aankaa
07.04.04, 22:31
święte słowa Vampir_a:
Domyślam się tylko, że być może masz juz dośc i marzysz o tym, by wreszcie
połozyć sie do własnego wyrka we własnej sypialni (nie powiem, ze tez z
własnym mężem, bo teraz też go masz). I mieć święty spokój.
Czego serdecznie ci życzę (i ja i Aankaa).
a ja ? mogę tylko wtórować
(zza zwałów mebli, desek, pudeł z narzędziami - hi, hi, zamiast piec
mazurki "lekko" przerabiam jedną ścianę w jednym pokoju :)))
i nieustająca chęć sprzątania !!!!!!!!!! (właśnie "odświeżam sobie" tę
umiejętność)