Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    MYSZA - ratunku

    17.09.04, 20:32
    wlazla mi do mieszkania, 2 pietro blok, nie wiem od kiedy z nami sobie
    mieszka i ile ich naprawde jest /widziana 1/. jak mam to dranstwo wytepic?
    pulapke mam tylko 1 i nie wiem czy wystarczy.
    Obserwuj wątek
      • bimbalimba Re: MYSZA - ratunku 17.09.04, 20:46
        zaprzyjaznij sie, podrzuc kawalek sera czasem, to mily sasiad na zimowe
        wieczory- poskrobie, pochrupie i bedzie milo
        • Gość: belfer Re: MYSZA - ratunku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 21:30
          i jeszcze pogryzie ubranka ipościel.
          • vampi_r Re: MYSZA - ratunku 18.09.04, 00:47
            nene myszka, jak ją bedziesz regularnie dokarmiać, nie bedzie gryzła pościeli.
            Nie morduj jej, wszak dobrze jest mieć jakieś zwierzątko w domu.
            Dokarmiaj ją serkiem, jakimś ziarenkiem (np. słonecznik, qqrydza), zaprzyjaźnij się z nią, a myszka ci się odwdzięczy - może nawet kiedyś kota ci przyniesie.
            • Gość: Jarek Re: MYSZA - ratunku IP: 217.153.88.* 20.09.04, 12:52
              > Dokarmiaj ją serkiem

              niestety, za serkiem przepadają głównie myszki z kreskówek. Te prawdziwe jakoś
              tak nie za bardzo.
      • mar_elx pułapka! 20.09.04, 13:43
        imoia napisała:

        > wlazla mi do mieszkania, 2 pietro blok, nie wiem od kiedy z nami sobie
        > mieszka i ile ich naprawde jest /widziana 1/. jak mam to dranstwo wytepic?
        > pulapke mam tylko 1 i nie wiem czy wystarczy.

        Jedna powinna wystarczyć. Postaw gdzieś w kącie - za szafą itp. Ja złapałem
        kiedyś na plasterek parówki, a inym razem na zwykły kawałek suchego chleba. W
        nocy usłyszysz "trzask" i sprawa załatwiona. Przywiąż drutem lub sznurkiem tę
        pułapkę do jakiegoś mebla, bo mysz może nie do końca zdechnąć i zaciągnie
        pułapkę w kąt i nie beziesz mogła jej znaleźć.... a potem może zacząć
        śmierdzieć:-).
      • imoia i już po myszy... 20.09.04, 22:21

        nie przekonałam sie jednak do dzielenia mieszkania z myszka. pulapka zadzialala
        po 2 nocach, kielbaski nie ruszyla /zrobila nawet "bobka" do pulapki/. na chleb
        sie polakomila
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka