Dodaj do ulubionych

Decu - pytanie..

05.10.05, 11:47
Sprzedałam kilka luster i mam do was pytanie. Miałabym zmówienie na
kilkanaście sztuk , ale zaproponowano mi cenę 20 zł , no max. 25zł. Nie robię
niczego niezwyklego, lusterczeka ikeowskie, farba +pękniecia krakiem
stamperii, lub na surowym drwnie naklejam motyw ( najczęsciej aniołki)
lakieruje i już. To sa bardzo prymitywne wykonania , nie umiem cieniować ,
ale lokalny rynek nie zna tej techniki więc wchłania te lusterka. No własnie
ale mam dylemat nad ceną, bo koszt zakupu luster wiadomo, puszka lakieru,
farby , pędzle...inwestycja poszła, ale jak to obliczyć na sztukę? no chyba
sie nie da. Jestem zadowolona że ktoś wogóle to kupuje , bo z każdym
nastepnym lustrem technika działania sie poprawia i bałagan w mieszkaniu
mniejszysmile ale jesli już robić wieksze ilości to czy za ta cenę? koniecznie
musze dodac ze mieszkam w mieście gdzie bezrobocie siega 33% więc cokolwiek
zdziałac jest trudno. Co mi radzicie? baaaaaaaaaaardzo prosze o
radę.Pozdrawiamsmile
Obserwuj wątek
    • loriaan Re: Decu - pytanie.. 05.10.05, 12:02
      policz koszt lustra+ materiały+ za prace, wyjdzie ci cena
      • igaspr Re: Decu - pytanie.. 05.10.05, 12:33
        Dokladnie tak! Policz koszt zakupu luster, farby, pedzle, serwetki i co tam
        jeszcze i podziel to przez ilosc sztuk zrobionych bedziesz miala koszt
        zrobienia jedego byloby oczywiscie milo gdybys mogla tez dorzucic koszt
        robociznysmile
        • waga30 Re: Decu - pytanie.. 05.10.05, 14:35
          kurczę trudna sprawa ...myślę żę cena 25 zł nie jest wygórowana-należy wliczyć
          przecież jak już napisały dziewczyny-materiał plus robociznę. Ja wstawiłam do
          sklepiku moich przyjaciół lusterko -wyceniłam je na 30 zł-nieźle się narobiłam
          przy nim ale mam świadomość jak jest ludzka mentalność-koleżanka doliczy pewnie
          jeszcze sobie marżę-pewnie około 15 złotych -więc suma sumarum robi się 45 zł-
          mam nadzieję że znajdzie się na nie amator ! życzę udanych negocjacji cenowych
          z odbiorcą -i pozdrawiam serdecznie ewa
          • martas76 Re: Decu - pytanie.. 05.10.05, 22:25
            Dziekuje dziewczyny za odpowiedż. Jesli chodzi o podliczanie wydatków to sprawa
            nie łatwa, bo materiałow kupiłam sporo, wszystko w dużych opakowaniach i
            puszkach, więc bedzie na wiele nastepnych dziełek, dlatego tak trudno policzyć.
            Jeśli na lustero nakleję aniołka i to polakiruję to jak to policzyć?lustro+
            serwetka+ ćwierć deczka kleju+ dwie ćwierci lakieru? hihi trudny rachunek i
            stąd ten dylemat..miałm nadzieję że ponieważ macie o wile więcej
            doświadczenia , to na czója wiecie czy sie opłaca. Mogłabym sprzedać około 10
            miesięcznie , Pani pytała tez o ramki do kompletu z lusterkami. Zawaliłabym sie
            robotą, cały wolny czas ale czy to nie skórka za wyprawkę? Pozdrawiam. Marta
            • antiquedeco Re: Decu - pytanie.. 06.10.05, 12:45
              Proponuje przy kalkulacji pomyslec jeszcze o podatkach smile
            • loriaan Re: Decu - pytanie.. 06.10.05, 13:33
              dobrze dorota, mówismile nie zapomnij o podatkusmile
            • k_izydorczyk Re: Decu - pytanie.. 06.10.05, 18:18
              Nie jest to takie proste, ale da się wyliczyć. Niestety nie od razu... Musisz
              sobie gdzieś notować na ile prac wystarcza Ci puszka lakieru, farby, kraka,
              papieru, serwetki, etc., jak duże to prace i wtedy będzie wiadomo. Jeśli za
              lusterko masz dostać 20zł to musisz odjąć od tego koszt lusterka (wraz z ceną
              za dojazd, bo nikt Ci za darmo go nie przywozi), koszt materiałów (średni po
              wyliczeniu) oraz pakowania (jeśli pakujesz), dowozu do miejsca w którym
              sprzedajesz (chyba że masz możliwość przerzucić koszty wysyłki bezpośrednio na
              kupującego) oraz podatków jak wspomniały dziewczyny (Vat-22% i dochodowego-na
              ogół 19%)... Moim skromnym zdaniem 20zł to mało, bo po odjęciu samego podatku i
              samego lusterka (już bez kosztu dojazdu) zostanie Ci raptem 6zł z groszami(o
              ile dobrze liczę). A gdzie lakier, farby i Twoja robocizna???
              • martas76 Re: Decu - pytanie.. 06.10.05, 23:31
                Wazne kwestie poruszyłyscie, odbiorca znajduje sie na wprost mojego miejsca
                zamieszkania, lusteka nie sa pakowane, kupuje je zawsze kiedy jadę na wieksze
                zakupy...podatek no tego...ciii.... normalnie chałupnicza robotasmile Pozdrawiam
    • t.he Re: Decu - pytanie.. 08.10.05, 22:26
      Pędzli to chyba nie należy liczyć do rachunku, tylko ich amortyzację wink W końcu
      ich nie wywalisz. Myślę, że koszt lusterka, serwetki i farbek 10 zł nie
      przekracza. Więc masz 15 zł zysku na lusterku. Po stronie zysku jest też to, że
      przyjemnie spedzasz czas, nabierasz doświadczenia i...dołączasz metkę z
      kontaktem do siebie (co powinnaś wynegocjować). Więc albo galeria albo klient
      nastepnym razem zamówią u ciebie być może większy kaliber, na którym więcej
      zarobisz.

      Nie wiem, czy nadal są te lusterka u Moniki Kantor (www.camomille.pl) ale
      kiedyś były właśnie poniżej 30 zł, a jest to dobra i uznana dekupażystka. Więc
      moim zdaniem 25 zł nie jest jakąś straszną krzywdą. Tak czy inaczej,
      powodzenia smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka