zia86
12.02.06, 13:00
Mam pytanie. Jestem na I roku politologi, ale cały czas ciągnie mnie do
aktorstwa. Jak myślicie, czy opłaca się iść na te studia(abstrachując od
tego, czy mnie na nie przyjmą), czy zostać na politologi. Średnio mi się na
studiach podoba, może dlatego, że toważystwo takie troche nie za fajne. Nie
wiem co mam zrobić, bo jeśli się nie uda(co jest prawdopodobne) to stracę
cztery lata, które mogłam poświęcic na jakieś "przyszłosciowe" studia.
Doradźcie mi coś, prosze. Aha, myśle oo PWST w Krakowie.