Dodaj do ulubionych

Giełda serwetkowa Warszawa

01.08.05, 14:22
dziewczyny, czy nie mogłybyśmy sie spotkać gdzieś w Warszawie i powymieniać
serwetkami itp.? A może jest już takie miejsce a ja nic o tym nie wiem
(jestem od niedawna na tym forum). Moje zbiory są jeszcze mizerne więc
interesuje mnie też odkupienie serwetek w realu, mam za to kilka różności
które mogę wymienić typu skrzynka o winie szufladka drewniana, pudełeczka,
rameczki i inne...
Proszę o odzew w tym wątku albo na mail a.ziemkiewicz@rp.pl
Obserwuj wątek
    • svea1 Re: Giełda serwetkowa Warszawa 01.08.05, 14:41
      Podpisuję się obiema rękami! Moja kolekcja serwetek nie mieści mi się już w
      szafie, zaczynam sie wymieniać powolutku listownie z niektórymi z Was, ale
      wolałabym spotkać sie osobiście i przy okazji poznac Was, moje drogie
      koleżanki. Moze najbliższa sobota? Znalazłam niedawno fajna knajpkę z... uwaga
      decoupage'owymi ozdobami przy Noakowskiego (moze to którejś z Was?), moze tam?
      • domi_niq Re: Giełda serwetkowa Warszawa 01.08.05, 15:05
        Jestem zdecydowanie za. Trochę się rozpisałam na maila do Ani, ale może i tu
        coś ustalimy w większym gronie, w sprawie tego "zlotu czarownic" tzn. artystek
        chciałam napisać smile
    • a.ziemkiewicz1 Re: Giełda serwetkowa Warszawa 01.08.05, 16:21
      Hej dziewczyny. Niestety ja w weekendy wyjeżdżam z miasta wolałabym dzień
      powszedni po 17 jestem w stanie wszędzie podjechać. Wklejam to co napisałam do
      dominiki na priva może kogoś coś zainteresuje..."Te
      rzeczy o których pisałam nie są nowe po prostu oczyszczałam je z myślą
      postarzenia (kupowałam na kole i zbierałam po rodzinie). pudełeczka
      dostawałam itp itd. Myślę o tym żeby porobić zdjęcia wszystkich rzeczy ale u
      mnie jest kiepsko z czasem (małe dziecko, praca).
      Straszliwie chciałabym mieć różne serwetki a na razie mam czekoladki
      (cudne), królika wilekanocnego, misia przy tablicy, róże (takie jak u
      kasiaba na kursie cieniowania) ,w kratkę niebiesko-zieloną, w kwiatki róże i
      jakieś niebieskie-Ikea. Jak widać niewiele stąd chęć wymiany lub zakupu.
      A mam też książkę z wzorami do malowania na szkle mogę ją pożyczyć na xero
      itp.
      Myślę tez o zakupie " na spółkę" wieszaków drewnianych (płaskich) gdzieś
      przez internet.
      Mam jeszcze możliwość zamiany lub sprzedaży kilku kafli ze starego,
      rozebranego pieca (kolor zółto -brzoskwiniowy, nierówno się wybarwił) ja na
      jednym z takich kafelków zrobiłam właśnie czekoladki wyszło super (zrobię
      zdjecie)."
      Cieszę się, że są osoby z Warszawy z szafą pełną serwetek.
      Ania mama Oli
      • svea1 Re: Giełda serwetkowa Warszawa 01.08.05, 16:39
        Pomyślałam o sobocie, bo nie chce mi sie ogromnego stosu serwetek wieźć do
        pracy i później na spotkanie, ale właściwie czemu nie? Aniu, to może zaproponuj
        jakis termin, fajnie byłoby w tym tygodniu i spotkajmy się. Ja też pracuję do
        17, do centrum mam niedaleko, w kilka minut dojadęsmile Słyszycie, koleżanki z
        Warszawy i okolic? Spotkajmy się! smile)) Każda niech przywiezie mnóóóstwo
        serwetek i się powymieniamy.
        • calineczka79 Re: Giełda serwetkowa Warszawa 01.08.05, 20:02
          O i bardzo dobrze bo w weekend ja też bym nie mogła smile
    • a.ziemkiewicz1 Re: Giełda serwetkowa Warszawa 02.08.05, 11:01
      No coś słabo z frekwencją Warszawianek. Może przeniesiemy spotkanie na przyszły
      tydzień np. wtorek po 17 (może być Noakowskiego). Przypominam, że nie mam zbyt
      wiele serwetek ale chętnie wymienię skrzynczkę(szufladkę), skrzynkę po winie (z
      zawiasami i zameczkiem), papierowe turkusowe pudełko okragłe z wieczkiem, kafle
      z pieca szkliwione, a także podkładki do piwa firmy mercedes(wewnątrz korek +
      błyszczący papier okleina), gliniany dzban typ grecka amfora (dosyć duży). Mam
      jeszcze kilka zamykanych puszek po piciu granulkowym dla dzieci. Jesli ktoś
      jest zainteresowany jakąś z wymienionych rzeczy proszę napisać żebym zabrała ją
      na spotkanie (wszystkiego nie dam rady). Zdjęc nie mam chyba że wyślę MMSem.
      • svea1 Re: Giełda serwetkowa Warszawa 02.08.05, 17:16
        Dziewczyny, a nie moze być środa za tydzień? We wtorki mam wieczorne dyżury w
        pracy i nijak nie uda mi sie wyjść wcześniejsad
      • osculatius Re: Giełda serwetkowa Warszawa 10.08.05, 10:17
        Aniu!
        jak mozesz zabrać na dzisiejsze spotkanie troszkę rzeczy drewnianych +
        kafelek..i moze to turkusowe pudełko....to ja chetnie
        Bogusia
    • tilijka Re: Giełda serwetkowa Warszawa 02.08.05, 17:06
      Ja chętnie się spotkam. Przyniosę trochę serwetek.

      Wolę spotkać się w tygodniu niż w weekend bo najblizsze weekendy mam mocno
      obciązone uroczystosciami rodzinnymi (chrzciny, rocznice itp).
      • domi_niq Jakość 02.08.05, 19:06
        Ależ Aniu jakość się liczy a nie ilość, to nic, że będżie nas mało smile) Ja
        jestem baaardzo zainteresowana wszelkiego rodzaju szkatułkami/skrzyneczkami,
        więc nie masz wyjścia na spotkanie musisz wziąć przyczepkę smile /reszta monologu
        na privie/
    • rzesorek Re: Giełda serwetkowa Warszawa 02.08.05, 23:58
      i ja chętnie dołączyłabym do Waszego grona...jako wymieniajaca się serwetkamismile
      mam tego od i trochęsmile...ale niestety doczłapałabym z dwójką małych łobuzówsmile
    • a.ziemkiewicz1 Re: Giełda serwetkowa Warszawa 03.08.05, 10:08
      Ok. Podsumujmy. Spotkanie w środę o 17.30. Czy Wszystkim pasuje? Może być ta
      kawiarnia na Noakowskiego ale poproszę o adres albo bardziej szczegółowy opis
      lokalizacji. Możemy też umówić sie gdzieś indziej (byle w miarę centrum).
      Czekam na propozycje. Dzieci mile widziane. Wezmę wszystko poza amforą chyba że
      ktoś jest wstępnie zainteresowany. Mój mail a .ziemkiewicz@rp.pl
      • svea1 Re: Giełda serwetkowa Warszawa 03.08.05, 10:20
        Jutro podeślę dokładny adres tej kafejki na Noakowskiego. Środa za tydzień
        17:30 jak najbardziej mi pasujesmile

