Dodaj do ulubionych

Kwiatowe mydełka-prezent pod choinke

19.12.04, 15:17
Moja Mama przyniosła ostatnio do domu jakąś starą gazetę o nazwie 'Tina' i
znalazłam w środku przepis na oryginalne mydełka, które można wykonać samemu
tzn ozdobić wg własnej koncepcji suspicious poniżej podaję przepis.

1.Piekne jak kolorowy ogrod.
Do wykonania potrzebujesz dwoch mydel. Pierwsze- przezroczyste mydlo
glicerynowe- zetrzyj na tarce i rozpusc je w garnku (dokladny opis w punkcie
4). W drugim, bialym mydle toaletowym, zrob owalne wglebienie. Uzyj do tego
lyzeczki o ostrych krawedziach. W wyzlobienie wloz niewielki sztuczny kwiatek
(kupisz go w pasmanterii,[ja mysle ze moze tez suszony sie nada]),szklane
koraliki lub niewielkie muszelki ulozone w oryginalny wzor. Do zaglebienia
wlej powoli ciepla mase mydlana. Odstaw kostke do wystygniecia. Gdy bedzie
juz dobrze chlodna, wstaw mydelko do lodowki- wtedy szybciej sie utwardzi.

2. Z kwiatowym motywem.
Taki fantazyjny prezent stworzysz zaledwie w kilka chwil! Najpierw rozpusc
starte mydlo w garnku. Do plynnej masy dodaj barwnik spozywczy, np.czerwony.
Starannie wymieszaj. Kolorowa mase przelej do foremek- mozesz wykorzystac
pojemniki do lodu o dekoracyjnych ksztaltach (kwiatow lub gwiazdek). Gdy
mydelka wystygna, przyklej je (np.klejem UNI) do bialych mydel toaletowych.

3.Pachnace babeczki.
Potrzebne Ci beda: blaszane foremki, szuszone kwiatki oraz starte glicerynowe
mydlo. Najpierw spryskaj platki lakierem do wlosow- beda sztywniejsze. Do
foremek wlej odrobine cieplego rozpuszczonego mydla. Gdy ostygnie, na dnie
uloz kwiatki, zalej reszta masy. Ostudzone mydelka wyjmij z foremek.

4.Jak to zrobic.
Potrzebne materialy: kostki lub resztki przezroczystego albo bialego mydla,
olejki eteryczne, zel aloesowy, gliceryna kosmetyczna, miska, tarka,
drewniana lyzka.

- Krok pierwszy(scieranie): Tarke wstaw do miski. Kostki lub resztki mydel
zetrzyj na najgrubszych oczkach. Aby uzyskac przezroczysta mase, uzyj mydla
glicerynowego bez koloryzujacych dodatkow.

- Krok drugi(podgrzewanie): Wiorki przeloz do garnka. Dodaj pol szklanki
gliceryny kosmetycznej (kupisz ja w aptece). Podgrzewaj na malym ogniu, caly
czas mieszajac, az z powoli rozpuszczajacego sie mydla powstanie gladka masa.

- Krok trzeci(pachnace dodatki): Mydelko bedzie mialo nawilzajace dzialanie,
gdy do ostudzonej masy dolejesz troche zelu aloesowego. Mydelka o dowolnym
zapachu zrobisz, dodajac kilka kropli olejku eterycznego.
Obserwuj wątek
    • loriaan Re: Kwiatowe mydełka-prezent pod choinke 19.12.04, 15:37
      dzieki wielkie,już dawno szukałam przepisów na własnoręcznie robione mydełkasmile
      • mrouh Re: Kwiatowe mydełka-prezent pod choinke 19.12.04, 15:54
        Przepis na mydełko z płatkami owsianymi i z zapachem ziołowym (chyba jest z
        lawendą) jest na gazecie w tym dziale, gdzie były różyczki z serwetek. Nie mam
        linka, nie mogę teraz poszukać, bo misię ciastka przypalają!!!

        Jak znajdę moment, to poszukamsmile
        • mrouh Re: Kwiatowe mydełka-prezent pod choinke 19.12.04, 16:08
          Znalazłam:
          dom.gazeta.pl/czterykaty/5,57582,2246406.html?x=0
          • carlacarla Re: Kwiatowe mydełka-prezent pod choinke 19.12.04, 19:16
            Musze sprobowac z tym Białym Jelenem. Niedawno probowałam cos z robic z resztek
            mydla i niestety nie udalo sie. Mydlo podczas rozgrzewania nie chcialo sie
            stopic tylko zrobił sie gumowaty glut z grudkami sad Widać nie kazde mydło sie
            nadaje do tego.
            • mrouh Re: Kwiatowe mydełka-prezent pod choinke 19.12.04, 19:51
              Ja nawet już jelenia kupiłam, ale czeka na swoją kolejsmile
              • carolinuss Re: Kwiatowe mydełka-prezent pod choinke 19.12.04, 22:21
                dajcie znac jak wam wyszło i czy używałyście tylko jelenia, albo glicerynowego,
                czy może jakichś innych jeszcze. Mnie osobiście chodzi o Dove, jak ono wypada w
                takich przeróbkach???
                • mrouh Re: Kwiatowe mydełka-prezent pod choinke 19.12.04, 22:44
                  No, dobra, to powiem Wam co ja wykombinowałamsmile Proszę się nie smiać, Pomysłowy
                  Dobromir to od zawsze mój idolsmile

                  Niedawno wymyśliłam sobie, że zamiast kupować jakieś diabelnie drogie specyfiki
                  na pomarańczową skórkę, nie tą apetyczną niestety, to ja sobie sama kofeiny
                  dostarczę drogą zewnętrznąsmile Swoje ulubione mydełko zanurzyłam w łyżeczce
                  zmielonej kawy, dobrze obtoczyłam i mam pilingujące mydełko antycellulitowe z
                  kofeiną- wiem, że na pewno tam jest. Pachnie gorzko, kawowo, mi się podobasmile

                  Potem poszłam dalej w swych eksperymentach i jedorazowe porcje żelu pod prysznic
                  mieszam z odrobiną kawy, taki piling niestety trochę brudzi wannę, no i
                  zdecydowanie tylko przed samym wyjściem, a po porządnym spłukaniu się. Wydaje mi
                  się, że te cuda działają równie dobrze, jak te drogie kremy i pilingi.

                  Przechodzę do sednasmile Jak przeczytałam ten przepis na mydełko, to od razu
                  wymyśliłam, że zrobię z kawąsmile Zamiast płatków owsianych w roli zagęszczacza
                  zagotowanego białego jelenia wsypałam sporo kawy mielonej (nie musi być super
                  jakości, byle ładnie pachniała, no i z kofeinąsmile). Roztopiłam mydło w esencji
                  zielonej herbatysmile Tak rozpuszczone mydło wymaga porządnego mieszania, ale po
                  dodaniu kawy wygląda jak apetyczna masa, którą mój niemąż chciał pożrećsmile))
                  Nie mam zbyt wiele foremek, które by się nadały do uformowania mydełek, włożyłam
                  więc do małej szklaneczki, foremek do babeczek, pudełka po pudrze do twarzy,
                  kryształowej popieliniczki w kształcie serca, foremki do wycinania ciastek- po
                  czym załadowałam do lodówki. Już właśnie wypróbowałam, czy daje się z nich wyjąć
                  mydło, odchodzi spokojnie, tylko że delikatnie natłuściłam olejem naczynka.
                  Mydełko wygląda apetycznie, jak brązowa babeczka, pachnie zabójczo, obawiam się
                  jednak, że jest dość delikatne i może się rozpaść. Zobaczę jutro jak się
                  sprawuje. Acha, z 200 g białego jelenia wychodzi całkiem sporo tego mydełka,
                  pomyślałam, że do częsci można było dodać cynamonu, inne można zrobic z jakimiś
                  ziołami, byłyby bardzo oryginalnesmile
                  • kragmel kawowy peeling 19.12.04, 22:51
                    hahaha
                    to przebój forum Uroda od kilku miesięcy smile))

                    z naszych eksperymentów na żywych organizmach:
                    - kawa może być zaparzona albo nie. inaczej trochę drapią.
                    - możesz mieszać kawę także z oliwką kosmetyczną/ oliwą spożywczą, wtedy nie
                    trzeba używać balsamu po, ale za to mocniej szoruje się wannę
                    - możesz dodać miodu
                    - możesz dodać cynamonu

                    peeling nr 2 dla tych, co nie lubią szorować: cukier lub sól zmieszana z żelem
                    pod prysznic/ oliwką. można dodać trochę olejków pachnących (ale naprawdę
                    odrobinę)
                    • mrouh Re: kawowy peeling 19.12.04, 23:00
                      A, to znaczy, że wynalazki chodzą po ludziach i ludzie je wynajdują
                      jednocześnie, niezależnie od siebiesmile, bo mnie na forum Uroda akurat nie bywasmile
                      Pociesza mnie to, co piszesz, znaczy, że nie całkiem zwariowałamsmile
                      POszłam umyć z ciekawości chociaż łapki tym mydłem, no i wcale nieźle... nie
                      rozleciało się, ale myłam krótko, poza tym to moje kawo-mydło do rąk akurat nie
                      bardzo. Ciekawam jak sobie poradzi w warunkach ciepłej wody i masażu
                      antycellulitowego...
                      Mam ochotę zrobić tonę mydła, ale teraz chętnie zrobiłabym pzrezroczyste. Tylko
                      kiedyś chciałam wypróbować jakis francuski przepis, w którym kazali roztopić
                      mydło glicerynowe przezroczyste w mikrofali no i niestety, się nie rozpuściło
                      samo z siebie, tylko śmierdziało niemożebnie, więc zarzuciłam pomysł...
                      • kragmel Re: kawowy peeling 19.12.04, 23:15
                        mrouh napisała:

                        > A, to znaczy, że wynalazki chodzą po ludziach i ludzie je wynajdują
                        > jednocześnie, niezależnie od siebiesmile
                        hehe żebyś ty wiedziała, co niektóre dziewczęta wymyślają wink
                        a peeling jest faktycznie świetny i ja już nie chcę takiego ze sklepu.

                        > Pociesza mnie to, co piszesz, znaczy, że nie całkiem zwariowałamsmile
                        z ręką na sercu, słowo skauta, uważam, że całkiem zdrowo się zachowujesz
                        wink
                • mrouh Re: Kwiatowe mydełka-prezent pod choinke 19.12.04, 23:04
                  Hmmm, nie próbowałam Dove, ale nie wiem, czy go nie szkoda. Ja tez je bardzo
                  lubię, ale jak mieszałam tego Jelenia, to on, mimo, że biały ze swej natury, w
                  tej zielonej herbacie przeksztalcił sie w brązową maź, jeszcze przed dodaniem
                  kawy. Nie wiem, czy i z Dovem tak nie będzie, a byłoby szkoda.
                  • carolinuss Re: Kwiatowe mydełka-prezent pod choinke 19.12.04, 23:48
                    chodzi mi o Dove, bo to jest niestety jedno z bardzo nielicznych mydłek, przy
                    którym moja skóra nie szaleje. A na jelenia wystawia rogisad.
                    A swoją droga pływając przed chwilą w wannie myslałm o modyfiakcji przepisu pod
                    kątem cytryny i pomarańczy smile. pomyslę, pokombinuję i doniosę o efektach.
                    A czy przy robieniu kompozycji z m. glicerynowych nie uzyskuje się efektu chć
                    połowicznej przeźroczystości?

                    Wierzę w nieskończoną siłę wyobraźni,bo...niemożliwe nie istniejesmile!!!
                    • carlacarla Re: Dove 20.12.04, 08:17
                      Ja sie obawiam, ze z Dove moze nie wyjsc. To moje ktore, sie zamieniło w gluta
                      to była Nivea (chyba ta kremowa mleko i witaminy). Ale sprobuj moze Dove lepiej
                      sie topi.
                      Musze sobie taki kawowy peeling zrobic, do tej pory robiłam tylko z grubej soli
                      i płatków.
    • sylwiafd Re: mydełka glicerynowe 20.12.04, 12:54
      Mam watpliwosc , czy po stopieniu mydelka glicerynowego np. Palmolive, ktore
      jest przezroczyste i po wrzuceniu do niego lawendy czy kilku platkow, a pozniej
      schlodzeniu. Nadal bedzie przejrzyste? Bo z tego co pamietam, gdy kiedys tak
      zrobilam mydelko wyszlo metne.
      Moze cos zle zrobilam - tylko co?
      • kasiaba1 Re: mydełka glicerynowe 20.12.04, 13:02
        Hmmmmmmmmmmm, nie wiedziałam że tyle można na temat mydła...
        www.soapguild.org/soap_gallery.php
        każde zdjęcie to link do strony o mydłach.
        Szkoda że moja skóra toleruje tylko żele pod prysznic i to z ledwoscią...
        • artsajke Re: mydełka glicerynowe 20.12.04, 15:51
          Dzięki za fajne przepisy - bardzo inspirujące. Dawno juz takich szukalam.
          Niedawno robilam mydelka wg przepisu ze stony Czterech Kątów, troszkę
          oczywiście zmodyfikowałam. Roztopilam mydelko glicerynowe i do srodka chciałam
          wtopić plasterki suszonych mandarynek. Mydełka wyszły, ale niestety nie są
          przezroczyste ;-(. Może ktoś wie dlaczego? Proszę o odpowiedź.

          Przy okazji sie przywitam. Podczytuje Was od jakiegos czasu i bardzo mi sie tu
          podoba. Sama jestem atrystyczną duszą i robie własnoręcznie rożne fajne rzeczy
          (m. in. masa solna, szydełko, haft krzyżykowy, modelina, ramki, szycie, itd.).
          Ostatnio oczywiscie ozdoby swiąteczne wink. Pozdrawiam Wszystkich i a by tak
          dalej.
          • artsajke Re: mydełka glicerynowe 21.12.04, 15:00
            No i dalej nie wiem co zrobić, żeby glicerynowe mydełka były przezroczyste ;-(
            Czy komuś to wyszło? Jeśli tak, podzielcie się, proszę, sposobem.
    • rzabacyklop Re: Kwiatowe mydełka-prezent pod choinke 21.12.04, 09:14
      a ja mam jeszcze pytanie odnosnie mydla z szarego mydla big_grin 'bialy jelen', gdzie
      kupujecie suszone kwiaty lawendy?
      • kasiaba1 Re: Kwiatowe mydełka-prezent pod choinke 21.12.04, 09:55
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23390&w=17976759&a=17992108
      • loriaan kwiaty lavendy 21.12.04, 10:14
        mozna dostać w herbapolu,w osiedlowej aptece widziałamsmile
    • zzzytkaaa a mi nie wyszło jak trzeba 21.12.04, 09:50
      ten Jeleń zrobił się jakiś grudkowaty....nie chciał się całkowicie rozpuścić, a
      gotowal się tyle czasu, ze szkoda gadać. do foremki, to go prawie wpychałam -
      zamiast wlewać....
      nie wiem co robilam żle?!'
      ale jak komuś wyjdzie, to bardzo proszę o szczegóły

      aaa, to był przepis z czterech Kątów, mało dokładnysad
      • artsajke Re: a mi nie wyszło jak trzeba 21.12.04, 15:03
        Co prawda ja nie robiłam z Białego Jelenia tylko z Palmolive, ale mi wyszło.
        Wydaje mi się, że za długo go gotowałaś. Trzeba rozpuszczać na wolnym ogniu,
        mieszać i od razu wlewać do przygotowanych już foremek. Powodzenia, jeśli
        zechcesz spróbować jeszcze raz wink. Jakby co to pytaj.
        • kari_na ... 21.12.04, 19:08
          czy po przeróbce Palmolive było dalej przezroczyste? i tak sie zastanawiam jak
          reagują na takie topienie mydła garnki...


          ***
          kari_na
          • zzzytkaaa Re: ... 22.12.04, 08:14
            mój garnek jeszcze żyje (po jeleniu). trzeba tylko dobrze wymyc!
            • mrouh Re: ... 22.12.04, 08:54
              Mój garczek nawet zyskał po tym gotowaniu, bo zbielał trochęsmile
              • kari_na czy KTOŚ próbował? 22.12.04, 20:59
                czy KTOŚ próbował roztopić mydło i po je ponownym zastygnięciu roztopić go na
                nowo?
                • rzabacyklop Re: czy KTOŚ próbował? 22.12.04, 22:45
                  Ja probowalam juz z platkami owsianymi i wszystkimi gadzetami. Garnek troche
                  sie przypalil (uzywalam emaliowanych), ale mydlo roztopilo sie tez drugi raz.
                  Dziekuje za rade, faktycznie znalazlam lawende w Herbapolu i mydelka wyszly
                  calkiem ladne big_grin
                  • carlacarla Udało sie!! 23.12.04, 09:04
                    Wczoraj za pomoca bialego jelenia wink zrobiłam mydełka. Topi sie pięknie i
                    mydełka wyszły swietne. Robiłam 2 rodzaje lawendowe z platkami i kawowe z
                    suszoną pomaranczą.
                    Jedyny minus to zapach tego jelenia.... A garnek odmył sie bez problemu.
                    • surtout Re: Udało sie!! 08.01.05, 00:05
                      Ratunku!!! Kto zacz ten JELEŃ???
                      Ja też chcę mydełka, ale tego jelenia nijak nie mogę rozszyfrować.
                      • kragmel jeleń 08.01.05, 00:09
                        "biały jeleń" - wbrew pozorom nie taki on jest wcale biały, raczej szarawy wink
                        mydło znaczy się. w wielgaśnych kostkach.
                        • surtout Re: jeleń 08.01.05, 00:56
                          Znaczy się - szare mydło? No, kurczę, niedługo będziemy kupować tarki do
                          prania smile
                          Dzięki kragmel za skrócenie mojej męki intelektualnej. To teraz zjem sobie w
                          spokoju ducha moją zakalcowatą szarlotkę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka