Gość: Grzegorz
IP: *.zawiercie.sdi.tpnet.pl
13.06.04, 22:31
Pieknie powiedziane"zależy od interpretacji urzędnika nadzoru budowlanego"-
czyli u mnie stoi melamina blaszana na bloczkach fundamentowych ,do której
mogę koła dołożyc i wyjechać w każdej chwili,a także ją rozebrać ,a gość z
PINB w Zawierciu wali mi 20 tys. kary za "samowole budowlaną"i nalicza karę
jak za budynek mieszkalny (wszystko w zgodzie z ustawą,która zastosował w/ g
swojego "widzimisię" ).Proszę mi powiedzieć ,czy wolno tej świni tak robić ?
Czy tacy urzędnicy pomagają ludziom czy też dążą do tego aby ludzie pluli na
każdego komunistycznego urzędasa ,który ma "plecy" w regionie i nie liczy się
z nikim????????
GUNB w Warszawie nie wie co wyprawiaja ich 'podopieczni"i skargi do nich to
puste "słowa" bo "ręka rękę myje". Powiedzcie ,kiedy się to zmieni ,ile
jeszcze czasu takie gnoje będą ludziom szkodzić . Ten "pan" czuje się
nietykalny ,a nie wie biedaczysko ,że sprawa poszła do TVP ,PR i prasy
oraz ,że radni złożyli wniosek o odwołanie szkodnika ,gdyż on swoje
stanowisko wykorzystał do zemsty za skarge na niego.
Powiedzcie ile trzeba czasu ,żeby urzędas w Polsce zrozumiał ,że żre dzieki
ludziom i funkcjonuje oraz że ma obowiązek pomagać ludziom a nie gnebic ich i
uważać się za "plecy Stalina". Proszę o wypowiedź na ten temat.!!!!!