a ja wlasnie dzis sie odwazylam wyprobowac moj werniks postarzajacy i
pekajacy /tzn dwa co ze soba wspoldzialaja ponoc/ i... co mi tak decoupage
obrzydzaja

wydrukowalam obrazek da vinci, na probe, wiec nieduzy /6x8cm/ i dawaj na
niego postarzajacy! a potem troszke sie zagapilam i troszke za pozno
polozylam pekajacy /bo pisza, ze jak tamten sie lepi trzeba klasc/ no i choc
nie ma za bardzo widocznych spekan, to chyba postarzajacy dal cos z siebie,
bo wydruk wyglada jak namalowany farbami!!! tak ladnie miejscami podkresla,
ze kurcze gdybym taki w sklepie zobaczyla pomyslalabym: NAMALOWANY! na
pewno!