Gość: Kaska
IP: *.ar.wroc.pl
08.04.04, 10:23
Do tej pory w spółdzielni której jestem członkime (wybrano mnie także do Rady
Nadzorczej)gdy mieszkaniec zwrócił się z problemem podwyzki otrzymywał
odpowiedz sprawa była analizowana, list był sygnałem na zwrócenie uwagi czy
wszystko jest na pewno dobrze wyliczane itd. Teraz będzie problem z głowy
niech sobie mieszkaniec zgodnie z nowymi prawami idzie od razu do sądu to
może nawet po 2 latach uzyska wyrok a i tak musi płacić (zgodnie z prawem
spółdzielczym). Sądząc po sprawach sądowych z jakimi mam doczynienia (w tym
także Sąd Rejestrowy) wyrok sądu jest loterią zupełną (te same dokumenty bez
udziału stron a kompletnie przeciwne orzeczenia).
Zgodnie z wyrokiem TK będzie możliwa prosta kombinacja nie płacenia za
mieszanie (czyli na koszt pozostałych). Obecnie gdy ktoś nie płaci czynszu
długotrwale to spółdzielnia we wrocławiu przeciętnie po 2 latach ma wyrok
eksmisyjny (problem z wykonaniem) teraz w poczet członków z powrotem będzie
przyjęty np małżonek dłużnika.
Na koniec wg mnie w normalnej uczciwej spółdzielni orzeczenia poprawią
pozycje dłużników (w celu dalszego migania się).Pominałem wprost przyczyny
zadłużenia - jeden z dłużników w rozmowie z członkami rady nadzorczej
przyznał wprost niepłacił czynszu bo musiał kupić nowy samochód.
Kaska