Dodaj do ulubionych

Klej w pistolecie

30.11.04, 10:53
Mam takowy, ale do tej pory nie udalo mi sie nim nic skleic smile. Robi sie z
niego taki zelek po rozgrzaniu, ktory od wszystkiego odlazi i za nic nie
klei. Probowalam drewno, plastik, tekture. Ktos wie do czego ten klej
sluzy? smile
A w ogole to chcialam przykleic zawieszke do masy solnej smile, bo o jednej
zapomnialam.
Obserwuj wątek
    • kasiaba1 Re: Klej w pistolecie 30.11.04, 10:58
      Mi się też nic nie udawało skleić, bo klej mi szybko zastygał.
      Jedynie metodą "spawania"- tzn. prykładałam do siebie te dwie części do
      sklejenia i smarowałam klejem na styku.
      Dodam że udało mi się tak skleic pękniętą osłonkę ceramiczną (kleiłam oczywiscie
      od środka) ale o długofalowym efekcie klejenia nic nie wiem bo chwilę potem mój
      mąż ją rozbił w drobny mak smile
    • ewana3 Re: Klej w pistolecie 30.11.04, 11:01
      Ja przyklejałam takim klejem te złote kuleczki do świecznika z masy solnej
      (zdjęcie jest tu na forum) kleiłam tez te gwiazdy z patyków do szaszłyków i
      trzyma się porządnie, powinno Ci się też skleićsmile
      pozdrawiam
      • kosda Re: Klej w pistolecie 30.11.04, 14:10
        Kleiłm ceramike z ceramiką, papier z jedwabiem, rozne inne kleiłmi kleiło-
        trzyma tez mocno. Pałeczki kleju sa rózne, są do papieru, do ceramiki, do
        metalu i jeszcze jakies. Moze uzylas do papieru a ten jest najsłabszy. I trzeba
        docisnąć i przytrzymać aż klej stęzeje.
    • zielony_listek bezbarwny klej do drewna 30.11.04, 14:10
      > Mam takowy, ale do tej pory nie udalo mi sie nim nic skleic smile.

      A ja sobie kupilam w tubce "bezbarwny klej do drewna". I owszem, przy odrobinie
      cierpliwosci udalo mi sie skleic szklo (nie mialam innego kleju, wiec
      zaryzykowalam i sie udalo). Tylko, ze... caly czas jest bialy i nie zamierza
      byc bezbarwny.

      pozdrawiam
      zielony_listek
    • swing Re: Klej w pistolecie 30.11.04, 14:30
      nic nie wiem o różnych rodzajach pałeczek, ale w klejeniu na ciepło generalnie
      najważniejsze jest, by pistolet był dostatecznie mocno nagrzany (ja włączam
      swój na jakieś 15-20 min. przed użyciem), niezależnie od tego niektóre
      powierzchnie mogą się okazać mniej wdzięczne do takiego klejenia, poza tym
      znaczną jego wadą jest fakt, że zastyga dość szybko
      żeby przykleić zawieszkę radziłaby ją utopić w sporym kleksie, a kleksa
      spłaszczyć zanim całkiem wystygnie - moim zdaniem powinno się trzymać smile
      • maja281 Re: Klej w pistolecie 30.11.04, 16:21
        Ja takim klejem przyklejałam do styropianu drewno, szyszki, kokardki... itp
        (robiłam stroiki). Sprawdził się świetnie! Przyklejałam nim też sznureczek do
        szyszek na choinkę i też bomba, bo nic nie widać.
        pozdrawiam
        m281
    • dczeraniuk Re: Klej w pistolecie UDALO SIE :) 30.11.04, 19:36
      Wyszlo mi, rozgrzalam go mocno przez 20 minut i zadzialalo. Wszystko ladnie sie
      skleilo. DZIEKI!
    • dczeraniuk Re: Klej w pistolecie_Masa solna+klamerki 01.12.04, 09:43
      Ten klej jest super smile. Widzialam kiedys w jakiejs gazecie fajny pomysl na
      drewniane klamerki z jabluszkiem, ktorymi ktos przypial firanke w kuchni. A ja
      przykleilam do klamerek "pierniczki" z masy solnej i teraz dodaje taka klamerke
      z kartka z zyczeniami do paczuszek. Wyglada superowo smile. Zawieszka na aniolku
      tez ladnie sie trzyma.
      W kazdym razie jeszcze raz dzieki za rade, bo juz chcialam go wyrzucic smile.
      Lezal chyba rok w szufladzie smile.
    • iza1233 Re: Klej w pistolecie 07.01.05, 17:57
      Przeglądałam sobie stare wątki i przypomniało mi się ,że ten klej ma też inne
      niż klejenie zastosowanie.Przykłady umieszczę zaraz w galerii.
      pozdrawiam
      iza
      • swing a mnie się przypomniało, że... 10.01.05, 12:27
        na giełdzie kwiatowej widziałam laski klejowe z brokatem złotym i srebrnym smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka