Dodaj do ulubionych

BEZSENNOŚĆ (WROCŁAW) - PROSZĘ O POMOC PRZED ZIMĄ!

22.08.03, 00:17
Mam problem z kaloryferami.
Zbliża się okres grzewczy.
Znowu będą okropnie stukać kaloryfery.
Czy jest na to jakiś sposób?
Znowu nie będę spać po nocach!
Wkładki do uszu nie wystarczają.
Ciągle się budzę.
Pomocy!

TO NIE JEST DOWCIP, chociaz wiem ze tak wyglada :-(
------------------------------------------------------------------------
Ten kaloryfer (a właściwie rura) jak się go wyłączy to stuka chyba jeszcze
więcej, tzn. na max wali tak, że słuchać w innym pokoju.
Stukania pojawiły się gdy zamontowano "automatykę" i nieszczęsne
termostaty.
Teraz płacę dużo więcej niż przedtem, muszę otwierać okna w zimie, bo jak
przykręcę choć trochę (np. na 4) to o spaniu zupełnie nie ma mowy.
Jedynie pomaga coś takiego:
przekręcam na min (NIESTETY NIE MOŻNA WYŁĄCZYĆ CAŁKOWICIE) i czekam
kilkanaście
minut, aż rura się ochłodzi;
wtedy rura zaczyna walić,
i szybko włączam na max - wtedy wali tak, że aż kaloryfer się trzęsie.
Trwa to ok. 2 minut i się uspokaja - na 15 minut. Ale sen już z głowy.

Proszę o pomoc!
Obserwuj wątek
    • Gość: ewa Re: BEZSENNOŚĆ (WROCŁAW) - PROSZĘ O POMOC PRZED Z IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.03, 14:06
      Mam to samo u siebie w mieszkaniu. Ręce opadają ale nic nie pomaga (włącznie z
      waleniem w głupią rurę)
    • Gość: Krzysiek Re: BEZSENNOŚĆ (WROCŁAW) - PROSZĘ O POMOC PRZED Z IP: *.nd.e-wro.net.pl 27.08.03, 09:56
      Witam
      Przyczyna stukania grzejnika jest taka:
      Jak przypuszczam mieszkasz w bloku wielorodzinnym, kilku piętrowym. Instalacja grzewcza przebiega od piwnicy do ostatniego piętra. Na każdej kondygnacji przechodzi przez stropy, teoretycznie powinna przechodzić w tulejach osłonowych, praktycznie może być różnie. Przed montażem zaworów termostatycznych instalacja pracowała stabilnie bo nie było żadnej regulacji. Na początku sezonu grzewczego włączyli , po sezonie wyłączyli :-) regulowała elektrociepłownia. Teraz każdy lokator może sam sobie kręcić zaworem i mieć cieplej albo chłodniej. Dodatkowo pewnie jest zmodernizowany węzeł cieplny w piwnicy i on też reguluje temp grzejników zależnie od pogody.
      W związku z tym ze jest spora ilośc "regulujących", instalacja mocno "pracuje". Nagrzewa się i stygnie i tak na przemian. Wiadomo że w tym czasie metal się rozszerza i kurczy, i to właśnie powoduje stukanie. Na którejś przegrodzie rura jest mocno naprężona i nie przesuwa się łagodnie tylko skokowo i puka. Problemem jest namierzenie w którym miejscu. Bo jeśli jest 10 mieszkań w pionie .... ??? A jak uda się namierzyć w którym to jest miejscu, to wtedy trzeba zlikwidować naprężenie. Można zrobić tak żeby uwolnić rurę przez poszerzenie przejscia przez strop (mało realne bo trzeba by kuć w betonie) a drugie rozwiązanie to zamontować kompensator wydłużeń. To takie ustroistwo które przejmuje na siebie naprężenia. Sam miałęm podobny problem (jako naprawiający instalację ) i zamontowałem ten element. Od 3 lat jest spokój :-))). TYLKO ZNALEŻĆ TO MIEJSCE !!!! W TYM JEST PROBLEM :-(. Proponuje molestować zarządce budynku, musi to załatwić. Powodzenia w walce

      p.s. gdzie we Wrocławiu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka