Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    czy to nie absurd?

    29.08.05, 16:15
    Piszę, żeby podzielić się moim dziesiejszym doświadczeniem. Otóż byłem na
    rozmowie o pracę w zespole szkół katolickich (gimnazjum i liceum), gdzie
    miałem podjąć pracę jako nauczyciel języka francuskiego. Jest to szkoła
    społeczna, a więc utrzymująca się z czesnego opłacanego przez uczniów. Pani
    dyrektor zaproponowała mi pół etatu za 425 zł brutto. Dodam, że do pracy
    musiałbym dojeżdżać ok 50 km. Po odliczeniu kosztów na dojazdy (ok.150zł)
    zostałoby mi na rękę może drugie tyle.
    Pracować za darmo i zdobywać doświadczenie, czy nie pracować (zawartość
    portfela taka sama w obu przypadkach)? - zadaję sobie takie pytanie.
    Obserwuj wątek
      • Gość: Luna Re: czy to nie absurd? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.05, 16:25
        ja chyba pracowalam w tej szkole, mozesz powiedziec cos blizej np czy to bylo
        na mokotowie czy na nowym swiecie, lub jak wygladala pani dyrektor, bo jak to
        ta szkola w ktorej pracowalam to moge ci o niej poopowiadac ciekawe rzeczy
        • przem80 Re: czy to nie absurd? 29.08.05, 17:59
          Gość portalu: Luna napisał(a):

          > ja chyba pracowalam w tej szkole, mozesz powiedziec cos blizej np czy to bylo
          > na mokotowie czy na nowym swiecie, lub jak wygladala pani dyrektor, bo jak to
          > ta szkola w ktorej pracowalam to moge ci o niej poopowiadac ciekawe rzeczy

          To nie jest szkoła warszawska. Ja jestem z Lublina, a szkoła, o której piszę
          znajduje się w Puławach.
          • Gość: Luna Re: czy to nie absurd? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.05, 09:39
            mam nadzieje ze to nie jest filia tej szkoly z warszawy. Jesli jednak zdecyduje
            sz sie na ta prace to zwroc uwage jaki rodzaj umowy chca z toba podpisac, ja
            pracowalam w takiej dziwnej szkole, na umowe o dzielo, w mojej spolecznej
            szkolce byly lamane wszystkie ale chyba dokladnie wszystkie przepisy, o czym
            takim jak karta nauczyciela nikt nie slyszal... Byl straszny klopot z
            otrzymaniem wynagrodzenia spozniali sie jakies 1,5 miesiaca naprawde nie mam
            dobrych doswiadczen, czasem owszem bywaja szkoly spoleczne majace ambicje bycia
            elitarna szkola, lecz w wiekszosci wypadkow nastawione sa tylko i wylacznie na
            zysk, do takich szkol przyjomowane sa dzieci, albo nieprzystosowane spolecznie
            albo takie co nie daja rady z nauka w szkole panstwowej wiec rodzice wola
            zaplacic zeby miec gwarancje , ze dzieci ukoncza nauke. Jesli chcesz uczyc
            polecam szkole panstwowa, jest duze zapotrzebowanie na nauczycieli jezykow
            obcych na pewno cos znajdziesz, powodzenia
      • Gość: awa Re: czy to nie absurd? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.05, 16:40
        tylko się zastanów czy będziesz mógł z pracy zrezygnować z dnia na dzień kiedy
        trafisz coś lepszego niż 150 zł miesięcznie
      • Gość: a Re: czy to nie absurd? IP: *.retsat1.com.pl 29.08.05, 17:10
        nie wiem czy zauwazyles moja odpowiedz do twojego poprzedniego watku? jest tam
        link do strony menis i tabelka z zarobkami nauczycieli pol etatu czyli 845/2 to
        da wlasnie taka kwote zalezy jakie masz plany ale mysle ze warto isc i zrobic
        ten staz a swoja droga szukac czegos innego jakis kursow w szkolach jezykowych
        no nie wiem czy cos w tym rodzaju powodzenia
        • przem80 Re: czy to nie absurd? 29.08.05, 18:16
          Sytuacja w Lublinie, zresztą w kraju też, jest taka, że szkół językowych jest
          jak grzybów po deszczu, ale wszędzie tylko angielski, angielski i angielski.
          Zaintresowanie francuskim jest bardzo małe. Byłem na niejednej rozmowie w
          szkołach językowych i zawsze kończyły się one jedną odpowiedzią: skontaktujemy
          się z Panem, jeśli utworzy się grupa.
          W tej szkole społecznej, o której piszę wyżej nauczyciele jednomyślnie
          zrezygnowali z 1/4 swojego wynagrodzenia po to, aby szkoła mogła dalej
          funkcjonować. Jedynym źródłem jej utrzymania jest czesne, a uczniów jest coraz
          mniej, nawet po siedmioro w klasie. Tendencja ta w najbliższych latach się
          zmieni, ale na pewno nie na lepsze. Uczniów będzie jeszcze mniej.
          Myślę teraz o jakichś studiach podyplomowych, nie humanistycznych, nie
          nauczycielskich, takich, po których mógłbym szukać pracy nie tylko w
          szkole.
          • Gość: a Re: czy to nie absurd? IP: *.retsat1.com.pl 29.08.05, 19:24
            i to jest bardzo dobry pomysl zeby jeszcze cos dodatkowo skonczyc, zostalo ci
            niewiele czasu zeby podjac decyzje trzymam kciuki za trafny wybor
      • Gość: Yanek Re: czy to nie absurd? IP: *.toya.net.pl 29.08.05, 20:14
        bracie znasz francuski to zmykaj stad
        znajac jezyk dasz sobie rade
        nie bedziesz musial tyrac na budowie

        Francja, Belgia i jedziesz
        jesli znasz jezyk to tylko sie tutaj marnujesz

        a zaproponowanie takich pieniedzy
        to naprawde musi byc duza cywilna odwaga
        to chyba gorsze niz zostac oplutym
        ponizajace i uragajace godnosci wrecz

        dlatego nie zastanawiaj sie
        kupuj bilet
        i jazda do Brukseli
        tam potrzebuja naszych ze znajomoscia francuskiego

        powodzenia !

        • Gość: mgrizn Re: czy to nie absurd? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.05, 21:47
          > bracie znasz francuski to zmykaj stad
          > znajac jezyk dasz sobie rade
          > nie bedziesz musial tyrac na budowie
          >
          > Francja, Belgia i jedziesz
          > jesli znasz jezyk to tylko sie tutaj marnujesz
          >
          > a zaproponowanie takich pieniedzy
          > to naprawde musi byc duza cywilna odwaga
          > to chyba gorsze niz zostac oplutym
          > ponizajace i uragajace godnosci wrecz
          >
          > dlatego nie zastanawiaj sie
          > kupuj bilet
          > i jazda do Brukseli
          > tam potrzebuja naszych ze znajomoscia francuskiego
          >
          > powodzenia !

          to ja Cię też "pocieszę" panie nauczycielu ;)
          425 złoty - auuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu
          ja jak skończyłem studia na politechnice to się wqurviałem niemożebnie, bo mi proponowano albo darmowe staże, albo w końcu góra 800 zł brutto, podczas gdy "ziomale" z podwórka po 8 klasach lub zawodówie robiąc za ciecia lub w myjni samochodów mieli 1100-1300 netto
          powiem CI "przem80" - żyjemy w porąbanym kraju, człowiek po 8 klasach podstawówki zarobić może 1600 za wciskanie guzika przy taśmie produkcyjnej, a inżynier opracowujący technologię i nadzorujący pracę tej taśmy i jej poprawne działanie ma 800 będąc full dyspozycyjny (przykład autentyczny z mojej poprzedniej fabryki)
          chory kraj, popatrz na przykład pielęgniarki vs. górnicy, jedni gdy przyjdą i powybijają trochę szyb to dostają duże pieniądze, a ciche kobiety się pałuje i wynosi z ministerstw... jednym obiecano 203 złote i od kilku lat nic, drugim po kilkanaście tysięcy odpraw itd. itp. ...
          więcej byś zarobił jako cieć w "ochronie" stojąc lub siedząc za biurkiem i podając klucz wchodzącym do biura - moi kumple tak mają około 1100 netto, ja mam nie wiele więcej jako "urzędnik odpowiedzialny za ..., specjalista ds. ..."
          mój kumpel myjący samochody w tym miesiącu zarobił 1600 netto, a koles nie zna żadnego języka a ledwo skończył 8 klas podstawówki... na dodatek wszystko pewnie przepuści na "dropsy" i "trawę" (jak nie wiesz co to znaczy to wytłumacżę - na narkotyki)
          chore i tyle...
          ja tam się dalej uczę języków i może za pare lat stąd wyjeżdżać, bo to chory kraj... tu sobie nie da się założyć rodziny, kupic mieszkania... a w końcu po to się chodzi do 'pracy' aby zarobić na dom, opłaty, ubranie, jedzenie, hobby... ech...
          • Gość: romek [...] IP: *.chello.pl 30.08.05, 07:56
            Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
          • veritas1 dla nieudacznika wszystko jest absurdem 30.08.05, 20:53
        • Gość: marioooo Re: czy to nie absurd? IP: 195.94.206.* 30.08.05, 05:39
          jaka przewage nad francuzem ma polak znajacy francuski??

          gdyby polak byl fachowcem (mechanikiem, elektrykiem, pielegniarka .... ) i znal
          francuski to by mial zajecie w kraju francusko jezycznym.

          ale ktos kto zna jezyk i tylko jezyk moze niestety pracowac tylko na budowie
          (no moze przesadzam ale to byla ... duza ironia bo zostaja jeszcze bary, opieka
          nad dziecmi etc).

          • Gość: marioooo Re: czy to nie absurd? IP: 195.94.206.* 30.08.05, 05:41
            a tak na marginesie to moja zona jest po filologii romanskiej (francuski)
            pracuje jako wykladowca (kasa zalosna) ale lubi ta prace. korepetycji nie
            udziela chociaz moglaby ale nie lubi - czasem jakies tlumaczonko i jakos
            starcza :)
      • Gość: Margo Re: czy to nie absurd? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 30.08.05, 02:48
        A może Warszawka? Tutaj francuskojęzyczni mają wzięcie.
      • karol.novak Każdy Ma prawo 30.08.05, 06:15
        zwróc uwwagę drogi kolego, że fakt utrzymywania uczelni z czesnego stanowi
        istotny parametr dla Twoich niedoszłych pracodawców
        natomiast 'propozycja' jaką Tobie złozyli jest ich propozycją, z której można
        skorzystać bądź też nie

        pozdrawiam

        Karol
        • Gość: romek Re: Każdy Ma prawo IP: *.chello.pl 30.08.05, 07:59
          TOŻ TO OKROPNE , ŻEBY PENSJA ZALEŻALA OD RENTOWNOŚCI SZKOŁY !
          CO W KOŃCU OBCHODZĄ GO TE BACHORY !
          MAJĄ PŁACIC DOBRZE PANU PROFESOROWI I TYLE !

          A poważnie : dobrze że i w Polsce (kraju w gruncie rzeczy wciąż scjalistycznym
          zaczynają pojawiać się miejsca w ktych pensja zależy od wygenerowanego przez
          pracownika dochodu dla firmy, szkoły itp)
        • Gość: mirek Re: Każdy Ma prawo IP: *.szczecin.mm.pl 30.08.05, 08:15
          w hipermarkecie na kasie zarobisz wiecej bo okolo 490 zł, tak samo za
          wykladanie towarów na regały.Polska to porąbany kraj, po studiach nauczyciel
          zarobi 800 zł na reke, tyle samo zarobisz w hipermarkecie za najnizszym
          stanowisku.Tylko w szkole musisz miec magisterskie ( i zarobisz 800 zł po 10
          latach może 1100 ).W Markecie zarobisz tyle samo na początek i nie musisz miec
          skończonej szkoły, ponadto bez zawodowki skonczonej nawet masz bardzo szerokie
          mozliwosci awansu.Kierownik stoiska ma już niecałe 3 tyś, kierownik działu już
          5 - oczywiście na reke.

          Bzdura, za granica jest inaczej.Lepiej.Nie ma takich chorych praw, przepisow,
          chorych politykow.
      • Gość: Dziku Re: czy to nie absurd? IP: *.bmj.net.pl / *.bmj.net.pl 30.08.05, 10:35
        nie martw się. Jestem doktorantem politologii, mam otwarty przewód doktorski,
        ale jakoś nie umiem skończyć pracy.Mam dwójkę dzieci, którymi się opiekuję,
        byłem dwa lata na wychowawczym z Zosią (teraz ona ma 4 lata i chodzi do
        przedszkola), wychowuję 9-miesięcznego Jasia. Nie mam pracy ani prawa do
        zasiłku.Moja żona skończyła anglistykę i socjologię, pracuje w szkole i zarabia
        1200 zł netto.Wysyłam dziesiątki cv, chodzę na rozmowy i nic. 600 zł musiałbym
        płacić opiekunce, raz miałem ofertę pracy za 700 netto, starczyłoby na
        opiekunkę i bilet miesięczny autobusowy.
        Jest fajnie.
        Pozdrawiam.
        • karol.novak Oddajcie HONOROWO krew a... 30.08.05, 10:40
          Gość portalu: Dziku napisał(a):

          > nie martw się. Jestem doktorantem politologii, mam otwarty przewód doktorski,
          > ale jakoś nie umiem skończyć pracy.Mam dwójkę dzieci, którymi się opiekuję,
          > byłem dwa lata na wychowawczym z Zosią (teraz ona ma 4 lata i chodzi do
          > przedszkola), wychowuję 9-miesięcznego Jasia. Nie mam pracy ani prawa do
          > zasiłku.Moja żona skończyła anglistykę i socjologię, pracuje w szkole i
          zarabia
          >
          > 1200 zł netto.Wysyłam dziesiątki cv, chodzę na rozmowy i nic. 600 zł
          musiałbym
          > płacić opiekunce, raz miałem ofertę pracy za 700 netto, starczyłoby na
          > opiekunkę i bilet miesięczny autobusowy.
          > Jest fajnie.
          > Pozdrawiam.


          ... dostaniecie taka czerwona legitymację (ja mam)
          a wtedy panowie kanarowie dadzą Wam święty spokój

          poza tym dostaniecie 7 (siedem) czekoladek na odbudowanie
          dobrego samopoczucia Waszych dzieci.

          to działa. sprawdziłem.

          pozdrawiam

          Karol
      • potomar Re: czy to nie absurd? 30.08.05, 11:04
        Nie, gdyż jeśli to szkoła społeczna to wszyscy (w tym zapewne i pani dyrektor)
        pracują społecznie czyli za darmo.
        • Gość: przem80 Re: czy to nie absurd? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.05, 12:10
          Z tym się zgadzam :))

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka