Gość: PAZDI
IP: *.poczta-polska.pl
29.12.09, 13:37
witam,
pomimo wielu poszukiwań w internecie nie udało mi się znalezć nic
sensownego w temacie więc osmielam sie zawrocic szanownym
forumowiczom glowe nastepujaca sprawa:
niby prozaiczna - zmiana mieszkania na wieksze. Przy czym chodzi o
sprzedaż starego i kupno nowego a nie transakcje wiazana (zamiane)
jak to najlepiej zrobic? Posiadam kawalerke (bez kredytu, wł.
hipoteczna), chce kupic wieksze i dofinansowac brakujaca kwote
kredytem w ramach programu rodzina na swoim. Widze 3 mozliwosci:
1. sprzedac stare, wziac kredyt - kupic nowe. tylko w miedzyczasie
trzeba sie gdzies podziac - bez wynajmu ani rusz chyba. co z
meldunkiem w okresie przejsciowym? meldowac sie u rodziny?
Wolalbym tego uniknac wiec moze ...
2. najpierw kupic nowe ( jak dostane kredyt na 90 % jego wartosci, z
czym moze byc chyba problem ), przeprowadzic sie i dopiero wtedy
sprzedac stare - po sprzedazy uzyskane pieniadze od razu wplacic na
poczet zaciagnietego wczesniej kredytu. Duze sa tu koszty? ile sie
placi za wczesniejsza splate wiekszosci kredytu w RnS?
3. ... znalezc nowe, podpisac umowe przedwstepna z terminem
podpisania wlasciwej za np 3 miesiace i na gwalt sprzedawac stare
mieszkanie + zalatwiac kredyt. jakos tego nie widze...
Prosze o porady ewentualnie linki do podobnych historii. dodam ze
chcialbym uniknac w calej sprawie kontaktu z agencjami nieruchomosci
wiec sporo bedzie na mojej glowie.