Dodaj do ulubionych

Częstochowa...?

    • midinka1 Re: Częstochowa...? 13.07.06, 09:26
      No baaaardzo się cieszę że wszystkie będziemy!!!
      Napewno będzie cieplutko i posiedzimy na zewnątrz.

      Oczywiście zapraszamy wystkich innych chętnych!
      • nieistotne74 W sklepie za 4 zł 13.07.06, 16:02
        W sklepie za 4 zł na Al. NMP między Al. Wolności a Pl. Biegańskiego są drewniane
        kasetki... duży wybór... oczywiście po 4 zł smile
        • czarneoczy Re: W sklepie za 4 zł 16.07.06, 15:22
          po 18. skończył się egzamin, a właściwie rzeź niewiniątek wink
          dzisiaj rano wstałam i z nadmiaru szczęscia że już NIC nie muszę się uczyć sama
          nie wiedziałam co mam robić, czy malować szkatułkę dla Michaśki czy robić
          rameczkę czy może wykańczać moje skrzynki a może michę na klucze...
          suma summarum nic nie robię i jest mi z tym tak cholernie dobrze,ze aż się boję
          że się przyzwyczaję big_grin
          • czarneoczy Re: W sklepie za 4 zł 18.07.06, 18:17
            no to o której?
            16 z groszami pasuje?
            bo chyba niedziela aktualna?
            • kitek01 Re: W sklepie za 4 zł 18.07.06, 19:37
              ja od 15 jestem wolna więc jest mi wszystko jedno smile)
              • midinka1 Spotkanie 18.07.06, 20:18
                Niedziela jest bardzo aktualna!!!!
                A co do godzinki to ja jak zwykle jestem od 13.00 do dyspozycji.
                • jaworka Re: Spotkanie 18.07.06, 21:46
                  Super. To niedzielka jest ok, 23 lipca. A godzina to może tak jak wtedy na 16??
                  Bo widze , ze mamy rozrzut w czasiesmile
                  • czarneoczy Re: Spotkanie 18.07.06, 21:57
                    no to o 16 po rosołku smile
                    • kitek01 Re: Spotkanie 18.07.06, 22:58
                      no to po rosole smile
                • nieistotne74 Re: Spotkanie 19.07.06, 11:54
                  na spotkanie przyniose płytki smile
                  • jaworka Re: Spotkanie 19.07.06, 17:47
                    Asiu - nieistotne, czy ty odbierałaś pocztę?? Bo tam jest taki mail, któy
                    wysłałam do wszystkich z małym zapytaniem. A chyba mi nie odpowiadałaśsmile Czy ja
                    już sie gubię w ten upałsmile
    • midinka1 Re: Częstochowa...? 19.07.06, 22:20
      No to 16.00 !!!
      SUPER!!!!
      • czarneoczy Re: Częstochowa...? 23.07.06, 19:47
        Asiu, specjalnie dla ciebie smile
        www.flower-fairies-pictures.co.uk/ff/fairy-prints-3.asp?offset=2 – elfiki
        www.lombardmaps.com/cat/prints/barkerff.htm - elfiki
        community.webshots.com/album/362003667boXhJV
        community.webshots.com/album/135394070ufjeSD

        community.webshots.com/album/26162679EirvLQjmJF

        coś mangowate
        photo.163.com/photos/ej-gh2003/13867213/#p1
        photo.163.com/photos/wei-andy927/5609263/
        photo.163.com/photos/wei-andy927/5609287/#p1
        photo.163.com/photos/wei-andy927/6241388/ urocze potworaki smile

        być może coś tu też znajdziesz:
        www.allposters.com/
        www.vide.pl/vide/index.html__jezyk_id--PL,kraj_id--PL
        www.posterclassics.com/index.html
        www.internationalposter.com/
        www.vintagepostcards.com/
        • nieistotne74 Re: Częstochowa...? 29.07.06, 07:06
          Dzięki wielkie Asiu... są cudowne smile
    • midinka1 Re: Częstochowa...? 23.07.06, 22:41
      Dopiero dotarłam do domciu!!!!
      Dziewczyny dzięki bardzo że przyszłyście - było jak zwykle super!!!
      (Nie spodziewałam się tylko że zejdzie się tyle obcych - Hi,hi! Mam nadzieję że
      wam to nie przeszkadzało)
      Znowu się nakręciłam i już bym dalej coś malowała wyklejała - niestety upał i
      zmęczenie jest silniejsze i chyba dzisiaj już nic nie zrobię.
    • midinka1 Re: Częstochowa...? 23.07.06, 22:47
      Ach i jeszcze link który obiecałam
      www.papiermache.co.uk/exec/cms-gallery
      ( Chyba się udało )
      • czarneoczy Re: Częstochowa...? 24.07.06, 08:16
        nam nie smile przynajmniej mówię za siebie, ale jestem ciekawa jak my IM
        przeszkadzałyśmy siedząć skupione nad kupką papierów jak jakaś sekta wink)

        i jednocześnie chciałabym wspomnieś że są to spotkania OTWARTE!!!!
    • kitek01 Re: Częstochowa...? 24.07.06, 08:17
      zgodnie z obietnicą smile)

      Gotować 1 puszkę mleka skondensowanego słodzonego 3 godziny,ostudzić.Otworzyć
      puszkę,przełożyć do miski i dodawać powoli 1 szklankę whisky(nie musi być
      droga,wystarczy np.Passport Scotch 0.7 l za 39 zl)1/2 szklanki śmietany 30%,1
      czubatą łyżkę cukru pudru(albo i nie jak kto woli)i 1 czubatą łyżeczkę kawy
      rozpuszczalnej rozpuszczonej w małej ilości wody.Wychodzi 0.7 litra likieru i w
      zasadzie powinien przegryźć się przez jakiś miesiąc,niestety nigdy nie ma na to
      szans-przynajmniej u mnie wink

      p.s.zamiast whisky mozna dać też wódke i wychodzi oki.

      pozdrowionka
      • czarneoczy Re: Częstochowa...? 24.07.06, 14:28
        no to rozpusta przede mną...
      • midinka1 Re: Częstochowa...? 24.07.06, 23:26
        Może i wyglądałyśmy jak nawiedzone ale napewno nikomu nie przeszkadzałyśmy.
        Stronki z aniołkami są poprostu rewelacja.

        A przepis muszę wypróbować - tylko tego gotowania puszki trochę się boję.


        I również przyłączam się do APELU Asi że nasze spotkania są otwarte i zapraszamy
        wszystkie nowe "nawiedzone" osoby!!
        Następne spotkanie w sierpniu!!!
        • czarneoczy Re: Częstochowa...? 25.07.06, 09:05
          nie bój się puszki... trzeba tylko pilnować, żeby się woda z garnka nie
          wygotowała, bo nie pamiętam czy Aga napisała że puszkę gotuje się w tzw kapieli
          wodnej, czyli wsadzasz puszkę do gara, całą zalewasz wodą i gotujesz smile
          no i nie otwierać gorącej, bo remont kuchni gwarantowany wink)
          efekt pyszniutki na pewno, bo ja robię na babskie combry wersję prostszą, czyli
          puszka mleka słodzonego na pól litra wódeczki i taki fajny likier po jakimś
          czasie jest, a schłodzony mocno to poezja...
          • kitek01 Re: Częstochowa...? 25.07.06, 13:17
            Aniu dokładnie tak jak napisała Asia,puszka ma sie leciutko pyrtolić w
            wodzie.Robiłam już w ten sposób kilkadziesiat razy i jeszcze nigdy nic mi się
            nie przytrafiło,otwierać trzeba jak juz troche przestygnie.
    • midinka1 Re: Częstochowa...? 25.07.06, 22:41
      No to już się nie boję!!!
      Ha,ha,ha!!!
      • nieistotne74 Re: Częstochowa...? 26.07.06, 06:58
        Aneczki przjmijcie życzenia smile

        Niech ten radosny dzień.
        Na zawsze Wam troski,
        Odsunie w cień.
        I niech się śmieje do Was świat,
        Blaskiem szczęścia i długich lat.
        • jaworka Re: Częstochowa...? 26.07.06, 12:25
          Serdecznie dziękuję i całuję drugą Anięsmile
          Dziewczyny ja dzisiaj jadę do kuzynki do Konstancinasmile) jestem przeszcześliwa.
          Oczywiście jadę z Albertem, wracam w niedzielę.

          Alkoholowy przepis mine bardzo kusismile)
          Do miłego zobacznia w połowie sierpniasmile)
          • kitek01 Re: Częstochowa...? 26.07.06, 12:42
            a ja Wam dziewczynki życzę spełnienia wszystkich marzeń smile)
            • czarneoczy Re: Częstochowa...? 26.07.06, 22:07
              Anny, Anie i Anule smile
              wszystkiego naj smile


              dopiero teraz składam życzenia, bo właśnie dotarłam do swojego domu o swojego
              komputera smile
    • midinka1 Re: Częstochowa...? 26.07.06, 22:15
      Serdecznie dziękuję za całą lawinę wspaniałych życzeń.
      A i Aneczce życzę wszystkiego naj i super udanego pobytu u kuzynki.
      • jaworka Re: Częstochowa...? 02.08.06, 08:51
        Dziewczyny przepraszam, że wysłałam sms tylko do Asi, ale nie miałam czasusad
        Słuchałyście??
        Żadna się nie odzywa, brzmi to groźnie...smile
        • kitek01 Re: Częstochowa...? 02.08.06, 14:34
          ja niestety nie słyszałam sad(
          • czarneoczy Re: Częstochowa...? 02.08.06, 21:45
            nie zdążyłam...
            jeszcze kwitłam pod punktem serwisowym castoramy i czekałam aż mi sprawdzą czy
            kosa spalinowa działa...

            taaak...
            nabyłam nową zabawkę wink)
    • midinka1 Re: Częstochowa...? 07.08.06, 17:29
      Cześć moje kochane!!!!!
      Anulciu ja dopiero wróciłam z Sopotu i niestety też nie słuchałam nagrania, ale
      liczę na Ciebie a wręcz jestem pewna że wszystko nagrałaś i będziemy mogły sobie
      wszystko przesłuchać na następnym spotkaniu..............(kiedy się spotykamy
      moje drogie?).
      • czarneoczy Re: Częstochowa...? 07.08.06, 19:00
        to tylko ja jeszcze nie byłam na urlopie...?
        sad(
        • kitek01 Re: Częstochowa...? 07.08.06, 20:08
          czarneoczy napisała:

          > to tylko ja jeszcze nie byłam na urlopie...?
          > sad(


          i ja sad(
    • jaworka Re: Częstochowa...? 09.08.06, 08:49
      DZiweczyny materiał wyszedł dobry, tak go oceniono w radiusmile To jest około 4
      minut. Oczywiście, że Wam wypale na spotkaniesmile

      Przeżywam traumę z łózkiem, krakuje się okroponie i bede musiał zyć z tym, ze
      ALbert ma brzydkie łóżkosad Ale sama tego chciałam.

      Aniu pomysł z esencją z herbaty bomba!!!!
      • czarneoczy Re: Częstochowa...? 09.08.06, 19:30
        jaki pomysł z jaką esencją???
        bo ja nie wiem...

        a ja byłam w kinie, na piratach z karaibów: skrzyni umarlaka smile
        no powiem wam moje drogie, że się ubawiłam jak dzika świnia w polu kukurydzy big_grin
        i stwierdzam, że poziom umysłowy mam w tej chwili na poziomie 10-letniego
        chłopca, chcę być piratem... wink)
        • nieistotne74 Re: Częstochowa...? 10.08.06, 19:08
          no i jak kobitki... co robimy w związku ze spotkaniem?
          • kitek01 Re: Częstochowa...? 10.08.06, 20:36
            jeśli o mnie chodzi to pasuje mi ta i przyszła niedziela bo potem już
            tylko "grzanie" dupska przez dwa tygodnie smile)
            • czarneoczy Re: Częstochowa...? 10.08.06, 20:55
              mnie ta, następna nie
              grzanie dupska też mnie czeka, ale "na miejscu", może w końcu wykończę to co
              zaczęłam, a szczególnie skrzynie na bałagan decu...
    • midinka1 Re: Częstochowa...? 13.08.06, 13:51
      Cześć Dziewczyny!
      Przepraszam że się ostatnio nie odzywałam ale to był tydzień "konia".
      Spotkanko za tydzień w niedzielę - super pomysł! Ja się piszę i czekam na Was!
      • jaworka Re: Częstochowa...? 17.08.06, 16:15
        Hejka
        Ja piszę a propos niedzieli. Niestety, bede pracowacsad(( Strasznie mnei to
        smuci, jak coś to wiecie, ze możecie spotkać się beze mnie.smile))

        Ja mam depresje z malowaniem łozka. Krakowanie wychodzi mi źle, są takie
        rozmazy6 i rozerwania. Zamaluję wszystko na błekitno, trudnosmile Może coś nakleję
        i zalakierujesmile
        • czarneoczy Re: Częstochowa...? 17.08.06, 17:33
          ja co prawda nie będę pracować, ale na weekend udaję się na babski comber w
          łódzkie smile
          będziemy jeść, pić i obgadywać starych znajomych... czyli full wypas smile)
    • midinka1 Re: Częstochowa...? 20.08.06, 11:05
      Hhmmmmm! A co się stało z Asią i Agnieszką????
    • kitek01 Re: Częstochowa...? 20.08.06, 19:07
      jestem,jestem wink)
      ja po bardzo intensywnym weekendzie rodzinnym,wczoraj np. przejechalismy z
      Majka na rowerach ponad 35km.,od naszego ostatniego spotkania nic nie
      zrobiłam,leń jestem przeokropny.
      • czarneoczy Re: Częstochowa...? 21.08.06, 21:31
        jeśli przejechałaś 35 km na rowerze, to mozna wiele powiedzieć tylko nie to że
        jesteś leniwa...
        mój rower pająki już chyba zjadły sad
        a na decu nie mam czasu sad(
        może w końcu na urlopie się mi uda...
        • czarneoczy Re: Częstochowa...? 26.08.06, 16:18
          a gdzie wy wszystkie...?
          hę?
          • midinka1 Re: Częstochowa...? 27.08.06, 22:31
            A wiesz że ja też tak się zastanawiam od 2 czy 3 dni. Kiciorek chyba na urlopie,
            Ania zapracowana, a co z Asią to sama nie wiem.
            A i nowe dzewczęta milczą, wczoraj wyliczyłam że oprócz nas (tych które się już
            znamy) ujawniło się jeszcze osiem sympatycznych dziewczyn.
            A TERAZ MILCZĄ!!!!!
            • czarneoczy Re: Częstochowa...? 28.08.06, 19:47
              no... ujawniło na początku a teraz zeżarło...
              może się jeszcze pokażą smile
              a Asia może się urlopuje gdzieś w przyjemnym miejscu gdzie nie ma dostępu do
              netu?
              • jaworka Re: Częstochowa...? 29.08.06, 16:30
                Jestem dziouszki, gdzież ja bym o Was zapomniałasmile))
                Fakt mam mnóstwo pracy. Ostatnio weekendy zajęte, bo pielgrzymki i takie tamsmile)

                Lenie się okropnie, bo w zasadzie nie mam czasu. Łożko w połowie skrakowane, w
                połowie niebieskie z wycinankami. Żenada, ale musze z tym żyćsmile)

                Już wtroek, a dla mnie niedawno był weekend.
                • czarneoczy Re: Częstochowa...? 29.08.06, 19:03
                  no a jednak żyją...
                  w części co prawda ale żyją...
                  może Asia też wylizie z kazamatów i się odezwie CO???
                  • nieistotne74 Re: Częstochowa...? 30.08.06, 06:56
                    Jestem... smile... mam małe tornado i troche mną zakręciło... ale jestem i testuje
                    nowe produkty idea maimeri... opowiem na najbliższym spotkaniu w co waro
                    zainwestować.
                    Pozdrowionka
                    Asia
                    • krysiaa7 Re: Częstochowa...? 03.09.06, 16:29
                      witam,
                      poszukuje dobrej duszy z Częstochowy... w internecie znalazłam takie szklane
                      aniołki... chciałam je kupic, ale bardzo dużo chca za przesyłke, bo jak za
                      paczkę 30-kilogramową.... to troche za duzo, jeśli przesylka wazy do 1 kg....
                      Dziewczyny, czy mozecie mi pomóc - kupic i przesłac te aniołki? ja oczywiscie
                      przesle pieniadze na konto... bardzo mi zależy...
                      • midinka1 Re: Cześć Krysiu! 03.09.06, 20:03
                        Krysiu7 witam Cię serdecznie u nas!
                        Napewno coś się da zrobić - a z kąd jesteś? gdzie są te aniołki? i czy napewno
                        uda nam się to zapakować tak żeby aniołeczki doszły do Ciebie całe?
                        Z tym ostatnim napewno sobie poradzimy(tak myślę)ha,ha,ha!
    • midinka1 Re: Częstochowa...? 07.09.06, 21:05
      Krysia się mnie chyba przestraszyła......
      A moje panny znowu zasneły........albo do szkoły poszły wink))
      • nieistotne74 Re: Częstochowa...? 08.09.06, 18:21
        Dziewczynki... kiedy się spotykamy na Łysej Górze wink ?
        • midinka1 Re: Częstochowa...? 08.09.06, 19:17
          A kiedy miałabyś ochotę Asiu?


          Dziewczyny w Auchanie jest znowu kiermasz po 4zł i kupiłam świetne drewniane
          koraliki kolory - drewna,brązy,czerwone ,niebieskie,zielone....... Są też super
          białe kubeczki porcelanowe do malowania mogą być, do tego teleżyki itp. i dużo
          innych fajnych rzeczy.
          Asiu a papier kupiłam jest bardzo fajny. Dzięki.
          • czarneoczy Re: Częstochowa...? 08.09.06, 20:05
            no to wyprawa do auchan znów mnie czeka smile
            mnie pasuje każda niedziela,
            popełniłam skrzyneczkę z aniołkiem, a co smile czerwoniasta jest, landrynka
            normalnie aż oczy bolą smile)

            najgorsze, że urlop już mi się powoli kończy a tylko jedną rzecz udało mi się
            zrobić... a tyle sobie obiecywałam, że jak to ja nie siądę do stoliczka
            magicznego to HO HO...


            a bo ogólnie te dziewczyny gdzieś takie strachliwe są...
          • nieistotne74 Re: Częstochowa...? 09.09.06, 07:36
            Aniu każda sobota i kazda niedziala mi pasuje smile
            • jaworka Re: Częstochowa...? 09.09.06, 08:55
              Lejcie mnie ile chcecie, ale mnie ta niedziela nie pasujesad(((((((((((

              Skończyłam łożko, które jest żenadą. jedna scianka skarakowana, reszta nie czyli
              jakiś modern mi wyszedł. A wycinanki z tego papieru z kalambura, pamiętasz Asiu???

              mam roboty, tyle, ze szok. Albert poszedł do przedszkola, i jestem z niego
              dumna, bo nie płacze i radzi sobie świetniesmile)

              Dziewczyny powiedzcie mi dlaczego czas tak leci??
              • czarneoczy Re: Częstochowa...? 09.09.06, 10:19
                bo ten czas to taki wielki sk....
                o.
                i tyle na jego temat mam do powiedzenia wink

                a mnie czasem się marzy być taką kobietą domową z gromadą obsługujących
                oczywiście (czyli wygrana w totka niezbędna...) żeby mieć czas na hobby i
                czytanie i oglądanie filmów i na spotkania z przyjaciółmi...

                no i gdzie ta cholerna złota rybka ja się pytam???
                • midinka1 Re: Częstochowa...? 09.09.06, 14:25
                  Aś się Asiu rozmarzyła....

                  A co do spotkanka to może za tydzień w niedzielę - tylko że na kortach to zimno
                  już jest i to bardzo zwłaszcza póżnym popołudniem........i tak sobie myślę że
                  może u mnie w domciu będzie przyjemniej i przy okazji będę mocno zmobilizowana
                  żeby jakoś do porządku ten dom doprowadzić (to tak nawiązując do armi osób
                  pomagających -obsługujących też mi zawsze czasu brakuje)
                  Napiszcie co Wy na to?
                  • nieistotne74 Re: Częstochowa...? 09.09.06, 21:05
                    Przyszła niedziala mi pasuje smile... ale pewna jesteś Aniu, że chcesz bande
                    czarownic zaprosić do domu ? wink
      • krysiaa7 do midinka1 10.09.06, 14:14
        nie przestraszyłam się, tylko miałam troche kłopotów zdrowotnych... ja jestem z
        Radomia.... interesują mnie aniołki z tej strony :
        www.oskar4zl.com.pl/index.php?option=com_frontpage&Itemid=1
        dokładniej z tej:

        www.oskar4zl.com.pl/index.php?
        option=com_virtuemart&page=shop.browse&category_id=9&Itemid=30
        są to aniołki szklane 6,8zł za komplet (6 sztuk)... interesują mnie te całe
        przezroczyste... czy ta hurtownia jest daleko od ciebie?
        • krysiaa7 Re: do midinka1 10.09.06, 14:17
          nie wkleiła się dobrze cała strona... trzeba wejsc na ; nasza oferta potem
          ceramika, figurki... i tam będą szklane aniołki...
        • midinka1 Re: do midinka1 10.09.06, 16:09
          Oj to mam nadzieję Krysiu że już wyzdrowiałaś !!
          I cieszę się że jesteś wink
          Hurtownia ta jest bardzo blisko mojej pracy - jesteśmy sąsiadami. I nawet
          właściciela znam dość dobrze.
          Aniołki znalazłam napisz tylko które bo są szklane ze złotym wykończeniem i
          szklane z kolorowym wykończeniem dokładnie ile kompletów i ja wtedy się dowiem
          na poczcie ile będzie kosztowała przesyłka.
          • krysiaa7 Re: do midinka1 10.09.06, 18:27
            dziekuje, że się odezwałaś.... chciałabym te ze słotym wykonczeniem... sa po
            lewej stronie od Buddy... obawiam się tylko, czy one nie są bardzo tandetne...
            czy mozesz sama to ocenic? tu nie jest nalisane jaka mają wielkość... ja chce
            je zamiast bombek na choinkę...
            • midinka1 Re: do midinka1 10.09.06, 19:13
              Powiem Ci że to super pomysł (z tą choinką) ja je kiedyś widziałam nie są za
              duże jeśli to te same to mają ok 5-6cm wysokości. Ale napewno - to Ci napiszę
              koło wtorku bo jutro mam wolne i mnie tam nie będzie. Zajżyj tu we wtorek póżnym
              wieczorem. Jeśli chodzi o to czy są tandetne to już sprawa gustu ja
              podchwyciłam Twój pomysł i napewno przy okazji kupię je też sobie (na choinkę)
              wykonanie - to jest napewno chińskie więc nie będzie tam niemieckiej dokładności
              ale też i cena nie jest wygórowana.
              Pozdrawiam Cię cieplutko i zdrówka życzę!
              Do wtorku Paaa!
              • midinka1 Re: do midinka1 12.09.06, 21:49
                Tak jak pisałam wcześniej mają 6cm wysokości i są słodkie.
                Co prawda oglądałam je w sklepie bo oskar to hurtownia i jak dotarłam do pracy
                okazało się że oni już zamkneli, a tak na marginesie to napisz mi ile byś tych
                aniołków chciała bo tam można tylko ilości hurtowe kupować.
                W sklepie kosztują 2zł/szt.
                Ale będę się starała załatwić w cenie hurtowej.
                • krysiaa7 Re: do midinka1 12.09.06, 22:41
                  ciesze sie, że tam byłas.... DZIEKUJE!!!!! jesli sa takie ładne i mogłabys
                  kupic w hurtowni, to chciałabym 10 kompletów , czyli 60 aniołków... ja mam
                  sporą choinke... nie mam jeszcze bombek, to byłby poczatek ozdób....podaj mi na
                  gazetowa pocztę swój numer konta, to przesle ci pieniądze... i oczywiscie
                  zorientuj sie ile kosztuje przesyłka....
                  a jak ci sie podobały'na żywo" inne szklane aniołki, te z kolorami? które są
                  ładniejsze?
                  • krysiaa7 Re: do midinka1 14.09.06, 23:48
                    widziałam, że byłaś... nie wiem, czy twoja propozycja jest aktualna... dobrej
                    nocy....
                    • midinka1 Re: do midinka1 15.09.06, 22:04
                      Cześć Krysiu!
                      Oczywiście że moja propozycja jest aktualna.
                      Zajmę się wszystkim po niedzieli - już rozmawiałam z właścicielem i spokojnie
                      będą po hurtowej cenie. Teraz jeszcze tylko w niedzielę popytam dziewczyn (na
                      spotkaniu) czy będą chciały i w poniedziałek kupię ile trzeba.
                      Tak więc do poniedziałku Paaaa!!!
                      • krysiaa7 Re: do midinka1 16.09.06, 18:12
                        DZIĘKUJĘ!!!! będę cierpliwie czekać... miłego weekendu
                        • krysiaa7 Re: do midinka1 21.09.06, 19:28
                          czy mogę się przypomniec?
                          • midinka1 Re: do midinka1 22.09.06, 10:38
                            Cześć Krysiu!
                            Przepraszam że się nie odzywałam przez ten tydzień, ale jestem okropnie zagoniona.
                            A co do aniołków to niestety narazie zabrakło, ale czekamy bo mają być.
                            W poniedziałek wyjeżdzam na tydzień z Częstochowy więc odezwę się dopiero ok.
                            następnego wtorku i mam nadzieję że już wtedy i aniołeczki będą.
                            Pozdrawiam Ania.
                            • krysiaa7 Re: do midinka1 01.10.06, 14:18
                              jestem dalej zainteresowana aniołkami (sklane, przezroczyste ze złotymi
                              elementami)
                              pozdrawiam
                              • krysiaa7 kto mi moze pomóc? 14.10.06, 14:33
                                czy może ktos inny mi pomóc?
    • midinka1 Re: Częstochowa...? 10.09.06, 10:52
      Jasne - że jestem pewna.
      Zresztą idzie zima i wtedy też musimy się gdzieś spotykać.
      • czarneoczy Re: Częstochowa...? 10.09.06, 13:07
        nawet nie przypominaj o zimie... Aniu bardzo cię proszę...
        mnie też następna niedziele pasuje smile
        • czarneoczy Re: Częstochowa...? 11.09.06, 19:23
          Aniu, tyle znalazłam na szybko smile
          CZCIONKI
          www.1001fonts.com/
          www.dafont.com/top.php
          www.fonts.com/FavoriteFonts/CasualScripts.htm
          www.abstractfonts.com/alpha/numbers
          www.searchfreefonts.com/categories/19/
          www.momscorner4kids.com/fonts/dings.htm
          www.webfxmall.com/fonts/a1.html
          www.grsites.com/fonts/
          www.halloweenfonts.com/
          antraxja-fonts.iweb.pl/index.php?show=categories - czcionki różne
          www.specialtyfonts.com/deco/dings.htm - czcionki



          • kitek01 Re: Częstochowa...? 11.09.06, 22:21
            już jestem czarownice smile)
            akumulatorki naładowane mam na maksa więc może coś poczynie w niedługim czasie
            ale to dopiero po stosie prania i prasowania które uwielbiam...sic!!!
            • midinka1 Re: Częstochowa...? 12.09.06, 11:19
              Cześć Kitku!
              Fajnie że juz jesteś - w niedziele spotkanie!
              I chyba będzie komplet!!!!
              wink)))
    • midinka1 Re: Częstochowa...? 14.09.06, 18:09
      To o której dziewuszki będziecie? (adres wyślę sms-em)
      • czarneoczy Re: Częstochowa...? 14.09.06, 19:31
        tradycyjnie po rosole?
        wink)
        koło 16.30- 17.00 mi się wydaje?
        • midinka1 Re: Częstochowa...? 14.09.06, 19:42
          Ja myślę że 16.00 jest ok.
          17.00?
          Zresztą jak wam pasuje!!
          • kitek01 Re: Częstochowa...? 14.09.06, 19:52
            16 jest ok.,mam tylko nadzieję,że dotrę bo Majka chora niestety sad(
            • jaworka Re: Częstochowa...? 15.09.06, 19:54
              ja myśle ze 16.00, no do 16.30, potem nie wpuszcamy na nasz zolt.
              Ale ja przyjdę tylko sama ze sobą, bo nić nie robięsad((((( Nie mam czasu. A
              zdjęć łóżka nie przyniosę, bo to żenada.

              A o tych aniołkach myśle na poważnie, Aniu mam nadzieję, ze jeszcze ich nie
              zamówiłaśsmile)))))
    • midinka1 Malinówka 18.09.06, 20:19
      MALINÓWKA
      MOC: 26%
      DOJRZEWANIE: 3 tygodnie
      1kg przebranych malin włożyć do gąsiorka i zalać 1\4l wódki i 1\2l spirytusu.
      Odstawić w ciepłe miejsce na 2 tygodnie. Od czasu do czasu potrząsać naczyniem.
      Po 2 tygodniach płyn zlać a owoce zasypać 70dag cukru. Potrząsnąć naczyniem, by
      cukier rozłożył się równomiernie, po czym odstawić je, aż się całkiem rozpuści
      (około tygodnia).
      Odcedzić powstały sok, wymieszać go z odstawionym wcześniej płynem, dolać 1\4
      wódki, przefiltrować i rozlać do butelek.

      A potem to już tylko sama przyjemność - zwłaszcza w zimowy wieczór!
      • czarneoczy Re: Malinówka 18.09.06, 21:17
        czyli zaczynamy słodkie pogrążanie się w otchłani alkoholizmu wink)
        • czarneoczy Re: Malinówka 22.09.06, 22:48
          na gazetowe wysłałam wam moje drogie kuleżanki to co mam z obrazków smile
          resztę jutro albo później bo mi się już nie chce walczyć z załącznikami...
          • jaworka Re: Malinówka 24.09.06, 10:10
            Załamałam sie ich ilościąsmile) Nie cierpię poczty gaetowej, i jak pomysle, ze
            musze zrzućać poijedynczko kazde zdjęcie z 6 mailów to padam.
            Łempicka jest miom faworytem.

            A te rysunki to taka pomoc, tak?? Drukje i mam gotowy paierek do decoupagu??smile
            • czarneoczy Re: Malinówka 28.09.06, 20:59
              ale gazetowa jeszcze w miarę szybko chodzi, bo jak sobie pomyślałam o wirtualnej
              i załączaniu załączników i że mnie przy tej czynności smierć głodowa najpewniej
              zastanie...

              Asiu masz maila na skrzynce smile

              a resztę towarzystwa jak zwykle zeżarło...
              • czarneoczy Re: Malinówka 28.09.06, 21:02
                a że mam sklerozę to drugiego posta piszę smile
                chcę złozyć zamówienie w decoladzie, więc czekam na ewentualne zgłoszenia smile
                a Asia będzie zamawiać w carcie więc też czeka smile
                no to koniec informacji na dziś.
    • kitek01 Re: Częstochowa...? 29.09.06, 10:04
      dziewczyny a kiedy zamawiacie bo może sie przyłączę

      pozdrowionka
      • czarneoczy Re: Częstochowa...? 30.09.06, 23:02
        ja może pod koniec tygodnia, ale się nie spieszę za bardzo smile
        a Asia nie wiem... ale chyba też jakoś tak?
        • nieistotne74 Re: Częstochowa...? 01.10.06, 20:11
          Aga czekam do końca tygodnia na zamówienia... dziewczyny wybierajcie smile
          • kitek01 Re: Częstochowa...? 01.10.06, 21:05
            fajno smile)
            jak już wybiorę to dam znać
            • czarneoczy Re: Częstochowa...? 06.10.06, 22:59
              jaja sobie robicie???
              gdzie jesteście?


              no nie mówcie, że wszystkie takie zapracowane się nagle zrobiły...
              tongue_out
    • kitek01 Re: Częstochowa...? 13.10.06, 17:39
      a gdzie Was wszystkie wymiotło??
      meldować się szybciutko smile)
      • czarneoczy Re: Częstochowa...? 13.10.06, 20:38
        ja jestem smile
        a resztę jak podejrzewam jakieś licho zeżarło...
        serwetki już przyszły smile
        • nieistotne74 Re: Częstochowa...? 14.10.06, 06:08
          Przyszły też papiery smile... są takie cudne że chyba wam ich nie oddam wink hi hi
          • krysiaa7 moze ktos inny może mi pomóc? 14.10.06, 16:05
            midinka1 obiecała mi pomóc, ale jej nie ma dłuzszy czas....
            • midinka1 Re: moze ktos inny może mi pomóc? 18.10.06, 18:24
              Nie było mnie Krysiu - ale już powróciłam !!!!!
              Aniołeczki też są i jutro najpóżniej pojutrze wyślę je do Ciebie i przepraszam
              że tak to długo trwało.
              Teraz tylko postaram się zapakować je odpowiednio bo to kruszynki są i wysyłam.
              Nie pamiętam tylko czy wymieniałyśmy adresy - wyślij mi proszę na priwa swoje
              dokładne namiary.
              • krysiaa7 Re: moze ktos inny może mi pomóc? 18.10.06, 18:32
                Juz zwątpiłam, czy sie odezwiesz... tym bardziej dziekuje... napisz mi na moja
                skrzynke numer twojego konta bankowego... powinnam ci najpierw wyslac
                pieniadze...
    • kitek01 Re: Częstochowa...? 24.10.06, 09:06
      dziewczyny może umówimy się gdzieś w knajpce na ploty??
      • nieistotne74 Re: Częstochowa...? 25.10.06, 05:30
        jestem za smile
        • midinka1 Re: Częstochowa...? 25.10.06, 10:46
          Ja też jestem bardzo ZA !!!
          • kitek01 Re: Częstochowa...? 25.10.06, 11:36
            no to super smile)

            Asia,Ania odezwijcie się
            • czarneoczy Re: Częstochowa...? 25.10.06, 19:52
              się odzywam smile
              ja też za, ale błagam po 4 listopada...
              bo mi się doba nie chce wydłużyć sad
              ale żeby nie było że nic nie robię to pomalowałam już podkładowo podkładki do
              rodowej porcelany wink
              • kitek01 Re: Częstochowa...? 25.10.06, 20:23
                to może niedziela 5 listopada,co myślicie??

                Asiu serwetki odbiorę sobie od Ciebie przy najbliższej okazji smile)
                • midinka1 Re: Częstochowa...? 26.10.06, 12:19
                  Ojjjj!!!
                  4 listopad - Bal Tenisistów
                  5 listopad - ból głowy,niewyspanie KAC jednym słowem.....
                  Chyba nie dam rady...
                  • kitek01 Re: Częstochowa...? 26.10.06, 13:54
                    oki.,rozumiem smile

                    to może jakoś w tygodniu??,dziewczyny zapodajcie jakieś terminy
                    • nieistotne74 Re: Częstochowa...? 26.10.06, 19:33

                      a ta sobota albo niedziela ?


                      kitek01 napisała:

                      > oki.,rozumiem smile
                      >
                      > to może jakoś w tygodniu??,dziewczyny zapodajcie jakieś terminy
                      • kitek01 Re: Częstochowa...? 26.10.06, 19:48
                        mnie pasuje niedziela
                        • czarneoczy Re: Częstochowa...? 26.10.06, 20:09
                          niedziela też mi pasuje smile
                          • jaworka Re: Częstochowa...? 26.10.06, 21:50
                            Witam
                            ja się jutro dowiem co u mnie z niedzielą. Bo albo praca, albo spotkanie z
                            przyjaciólką, która juz mnie chyba zabijesmile)

                            Poza tym jestem decoupageowe zerosad
    • kitek01 Re: Częstochowa...? 27.10.06, 16:28
      dziewczyny to co z tą niedzielą,spotykamy sie czy odpuszczamy??
      • czarneoczy Re: Częstochowa...? 27.10.06, 20:12
        17 w skrzynce?
        czy dla odmiany w "chacie" w pasażu?
        deklarować mi się tu!!!
        • kitek01 Re: Częstochowa...? 27.10.06, 20:23
          ja obstawiam skrzynkę
          tylko proszę o zmianę godzinki na 16,30,pasi Wam??
          • nieistotne74 Re: Częstochowa...? 28.10.06, 05:48
            mi pasuje smile przyniosę wam płytki... aaa... jakby ktoś chciał się ze mną
            kontaktować telefonicznie, to tylko na domowy (komóre zostawiłam pracy)
            • jaworka Re: Częstochowa...? 28.10.06, 14:21
              ZDiewczyny to tym razem beze mniesad( Spotykam sie z przyjaciółką.W niedziele po
              południu, i jeszcze nie wiem kiedy.

              Aniu ile za aniołki?? i czy mogę oddać następnym razem??
              • kitek01 Re: Częstochowa...? 28.10.06, 19:38
                Dziewczyny to co robimy bo Ania (midinka) się nie odzywa a Ania (jaworka) nie
                może,spotykamy się czy czekamy na komplet??
                • midinka1 Re: Częstochowa...? 29.10.06, 00:04
                  Przepraszam że się nie odzywałam - mam gości i mnie nie będzie!
                  Ale na następne spotkanie jestem pierwsza.
                  Miłych plotek moje KOCHANE - Paaa!!

                  (A z aniołkami to po pierwszym mogę gdzieś dostarczyć jeśli mocno zależy.)
                  • midinka1 Re: Częstochowa...? 29.10.06, 00:28
                    Ach i jeszcze do Asi - będziesz zamawiała serwetki z "cudaniewidy" ? Bo ja sobie
                    wybrałam mase i chętnie się podłączę do zamówienia. (po ile tam mają 1szt.?)
                    • czarneoczy Re: Częstochowa...? 29.10.06, 01:02
                      po 0,50 zł...
                      będę zamawiać, czekam na maila z twoimi numerkami smile
                      no pewnie, że możemy się spotkać!
                      tylko nie wiem co Asia?
                      • nieistotne74 Re: Częstochowa...? 29.10.06, 05:17
                        przecież możemy spotkać się we trzy... moze następnym razem będzie nas wiecej smile
                        • kitek01 Re: Częstochowa...? 29.10.06, 09:29
                          dziewczyny ja odpadam,głupio mi strasznie bo to ja Was namawiałam na spotkanko
                          a teraz daje nogę ale to bardzo pilna sprawa (rodzinna )więc nie mam serca
                          odmawiać,jeszcze raz Was przepraszam

                          Ale mi wstyd...jeny...
                          • kitek01 Re: Częstochowa...? 29.10.06, 09:31
                            Asiu a może umówimy sie w miesie jakoś w tygodniu to odbiorę sobie od Ciebie
                            serwetki??
    • midinka1 Re: Częstochowa...? 30.10.06, 16:26
      Dziewczyny widzę żę ze spotkania nic nie wyszło.
      A może już teraz zaplanujemy następne powiedzmy 11 listopada?
      • czarneoczy Re: Częstochowa...? 30.10.06, 18:57
        he he a nie do końca wink
        bo my Asie dwie wybrałyśmy się na babskie ploty przy kawie smile
        zamówienie złożyłam, czekam na odpowiedź ile tych cudeniek mają dostępnych...
        • midinka1 Re: Częstochowa...? 30.10.06, 20:40
          O Wy pleciugi jedne!!!!(ha,ha,ha)
          A co myślicie o spotkaniu 11.listopada w WIĘKSZYM gronie plotkarek?


          Super że już są zamówione serweteczki.
          • midinka1 Re: Częstochowa...? 03.11.06, 21:38
            Zapadłyście wszystkie w sen zimowy?
            Albo co?

            Dziewczyny!!! Bo zaczynam się martwić!!
            • czarneoczy Re: Częstochowa...? 03.11.06, 22:21
              ja tam żyję...
              ale co to za życie...
              zbiegło mi się jak gacie dziadka w praniu wesele brata i kosmiczny katar...
              ogólnie mi do dupy i żądam powrotu ciepła!


              a serwetki przyszły, paczkę otworzę dopiero w poniedziałek bo boję się że się
              pogubię w tym rozgardiaszu jaki mi się zrobił...
              pozbywanie się brata to ciężka praca wink)
              • nieistotne74 Re: Częstochowa...? 04.11.06, 07:12
                ...a ja nie wiem czy żyję... za stara jestem na remonty... nawet najmniejsze big_grin
                • kitek01 Re: Częstochowa...? 04.11.06, 09:42
                  a ja ledwo,ledwo,Majka bardzo chora więc ja psychicznie i fizycznie do dupska :
                  ((
                  • kitek01 Re: Częstochowa...? 04.11.06, 15:57
                    dziewczyny składam zamówienie w drewnianej dolinie więc jeśli coś chcecie to
                    dajcie znać smile)
                    • kitek01 Re: Częstochowa...? 04.11.06, 17:29
                      jenak zdecydowałam sie na drewlandię więc jeśli coś chcecie to dajcie mi znać
                      do końca tygodnia smile
                      • czarneoczy Re: Częstochowa...? 05.11.06, 13:22
                        Ja ja ja!!!
                        ale dopiero w środę dam ci znać co chcę...
                        na razie staram się opanować ból głowy...
                        różowy drink NIE jest dobrym pomysłem...


                        dzisiaj będę pić zielony...
                        smile)
    • krysiaa7 szczególne podziękowania dla midinka1 30.10.06, 19:17
      Aniu,
      otrzymałam aniołki i jestem ci bardzo, bardzo wdzięczna... DZIĘKUJĘ!!!!!
      • midinka1 Re: szczególne podziękowania dla midinka1 30.10.06, 20:36
        Krysiu cieszę się że aniołki doszły mam nadzieję że całe.
        A dziękować nie ma za co - zwłaszcza tak oficjalnie bo aż mi głupio smile


        • jaworka Re: szczególne podziękowania dla midinka1 04.11.06, 19:35
          Dziouszki ja żyje. Albert chory, wiec tez zaganiana. W pracy młyn,
          i tez chce ciepła!!!!!!!!!!!!!!!!!

          A spotkanko mile widzialnesmile
    • midinka1 Re: Częstochowa...? 05.11.06, 18:29
      Ja na drewlandię jestem bardzo chętna !!!
      Zaraz tam poprzeglądam i dam Ci znać na meila.
      • midinka1 Do Kitka. 06.11.06, 23:58
        Kitku napisałam już na priwa co bym chciała z drewlandi.
        Dużo zdrówka !!!
        Paa!!
        • czarneoczy Re: Do Kitka. 07.11.06, 17:23
          Koteczki wy moje wszystkie smile
          kiedy ja mam wam te serwetki dać??
          w końcu kiedy się spotykamy?
          • kitek01 Re: Do Kitka. 07.11.06, 19:52
            mnie w ten weekend pasuje tylko sobota bo jeszcze uda mi sie Majkę na trochę
            podrzucić mamie ,niedziela natomiast w moim przypadku odpada sad(
    • midinka1 Re: Częstochowa...? 07.11.06, 22:40
      Dla mnie nie ma znaczenia może być sobota.
      A na serwetki to już się doczekać nie mogę smile
    • midinka1 Re: Częstochowa...? 07.11.06, 22:53
      Dziewczyny dziś kupiłam super bombki-styropianowe (myślę że nadają się świetnie
      do decu) w OBI ok.2,50zł\szt
      • anulka3331 Re: Częstochowa...? 07.11.06, 23:04
        Witam.Jestem z Częstochowy.Od pewnego czasu czytam to forum lecz dzis
        postanowiłam sie odezwac.Bardzo chciałabym poznac osoby które tak jak ja zajmuja
        sie decoupagem i ogólnie działalnoscia artystyczna.Mysle ze spotkania,wymiana
        doswiadczen(i serweteksmile to swietna rzecz.Dlatego chciałabym sie do was dołaczyc
        dziewczyny!smile
        • midinka1 Re: Częstochowa...? 07.11.06, 23:37
          Cześć Anulko!!
          Super że jesteś wink
          Jak już czytałaś prawdopodobnie w sobotę się spotkamy i jeśli masz ochotę to
          chętnie Cię poznamy osobiście (czytaj jeszcze forum bo nie wiem dokładnie gdzie
          i o której).
          Do zobaczenia!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka