Dodaj do ulubionych

matura a studia

12.07.08, 10:05
Hej,

chciałam was zapytać - jakie macie zdanie o tym, że ci co mają wysokie wyniki z matur, później średnio bądź słabo sobie radzą na studiach,a ci co mieli słabe wyniki na maturze radzą sobie o wiele lepiej ?
Czy tak jest w istocie (w większości, w połowie ? )
I jak myślicie czym jest to spowodowane ?
Obserwuj wątek
    • Gość: maruda Re: matura a studia IP: *.netis.net.pl 12.07.08, 10:15
      u mnie to bardziej wygladalo w ten sposob, ze osoby ktore mialy srednie oceny
      zdaly lepiej mature niz te co mialy same piatki bo matura wymagala nie tylko
      wiedzy, ale tez myslenia. A co do studiow zasada mysle jest ta sama; jestes
      zaradny - dasz sobie rade
    • Gość: Taka jedna Re: matura a studia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.08, 10:17
      Ja nie zauważyłam żadnej korelacji. Wniosek jest prosty - ta matura predyspozycji na studia nie sprawdza. ;]
    • Gość: Aga Re: matura a studia IP: *.chello.pl 12.07.08, 12:42
      Nowa matura nie nadaje się, mówiąc szczerze, do prorokowania o
      wynikach na studiach, bo jest zwyczajnie źle przygotowana. Nie
      sprawdza ani wiedzy, ani myślenia (mówię o maturze z polskiego, wosu
      i historii przede wszystkim, bo te co roku śledzę), tylko
      wstrzelanie się w klucz. Dlatego jej wyniki nie muszą być związane z
      powodzeniem na studiach.
      • gdabski Re: matura a studia 12.07.08, 16:03
        > Nowa matura nie nadaje się, mówiąc szczerze, do prorokowania o
        > wynikach na studiach, bo jest zwyczajnie źle przygotowana.

        Taa, a egzaminy na studiach to ideał obiektywizmu i przykłady do podręcznika z
        metodyki ewaluacji osiągnięć edukacyjnych :/

        /Gdabski
    • Gość: ginko Re: matura a studia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.08, 14:32
      misspka napisała:

      > Hej,
      >
      > chciałam was zapytać - jakie macie zdanie o tym, że ci co mają wysokie wyniki z
      > matur, później średnio bądź słabo sobie radzą na studiach,a ci co mieli słabe
      > wyniki na maturze radzą sobie o wiele lepiej ?
      > Czy tak jest w istocie (w większości, w połowie ? )

      Raczej nie ma to związku ze sobą i nie wiem skąd taki pomysł, ale myśle że jak
      ktoś zda przypuśćmy matematyke na 90% rozszerzoną, a drugi na 35% podstawową i
      pójdą na jeden kierunek związany z tym przedmiotem, to nie wydaje mi się żeby
      ten słabszy stał się mocniejszy na studiach, jeśli nie ogarnął programu LO w 3.
      lata praktycznie...

      Natomiast zauważyłem że są osoby, które w LO ledwo zdawały a teraz na studiach
      idzie im bardzo dobrze. Ja mam ludzi z klasy, co za dopuszczający z matmy i fizy
      by całowali babke po stopach przez całe LO, a teraz studiują jakieś łatwe
      kierunki na polibudach i z egzaminu piątki mają. Nie wierze w nagłe olśnienie,
      zwłaszcza jak z kimś się chodziło od zerówki do końca LO do jednej klasy :)
      Natomiast osoby które były najlepsze, poszły na trudne kierunki, np. farmacja,
      analityka medyczna, architektura, matematyka i ciągnąna dostatecznych. Co nie
      oznacza że mniej umieją, tylko po prostu specyfika kierunku, uczelni, itp. inna.
    • Gość: marajka Re: matura a studia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.08, 15:32
      Nie widzę związku. Wątpię, że ktoś kto zdał maturę na 100% będzie
      słabo ciągnął, a ktoś, kto ledwo zda będzie świetny. Może jest tak,
      że najlepsi idą na najlepsze uczelnie i jest im ciężko, a najsłabsi
      kończą na PWSZ-etach i błyszczą.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka