście nie widziałem Twoich tynków, ale nie przypuszczam, skoro mieszkasz w
      tym mieszkaniu, żeby tynki definitywnie były do skucia, ale być może są, co i
      tak nie uzasadnia wykonywania czynności o których piszesz a już na pewno nie w
      takiej konfiguracji.
    • Gość: ernest Re: gladz gipsowa IP: *.jds.net.pl 13.07.07, 19:52
      to zalezy od przyczepnosci starego tynku do podloza!jezeli nie ma przyczepnosci
      to trzeba skuc!jezeli sie trzyma to najpierw rownamy sciane goldbandem i
      kladziemy gladz na trzy warstwy bez docierania i kurzenia!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: Baba Re: gladz gipsowa IP: *.infinity.net.pl 13.07.07, 21:11
        poszukaj innegi fachowca KONICZNIE
    • Gość: menda Re: gladz gipsowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.07, 21:45
      batutka napisała:
      > najpierw skul stary tynk, potem
      > polozyl gladz (najpierw plyta karton gips i wyrownanie gladzia)

      "Winszuję" takiego "majsterka" - sporo będzie Cię kosztowało jego żenienie
      kitu. Jak już wspomniano powyżej - stary tynk skuwasz tylko wtedy gdy jest
      odparzony (głuchy). Słaby, sypki tynk można wzmocnić.
      • Gość: budowlaniec Re: gladz gipsowa IP: *.centertel.pl 13.07.07, 23:24
        Powinieneś ucałować takiego fachowca , większości nie chce się robić i robią
        roborę byle jak i szybko. Ten to jest fachowiec ! Masz gwarancję że nowy choć
        sychy tynk jest przyklejony do nośnego podłoża a nie do starej farby czy
        odpażonego tynku czasem nawet mającego 5 cm i więcej
        • Gość: menda Re: gladz gipsowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.07, 23:39
          Gość portalu: budowlaniec napisał(a):
          > Masz gwarancję że nowy choć
          > sychy tynk jest przyklejony

          Otóż to - "większości nie chce się robić i robią roborę byle jak i szybko."
          i... kładą suchy tynk, kasując (oczywiście ekstra) za gładź. Nie ucz ojca....
          • Gość: budowlaniec Re: gladz gipsowa IP: *.centertel.pl 13.07.07, 23:58
            Jeśli jesteś taki mondry to pewnie wiesz że położenie suchego tynku i skucie
            starego i zapier... po schodach z tym towarem nie jest tańsze od wysmarowania
            ścian gipsem
            • Gość: budowlaniec Re: gladz gipsowa IP: *.centertel.pl 14.07.07, 00:01
              Dodam że przy suchym tynku jeślirobi to fachowiec , masz ściany nie tylko
              gładkie ale i proste w pionie itd.czego nie można powiedzieć o gładzi na starym
              tynku
              • Gość: znamsienatym Re: gladz gipsowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.07, 07:58
                otoz to, dlatego dziwne jest ze facet dodatkowo zaciaga plyty gladzia
                • Gość: Bydowlaniec Re: gladz gipsowa IP: *.centertel.pl 14.07.07, 09:15
                  Zaciągnięcie płyt cienką warstwą gładzi daje lepszy efekt nie widać łączeń płyt
                  również farba lepiej kryje i daje jednolity odcień gdyż gips i papier mają inną
                  nasiękliwość ,czasem trafiają się płyty które mają pomarszczony papier i to po
                  malowaniu widać jako smugi.
                  • Gość: ? Re: gladz gipsowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.07, 11:57
                    "czasem trafiają się płyty które mają pomarszczony papier i to po malowaniu
                    widać jako smugi"

                    ?????????????????????????????????????????????????????????
                  • jarecki_2 Re: gladz gipsowa 14.07.07, 19:22
                    Męsko..........
              • Gość: menda Re: gladz gipsowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.07, 21:34
                Gość portalu: budowlaniec napisał(a):

                > Dodam że przy suchym tynku jeślirobi to fachowiec , masz ściany nie tylko
                > gładkie ale i proste w pionie itd.czego nie można powiedzieć o gładzi na
                > starym tynku

                I na tym polega fachowość - wyciągnąć stare, krzywe ściany z łatami tynku - nie
                iwedziałeś?
                Bierzesz pod uwagę, że nie każdy gustuje w głychym łoskocie kartonu na gipsie?
            • Gość: menda Re: gladz gipsowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.07, 21:32
              Gość portalu: budowlaniec napisał:
              > Jeśli jesteś taki mondry to pewnie wiesz że położenie suchego tynku i skucie
              > starego i zapier... po schodach z tym towarem nie jest tańsze od wysmarowania
              > ścian gipsem

              Nie jest tańsze? A to się inwestor zdziwi :)) Na pewno jest tańsze - w
              kosztach - dla wykonawcy, tańsze od położenia tynku na mokro... nieprawdaż?
              Tańsze (dla wykonawcy) od łatania tynku - bo do tego trzeba fachowca a
              nie "majsterka".
              Zejdź na ziemię - bujać to my ale nie nas: A brałeś pod uwgę wykonanie tynku
              mokrego? I co kalkulatorze - na czym "majsterek" ma przebicie?
              Daruj - do położenia płyt, wyszpachlowaniai nałożenia gładzi nie trzeba super
              fachoiwca, mnie nie musisz ściemniać.
              • Gość: Tomek-Dortmund Re: gladz gipsowa IP: *.versanet.de 14.07.07, 22:51
                i tu menda ma racje,
                zreszta powtorze sie, G-K plyty sa ostatnim wyjsciem z sytuacji, jesli ktos nie
                potrafi wytynkowac na prosto i gladko to sie lapie rigipsu.
                Ale jesli jednak przykleja te plyty rigipsowe to czy nie trzeba bedzie zmieniac
                oscieznic? glupio wyglada sciana na rowni z framuga.
                • Gość: budowlaniec Re: gladz gipsowa IP: *.centertel.pl 14.07.07, 23:13
                  Panowie fachowcy zapomnieli o jednej sprawie
                  Czas!!!
                  Tymkowanie ścian to czas którego większość ludzi robiących remonty nie ma !
                  Cas potrzebny do położenia tynku i jego wyschnięcia i położenia gadzi na tym
                  tynku (tynk gipsowy to nie gładź) to przy PRLowskich ścianach życzę wam
                  szczęścia w pracach na ścianach które robią śmigło.
                  Pmondrzyć to się można alejak się siedzi przed kompem weź k..w pacę w łapę i
                  zap.... na ścianę a zmienisz zdanie
                  • Gość: menda Re: gladz gipsowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.07, 20:21
                    Gość portalu: budowlaniec napisał(a):
                    > Panowie fachowcy zapomnieli o jednej sprawie
                    > Czas!!!
                    > Tymkowanie ścian to czas którego większość ludzi robiących remonty nie ma !

                    > Powinieneś ucałować takiego fachowca , większości nie chce się robić i robią
                    > roborę byle jak i SZYBKO. Ten to jest fachowiec !

                    To się zdecyduj - robią byle jak i szybko, bo tak im wychodzi, czy ich inwestor
                    do tego zmusza?!

                    > Cas potrzebny do położenia tynku i jego wyschnięcia i położenia gadzi na tym
                    > tynku (tynk gipsowy to nie gładź)

                    A o zacierniu tynku na gładko acan słyszaleś? Słyszałeś o klasach tynków? Od
                    kiedy to, tynk trzeba szpachlować i nakładać gładź?!!!

                    > przy PRLowskich ścianach życzę wam
                    > szczęścia w pracach na ścianach które robią śmigło.

                    W rzeczywistości coś takiego jak prosta ściana - nie istnieje. Chcesz się
                    założyć? O baletnicy słyszał?

                    > Pmondrzyć to się można alejak się siedzi przed kompem weź k..w pacę w łapę i
                    > zap.... na ścianę a zmienisz zdanie

                    I na tym polega Twój problem - albo problemy. Gdy brakuje argumentów, to "weż i
                    zap......." Za stary jestem na takie teksty.
    • Gość: donda Re: gladz gipsowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.07, 14:36
      A ja sama sobie kladłam gładź na stare tynki. Najpierw umyłam ściany ze starych
      farb, potem zagruntowałam tynk, a potem dwukrotnie kładłam gładź, na końcu
      wyszlifowałam. Ściany sama pomalowalam i jest pięknie !!! Trzy lata minęły od
      tego remontu i nic się z gładzią nie dzieje. Aha, nie jestem budowlańcem, ale
      czasem lubię popatrzeć, jak się różne rzeczy robi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka