Dodaj do ulubionych

krak nie popękał!!!wrrr

06.12.05, 15:24
skoro taki temat, to wiadomo, ze mamy do czynienia z początkującą...
wszystko przeczytałam o decu, rady też (nawet tym, którym nie pęka) i co z
tego - mi też nie popękał!!!
1. nałożyłam ciemną farbę (emalia akrylowa dulux biała+ brąz akryl)
- ok. tygodnia stało - wyschło znaczy sie
2. krak położyłam (nerchau - z creative shopu)
- schło 2-3 godzinki
3. nakładam gąbką (w zasadzie paciam) jasną farbę (mix z tej białej
akrylowej - trochę wody dodałam, bo straszna śmietana) i NIC!
Gdzie błąd??? Pliz
Obserwuj wątek
    • brumming Re: krak nie popękał!!!wrrr 06.12.05, 15:53
      Mam kraka Nerchau i spisuje się bez zarzutu. Nawet nie przestrzegam tych
      wszystkich rad, żeby dobrze wyschło big_grin robię w ciągu jednego dnia wszystko (tzn
      farbę podkładową, krak i wierzchnią warstwę).
      Raz tylko mi się nie udały zbytnio, po pierwsze z powodu dziwnego materiału
      (płyta okleinowana czymś dziwnym) a po drugie, chyba właśnie dlatego, że farba
      wierzchnia była za gęsta.
      Nakładam pędzlem warstwę wierzchnią.
      Dodam, że pękam tylko emulsję, czyli taką farbę do ścian malowania big_grin nie
      próbowałam na akrylach do drewna i metalu.
    • antiquedeco Re: krak nie popękał!!!wrrr 06.12.05, 16:32
      Sprobuj bez rozcienczania woda - ta farba ma byc gesta,
      nie zaluj farby, ale tez bez przesady smile.
      • assik76 Re: krak nie popękał!!!wrrr 06.12.05, 16:38
        nigdy nie używałam emalii i moźliwe, źe sie mylę ale wydaje mi sie , ze
        dziewczyny pisały, że emalia nie chce pękac....Wrzuc w
        wyszukiwarke "emalia", "emulsja" napewno znajdziesz.
        Robiłam tym krakiem i zawsze mi pękał.
        • lolila Re: krak nie popękał!!!wrrr 06.12.05, 16:47
          dzięki, spróbuję na razie bez wody
          zmyłam to co napaciałam, aż do warstwy ciemnej farby i jeszcze raz dałam kraka -
          teraz czekam, aż wyschnie
          będe próbowała do skutku - dam znać, co popsułamsmile
          • lolila Re: krak nie popękał!!!wrrr 06.12.05, 18:01
            hm..no popękał (gdzieniegdzie...), jak nie żałowałam farby, ale co zrobić, żeby
            nie było takich paskudnych pociągnięć pedzla (!), żeby to było w miarę
            jednolite? bo teraz to tragedia. paciając gąbką nadal nie mam pęknięć, a
            przyznam, ze to bardziej mi się podoba od pociągnięć pedzla wrrr...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka