Gość: saavage
IP: *.waw.cdp.pl / *.waw.cdp.pl
08.10.03, 14:34
Moje pytanie dotyczy ściany, którą dzielimy z sąsiadką. Sąsiadka ma duże
mieszkanie, w którym mieszka sama i oszczędza na ogrzewaniu, tzn grzeje
tylko jeden pokój, 2 pozostałe sa zimne. Wlasnie jeden z tych "zimnych" mamy
za ścianą. No i jest problem, ponieważ przez to musimy strasznie dogrzewać
nasze mieszkanie, bo to duży pokój (tzn. nie taki wielki, ale tak sie nazywa
w M3), wolno sie nagrzewa, a i strasznie wyziębia ta zimna ściana... W ten
sposób ponosimy duże koszty za CO.
Czy są jakieś sposoby (oprócz rozmowy z sąsiadką, bo to nic nie daje),
żeby "ogrzać" ścianę? Czy można coś na niej powiesic, jakieś specjalne
tapety czy coś w tym stylu?
Pozdrawiam