        Aniu, zaraz podeślę Ci link z dostepem do mojego serwetkowego zbioru. Jesli
        któraś z Was dziewczyny też chce, prosze o maila. Wtedy będę wiedziała, co
        przynieść na spotkanie, jakie wzory itp.
        • magban22 szkoda że nie w tym tygodniu :( 03.08.05, 12:56
          Ja chętnie bym sie spotkała ale wpadłam do Wawki tylko na ten tydzień, w
          niedzielę znów wyruszam na wojaże....może innym razem.
          Pozdrawiam was warszawianki i życzę owocnego spotkania
          Hej!
      • calineczka79 Re: Giełda serwetkowa Warszawa 03.08.05, 23:55
        Mi pasuje bardzo smile Aczkolwiek nie bardzo wiem gdzie to jest uncertain
    • an20 Re: Giełda serwetkowa Warszawa 03.08.05, 13:03
      fajnie ze sie spotykacie, moze ja jak bede w przyszlym roku w Wawie to tez sie
      przylacze do spotkania. Na razie siedze u siebiesmile)) i serdecznie pozdrawiamsmile
      • domi_niq Re: Giełda serwetkowa Warszawa 04.08.05, 00:08
        Ja też poproszę o namiary na tą cafe, bo jakoś nie kojarzę.
        • svea1 Re: Giełda serwetkowa Warszawa 04.08.05, 09:08
          Dziewczyny, ta kafejka nazywa się "Elskluzywna winiarnia", ale nie sugerujcie
          sie nazwą, bo ani razu jeszcze w niej nie piłam winkasmile Jest kawka, herbatka,
          czekolada na gorąco, są ciacha. Ulica Noakowskiego 8, z tym, ze to maleńka
          knajpka, ale z tego, co widze, to nie bedzie nas znów az tak dużo. Na górze
          jest milutki stolik przy plaskorzeźbie z trzema gracjami, moze tam się
          kierujcie?
    • a.ziemkiewicz1 Re: Giełda serwetkowa Warszawa 04.08.05, 16:43
      Ok. to spotykamy się w środę. założę jeszcze wątek pod nazwą spotkanie Warszawa
      to moze jeszcze ktoś się znajdzie. A może ktoś z was ma do wymiany płaski
      wieszak drewniany?
      • domi_niq wieszaki 04.08.05, 17:18
        Ja mam kilka wieszaków płaskich, ale to takie "z szafy", więc trzeba by je
        papierkiem ściernym lekko potraktować (nie są mocno polakierowane). Tylko, że
        ta górna ich część ma tylko 2 cm szerokości (dolna jeszcze mniej), więc za dużo
        decu się nie zmieści. Mogę je oddać w dobre ręce, bo mnie jakoś wieszaki nie
        pociągają zupełnie smile A nie mogą być takie wypukłe, bo te są szersze? Zobaczę
        jeszcze w znajomych szafach, może coś znajdę.. smile
        • bzyka_87 Re: wieszaki 10.08.05, 11:45
          uh szkoda ze dopiero teraz sie o tym dowiedzialam. jestem wlasnie w wawie i bym
          z checia przyszla tylko ze nie mam ze soba kompletnie zadnej serwetki! a z
          pustymi rekami nie wypada przychodzic. szczerze zaluje. zycze milej zabawy.
    • a.ziemkiewicz1 Nawet z pustymi rękami!!!! 10.08.05, 15:01
      Hej hej, ja też nie mam zbyt wiele ale najbardziej mi zależy żeby pogadać o
      decu! Zapraszamy wszystkich brak serwetek to żadna przeszkoda smile))
    • a.ziemkiewicz1 Podsumowanie spotkania 11.08.05, 11:43
      Hej, hej, Wielkie dzieki za owocne spotkanie. Za jednym zamachem zdobyłam tyle
      serwetek,że nie mogłam się opanować i do 12 w nocy lepiłam moje
      pierwsze "poważniejsze" decu (wcześniej tylko próby na kafelku bez
      kraka).Granatowe pudełeczko miałam skrakowane a potem stalowy błękit (akryl) no
      i do tej pory nie miałam pomysłu co z tym dalej zrobić nic nie pasowało a po
      spotkaniu... Niestety nie mogę zgrać zdjęć z aparatu ale wyszło nieźle (motyw
      morski z muszelkami).
      Bardzo proszę Was o przypomnienie nazwy tego sklepu, o którym rozmawiałyśmy
      (serwetki na sztuki).
      Dominika, Zrobiłam już pierwszą wersję naszyjnika z niebieskich i kryształowych
      koralików smile)
      Mam nadzieję, że wszystkie jesteście zadowolone z wymiany. Czekam na efekty
      prac w galerii. pozdrawiam cieplutko Ania
      • cucciolo Re: Podsumowanie spotkania 11.08.05, 13:25
        kurka blada....

        dlaczego ja dopiero dzis sie o tym dowiedzialam ???
        po fakcie !!! aaaaaaaaaaaa.......

        i ta amfora.....

        nie mam za duzo do zaproponowania - moje serwetki to pojedyncze sztuki, ktore
        kupuje przez internet, moglabym co najwyzej odkupic lub wymienic na jakies
        podkladki albo drewniane pudelko...

        a czy na zobaczenie amfory jest jalas szansa ??
        chetnie odkupie, jesli bedzie spelniala moje wyobrazenia...

        napiszcie cos wiecej o tym spotkaniu !
        i o tym sklepie z serwetkami na sztuki wink

        pozdrawiam
      • osculatius Re: Podsumowanie spotkania 11.08.05, 15:25
        Wielkie dzięki za miłe spotkanko....zdobyłam podkładki i mase serwetek....
        i Oczywiście dużo pogadania...
        Oby nasze spotkanie zrobiły sieę cykliczne...np raz w miesiącu--takie spotakanie
        w realu...Super by było..
        a dla zainteresowanych podaję namiary na stowarzyszenie taoistycznego tai-chi:
        www.taichi.pl
        pozdrawiam
        Bogusia
        • domi_niq Re: Podsumowanie spotkania 11.08.05, 21:39
          Było naprawdę fajnie, bo przyszły same fajne dziewczyny smile
          Aniu Ty rób fotki i się chwal, a nie tylko ciekawość naszą pobudzasz smile
          Kiedyś chodziłam na takie spotkania cykliczne z netu ...sympatycznie było, więc
          kto wiem...
          Bogusiu, Ty długo chodzisz na to tai-chi? Bo ja o tym myślę już od dawna, ale
          szkoły/kluby, na które ja napotkałam głównie w necie były jakieś dziwne, miałam
          takie jakieś skojarzenia "sekciarskie". Ty masz pozytywne doświadczenia?
      • tilijka Re: Podsumowanie spotkania 12.08.05, 13:35
        > Bardzo proszę Was o przypomnienie nazwy tego sklepu, o którym rozmawiałyśmy
        > (serwetki na sztuki).

        www.serwetki.xn.pl/
    • a.ziemkiewicz1 Re: Giełda serwetkowa Warszawa 12.08.05, 12:53
      Hej, Bogusiu miałaś podać jeszcze nazwę tego sklepu (chyba cuda niewidy czy coś
      w tym stylu).
      Do zainteresowanych: Amfora jest u mnie w domku ale już mam na nią pomysł wiec
      zostawiam ja sobie (przepraszam ale jeszcze cierpię po stracie pudełek hi hi).
      Na osłodę Dominika daję cynk że wczoraj znów znalazłam szafeczkę drewnianą w
      wiadomym miejscu aż wstyd sie przyznać ale co tam.
      Dajcie znać jeśli zrobicie coś z rzeczy które macie ode mnie bo strasznie chcę
      to zobaczyć.
      Spotkanie w realu jak najbardziej jestem za.
      pa pa
      • domi_niq wiadome miejsce :) 12.08.05, 12:59
        Ja dzisiaj zaliczyłam pierwsze w moim "decupażowym życiu" mycie pudełka -
        właśnie tego od Cibie Aniu, bo źle spękało wrrrr.. smile Jutro wybieram się na
        Koło, ale może właściwie powinnam się wybrać w Twoje wiadome miejsce -taniej by
        było smile) Tylko się nie śmiej, jak mnie tam wieczorem z okna zobaczysz smile)
      • osculatius Re: Giełda serwetkowa Warszawa 12.08.05, 13:31
        Namiary na serwetki to nie ja..też czekam na podanie...
        Ja od taichi..
        Uważam, że warto chodzić i warto w stowarzyszeniu. Ja juz chodzę sobie 2 lata..i
        na pewno będę chodziła dalej. Masa sympatycznych osób...a ile dobrego dla nsa i
        naszego kregosłupa...
        Też myślę o wyprawie na koło....tylko nie wiem czy jutro...
        Pozdrawiam
    • a.ziemkiewicz1 Do Dominiki 12.08.05, 13:24
      Dominika ja nie wiem czy w sobotę warto iść na Koło ja zawsze chodzę w
      niedzielę. Może jutro objedź wiadome miejsca na Gocławiu a pojutrze Koło. A tak
      na serio to napisz jak wyglada sobotnia giełda na Kole czy warto itp. Mam
      nadzieję, ze skrzyneczka wyjdzie Ci za drugim razem dobrze
      • domi_niq Do Ani 12.08.05, 16:44
        No właśnie, nie wiem, czy sobota to dobry pomysł. Ja jak kiedyś jeździłam, to
        też tylko w niedzielę. Jeszcze się zastanowię kiedy pojechać. Ale jeśli nie
        pojadę jutro, to ubejdę wiadome miejsca, ale u Ciebie, co będę sobie wstyd
        robiła u siebie. A tak powiem, jakby kto pytał, ze Anna Z. mnie przysłała smile))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka