agrado7
30.12.08, 15:16
Po poprzednich włascicielach mieszkania odziedziczyłam m.in. taborecik - taki "komunistyczny", jaki wszyscy kiedyś mieli w domach - pomalowany na biało, z fornirem na siedzisku. Oczywiście jest nieźle sfatygowany, ale ma swój urok - jak każdy "zabytek".
Niemniej jednak w obecnej formie gryzie mi się z wystrojem wnętrza, a robi za podstawkę pod kwiatki, a mógłby być/bywać też stolikiem na kawę... Gdyby tylko go trochę przerobić.
Postanowiłam okeić go gazetami - takie decu w większym formacie. Jednak zalezy mi, żeby to było odwracalne. Kiedy będzie okazja wydobyć ze środka komunistyczny taborecik - będzie można to zrobić. Dlatego zalezy mi na kleju, ktory w miarę łatwo będzie można zmyć (oczywiście przy pomocy odpowiednich środków), ale sam z siebie nie oblezie...
Klej do decoupage raczej nie wchodzi w grę, bo wyszło by go baaardzo dużo. Zastanawiam się nad klejem wikolowym - nieco rozcieńczonym (czyli tak jakby klejem do decoupage...), ale nie wiem, czy to dobry pomysł?
Może ktoś z Was próbował oklejać meble i ma doświadczenie w tym zakresie?