Dodaj do ulubionych

Co zrobić, gdy odpadł tynk?

28.07.09, 08:41
Witam wszystkich i proszę o radę. W trzydziestoletnim bloku jakiś
miesiąc temu zaczęła pękać ściana w pokoju, myślałam, że to
tylko "wierzch", ale jak sie teraz okazało to tynk, wczoraj skuliśmy
to co się "wybrzuszyło" i popękało i jest problem. Mam teraz na
ścianie dziurę wielkości 2x3m bez tynku. Co teraz z tym zrobić?
Położyć tynk (ale jaki?)? Skuć całą ścianę? Niech ktoś kto się na
tym zna napisze.
Obserwuj wątek
    • wonsu_w Re: Co zrobić, gdy odpadł tynk? 28.07.09, 11:20
      Po pierwsze trzeba sprawdzić co było powodem odpadnięcia tyku, na przykład grzyb, zawilgocenie ściany, naturalna praca budynku albo kiepska jakość tynku itp. W zależności od tego trzeba będzie podjąć decyzje co robić.
      • katarzyna_barszcz Re: Co zrobić, gdy odpadł tynk? 28.07.09, 11:55
        Trudno powiedzieć co było powodem. Napewno nie zawilgocenie i
        napewno nie grzyb. Budynek ma 30 lat, więc nie wiem, czy powodem
        może być jego "osiadanie", nie znam sie na tym:( Ktoś zasugerował
        mi, że ściana sie odpażyła, ale też nie wiem czy rzeczywiście tak
        było i dlaczego.
        • wonsu_w Re: Co zrobić, gdy odpadł tynk? 28.07.09, 14:44
          Trudno cokolwiek powiedzieć tak na odległość. Najbezpieczniej będzie wsiąść skuć pozostały tynk, zwłaszcza jeśli jest jeszcze gdzieś
          wybrzuszony i spękany i np położyć suchy tynk z płyt G-K...
          • gosciuxx Re: Co zrobić, gdy odpadł tynk? 26.11.09, 17:33
            Suchy tynk jest najszybszą i najtańszą metodą aczkolwiek polecał bym skuć
            pozostałość zagruntować by nic nie odparzało (z doświadczenia polecam grunt
            śnieżki tani a wydajny )Nie radzę rozcieńczać z wodą jak to robią majstry I
            obrzucić tynkiem gipsowym Troszkę większa inwestycja niż G-K ale na lata
            Powodzenia
    • optymat Re: Co zrobić, gdy odpadł tynk? 28.07.09, 15:47
      :)
      skoro blok/dom 30-letni to pewnie spółdzielczy . zadzwoń do
      administracji , zgłoś że zawaliła się ściana (w końcu wcale nie
      musisz się znać na szczegółach ) i poproś o oględziny kogoś z działu
      technicznego .
      a swoją drogą szukaj murarza (na okolicznych budowach) co to na
      fuchę uzupełni ci ubytek . rozsądnie by było (po ogledzinach ) zbić
      resztę ze ściany "od winkla do winkla" :))) (od rogu do rogu
      pokoju) , ale wcale nie jest powiedziane że to jest konieczne :)
      powodzenia
      m

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka